Trójkąt z siksami z klubu

Poszedłem ostatnio w miasto, zmęczony po pracy, miałem wypić jedno piwko i wrócić grzecznie do domu. Nie wiem czemu, wszedłem do klubu w którym wcześniej nigdy nie byłem. Głośna muzyka, panienki, drinki… Już chciałem wychodzić, jednak moją uwagę przykuła panienka… Siedziała w rogu sali, sączyła drinka, wyglądała na tak samo znudzoną jak ja. “A co

Czytaj więcej

Letnia przygoda: rezygnacja

– Dlaczego więc nie zrezygnujesz? Zrób jak chcesz… – powiedziałem. – Cholera, ale jesteś naiwny. Rezygnacja nic nie zmienia. Wolę rozmawiać tutaj z tobą, niż patrzeć jak życie ucieka mi na robieniu niczego pożytecznego. Wiesz, że kobieta lubi czuć się spełniona, prawda? – Jasne! – odpowiedziałem nieco zbyt entuzjastycznie, z rękami uniesionymi w górę. –

Czytaj więcej

Letnia przygoda: czy ja się zawstydziłem?

– Już nie będzie czysta, kiedy z nią skończę. – zaśmiała się i osuszyła materiałem. Odwróciłem wzrok w momencie kiedy musiała rozchylić nogi, by sięgnąć we właściwe miejsce. Wbiłem go w palce jej stóp, z paznokciami pomalowanymi na czerwono, kiedy się ubierała. Nie mogłem zdobyć się na żaden ruch, nie chciałem się narzucać. Zauważyła, że

Czytaj więcej

Letnia przygoda: dziewczyna chce sobie ulżyć

Przeszedłem przez rurę na drugą stronę, słysząc wartki strumień. Zaciągnąłem się rześkim zapachem chłodnego powietrza i już miałem przeciskać się przez barierki odgradzające przejście, kiedy usłyszałem głosy dobiegające z drugiego końca rury. – Idźcie dalej beze mnie. Muszę siku, bo pęknę w drodze powrotnej! – rozbrzmiał śpiewny głos z wyraźnym akcentem. Dwie chichoczące dziewczyny poszły

Czytaj więcej

Letnia przygoda

Nikt już nie ubiera się na żółto. Nie mam na myśli ładnego, kremowego odcienia podkreślającego opaleniznę, ale ostrą żółć przypominającą kolor linii wymalowanych na autostradzie. Chciałbym, żeby ktoś mi to powiedział w okresie dorastania. Pochodzę z małego, górskiego miasteczka. W latach 80-tych nie mieliśmy kina, centrum handlowego, ani nawet żadnego sieciowego sklepu spożywczego, ale za

Czytaj więcej

Martyna wykorzystuje przyjaciela mamy cz. 3

– Jest tylko jedna rzecz, którą lubię bardziej niż nastoletnie cycki – powiedział Mirek, pieszcząc ją. – Nastoletnia cipka. Teraz zdejmij te małe dżinsy, żebym mógł wsunąć język w tę twoją kremową szczelinę. Martyna nie marnowała czasu, podskakując i szybko wysuwając się z dżinsów, zostawiając krótki top zwinięty wokół jej klatki piersiowej, gdzie Mirek nasunął

Czytaj więcej

Martyna wykorzystuje przyjaciela mamy cz. 2

Na piersi najpierw założyła mały top od bikini, ale uznała, że ​​zbyt dobrze zakrywa jej opuchnięte sutki, i zdecydowała się zdjąć bikini i znaleźć najkrótszy krótki top. Znów znalazła jeden z zeszłego roku, który był z grubsza przycięty na tyle nisko, że zakrywał jej cycki, ale ledwo. Dobrze znoszona, cienka bawełniana koszulka była na tyle

Czytaj więcej

Martyna wykorzystuje przyjaciela mamy cz. 1

Martyna zauważyła, że ​​niektórzy faceci, których przyprowadziła do domu jej matka, patrzyli na nią w sposób, który sprawiał, że drżała, kiedy wstawali rano z łóżka i widzieli ją w maleńkiej kuchni w przyczepie kempingowej, którą dzieliła z mamą. Kiedy nosiła swoje maleńkie szorty i swoją starą, zbyt małą koszulkę, patrzyli na nią i pytali, ile

Czytaj więcej

Basen w przyczepach cz. 3

Z tymi słowami wepchnął swój duży środkowy palec głęboko w ciasną małą cipkę Kasi, powodując jej pisk i upadek na Karola, gdy siła jego palca skierowana w górę prawie podniosła ją z ziemi. Zaczął szorstko palcować Kasię, aż na przemian dyszała i błagała go, żeby dał jej kutasa. – Tak, kochanie – wydyszała Kasia. –

Czytaj więcej

Basen w przyczepach cz. 2

– Więc co mogę dać wam dziewczyny do picia? – zapytał Karol od niechcenia, gdy obie rozglądały się po jego salonie. Kasia poprosiła o piwo, a Ola powiedziała, że ​​chce tonik z wódką. – Ufam wam, dziewczyny, że jesteście na tyle dorosłe, żeby pić – uśmiechnął się Karol. – Kurwa, co cię to obchodzi, stary?

Czytaj więcej