Jej perfumy przykuły jego uwagę, zanim ukazała się w całości. Jacek spojrzał w górę, gdy weszła do pokoju. Sylwia był już ubrana i gotowa do wyjścia. – Wychodzisz? Wyglądała na winną, ale zdenerwowaną. – Wychodzę z przyjacielem z pracy. – Przyjaciel? – Cóż, bardziej jak kolega z pracy, właściwie. Ma na imię Kamil. – Kamil?
Profil autora Weronika
Niegrzeczne palce Jarka
‘Światło słoneczne wpadające przez częściowo zasłonięte zasłony obudziło Asię. Obstawiała, że było około 7:00 rano. To palce Jarka a ją obudziły. Delikatnie głaskały jej cipkę. Tak jak kilka godzin wcześniej, teraz pobudzał ją do seksu po raz kolejny. Zerżnął ją już trzy razy, ale dzisiejszy flirt na tym się nie kończył… Pierwsze dwa w krótkim


