Marek zaczął się poruszać, wykonując mocne pchnięcia. Podniósł moje nogi i oparł sobie na barkach. Leżałam pod nim jęcząc cicho, kiedy on pieprzył mnie do nieprzytomności. Moje piersi podskakiwały w rytm jego pchnięć. Marek zacisnął palce na mojej szyi. Za każdym razem jego kutas docierał do tylnej ścianki mojej pochwy, drażniąc wrażliwy punkt. W
Prostytutki Opowiadania Erotyczne - Strona 2
Striptizerka na prezent [4/5]
Zaczął się kołysać delikatnie, prowadząc mnie w rytm nieistniejącej muzyki. Tańczył z gracją i lekkością. Na początku jedynie dreptaliśmy w miejscu,Marek stopniowo dodawał nowe figury. Śmiałam się w głos, kiedy zaczął obracać mną niczym lalką. Całkowicie na nim polegałam, pewna, że nie upadnę. W jego ramionach czułam się bezpiecznie. Zatrzymaliśmy się po środku pokoju,
Striptizerka na prezent [3/5]
We dwójkę przeszliśmy do sąsiedniego pomieszczenia, o wiele mniejszego od sali głównej. Gdy tylko zniknęliśmy z oczu gości, obróciłam się na pięcie i wyrwałam z jego uścisku. ‒ Oszalałeś? ‒ wysyczałam. ‒ Przez ciebie wyleją mnie z pracy! W oczach mężczyzny błysnęła złość. ‒ Ile ci za to płacą, co? Za taki
Striptizerka na prezent [2/5]
Po półgodzinnej podróży dotarliśmy na miejsce. Kierowca skręcił w boczną drogę, na której końcu znajdowała się brama. Ta otworzyła się automatycznie, jak tylko do niej podjechaliśmy. Z zainteresowaniem przyglądałam się mijanym drzewom. Miejsce znajdowało się na uboczu, a sam dom stał daleko od drogi, co zapewniało dyskrecję o której wspominała wcześniej burdel mama. Ciekawa byłam,
Striptizerka na prezent [1/5]
Historia o tym, jak w jeden dzień ze striptizerki stałam się zwykłą kurwą. Telefon rozdzwonił się w najmniej oczekiwanym momencie. Od godziny siedziałam nad ogłoszeniami z pracą.Podskoczyłam przestraszona nad otwartymi gazetami, zerwałam się na równe nogi i pognałam na łeb na szyję w stronę małej szafki przy drzwiach. ‒ Kinga! ‒ krzyknęła Oliwia, wychylając się
Czy można pokochać dziwkę? (cz. 6 z 6)
Do sytuacji, która szczególnie zapadła mi w pamięci i miała przełomowy wpływ na nasze relacje, doszło kilka tygodni po pierwszym spotkaniu. To był początek sierpnia. Jacek zaproponował mi wyjazd na dwa dni gdzieś nad jezioro. Wynajął niewielki domek na skraju lasu i z wygodnym zejściem do jeziora. Wyjechaliśmy po południu i na miejscu byliśmy po
Czy można pokochać dziwkę? (cz. 5 z 6)
Z domu Jacka wyszłam prawie po godzinie. Przez cały ten czas, nie licząc ssania mu fiuta, tłumaczyłam żonie mojego klienta, na czym miałaby polegać oferta na fotowoltaikę. Pewnym głosem opowiadałam o korzyściach, jakie płyną z sieci i okresie zwrotu inwestycji. W sytuacji stresowej przypomniałam sobie słowa jednego z kolegów, który działał w branży i kilka
Czy można pokochać dziwkę? (cz. 4 z 6)
Nie wiem do końca, jakiemu zabiegowi poddawał się Jacek i dlaczego nie był w stanie wyjść sam z mieszkania. Miał opatrunek na ramieniu, ale nie pytałam dlaczego. Przyjął mnie jak gościa, zaproponował kawę i coś zimnego do picia. Odmówiłam i zasugerowałam, żebyśmy od razu przeszli do rzeczy. Wytłumaczyłam, że przywiózł mnie tu ochroniarz i jestem
Czy można pokochać dziwkę? (cz. 3 z 6)
Przysunęłam się do niego i pocałowałam go w usta. Tym pocałunkiem otworzyłam w nim jakieś drzwi i potem wszystko poszło już błyskawicznie. Lekką sukienkę zsunął ze mnie jeszcze w kuchni. Wziął mnie na ręce i zaniósł do sypialni, a potem położył na łóżku tak delikatnie, jakbym była jakimś bardzo cennym pakunkiem. Leżałam na plecach, a
Czy można pokochać dziwkę? (cz. 2 z 6)
Tego wieczoru postanowiłam się zrelaksować i poszłam z kilkoma znajomymi do klubu potańczyć. To było wyjątkowe miejsce na mapie miasta. Przychodzili tam ludzie koło trzydziestki, mający pieniądze, znani z prasy, influencerzy, a także biznesmeni i kierownicy w dużych firmach. Pieniądze lały się strumieniami równie szerokimi, co alkohol, a zapach drogich perfum wciągano z równym zachwytem,


