Nietypowe zabawy analne cz. II

Nie czytałeś części pierwszej? Sprawdź Nietypowe zabawy analne cz. I Poczułem w środku takie ciepło, jakby wszystkie wnętrzności już nie tylko zalewano wrzątkiem, ale wręcz gotowano na wolnym ogniu. Serce zaczęło dudnić jak na ostatnich metrach biegu sprinterskiego, a całą krew pompowało do krocza. Tam już wszystko pęczniało, sztywniało i za chwilę materiał bokserek miał

Czytaj więcej

Premia kwartalna cz.II

Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: Premia kwartalna cz.I. Okazało się, że na ten dzień wybrałam czarny koronkowy komplet, który kupiłam kilka tygodni temu na wyprzedaży w jednej z ekskluzywnych firm bieliźniarskich. Pracowałam po godzinach, to mogłam sobie pozwolić na to, żeby czuć się wygodnie i seksownie w eleganckiej bieliźnie. Przypomniałam sobie o nim, kiedy zobaczyłam

Czytaj więcej

Premia kwartalna cz.I

Praca w korporacji nigdy nie była dla mnie problemem i nawet lubiłam to nieustanne napięcie, gonitwę i presję narzuconą z góry. Nie przeszkadzały mi nadgodziny, bo nie miałam w zasadzie niczego innego w życiu do roboty. Jako dwudziestoparolatka świeżo po studiach i singielka, mogłam skupić się na karierze. Bardzo lubiłam za to spotkania integracyjne, wspólne

Czytaj więcej

Nietypowe zabawy analne cz. III

Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź: Nietypowe zabawy analne cz. INietypowe zabawy analne cz. II Jedną z zalet dwudziestokilkuletniego organizmu jest to, że potrafi błyskawicznie się zregenerować. Wystarczy mocniejszy bodziec i jeden impuls, by po chwili odpoczynku znów być gotowym do działania. Tyczy się to także gotowości do dalszego uprawiania seksu, bo właśnie ta umiejętność przydała

Czytaj więcej

Nietypowe zabawy analne cz. I

Młoda Julka, moja aktualna dziewczyna, była mistrzowska i niemal idealna. Miała 19 lat, długie włosy w kolorze dojrzałego zboża tuż przed burzą, anielską twarz i boskie ciało. Na co dzień studiowała jakiś kierunek związany z rehabilitacją, a po godzinach trenowała taniec. Miała idealnie płaski brzuch, zgrabne nogi i drobniutkie, ale bardzo jędrne piersi. Mądra, atrakcyjna,

Czytaj więcej

Spotkanie po latach (4 z 4)

Wsiedliśmy na tylne siedzenie, gdzie Adrian kontynuował zabawę z moją cipką. Lizał i ssał na zmianę. Kilka chwil  i moje ciało przeszyła kolejna fala orgazmu. Był jeszcze mocniejszy niż za pierwszym razem. ‒O kurwa, tego potrzebowałam, wycedziłam przez zaciśnięte zęby. ‒Wiesz jak zrobić kobiecie dobrze. ‒To jeszcze nie koniec, zabawa się dopiero zaczyna. ‒Nie dam

Czytaj więcej

Spotkanie po latach (3 z 4)

‒Wstawaj i wypnij ten cudowny tyłeczek, a dostaniesz to czego tak pragniesz. Bez sekundy wahania wykonałam polecenie, opierając się o jakąś szafkę. Podwinął spódnicę, odsunął stringi i wbił się we mnie z całej siły, aż krzyknęłam głośno. ‒ Pieprz mnie mocno, nie przestawaj‒ jęczałam z rozkoszy, kiedy Adrian posuwał mnie z każdym pchnięciem coraz mocniej.

Czytaj więcej

Spotkanie po latach (2 z 4)

Nie wiedziałam, co mam zrobić. Odpisać, czy nie? Mimowolnie wzięłam telefon do ręki i nie wiedząc kiedy to się stało, zaczęłam odpisywać Adrianowi, masturbując się drugą ręką. Hej, miło, że napisałeś. Jutro raczej będę na tym spotkaniu, więc jeśli nadarzy się okazja zamienić kilka słów, to czemu nie? Pisząc tą wiadomość nie przestawałam robić sobie

Czytaj więcej

Spotkanie po latach (1 z 4)

Mieszkałam, wraz z mężem w niewielkiej miejscowości pod Wrocławiem. Mamy dwójkę dzieci i jesteśmy dosyć młodym małżeństwem. Mam dwadzieścia dziewięć lat, a mój mąż Grzegorz trzydzieści trzy. Jesteśmy ze sobą od ponad dziesięciu lat. Nasze życie rodzinne było bez zastrzeżeń. Zdarzały się sprzeczki, ale to normalne, jak w każdym małżeństwie. Nasza relacja układała się bardzo

Czytaj więcej

Prywatny wernisaż cz. II

W pracowni panowała niemal całkowita ciemność, bo Waligóra zapalił tylko jedną lampkę nad główną sztalugą, przy której aktualnie pracował. Zdjął z niej płótno i nałożył blok wielkich biały arkuszy do szkicowania.   – Chciałbym przedstawić ciało kobiety w jakimś ekspresyjnym ruchu – powiedział.  Wlepił wzrok w kartkę, sięgnął po węgiel i zaczął nakładać pojedyncze kreski, które

Czytaj więcej