Gra w pomidora - opowiadanie erotyczne

Gra w pomidora cz. I/IV

Robert łaził za mną, odkąd przeniósł się do mojego działu, czyli od prawie dwóch miesięcy. Zagadywał, rzucał głupie uwagi i robił wszystko, żebym się nim zainteresowała. Był w tym tak nachalny i prostacki, że aż miałam ochotę go uderzyć. Serio. Może w tym momencie warto dodać, że jako prawie trzydziestoletnia singielka lubię seks i to

Czytaj więcej

Spotkanie w jacuzzi cz.III

Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź: Spotkanie w jacuzzi cz.I Spotkanie w jacuzzi cz.II Weszliśmy do jacuzzi, usiedliśmy naprzeciwko siebie, a kobieta uruchomiła panel i włączyła bąbelki. Z mojego miejsca bardzo dobrze widziałem kawiarnię i siedzących za szybą Gośkę i Przemka. Żona pomachała do mnie, a potem znów zanurzyła się w rozmowie ze swoim kolegą. Katarzyna

Czytaj więcej

Spotkanie w jacuzzi cz.II

Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: Spotkanie w jacuzzi cz.I Sztywny z przerażenia podszedłem za Gośką do stolika. Na szybko obmyślałem jakieś wytłumaczenie, dlaczego wieczorem na pływalni flirtowałem z obcą kobietą. W zasadzie do niczego nie doszło, poza dwuznaczną rozmową, ale zdałem sobie sprawę, że tego Gośka nie mogła słyszeć. Nawet jeśli nas widziała, to przecież

Czytaj więcej

Spotkanie w jacuzzi cz.I

Ten weekend miał być wyjątkowy i rzeczywiście takim był, jednak z trochę innych powodów, niż przypuszczałem. Planowaliśmy go od dawna, a to dlatego, że oboje z moją partnerką mieliśmy mieć wolne. Gośka skończyła pracę przy jakimś bardzo ważnym projekcie dla niezwykle prestiżowego klienta i postanowiła wreszcie odpocząć. Ja z kolei zamierzałem spędzić z nią trochę

Czytaj więcej

Wyznanie Natalii

Przez kilka tygodni po wyznaniu Natalii doświadczyłem wielu emocji: strachu, niepokoju, ale przede wszystkim  zazdrości i podniecenia. Natalia czasami pisała, głównie krótkie, ale treściwe  maile. Często fantazjowałem o tym, co robiła ze swoim chłopakiem. Natalia  niezbyt szczegółowo opisywała swoje podróże z Mateuszem. Niepokój w końcu nieco osłabł. Pewnego poranka otrzymałem świetną wiadomość, że wrócę do

Czytaj więcej

Wyjazd służbowy Agaty – cz. IV

Przyszedł czas na lunch, a po jedzeniu Agata wróciła do pracy i skończyła to, co musiała zrobić około piętnastej. Rozważała, czy nie poczekać jeszcze trochę, zanim da znać Jackowi że skończyła. Liczyła na to, że nie wylecą dziś w nocy. Jednak zdecydowała, że będzie lepiej jeśli mu powie i liczyła, że stanie się to, czego

Czytaj więcej

Wyjazd służbowy Agaty – cz. III

Dotarli do małej kawiarni i zostali usadzeni w małej loży w kącie lokalu, które było słabiej oświetlone. Było bardzo przytulnie. Siedzieli i rozmawiali, oboje wymieniali się zalotnymi komplementami zarówno czuła, że alkohol zaczyna robić swoje. Mateusz przysunął się do niej i położył rękę na jej gołej nodze tuż przed miejscem, w którym kończy się spódnica.

Czytaj więcej

Wyjazd służbowy Agaty – cz. I

Agata to ciesząca się powodzeniem sekretarka pracująca dla dużejfirmy. Wyszła za mąż za Beniamina i ma z nim dzieci, które wybierająsię już na studia. Dobrze im się powodzi i mają mały, przytulny domek wlepszej części miasta. Weekendy zazwyczaj upływają na wspólnymgrillowaniu, grze w golfa i relaksowaniu się w domowym jacuzzi. Ben iAgata dbają o swoje

Czytaj więcej

Amatorskie sex-party – cz. II

Gaba mnie zostawiła jak tylko zauważyła gościa, który ją zaprosił. Nie miałam nic przeciwko; i tak tylko chciałam się rozejrzeć. Stałam przy ścianie w salonie i patrzyłam jak ludzie rozmawiają ze sobą i się dotykają. Nic takiego, zwykłe pieszczoty. Podeszło do mnie kilku facetów ale mówiłam, że chcę pobyć sama. W miarę upływu czasu te

Czytaj więcej

Amatorskie sex-party – cz. I

Moja przyjaciółka Gaba zawsze była szalona. Radość sprawiały jej przypadkowe kontakty seksualne i chodzenie do nocnych klubów. Znała wiele interesujących ludzi w odróżnieniu ode mnie – ja zawsze starałem się ograniczać liczbę znajomych do minimum. Gaba często witała się z ludźmi, gdy szliśmy ulicą. Oczywiście ich znała i uwielbiała być w centrum uwagi. Pewnego razu

Czytaj więcej