Gabrysia pochyliła się nad kokpitem i zaczęła pocierać wybrzuszenie w moich spodniach. – Już dosyć bawiłam się ze sobą. Czy mogę teraz pobawić się z tobą, panie Bartku? Przytaknąłem, a ona zachichotała i rozpięła mi rozporek. Wyjęła penisa na zewnątrz i powiedziała: – Mmmm, pycha! Uklękła na fotelu pasażera z moim kutasem w ustach i
BDSM Opowiadania Erotyczne - Strona 8
Bądź moim panem (cz. 7 z 13)
Podniosłem ją na tyle wysoko żeby Gabrysia nakierowała mojego penisa na jej wejście, po czym nadziałem ją na niego. – Twój penis jest taki przyjemny we mnie… Czy możemy tak posiedzieć przez chwilę? Siedzieliśmy więc złączeni. Trzymałem ją blisko siebie, a moja dziwka lizała łechtaczkę Marty i mojego penisa, w miejscu w którym w niej
Bądź moim panem (cz. 6 z 13)
Kasia i Marta doszły w tym samym momencie, pokrywając mnie swoimi sokami. Róża oparła się o mnie z westchnieniem i kiedy się rozejrzałem, buzia Gabrysi aż się świeciła od płynów. Dziewczyna usiadła mi na kolanach i pocałowała mnie, głęboko i przeciągle. Mogliśmy skosztować inne panie z naszych ust. W końcu zdołaliśmy się umyć i wyjść
Bądź moim panem (cz. 5 z 13)
Kiedy poczułem kolejne łaskotanie w jądrach, kazałem jej nie wypluwać spermy. Wiedziałem że to mój ostatni ładunek i miałem da niego specjalne przeznaczenie. Rozplątałem stringi i podłożyłem je pod jej twarz. – Wypluj i uważaj żeby wszystko trafiło tam gdzie ma. Wypluła całość, uważając żeby niczego nie rozlać. Złożyłem materiał na kilka części, a wszystko
Bądź moim panem (cz. 4 z 13)
– Chcę cie wylizać i skosztować twoje spermy, a potem żebyś mnie wyruchał tak jak wcześniej, ale tym razem bez pomocy. Zacząłem się wycofywać na skraj łóżka. – Czy ty przede mną uciekasz? – Nie, idę do łazienki. Chyba że reflektujesz na złoty deszcz. Dziewczyna ścisnęła mocniej mojego członka. – Może innym razem. Cholera, to
Bądź moim panem (cz. 3 z 13)
Skończyliśmy jeść około osiemnastej, a wtedy wstałem od stołu i oświadczyłem że jadę do Danieli, do szpitala. Kobiety kazały ją pozdrowić. Przebrałem się i poszedłem do auta, a Gabrysia poszła za mną. Wsiadłem do środka, a ona usiadła mi na kolanach. – Nie uciekniesz mi. Może nie osiągnę celu dzisiaj, ale dopnę swego. – powiedziała,
Bądź moim panem (cz. 2 z 13)
Gdy dotarliśmy do sypialni, dziewczyny ułożyły Gabrysię na plecach, z głową zwieszoną poza krawędź łóżka. Kasia rozszerzyła jej nogi i przyssała się do łechtaczki, a Róża i Marta zmieniały się w stawaniu nad jej ustami i ocieraniu się o nie cipką. Obserwowałem je, a Natalia robiła mi dobrze ręką, dopóki penis nie był twardy jak
Bądź moim panem (cz. 1 z 13)
W środę spędziliśmy kolejne popołudnie na zabawie przy basenie. Wróciliśmy wcześniej do domu żeby odpocząć, ponieważ w czwartek popołudniu miał się pojawić nasz gość. Wszyscy wstali rano podekscytowani i zastanawiali się czy ona się w ogóle pojawi. Akurat jedliśmy obiad, kiedy mój telefon zadzwonił. Potwierdziłem że mam na imię Bartek i słuchałem przez kilka minut,
Spotkanie z kochanką ze sztucznym penisem
Spotykamy się w barze mojego hotelu. Jesteś elegancko ubrana w spódnicę, bluzkę, pończochy i szpilki. Zauważam, że bluzka ściska i uwydatnia twój dekolt i piersi. Siadamy przy stoliku i zamawiamy drinki. Po chwili sięgasz do torby i dajesz mi coś zawiniętego w plastikowy woreczek. Każesz mi pójść do męskiej toalety i włożyć małą zatyczkę do
Nauczka za zdradę
Poznałam Bartka na plaży. Był jedynym facetem który nosił kąpielówki w typie majtek. Normalnie bardzo ich nie lubię i wolę szorty, ale musiałam przyznać że jego tyłek wyglądał w nich świetnie. Miał taki kształt, że wszystkie dziewczyny się za nim oglądały. Po kilku randkach i około godzinie pasjonującego całowania, wiedziałam że chciałam go mieć na


