kobieta leżąca na kanapie

Niespodzianka na zgodę cz. III

Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź: Niespodzianka na zgodę cz. I i Niespodzianka na zgodę cz. II Michał od początku narzucił bardzo mocne i szybkie tempo, jakby obawiał się, że za chwilę cały czar pryśnie. Sypialnię wypełniły miarowe dźwięki naszych westchnień, posapywań i jęków. Wtórowało mu skrzypienie łóżka, które teraz dostawało większy wycisk, niż modele prototypowe

Czytaj więcej
kobieta leżąca na kanapie

Niespodzianka na zgodę cz. II

Nie czytałeś części pierwszej? Sprawdź: Niespodzianka na zgodę cz. I Ze szczelnie zasłoniętymi oczami mogłam liczyć jedynie na zmysł słuchu i obrazy generowane przez wyobraźnię. Domyślałam się, że Michał wszedł do mieszkania i zdjął buty w przedpokoju. Przeszedł kilka kroków, a potem zwolnił, bo pewnie zauważył świecący znak nawigacyjny, jaki przygotowałam dla niego na podłodze.

Czytaj więcej

Darmowe ruchanie z seksowną barmanką

Nadeszła wiosna i dostaliśmy pracę w Warszawie. Znaleźliśmy fajną miejscówkę do libacji z pokojami na górze, miejsce w którym szczęśliwy byłby każdy. Miejscówka jest fajna, domowe żarcie, niedaleko jest stadion i las, a do tego świetne barmanki na miejscu – mieliśmy nadzieję na darmowe ruchanie.

Czytaj więcej
kobieta leżąca na kanapie

Niespodzianka na zgodę cz. I

Kobiety to skomplikowane istoty, także w kwestii seksu. Jako przedstawicielka tego gatunku z prawie trzydziestoletnim stażem mogę potwierdzić tę prawdę w całej rozciągłości. Często sama nie potrafię zrozumieć własnego zachowania i sposobu myślenia, dlatego nie dziwię się, że mężczyźni nie są w stanie go opanować. Cierpi na tym przede wszystkim Michał, mój facet, w którego

Czytaj więcej

Ruchanko ze sprzątaczką

Wiele lat temu, zanim poznałem moją żonę, w biurze, gdzie pracowałem, odbywała się impreza. Lena, dojrzała kobieta, mężatka, na którą miałem straszną ochotę, wypiła o kilka drinków za dużo. Miała 37 lat. Była śliczna, miała doskonałą figurę i piękne duże cycki. Gdy wszyscy wyszli, wylądowaliśmy w pustym pokoju, całując się. Zapytałem, czy mogę ssać jej

Czytaj więcej

Ups… Pomyłka

Zmarszczyłam brwi, przeglądając się w lustrze w przymierzalni. Nie miałam pewności, czy spódnica, którą przymierzałam, była w porządku, czy jednak zbyt krótka. Zrobiłam kilka zdjęć, aby wysłać je do przyjaciółki. Niestety, przypadkowo wysłałam je do ostatniej osoby z którą pisałam SMS-y. Miłego faceta, poznanego wczoraj na siłowni. Cholera! Gorączkowo wystukałam kolejną wiadomość: > “omg sorki

Czytaj więcej

Nowa dziewczyna z biura – cz. II

– W poniedziałkowy poranek zapytalem moją asystentkę o nową dziewczynę. – Jest bardzo pracowita. Spotkałeś ją już? Powiedziałem jej, że nie, ale chciałbym ją poznać. Asystentka zadzwoniła do Magdy i powiedziała jej, że chciałbym ją poznać. Wycofałem się do mojego narożnego biura. Gdy Magda weszła do mojego biura, odwróciłem się do drzwi. Beata zamknęła za

Czytaj więcej

Nowa dziewczyna z biura – cz. I

Była urocza, naiwna i zabawna. W pewien piątek chodziłem po biurach, gdy skończyłem trochę dokumentów. Pomieszczenia biurowe były puste, a przynajmniej tak mi się wydawało. Wyłączyłem światła i zamknąłem drzwi wejściowe do samochodu. Już miałem odjechać, gdy zobaczyłem sylwetkę osoby w oknie biura i nagle zdałem sobie sprawę, że musiałem wyłączyć światła w biurze współpracownika.

Czytaj więcej

Sandra uczy się więcej z Kindle męża – cz. II

Znów pomyślała o Marcinie. On byłby dobrym kumplem tego typu. Prawdopodobnie był już kumplem nie jednej kobiety. Wpada na szybki numerek i znika. Mogła sobie wyobrazić, jak wchodzi do kuchni, gdy Bartek wychodzi. Rozpina ogrodniczki, podchodzi do niej. Natychmiastowe zdjęcie bokserek, które lądują u jej kostek. Nie marnowałby czasu. Szybkie ściśnięcie jej piersi. Drugą dłonią chwyta spódnicę i ją podciąga. Jego szorstkie, silne dłonie rwą jej rajstopy. Prawdopodobnie oszczędziłby jej majtek, gdyby

Czytaj więcej

Mój szef

Pracowałam u Jacka od dwóch lat, kiedy postanowiłam mu się oddać. Nie myślcie sobie źle, nie mieliśmy żadnych kłopotów z mężem. Byliśmy ze sobą od dwunastu lat i nadal się kochaliśmy.  Nic mnie nie odtrącało od niego ale z drugiej strony coś mnie przyciągało do mojego szefa. Szef Jacek z kolei był w trakcie rozwodu

Czytaj więcej