Kolejne wakacje z kuzynką - opowiadanie ertotyczne

Kolejne wakacje u babci z kuzynką cz. II

Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: Kolejne wakacje u babci z kuzynką cz. I Zgodnie z obietnicą, Magda przyniosła ze sobą książkę ze strasznymi historiami, wybrała jedną z nich, zapaliła latarkę i zaczęła czytać. Opowiadało o nawiedzonym domu i duchach, które każdej nocy grały na pianinie jakieś monotonne melodie, zmuszając domowników do wyprowadzki. Pewnie gdybym czytał

Czytaj więcej
Kolejne wakacje z kuzynką - opowiadanie ertotyczne

Kolejne wakacje u babci z kuzynką cz. I

Wakacje zawsze będą kojarzyły mi się z upałem, beztroską i kilkoma tygodniami spędzonymi u babci za miastem. To był czas zabawy z kuzynami, dni pełnych przygód i rozpieszczania ze strony dziadków. Jeździłem tam niemal co roku od początku szkoły podstawowej i spędzałem letni czas w obrębie starego dwupiętrowego domu. Wszystkie przygody, zabawy i niezapomniane chwile

Czytaj więcej

Kobieta z moich snów

To nie był tylko seks. To było metafizyczne przeżycie, które stanowiło połączenie dwóch ciał w jedno. Czułem ją każdym zmysłem i najmniejszym nerwem mojego ciała, jakbym nie tylko ją dotykał, smakował i wąchał, ale całą chłonął niczym gaz. Dawała mi satysfakcję, rozkosz, a wreszcie spełnienie, ale ja też starałem się jej to odwzajemniać. Wiedziałem, że

Czytaj więcej

Seks na tylnym siedzeniu

Laura nie mogła już dłużej nie spać. Nie obchodziło jej, jak wściekła będzie jej mama. Zresztą nie miało to dla niej sensu, dlaczego wszyscy musieli nie spać na długiej drodze z Pensylwanii do Karoliny Południowej. Tylko matka prowadziła samochód. Ze złością Laura zdjęła kaptur z bluzy, opadła na siedzenie i odpłynęła do krainy snów. Ryszard spojrzał kątem oka na żonę. To był jej głupi pomysł, żeby pojechać zamiast lecieć do Południowej Karoliny, a teraz narzekała na to, że musi prowadzić całą jazdę. Chętnie poprowadziłby, ale jego niedawna operacja ścięgna prawej ręki uniemożliwiła to. To było uzdrowienie, ale

Czytaj więcej

Sandra odkrywa się coraz bardziej z każdą nową linijką – cz. I

Sandra nie musiała iść do pracy aż do następnego dnia w porze lunchu, więc zyskała więcej czasu z Kindle Bartka. Ostatniej nocy czytał Szarą Górę Johna Grishama, więc w pamięci urządzenia zapisał się numer ostatnio czytanej strony. Ona jednak wybrała jego bibliotekę. Miał dość szeroką gamę erotyki, a ona zauważyła, że ​​wielu z nich było

Czytaj więcej

Sandra wkracza jeszcze głębiej w świat męża – cz. II

‘Agnieszka stanęła przed nim z rękami na biodrach. Oddychała płytko, stojąc ubrana tylko w pończochy i pas. Patrzył na nią i równie płytko oddychał. Nigdy wcześniej nie zrobiła czegoś podobnego. Zajęło jej trochę czasu przyzwyczajenie się do tego, że Daniel widzi ją zupełnie nagą. Wcześniej wchodziła do łóżka z założonymi majtkami i zdejmowała je pod kołdrą. Była tak nieśmiała. Znała tego człowieka tylko kilka godzin, a jednak tutaj stała praktycznie naga przed nim. Jacek usiadł, wyciągnął rękę i dotknął jej cipki. Agnieszka stała nieruchomo, gdy jego palce badały ją.  – Wyczuwam kilka włosków –

Czytaj więcej

Marzenia senne

Mateusz i ja siedzieliśmy na kocu, podczas gdy moje młodsze rodzeństwo łowiło ryby w stawie przed nami.  Mateusz położył rękę na moim kolanie i delikatnie je pieścił. Jęknęłam, a moje ciało poczuło mrowienie i tęsknotę za jego dotykiem.  Myślałam i marzyłam o tym, by mu się oddać i pieprzyć go cały czas.  Moja cipka robiła

Czytaj więcej

Zbłąkany wędrowiec (cz. 3 z 3)

Stanęłam przed mężczyzną, który jeszcze kilka godzin wcześniej był dla mnie zupełnie nieznajomy. Teraz chciałam tylko utonąć w jego ramionach i poczuć bliskość. Powoli podeszłam bliżej i wtuliłam się w jego duże umięśnione ciało. Objęłam go w pasie, przytulając twarz do przystrzyżonych włosków na klacie. Nie protestował i nie wykonał kroku wstecz, jakby już wcześniej

Czytaj więcej

Zbłąkany wędrowiec (cz. 2 z 3)

Mężczyzna siedział na krześle w kuchni i nerwowo rozmawiał przez telefon. Ja ułożyłam się wygodnie na sofie w salonie i nie mogłam oderwać od niego wzroku. Bez puchowej kurtki wyglądał jeszcze lepiej. Miał na sobie wełniany ciepły sweter z widocznymi świątecznymi wzorami. Wcześniej zauważyłam, że poruszał się pewnie z dużą gracją i swobodą. Pachniał korzennymi

Czytaj więcej

Zbłąkany wędrowiec (cz. 1 z 3)

Tegoroczne święta mieliśmy spędzić Tylko we dwoje z moim chłopakiem Jackiem. To miał być wyjątkowy czas, w którym będziemy tylko my, nasze potrzeby i przyjemności. Znamy się już od kilku lat i w przyszłym roku planujemy wziąć ślub, dlatego wspólne kilka dni miały być niejako testem przed wejściem w nowe wspólne życie. Już w październiku

Czytaj więcej