kobieta leżąca na kanapie

Niespodzianka na zgodę cz. III

Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź: Niespodzianka na zgodę cz. I i Niespodzianka na zgodę cz. II Michał od początku narzucił bardzo mocne i szybkie tempo, jakby obawiał się, że za chwilę cały czar pryśnie. Sypialnię wypełniły miarowe dźwięki naszych westchnień, posapywań i jęków. Wtórowało mu skrzypienie łóżka, które teraz dostawało większy wycisk, niż modele prototypowe

Czytaj więcej
kobieta leżąca na kanapie

Niespodzianka na zgodę cz. II

Nie czytałeś części pierwszej? Sprawdź: Niespodzianka na zgodę cz. I Ze szczelnie zasłoniętymi oczami mogłam liczyć jedynie na zmysł słuchu i obrazy generowane przez wyobraźnię. Domyślałam się, że Michał wszedł do mieszkania i zdjął buty w przedpokoju. Przeszedł kilka kroków, a potem zwolnił, bo pewnie zauważył świecący znak nawigacyjny, jaki przygotowałam dla niego na podłodze.

Czytaj więcej
kobieta leżąca na kanapie

Niespodzianka na zgodę cz. I

Kobiety to skomplikowane istoty, także w kwestii seksu. Jako przedstawicielka tego gatunku z prawie trzydziestoletnim stażem mogę potwierdzić tę prawdę w całej rozciągłości. Często sama nie potrafię zrozumieć własnego zachowania i sposobu myślenia, dlatego nie dziwię się, że mężczyźni nie są w stanie go opanować. Cierpi na tym przede wszystkim Michał, mój facet, w którego

Czytaj więcej

Pierwszy dzień w pracy (część 2)

                Słyszałam, jak Dawid wciąga powietrze do płuc. Poczułam, że przejęłam kontrolę nad sytuacją. Mężczyzna coś tłumaczył, ale ja go nie słuchałam. Krew szumiała mi w uszach, a ja z ledwością nad sobą panowałam. Dawid przybliżył swoją twarz i niby zupełnie niechcący musnął wargami moją nagą szyję. Zadrżałam na całym ciele. Mężczyzna pocałował mnie delikatnie,

Czytaj więcej

Pierwszy dzień w pracy (część 1)

                Zatrzymałam się przed szyldem z nazwą sklepu, w którym od dziś zaczynam pracę. Przeczytałam mało zachęcającą nazwę i stłumiłam grymas cisnący mi się na usta. Plusem tej oferty była dobra stawka, obok której nie mogłam przejść obojętnie. Niedawno rozstałam się z chłopakiem i wyprowadziłam z jego mieszkania. Wynajęłam coś malutkiego, aby tylko mieć swój

Czytaj więcej

Szalone wakacje (2 z 2)

Podczas rozmowy usłyszałem że zapytał czy lubię być na dole. Zanim w pełni zrozumiałem pytanie, odpowiedziała że jeszcze nie. Gadali ze sobą i śmiali się jakbym nie istniał. Odeszli nawet kilka kroków w bok, zostawiając mnie podatnego na atak adoratorów. Opowiadała Piotrowi że od dawna miała fantazje żeby zobaczyć mnie z mężczyzną i że do

Czytaj więcej

Szalone wakacje (1 z 2)

Razem z żoną szukaliśmy opcji na urlopowy wyjazd, a konkretnie miejsc dla nudystów, lub takich gdzie można było nie nosić ubrań.  Nigdy wcześniej tego nie robiliśmy ale lubiliśmy seksualne przygody i podobała nam się możliwość patrzenia na innych ludzi. Żona znalazła resort, który co miesiąc organizował otwarty sex-weekend. Wymogiem była kompletna nagość i zgoda na

Czytaj więcej

Nowa stażystka

Siedziałem w fotelu, popijając ulubione wino. Patrzyłem przez okno na piękny zachód słońca, wyłaniający się zza gałęzi pobliskich drzew. Wypoczywałem po długiej podróży w interesach. Kilka godzin snu, gorący prysznic i piękne wspomnienia sprawiły że byłem w świetnym humorze. Jedyne czego mi brakowało, to położenie się do łóżka obok czyjegoś ciepłego, miękkiego ciała. Czułem napięcie

Czytaj więcej

Przygoda na weselu kuzynki [4/4]

                Rafał odwrócił wzrok i całe napięcie zaczęło powoli ustępować. Musiałam się przewietrzyć. Przeprosiłam wszystkich siedzących z nami przy stole, po czym wyszłam z sali. Było już późno, temperatura gwałtownie spadła, kiedy zabrakło słońca. Moje ciało pokryła gęsia skórka. Przyjemny dreszcz przebiegł mi po kręgosłupie, gdy skórę musnęło chłodne powietrze.                 ‒ Chcesz zapalić? ‒

Czytaj więcej

Przygoda na weselu kuzynki [3/4]

                Ze spuszczoną głową podreptałam za nią do sypialni. Zośka otworzyła drzwi podwójnej szafy i cmoknęła. Zaczęła przesuwać wieszaki i po chwili kilka z nich poleciały na łóżko. Postanowiłam zaczekać, aż skończy i dopiero się odezwać. Wolałam nie kusić losu, kiedy była w swoim żywiole.                 ‒ To, to, ta… O i to ‒ mruczała

Czytaj więcej