To tylko osoba towarzysząca

To tylko osoba towarzysząca cz. IV

Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: To tylko osoba towarzysząca cz. III Nie wiem, co było bardziej nierozsądną decyzją: zabranie ze sobą na wesele faceta poznanego w aplikacji randkowej, czy spontaniczne wynajęcie pokoju i zaciągnięcie go do łóżka. Maks odblokował we mnie jakiś wachlarz zachowań, który miałam ukryty głęboko i stłumiony przez związek z Markiem. Już

Czytaj więcej
To tylko osoba towarzysząca

To tylko osoba towarzysząca cz. III

Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: To tylko osoba towarzysząca cz. II Maks dołożył wszelkich starań, żeby wyglądać na mojego faceta. Doskonale pamiętał o wszystkich ustaleniach, znał imiona moich przyjaciół, a nawet pamiętał jakieś historie z nimi związane, o których mu opowiadałam. Był tak wiarygodny, że w pewnym momencie nawet ja zaczynałam się zastanawiać, czy to

Czytaj więcej
To tylko osoba towarzysząca

To tylko osoba towarzysząca cz. II

Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: To tylko osoba towarzysząca cz. I Maks złożył zamówienie u kelnerki, a po kilku grzecznościowych pytaniach i odpowiedziach, przeszliśmy do konkretów. Wyjęłam z torebki kilka przyborów do pisania oraz notes z kartkami w kratkę zapisanymi drobnym druczkiem i przesunęłam w jego stronę.  – Przygotowałam plan.  – Oczywiście, że przygotowałaś.  –

Czytaj więcej
To tylko osoba towarzysząca

To tylko osoba towarzysząca cz. I

Siedziałam przy stoliku w jednej z niewielkich kawiarni w centrum miasta tuż przy deptaku i zastanawiałam się, czy jednak tym razem nie przeginam. Wchodziłam na nieznane wody i wiele ryzykowałam tylko dlatego, żeby w oczach znajomych nie dostrzec politowania. W duchu tłumaczyłam sobie, że przecież nie robię niczego złego, zabezpieczam się, wybierając miejsce publiczne, a

Czytaj więcej
Publiczne podglądanie na spacerze - opowiadanie erotyczne

Publiczne podglądanie na spacerze cz. IV

Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: Publiczne podglądanie na spacerze cz. I,  Publiczne podglądanie na spacerze cz. II, Publiczne podglądanie na spacerze cz. III. Teraz to ja prowadziłem, choć w zasadzie nie miałem konkretnego celu. Chciałem jedynie znaleźć ustronne miejsce, takie, gdzie będziemy chociaż częściowo osłonięci przed wzrokiem postronnych osób. Mijaliśmy stare kamienice, ciekawe balkoniki i

Czytaj więcej
Publiczne podglądanie na spacerze - opowiadanie erotyczne

Publiczne podglądanie na spacerze cz. III

Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: Publiczne podglądanie na spacerze cz. I,  Publiczne podglądanie na spacerze cz. II. Niespodziewanie weszliśmy na plac, który otwierał się nagle między wąskimi uliczkami, jakby ktoś specjalnie zostawił w środku starego miasta trochę przestrzeni na oddech. Kilkanaście stolików stało pod rozwieszonymi lampkami, a w powietrzu mieszał się zapach owoców morza, cytrusów

Czytaj więcej
Publiczne podglądanie na spacerze - opowiadanie erotyczne

Publiczne podglądanie na spacerze cz. II

Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: Publiczne podglądanie na spacerze cz. I Szedłem pół kroku za nią. Schody były nierówne i strome, a ona co chwilę zwalniała, unosząc lekko dół sukienki, żeby wygodniej postawić stopę wyżej. Za pierwszym razem nie zwróciłem na to większej uwagi, ale za drugim już tak. Przytrzymała materiał trochę wyżej niż wcześniej,

Czytaj więcej
Publiczne podglądanie na spacerze - opowiadanie erotyczne

Publiczne podglądanie na spacerze cz. I

Mówi się, że z biegiem lat płomień namiętności w związku gaśnie i zastępuje go rutyna lub znudzenie. Zupełnie nie wiem, o co chodzi z tą rutyną. Jesteśmy z Gośką ze sobą już prawie dziesięć lat, a ja nadal, widząc ją nago lub w seksownej bieliźnie, nie mogę przejść obok, nie zwracając uwagi. Owszem, to wymaga

Czytaj więcej

Zdrada z młodą laską

Cóż, myślałem, że jedna noc to nie wszystko wraz ze wszystkimi głupotami, które zrobiliśmy. Byliśmy tysiące kilometrów od domu w podróży służbowej. Pracujemy dla dużej korporacji. Jestem kierownikiem regionalnym dla naszej firmy, a ona jest bezpośrednio pode mną. Pracujemy bardzo blisko i uważam ją za świetną profesjonalistkę. Zabawnie jest myśleć, ile mamy ze sobą wspólnego,

Czytaj więcej

Wystarczająco zagubiona – cz. I

Czułam się piękna. Podczas 90. ceremonii rozdania Oscarów zapanowała cisza, gdy ogłoszono nominacje do nagrody dla najlepszej aktorki w roli głównej. Wiedziałam, że wygram. Wszyscy to wiedzieli. Krytycy zachwycali się moim występem. Zostałam wybrana! Oklaski szalały, były ciepłe i zachwycające niczym gorąca letnia noc. Ramiona Daniela objęły mnie, zanim jeszcze wstałam. Trzymał mnie tak mocno,

Czytaj więcej