Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: Odpowiednio szorstki cham cz.I Odpowiednio szorstki cham cz.II W przypadkowym seksie z nowo poznanymi mężczyznami najbardziej lubiłam element niepewności. W życiu nie byłam hazardzistką, ale w seksie lubiłam postawić na czarnego konia. Niespodzianka tkwiła nie tylko w spodniach potencjalnego kochanka, bo wbrew temu, co się mówi, rozmiar też ma znaczenie
Ostry sex Opowiadania Erotyczne
Lubisz ostry sex? Najlepsze opowiadania erotyczne w tej kategorii w Polsce znajdziesz tylko u nas. Sprawdź opowiadania erotyczne o ostrym seksie napisane przez naszych napalonych użytkowników! Setki tytułów, codziennie nowe opowiadania i seks historie! A może masz ochotę przenieść swoje fantazje do reala? Jeśli tak, sprawdź najgorętsze seks randki!
Dilda, seks, alkohol i pożegnanie jak z bajki
W 2015 roku oboje z Jackiem zmienialiśmy pracę i po 10 latach wymagało to od nas przeprowadzenia się z Warszawy z powrotem na Mazury. Było nam trochę szkoda, ale tej szansy nie mogliśmy wypuścić z rąk. Zżyłam się już z moimi współpracownikami. Na odchodne urządzili nam pożegnalne przyjęcie. Jola, moja szefowa, wyprawiła je u siebie w
Odpowiednio szorstki cham cz.II
Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: Odpowiednio szorstki cham cz.I Wieczorem poszłam do wspomnianego już baru w jakiejś obskurnej dzielnicy przemysłowej. W lokalu siedziało kilkunastu mężczyzn, wszyscy gapili się na mnie z zainteresowaniem, a wielu z bezczelnością, jednak tylko jeden okazał się na tyle odważny, żeby przysiąść się do mnie i zagadać. Roman był wielki, może
Odpowiednio szorstki cham cz.I
Jako pierwszy z wnętrza speluny wydobył się ciężki odór skwaśniałego piwa latami odkładający się na elementach wyposażenia, ścianach, wykładzinie i gościach tego przybytku. Dopiero później zauważyłam mocniejszy blask światła dochodzący gdzieś z okolic baru i kilka słabszych lampek rzucających promienie świetlne na ustawione przy ścianach stoliki. Natychmiast poczułam na sobie wzrok kilkunastu par oczu, należących
Wizyta w biurze
We wnętrzu stalowo-szklanej wieży w centrum Warszawy zjeżdża windą młody kierownik Marek. To wysoki, mężczyzna o nienagannym wyglądzie i muskularnej sylwetce. Jego nieskazitelny, niebieski garnitur Brioni dobrze dopełnia jego ciało. Czarny smartfon Marka zaczyna dzwonić. Zauważa, że dzwoni do niego jego dziewczyna, Anna. – Hej, kochanie. – Cześć, przystojniaczku, masz dziś jakieś plany? – Oh,
Narodziny łowcy nagród – cz. III
Kiedy się odsunęła, z trudem łapał oddech. Rzadko czuł się tak rozproszony z laską, z wyjątkiem jego żony. Wstał, a następnie skierował ją na ławkę w pobliżu sceny. Widział kilka chętnych kobiet, które gapiły się głodnymi oczami, mając nadzieję na numerek z nim. Wszystko to podsycało jego rosnące ego, gdy splunął na opuszki palców, aby
Narodziny łowcy nagród – cz. II
Widziała, że czubek kutasa ledwo wcisnął się w usta kobiety. Skończyła dla niej robótki, mężczyzna w kolorze kawy musiałby poczekać! Podczas gdy włożyła penisa Damiana w usta, słuchała piosenki za sobą. Wiedziała, że tak długo, jak śpiewał, nikt nie mógł jeszcze ukraść jej pierwszego ładunku czarnej spermy! Następnie przeszła do smarowania cipki, którego potrzebowała kobieta.
Narodziny łowcy nagród – cz. I
– Nie baw się ze mną! – Ryknął, przyglądając się ciekawskim spojrzeniom innych osób w prywatnym pokoju karaoke. Maria wyczuła, że zbliża się do nikąd, i postanowiła podnieść poprzeczkę. Był dla niej jak miasto Troja, istniał więcej niż jeden sposób na jego pokonanie. Za pomocą łokci i ramion przycisnęła do siebie piersi, powodując, że wybrzuszały
Kobieta z moich snów
To nie był tylko seks. To było metafizyczne przeżycie, które stanowiło połączenie dwóch ciał w jedno. Czułem ją każdym zmysłem i najmniejszym nerwem mojego ciała, jakbym nie tylko ją dotykał, smakował i wąchał, ale całą chłonął niczym gaz. Dawała mi satysfakcję, rozkosz, a wreszcie spełnienie, ale ja też starałem się jej to odwzajemniać. Wiedziałem, że
Mąż na jeden dzień – cz. I
Przejeżdżam przez bramę szkoły, w której uczę, by zgrać dokumenty z mojego komputera. W piątek po południu około 15:30 szkoła jest pusta, z wyjątkiem samochodu Karoliny. Jest moją najlepszą przyjaciółką. Z reguły drzwi frontowe są zamykane na klucz ze względów bezpieczeństwa, a wszyscy członkowie personelu mają własne. Dlatego nie jestem zaskoczona tym, że jest zamknięta. Otwieram drzwi, wchodzę do budynku, zamykam drzwi za sobą. Idę do mojego biura. Przechodząc obok biura Karoliny, zauważam, że stoi przed komputerem


