– Myślę, że możesz mówić do mnie Dexi, kiedy jesteśmy sami – odpowiedziała cicho, nadal pieszcząc moje wybrzuszenie. – Tutaj jest bardzo ciepło – szepnęła. Przypuszczałem, że miała na myśli moje krocze, ale może nie. Spoglądając na nią, zobaczyłem, jak chwyta jej sukienkę za ramiona i szarpie ją w dół. Obracała się niżej, aż jej
Profil autora Joanna
Biblioteka w Halloween cz. 2
Tak, zagrała na mnie, pomyślałem, rozglądając się po mnóstwie strasznych rzeczy. Pająki, czaszki, sieci i inne. Wiedziała, że nie mogę się jej oprzeć i grała na mnie jak na skrzypcach. – W porządku – wypuściłem powietrze, mentalnie uderzając głową o najbliższą ścianę. – Po zajęciach – powtórzyła. – Zrobię, co w mojej mocy, przez cały
Szorstka pobudka
Powoli budzę się, a pulsowanie między nogami przypomina mi o pieprzeniu, które mój Pan dał mi tuż przed zaśnięciem. Zerkam przez ramię na nagiego mężczyznę za mną, odwróconego plecami do mnie. W chwili pożądania i nagłej odwagi, odwracam się i delikatnie kładę dłoń na biodrze Pana, zwracając go do siebie, tak aby leżał na plecach.
Szokujące fantazje męża cz. 2
To miało dla mnie jakiś sens. Paweł najwyraźniej miał fantazje o kobietach przejmujących kontrolę i fantazje o czarnych mężczyznach ruchających się z białymi kobietami (a nawet o tym, że mnie pieprzyli), więc to połączyło obie fantazje w jedną. Spojrzałam na ostatni podfolder. Po otwarciu pliku widziałem, że był to najnowszy ze wszystkich folderów; w rzeczywistości
Szokujące fantazje męża cz. 1
Mój mąż Paweł był poza miastem przez kilka dni w interesach, a ja potrzebowałam narzędzia z jego warsztatu. Przeglądając jedną z szuflad na narzędzia, znalazłam mały, przenośny dysk twardy. „Dlaczego miałoby to być tutaj?” Pomyślałam, ale potem cichy głos w mojej głowie zaczął krzyczeć: „Odłóż to, głupia! Nie zaglądaj do środka; nie spodoba ci się
Nie zapomnę Cię nigdy
Chciała, by ją związał. Muszę czuć tętno w nadgarstkach. Muszę czuć presję. Muszę czuć bezpieczeństwo. Muszę czuć kontrolę, zmartwienia i ciężary odpłyną. Muszę czuć zaufanie, które czuję dzięki twojej fizyczności. Muszę. Była przywiązana do krzesła. Każdy nadgarstek przyczepiony do kolana. Jej klatka przyparta do oparcia krzesła. Opaska na oczy była niespodzianką. Nie spodziewała się, że
Zaliczenie z literatury cz. 2
Delikatnie, ale stanowczo uderza ją w twarz. – Nie zamykaj jeszcze oczu, kotku, to dopiero początek. Zanim skończę z tobą, będziesz tylko błagającą, mokrą, małą dziwką, która nieustannie potrzebuje wypchanej cipki, aby zachować zdrowy rozsądek. Odciąga ją od pulsującego kutasa, a jej usta wychodzą z satysfakcjonującym pyknięciem. Łzy spływają po policzkach Marioli, jej usta są
Zaliczenie z literatury cz. 1
Mariola puka do drzwi i słyszy niski głos: „wejdź”. Otwiera drzwi do jego gabinetu. Książki starannie wypełnione na półkach, w całości na jednej ścianie. Drugie okno było pokryte odblaskowym szkłem, dzięki czemu można było widzieć tylko z zewnątrz. Pośrodku stało biurko, na którym siedzi profesor Zawada z czerwonym długopisem wirującym w dłoni, podczas gdy drugą
To magia!
Jakub nie lubił mówić o sobie, więc skondensował całą opowieść z ostatnich 10 lat swojego życia do dwóch minut, pomijając całą ciężką pracę, którą wykonał (pracując na pełny etat), przygotowując się na każdą okazję, która mogła nadejść, by zostać zawodowym magikiem. – Tak więc trzy miesiące temu przyjaciel Dawida, tego znanego magika, o którym ci
Myjnia
Tuż przed wyjściem z pracy Konrad zapytał, jak się miewa Kinga. – Nic jej nie jest. Muszę tylko znaleźć dla niej opiekunkę. Cóż, mam jedną, ale ona jest obecnie niedostępna i… – Mogę się nią zająć. W każdej chwili. Po prostu daj mi znać – powiedział jej Konrad w sposób, który mówił, że nie żartuje.

