kobieta pisząca na laptopie

Prace zdalne cz. III

Przeczytaj też: Prace zdalne cz. I i Prace zdalne cz. II To było coś nowego nie tylko w naszej relacji, ale przede wszystkim w moim życiu. Słyszałem co nieco o wirtualnym seksie, jednak zawsze wydawało mi się, że to rozwiązanie dla zboczeńców lub osób samotnych. Tymczasem okazało się, że ja sam, kierowany niewyobrażalnym zbiegiem okoliczności

Czytaj więcej
kobieta pisząca na laptopie

Prace zdalne cz. II

Przeczytaj też część pierwszą: Prace Zdalne cz. I Początkowo wysyłaliśmy sobie zwykłe zdjęcia twarzy, sylwetki i jakichś elementów w otoczeniu mieszkania. Fotografie w bardzo przeciętnej rozdzielczości stopniowo budowały obraz drugiego człowieka, weryfikując nasze mgliste wyobrażenia, a niewiedzę zastępując wyrazistymi szczegółami. Wiedziałem już, że Agnieszka jest niewysoką blondynką, o mocno zarysowanych kościach policzkowych i szczupłym zadbanym

Czytaj więcej
kobieta pisząca na laptopie

Prace zdalne cz. I

Ta historia wydarzyła się w czasach, kiedy podstawę komunikacji między ludźmi w kraju nad Wisłą stanowił komunikator GG. Już pierwszy rzut oka na ikonkę w kształcie małego żółtego słoneczka mówił więcej niż niejedna długa rozmowa telefoniczna. GG służyło do komunikacji między bliskimi i nieznajomymi. Stało się też jednym z najciekawszych miejsc do poszukiwania niezobowiązujących znajomości.

Czytaj więcej

Nocne pływanie

Moje pierwsze wakacje. Pracowałam w lodziarni z moim najlepszym przyjacielem Wiktorem. Świetnie się bawiliśmy razem i wspaniale było spotykać się po rozstaniu przez cały rok. Jednak punktem kulminacyjnym była nasza ostatnia noc w pracy. Była jedenasta i byliśmy na nocnej zmianie z Sebastianem. Zakochałam się w nim. Był kilka lat starszy od nas. Kudłate włosy,

Czytaj więcej

Niegrzeczne palce Jarka

‘Światło słoneczne wpadające przez częściowo zasłonięte zasłony obudziło Asię. Obstawiała, że było około 7:00 rano. To palce Jarka a ją obudziły. Delikatnie głaskały jej cipkę. Tak jak kilka godzin wcześniej, teraz pobudzał ją do seksu po raz kolejny. Zerżnął ją już trzy razy, ale dzisiejszy flirt na tym się nie kończył…  Pierwsze dwa w krótkim

Czytaj więcej

Wspomnienia

Moje najwcześniejsze wspomnienia dotyczące czegokolwiek związanego z seksem prawdopodobnie przypominają doświadczenia innych ludzi. To się stało po raz pierwszy, kiedy znalazłem świerszczyka taty, schowanego w łazience. Mężczyźni zazwyczaj okazjonalnie kupowali gazety tego typu, ale mój ojciec subskrybował jeden z tytułów. Nadal pamiętam okładkę tego konkretnego numeru. Ktoś przypominający ówczesnego prezydenta patrzał na okładkę gazety, której

Czytaj więcej

Fantazje kobiety cz. II

                Jęknęłam, na chwilę otwierając oczy. Byłam taka nakręcona. Pieściłam się, wsuwając i wysuwając dwa palce, aby co chwilę pocierać nabrzmiałą łechtaczkę. Drugą ręką ugniatałam lewą pierś, palcami skubiąc sterczący sutek. Moja biodra falowały, pieprząc dłoń, która znajdowała się we mnie.                 Na powrót zamknęłam oczy i wróciłam myślami do zatłoczonego klubu. Przenieśliśmy się na

Czytaj więcej

Fantazje kobiety cz. I

                Zatrzasnęłam za sobą drzwi od mieszkania i z głośnym westchnieniem ulgi ściągnęłam ze stóp niewygodne jak diabli szpilki. Rzuciłam klucze na szafkę, torebkę walnęłam byle gdzie i wtoczyłam się do kuchni. Byłam wykończona! Ten tydzień dał mi mocno w kość. Praca na wysokim stanowisku w dużej firmie wymagała nie lada skupienia, przez co po

Czytaj więcej

Obfite soki

Ostatnio zaczęłam częściej używać mojego wibratora, choć tak naprawdę nigdy go nie włączam, po prostu używam go jak dildo. Moje ostatnie dwie lub trzy sesje masturbacji były niesamowite! Osiągnęłam punkt kulminacyjny mocniej niż kiedykolwiek wcześniej i choć wiem, że przede mną jeszcze długa droga, to powoli nabieram nadziei i pewności siebie. Penetracja jest naprawdę przyjemna.

Czytaj więcej

Dzień wolny

Joasia miała tyle nadgodzin do wybrania w swojej pracy przedstawicielki farmaceutycznej, że szef poprosił ją żeby została domu na jeden dzień. – Znasz zasady, Joasiu. – powiedział pan Jonasz, przystojny menedżer – Albo wykorzystasz te godziny jutro, albo je stracisz. Ja bym tego dla ciebie nie chciał. Proszę, zostań w domu. – Byłoby wspaniale… –

Czytaj więcej