Zacieranie granic cz. 2

W pewnym momencie, kiedy musiałem zaczerpnąć powietrza, mój mózg zaczął działać prawidłowo przez ułamek sekundy i patrzyłem na nią wystarczająco długo, by się na chwilę opamiętać. – Jesteś pewna, że tego chcesz? – zapytałem. Patrzyła na mnie tylko przez krótką chwilę tymi urzekającymi oczami i skinęła głową. To była zachęta, której potrzebowałem, a hormony całkowicie

Czytaj więcej

Zacieranie granic cz. 1

Było około 23:00 w piątek wieczorem, kiedy otrzymałem pierwszego SMS-a od Kaśki. Wróciłem z pracy do domu niecałą godzinę temu, a mój umysł był nadal pochłonięty światem harmonogramów, formularzy zamówień i telefonów. Dziwne było to, że Kaśka wysłała mi wiadomość o tak późnej porze. Zwykle rozmawialiśmy przez telefon lub pisaliśmy SMS-y tylko w normalnych godzinach

Czytaj więcej

Gdy zabrakło pieniędzy, czyli opowieść o dziwce

Magda otworzyła swój portfel i z niezadowoleniem stwierdziła, że praktycznie nic w nim nie ma. Wzięła łyk kawy i odstawiła ją w taki sposób, że aż stół lekko zadrżał. Widząc to jej przyjaciółka uniosła brew. – Co się dziej? – zapytała zaciekawiona. – Znowu mi nie starcza do pierwszego. – oznajmiła Magda, wzdychając głęboko i

Czytaj więcej

Rozwiązła panna – cz. II

– Więc sprawiam, że tracisz wynagrodzenie? – W rzeczy samej. – Więc mam sobie pójść? – Nie, nie mogę Cię z czystym sumieniem oskarżać, jeśli wyjdziesz stąd bez słowa. – Madame byłaby bardzo nieszczęśliwa z takiego obrotu spraw. – Naprawdę wolałabym, żebyś mnie natychmiast wykorzystał i zrobił to tak szybko, żebym mogła szybko wrócić do

Czytaj więcej

Rozwiązła panna – cz. I

Minął tydzień, odkąd dostarczyłem pannę Hasting do “Zielonego Pokoju”. Jej ojciec błagał mnie, bym oszczędził jej pracy, kiedy kazałem wyrzucić ją z posiadłości, którą stracił z powodu niespłacenia kredytu w odpowiednim czasie. Lubił hazard, który znacznie przewyższał jego talent. Wszędzie był winien pieniądze, jego majątek był zastawiony. Państwo Hasting poszli do więzienia dla dłużników i

Czytaj więcej

Wielokrotny orgazm prostytutki

Anastazja miała jednego stałego klienta. Nazywał się Jonasz. Zawsze prosił tylko o nią i wręcz nie mogła się odpędzić od jego zalotów. Wydawało jej się nawet, że się w niej zakochał. Preferował zwykły seks, bez żadnych udziwnień czy fetyszy. Był dosyć młody jak na klienta burdelu, ale skoro płacił to nie miała zastrzeżeń. Pewnego dnia

Czytaj więcej

Klient, mały, gruby, łysiejący mężczyzna, wstał z krzesła i podziękował mi

Ja odwzajemniłam podziękowanie i życzyłam mu miłego dnia. Po jego odejściu na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Nasza umowa została zawarta, mężczyzna wprowadzi się do nowego domu za kilka dni. Nazywam się Gosia i w przeciwieństwie do mojej pracy jako agent nieruchomości, jestem introwertykiem, który ma dobre umiejętności komunikacyjne. Otrzymywałam kontakt poza pracą tylko z

Czytaj więcej

Seks z prostytutką – prawdziwa historia

Anastazja miała jednego stałego klienta. Nazywał się Jonasz. Zawsze prosił tylko o nią i wręcz nie mogła się odpędzić od jego zalotów. Wydawało jej się nawet, że się w niej zakochał. Preferował zwykły seks, bez żadnych udziwnień czy fetyszy. Był dosyć młody jak na klienta burdelu, ale skoro płacił to nie miała zastrzeżeń. Pewnego dnia

Czytaj więcej

Dziwka kupiona za pieniądze

Maria rzadko kiedy pracowała z kimś. Zazwyczaj preferowała spotkanie jeden na jeden z klientem, wtedy mogła się skupić tylko na nim i realizować własną wizję. No chyba że życzył sobie czegoś innego. Dlatego dosyć niechętnie przystała na propozycję swojej koleżanki, która proponowała jej orgię. Klienci płacili jednak dużo, więc się zgodziła. Oprócz ich dwóch miała

Czytaj więcej

W poszukiwaniu sponsora

Moja ostatnia historia była związana z imprezą bractwa. Wczułam się w zabawę, piłam, bawiłam się z przyjaciółmi, gdy podszedł do mnie facet. Powiedzieliśmy niewiele słów, tańczyliśmy, trochę flirtowaliśmy, wczuwając się w chwilę. Złapał mnie za rękę i zabrał do sypialni. Nie wiem nawet, czy to było jego, czy nie, ale to nie tak, że zwracam

Czytaj więcej