Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź: Gra w pomidora cz. I Gra w pomidora cz. II Gra w pomidora cz. III Pejcz raz po raz uderzał w napiętą skórę pośladków, zamieniając ją w krwistoczerwoną kompozycję linii i pasów. Teraz już nie liczyłam, tylko uderzałam. Robert przeklinał, krzyczał i wyzywał mnie na zmianę, ale nadal nie wypowiedział
Profil autora Weronika
Gra w pomidora cz. III/IV
Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź: Gra w pomidora cz. I Gra w pomidora cz. II Sięgnęłam za plecy i odpięłam karabinek łączący pasek uprzęży z kajdankami. Teraz mężczyzna mógł oderwać się od ściany, ale nadal miał ręce unieruchomione kajdankami. Tymczasem pasek uprzęży stał się smyczą i skwapliwie skorzystałam z tego rozwiązania. Pociągnęłam mocno za pasek,
Gra w pomidora cz. II/IV
Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: Gra w pomidora cz. I Z sypialni wyszłam ubrana w czarny komplet bielizny ozdobionej licznymi skórzanymi paskami i ćwiekami. Ku mojemu zdziwieniu, Robert posłusznie klęczał na podłodze w salonie w samych bokserkach. Miał zadbane wysportowane ciało, szeroką klatkę piersiową, a przede wszystkim mocne uda, co zwiastowało wiele przyjemności na dalszych
Gra w pomidora cz. I/IV
Robert łaził za mną, odkąd przeniósł się do mojego działu, czyli od prawie dwóch miesięcy. Zagadywał, rzucał głupie uwagi i robił wszystko, żebym się nim zainteresowała. Był w tym tak nachalny i prostacki, że aż miałam ochotę go uderzyć. Serio. Może w tym momencie warto dodać, że jako prawie trzydziestoletnia singielka lubię seks i to
Miłość grecka przed kamerą
Łóżko skrzywiło się od ich intensywnych ruchów. Zdjęcia na nocnym stoliczku zatrzęsły się. Jej nadgarstki były przywiązane do łóżka jedwabnymi wstęgami, które pozostawiły czerwone ślady na jej ciele. Rolety tak jak zawsze były zasłonięte – sąsiedzi lubili być wścibscy. Dziś w planie była miłość grecka.
Ups… Pomyłka
Zmarszczyłam brwi, przeglądając się w lustrze w przymierzalni. Nie miałam pewności, czy spódnica, którą przymierzałam, była w porządku, czy jednak zbyt krótka. Zrobiłam kilka zdjęć, aby wysłać je do przyjaciółki. Niestety, przypadkowo wysłałam je do ostatniej osoby z którą pisałam SMS-y. Miłego faceta, poznanego wczoraj na siłowni. Cholera! Gorączkowo wystukałam kolejną wiadomość: > “omg sorki
Artystka cz. IV
Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź: Artysta cz.I, Artysta cz.II, Artysta cz. III. Na czas przygotowań do wystawy Teresa wynajmowała pokój w hotelu niedaleko galerii i właśnie tam poszliśmy. Nie rozmawialiśmy już ze sobą, mając świadomość, że z każdym krokiem oddalamy się od rozsądku, a postępujemy w stronę nieodwracalnego. Weszliśmy do hotelu i sprawnie ominęliśmy recepcję,
Artystka cz. III
Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź: Artysta cz.I, Artysta cz.II. Stałem przed wejściem do małej kawiarni obok galerii, wciąż mając w głowie prace z wystawy Teresy. Światło z ulicznych lamp odbijało się w szybach lokalu, a ja zastanawiałem się, czy to był dobry pomysł zaproponować jej spotkanie po wernisażu. Zobaczyłem ją, kiedy szła od strony budynku.
Wyznanie Natalii
Przez kilka tygodni po wyznaniu Natalii doświadczyłem wielu emocji: strachu, niepokoju, ale przede wszystkim zazdrości i podniecenia. Natalia czasami pisała, głównie krótkie, ale treściwe maile. Często fantazjowałem o tym, co robiła ze swoim chłopakiem. Natalia niezbyt szczegółowo opisywała swoje podróże z Mateuszem. Niepokój w końcu nieco osłabł. Pewnego poranka otrzymałem świetną wiadomość, że wrócę do
Uwielbiam zabawy tyłkiem
Przez wieki próbowałam wymyślić chwytliwy tytuł dla mojego doświadczenia seksualnego, ale nie wymyśliłam nic prawdziwszego niż zabawy tyłkiem. Jest to dla mnie dość nowe przeżycie, ale już moje ulubione zajęcie w łóżku. CZYM SĄ ZABAWY TYŁKIEM? Na wszelki wypadek, gdybyś nie wiedział i natknął się na ten artykuł, wyjaśnię, że zabawy tyłkiem polegają na wsuwaniu


