Po posiłku zdecydowała, że czas wziąć prysznic i kłaść się do łóżka, myśląc o tym, że jutro prawdopodobnie czeka ją ciężki dzień w biurze pełen papierkowej roboty. Szybko się wykąpała, ubrała się i położyła się w łóżku. Obudził ją dźwięk jej telefonu. Było wcześnie, kilka minut po szóstej. Na ekranie telefonu widniał sms od Jacka,


