Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: Pytanie czy wyzwanie cz. II Kiedy się odsunęliśmy, nadal trzymałam materiał jego koszulki. – No dobrze – odezwała się Sara. – Tego się nie spodziewałam. – Kłamiesz – powiedziała Weronika. – Dokładnie tego chciałaś. Otrząsnęłam się i sięgnęłam po swoją szklankę, żeby pociągnąć kilka szybkich łyków wina, mając nadzieję, że



