Prace zdalne cz. III

Przeczytaj też: Prace zdalne cz. I i Prace zdalne cz. II To było coś nowego nie tylko w naszej relacji, ale przede wszystkim w moim życiu. Słyszałem co nieco o wirtualnym seksie, jednak zawsze wydawało mi się, że to rozwiązanie dla zboczeńców lub osób samotnych. Tymczasem okazało się, że ja sam, kierowany niewyobrażalnym zbiegiem okoliczności

Czytaj więcej

Delegacja cz. IV

Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź:  Wyznanie Oli zupełnie zmieniło klimat i charakter naszych rozmów. Tym razem spoglądaliśmy na siebie już całkiem inaczej i we wszystkich układach w ramach naszego trójkąta. Dopiliśmy butelkę wina, a potem Kamil zadecydował, że bierzemy jeszcze jedną na wynos i zaprasza nas do swojego pokoju. Nie odmówiłyśmy. Kiedy szłyśmy po schodach

Czytaj więcej

Prace zdalne cz. II

Przeczytaj też część pierwszą: Prace Zdalne cz. I Początkowo wysyłaliśmy sobie zwykłe zdjęcia twarzy, sylwetki i jakichś elementów w otoczeniu mieszkania. Fotografie w bardzo przeciętnej rozdzielczości stopniowo budowały obraz drugiego człowieka, weryfikując nasze mgliste wyobrażenia, a niewiedzę zastępując wyrazistymi szczegółami. Wiedziałem już, że Agnieszka jest niewysoką blondynką, o mocno zarysowanych kościach policzkowych i szczupłym zadbanym

Czytaj więcej

Delegacja cz. III

Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź: Delegacja cz. I, Delegacja cz. II Następny dzień miał być naszym ostatnim w tym zakładzie. Podłączaliśmy ostatnie urządzenia, a wstępne uruchomienie miało nastąpić dopiero za tydzień w towarzystwie innej ekipy. Rano spotkałam się sam na sam z Kamilem. – Jak wam się udał wieczór z Olą? – zapytałam nie bez

Czytaj więcej

Prace zdalne cz. I

Ta historia wydarzyła się w czasach, kiedy podstawę komunikacji między ludźmi w kraju nad Wisłą stanowił komunikator GG. Już pierwszy rzut oka na ikonkę w kształcie małego żółtego słoneczka mówił więcej niż niejedna długa rozmowa telefoniczna. GG służyło do komunikacji między bliskimi i nieznajomymi. Stało się też jednym z najciekawszych miejsc do poszukiwania niezobowiązujących znajomości.

Czytaj więcej

Delegacja cz. II

Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: Delegacja cz. I Wieczorem wróciliśmy do hotelu, każde do swojego pokoju. Cieszyłam się z takiego rozwiązania, ponieważ każdy w samotności mógł odpocząć od pracy i współpracowników, nabierając tak potrzebnego dystansu. Spotkaliśmy się na kolacji w restauracji na parterze hotelu. Zanim przyszła Ola, usiadłam naprzeciwko Kamila. Siedział przed laptopem, jeszcze analizując

Czytaj więcej

Delegacja cz. I

Nie lubiłam wyjazdów w delegację, ale moja praca w dużej mierze na nich polegała. Zawodowo zajmowałam się wdrażaniem rozwiązań technologicznych w zakładach produkcyjnych i byłam odpowiedzialna za projektowanie oraz realizację systemów automatyki. Brzmi to może ciekawie, jednak sama praca jest nudna, jak tabelki w arkuszu kalkulacyjnym. Musiałam skopiować standardowy projekt, przeanalizować go i przeprojektować pod

Czytaj więcej

Dobry lodzik to nie zdrada cz.II

Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: Dobry lodzik to nie zdrada cz.I Znów nie pozostawiły mi zbyt wiele miejsca na protesty. Zresztą, ja nawet nie wiedziałbym, co mam im powiedzieć. Są takie rzeczy, których mężczyzna nigdy nie powinien odmawiać kobiecie, a co więcej trzem kobietom na raz. Tymczasem dziewczyny nie miały nawet chwili zawahania i doskonale

Czytaj więcej

Dobry lodzik to nie zdrada cz.I

Transakcje biznesowe od wieków dopinane były przy nieformalnych spotkaniach. Zazwyczaj towarzyszyły temu hazard, alkohol i piękne kobiety. Mijały wieki, zmieniali się ludzie, a biznes nadal korzystał z tych samych sprawdzonych metod. Wiedziałem o tym i prowadząc duże przedsiębiorstwo, godziłem się na niektóre nieformalne rozwiązania, mające na celu dopięcie interesu. Piłem alkohol, spotykałem się w nocnych

Czytaj więcej

Premia kwartalna cz.III

Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź: Premia kwartalna cz.I, Premia kwartalna cz. II. Gruby członek Roberta penetrował mnie łagodnie i powoli. Po tym, jak mnie pieścił, a teraz posuwał, wywnioskowałam, że ogólnie ma duży szacunek do kobiet. Nie chciał mnie skrzywdzić, a jednocześnie starał się dać mi możliwie najwięcej przyjemności. Przez przymrużone powieki widziałam, że nie

Czytaj więcej