Julia podeszła do swojej koleżanki i coś jej powiedziała, na co tamta skinęła głową. Kobieta wróciła do mnie ze swoją torebką i razem wyszliśmy z restauracji. ‒ Masz w domu apteczkę? ‒ spytała, zerkając na mnie. ‒ Tak ‒ powiedziałem. A przynajmniej taką miałem nadzieję, bo za cholerę nie byłem tego w
Romantyczne Opowiadania Erotyczne - Strona 2
Koleżanka ze szkoły [3/7]
‒ Poradzę sobie ‒ zapewniłem ją z łagodnym uśmiechem na ustach, choć wcale nie byłem o tym do końca przekonany. ‒ Wybrałeś już coś z karty? ‒ Stek ‒ odparłem. ‒ Z frytkami, tylko proszę, żeby zostały usmażone na małej ilości oleju. ‒ Oczywiście. ‒ Właścicielka skinęła głową, wzięła ode mnie
Koleżanka ze szkoły [2/7]
‒Czy tutaj zwykle nikt nie pracuje? ‒ zapytałem pół żartem, pół serio, wyrywając ją tym z odrętwienia. Musiałem się do niej natychmiast zdystansować, żeby nie wyjść na napalonego szczeniaka.Kobieta zamrugała, po czym spiorunowała mnie spojrzeniem. Uniosłem brwi. Zadziorna. ‒ Czy to wszystko? ‒ spytała sucho. ‒ Tak ‒ potwierdziłem. Podliczyła wszystkie
Koleżanka ze szkoły [1/7]
Przeciąłem most na rzece i wjechałem do West Mount. Po piętnastu latach wróciłem do rodzinnego miasteczka, otulonego gęsto pokrytymi lasem zboczami gór. Żółte i pomarańczowe plamki wgryzały się powoli w zieleń, zwiastując koniec lata. Jakże odmienny widok od tego, jaki oglądałem jeszcze niedawno z okna mojego wielkomiejskiego apartamentu! Sam do końca nie wierzyłem w
Ślub odwołany
Moja przełożona właśnie przeszła obok mojego biurka i podziękowała mi za zgłoszenie się na ochotnika do robienia nadgodzin. Zanim zdążyłem odpowiedzieć że na nic takiego się nie zgadzałem, była już za drzwiami. W tym momencie dostałem maila od Gosi. Napisała że zgłosiła mnie do nadgodzin, żebyśmy mogli być sami. Odpowiedziałem że w takim układzie się
Przyjaciel brata (cz. 6 z 6)
‒ Czujesz to? ‒ zapytałam głosem wypełnionym emocjami. Skinął głową. ‒ Ja czuję coś takiego pierwszy raz w życiu. Nie mogę przestać o tobie myśleć. Mikołaj sięgnął w kierunku moich stringów i palcem odsunął je na bok. Przesunął nim wzdłuż mokrej cipki, wywołując tym dreszcze na całym moim ciele. ‒ Uzależniłem się od niej ‒
Przyjaciel brata (cz. 5 z 6)
‒ Musiałem sprawdzić, jak smakujesz ‒ wymruczał, chwytając mnie za biodra i zmuszając, żebym zeszła z fotela. Obrócił mnie tyłem do siebie i przechylił przez mebel, unosząc wysoko mój tyłek w powietrzu. Poczułam jego kutasa, jak wślizguje się między moje pośladki. Mikołaj przytrzymał moje biodra i zaczął pieprzyć, mocno i szybko. Zagryzłam wargi,
Przyjaciel brata (cz. 4 z 6)
Położyłam dłoń na klamce i mocno zacisnęłam powieki. Pragnęłam zapaść się głęboko pod ziemię. ‒ Tak? ‒ zapytałam, spoglądając na niego przez ramię. ‒ Zostań. Prychnęłam z niedowierzaniem. ‒Mikołaj… ‒ zaczęłam. ‒ Chciałem cię przeprosić za swoje zachowanie ‒ kontynuował. ‒ Och ‒ mruknęłam, prostując plecy. ‒Już mówiłam,
Przyjaciel brata (cz. 3 z 6)
‒ Za to bardzo urocza ‒ dodał, odgarniając mi kosmyk włosów z czoła. Serce zabiło mi mocniej w piersi. ‒ Dziękuję za odwiezienie mnie do domu. A także za podwójne uratowanie przed upadkiem ‒ powiedziałam. ‒ Do usług, Paulino‒ odparł, zsuwając wzrok na moje wargi. Musiałam się wycofać. Natychmiast. Mikołaj
Przyjaciel brata (cz. 2 z 6)
‒ Masz rację, muzyka nas zagłusza. Wyjdziemy na balkon? ‒ zaproponował. Skinęłam głową wciąż będąc w szoku. Weź się w garść, kobieto! Mikołaj położył dłoń na dole moich pleców. Przyjemny dreszcz przebiegł mi wzdłuż kręgosłupa. Pozwoliłam mu poprowadzić się do drzwi, które otworzył, a następnie przepuścił mnie przodem. ‒Co u ciebie słychać?

