Chciałem ją objąć i już nigdy nie puścić. Nie rozmawialiśmy o tym co się stanie później, bo czułem że rozumiemy się bez słów. Wróciliśmy z powrotem do chatki, weszliśmy do łóżka, ona się do mnie przytuliła, i zasnęliśmy w swoich objęciach. Nic się między nami nie wydarzyło, tylko się obejmowaliśmy. Zbyt mocno się bałem, żeby
Wyniki wyszukiwania dla:
Oto, co dla Ciebie znaleźliśmy
Oddana żona (cz. 4 z 10)
Nie mogłem uwierzyć w to co właśnie zobaczyłem. Zamknąłem oczy, chcąc żeby te złe obrazy zniknęły z mojej pamięci. Serce waliło mi coraz szybciej i czułem pulsowanie w całym ciele. Wściekłość przelewająca się przeze mnie nagle jednak ustąpiła niezmąconemu spokojowi. Temu samemu, który pozwolił mi przetrwać wiele ciężkich chwil w wojsku. Powoli odetchnąłem nową równowagą
Najpiękniejsze lato w życiu (3/7)
Beata położyła mi dłoń na ramieniu, a ja poczułem przypływ energii. Spojrzała na mnie z troską, załamując ręce nad moimi siniakami i przeciętą skórą. – To ja przepraszam za Jacka. Przechodzi trudny okres i czasami nie potrafi się opanować. Pokiwałem głową, wdzięczny za jej łagodność. – Rozumiem. – powiedziałem i skrzywiłem się, ponieważ przyłożyłem sobie
Oddana żona (cz. 3 z 10)
Kiedy gniew znalazł ujście, poczułem nagły spokój. To było złudzenie którego nabyłem podczas licznych akcji militarnych, kiedy musiałem robić rzeczy niezgodne z ludzką naturą. Uczucie, które było we mnie uśpione od kiedy zaczęliśmy z żoną wszystko od nowa. Opanowanie, które przerażało moich kompanów. Zastanowiłem się, dlaczego kumpel wysłał mi dane logowania, i uświadomiłem sobie że
Najpiękniejsze lato w życiu (2/7)
– Myślałeś kiedyś o pójściu na studia? – zapytała z ciekawością w głosie. – Nie, to nie dla mnie. Wolę bardziej praktyczne zajęcie, w którym przydaję się na coś. – odpowiedziałem, kręcąc głową. Powiedziałem również że w przyszłości przejmę gospodarstwo rodziców, ale oprócz tego myślałem nad zostaniem strażakiem. Skomentowała, że od zawsze uważała że strażacy
Oddana żona (cz. 2 z 10)
Dzięki emeryturze i nowej pracy mieliśmy wystarczająco dużo pieniędzy żeby opłacić dom i nowe auto. Kupiłem również żonie nowy pierścionek, mający symbolizować nowe życie poza pracą w wojsku. Żona nie musiała pracować ponieważ żyliśmy w dostatku, ale zdecydowała że nie wytrzyma w domu z nudy, i znalazła pracę jako menadżerka pola kempingowego. Jej zmiany to
Najpiękniejsze lato w życiu (1/7)
Zacznę od samego początku. Jestem piątym pokoleniem rolnika żyjącego z wypasu bydła. Jeżdżę konno i zajmuję się tymi zwierzętami od kiedy zacząłem chodzić do przedszkola. Zanim poszedłem do liceum, byłem już znacznie bardziej mężny od wielu chłopaków. Ta historia zaczyna się w lato pomiędzy trzecią a czwartą klasą liceum. Kiedy jechaliśmy nieutwardzoną drogą do gospodarstwa,
Oddana żona (cz. 1 z 10)
Moje ręce trzęsły się tak bardzo, że słyszałem jak wibrują na stole. Przez głowę przelatywały miliony myśli i emocji, których nie potrafiłem rozgryźć. Wściekłość i agresja narastały do momentu, w którym nie mogłem się już dłużej powstrzymać. Wstałem z krzesła, odwróciłem się i walnąłem pięścią w ścianę. Na szczęście była z gipsu, więc ręka przeszła
Ewelina z administracji (4/4)
Puścił jej kolana. – Wiem dokładnie, gdzie to jest schowane. Wspólnie zdjęli jej niechlujną bluzkę i nagle pokazały się jej duże piersi utrzymywane przez stanik z fiszbinami. – Teraz już wiesz wszystko – powiedziała, przyjmując niewinną, słodką osobowość. Położyła ręce na głowie, aby jej piersi były przez chwilę w centrum uwagi. Następnie, poruszając się powoli,
Wzorowa studentka cz. 2
Rozmawiali jeszcze przez kilka minut. Chciała przeciągnąć ich rozmowę tak długo, jak to tylko możliwe. Interesował się jej planami na lato, jej aspiracjami zawodowymi. Jego kolejne pytania dolewały oliwy do ognia jej pożądania. Zawsze bardzo się angażowała, ale tego rodzaju udzielana jej uwaga sprawiała, że jej wnętrzności krzyczały jeszcze głośniej. – To co dalej? –

