Rok 3012

Wojny, które zdziesiątkowały świat, ustały, a roboty, które niegdyś przyniosły pokój ziemi, teraz ją kontrolują. Problem polega na tym, że są teraz tak realistyczne, że nigdy nie można powiedzieć, kto jest kim. Podziemne, te, które pozostały, już dawno zostały wygnane poza pustkowia. Nowe społeczeństwo się rozwija. Przestępstwo nie stanowi problemu. Świat opanowany przez brak szacunku.

Czytaj więcej

Zerwanie z sąsiadem

Po tylu latach wzajemnej wierności, zwykle bardzo konserwatywna, zrezygnowała z niej i miała romans z niedawno rozwiedzionym facetem. Nastawiona przez jej najlepszą przyjaciółkę poszła oficjalnie zerwać z tym na dobre. Zdrada Po jednonocnym spotkaniu moja żona zachowywała się trochę dziwnie, ale nic zupełnie nietypowego. Kariera, dojazdy do pracy, życie rodzinne w najlepszym razie stanowiło wyzwanie.

Czytaj więcej

Pieprzenie sprzątaczki

Wiele lat temu, jeszcze zanim poznałem moją żonę, w firmie, w której pracuję odbywała się impreza pożegnalna dla znajomej emerytki. Pracowała tam też pewna kobieta, mężatka, na którą miałem ochotę. Wypiła o kilka drinków za dużo. Miała trzydzieści-siedem lat. Została obdarzona cudowną figurą i dużymi, pięknymi piersiami. Kiedy wszyscy wychodzili, wylądowałem z nią w pomieszczeniu

Czytaj więcej

Sandra otwiera Kindle swojego męża i poznaje zupełnie nowy świat – cz. II

Sandra poczuła, że jej serce bije mocniej i zrobiła się mokra, gdy dotarła do końca zakładki.  – Więc to tak namiętnie czytasz – powiedziała do siebie, siedząc przy biurku.  Ściereczka do kurzu leżała obok niej na, a ona przeglądała kolejne zakładki.  ‘Usłyszał zamykanie drzwi samochodu, a potem kroki w kierunku drzwi wejściowych. Sam spojrzał na swój zegarek, dochodziła już druga w nocy. Jego twardy kutas czekał na dalsze wydarzenia. Słyszał zamykanie drzwi fRadektowych i dźwięk kluczy wrzucanych do pojemnika przy drzwiach, a potem słyszał jej kroki na schodach. To nie

Czytaj więcej

Sandra otwiera Kindle swojego męża i poznaje zupełnie nowy świat – cz. I

Sandra westchnęła, patrząc na regał w gabinecie. Kurz zaczynał gromadzić się na półkach, a ona stała w gotowości z odkurzaczem w ręku. Obydwoje byli zapalonymi czytelnikami i mieli spory zbiór wyliczając od biografii do książek o majsterkowaniu. Znaleźć tam można również wiele thrillerów i tajemniczych książek o morderstwach. Lubiła Ruth Rendell, a Bartek Jeffreya Archera. Posiadali też kilka książek o tematyce erotycznej, ale przechowywano je gdzie indziej, ponieważ jej ojciec również był zapalonym czytelnikiem. Czasami pożyczali książki od siebie nawzajem. Sandra miała kiedyś „Historię O” na półce, a on ją zauważył. Jednak Bartek powiedział

Czytaj więcej

Sandra wkracza jeszcze głębiej w świat męża – cz. I

Sandra wciąż się trzęsła, kiedy odłożyła Kindle Bartka z powrotem na półkę. Jej świat został wywrócony do góry nogami. Nie chodziło tylko o to, że Bartek założył zakładki do fragmentów, które właśnie przeczytała, ale także o ich treść. Często czytała erotykę. Lubiła to. Uznała, że jest nimi zainteresowana, nawet jeśli niektóre z nich to BDSM. Gust Bartka można uznać za odważny i jedyny w swoim rodzaju. Jednak wszystko to ją zszokowało. To takie nietypowe dla niego. I dlaczego się jej to tak bardzo podoba. Chciała przeczytać więcej, ale

Czytaj więcej

Rodzinka Addamsów cz. II

Kobieta odzyskała czucie w kończynach. Podniosła spódnicę i odsunęła się od Festera, po czym pozwoliła opaść sukience na podłogę. Gomez również szybko się rozebrał, gotowy do działania. – Fester, teraz twoja kolej! – oznajmiła z błyskiem w oku, podchodząc do łózka. Szwagier przytaknął, stanął na równe nogi i zdjął ciężką tunikę ze swojego okrągłego ciała.

Czytaj więcej

Rodzinka Addamsów cz. I

Morticia uśmiechnęła się do Gomeza i Festera w sposób który mówił jasno: „wiem że nie chcecie zrobić tego co wam każę, ale jeśli to zrobicie, to będzie warto”. – Morticio, chyba nadciąga burza. Moglibyśmy wyjść na zewnątrz… – jęknął Gomez, nie tracąc nadziei. – … I puścić latawce? – skończyła za niego Morticia – Kuszące,

Czytaj więcej

Dopełnienie cz. II

Dałem mu trochę czasu na dojście do siebie po dość mocnym ruchaniu w usta. Po kilku minutach zaczął wyglądać trochę nieswojo, potem niespokojnie, a następnie zaniepokojony. „Jesteś tam? Coś jest nie tak, coś jest ze mną poważnie nie tak. To przez to, co połknąłem. Co kazałeś mi połknąć?” – jego głos drżał. „Co się stało?”

Czytaj więcej

Dopełnienie cz. I

Czułem, jak się rozpływam. Ciemność. Myśl. Życzenie. Wizja. Błysk. A tam… Madryt. Hiszpania. Północ. Jestem tutaj. Wreszcie. Stoję na tej ulicy. Właśnie na tej ulicy. Niedaleko podjazdu, który prowadzi do domu Tomka. Nie mogę w to uwierzyć. Muszę się tym delektować. Szare promienie bladego światła księżyca przechodzą przez gałęzie drzew. Wieje silny wiatr. Burza. Ale

Czytaj więcej