Mój mężczyzna

Czasami nasz seks to delikatne, pełne emocji kochanie się, a czasami to ostre i gorące rżnięcie. W piątek, około południa, dostałam smsa od mojego mężczyzny, który brzmiał: „Chce mi się. Potrzebuję żeby ktoś zrobił mi laskę. Jakaś kobieta jeszcze dzisiaj będzie go miała w buzi. Piszesz się na to?” „Tak, oczywiście! Chcę go, potrzebuję go!

Czytaj więcej

Przejęcie kontroli (cz. 4 z 4)

Moje jęki połączyły się z jękami Marcina, gdy śpiewaliśmy naszą wspólną przyjemność, gdy torturowałam nas oboje, poruszając się powoli, tak strasznie powoli, w dół, aż nasze biodra się spotkały. Czując, jak przesuwa się pode mną, lekko szarpnęłam łańcuch, który łączył zaciski sutków. Zamarł, ból go ogarnął. – Nie. Nie będziesz się ruszał. Jesteś moim niewolnikiem

Czytaj więcej

Przejęcie kontroli (cz. 3 z 4)

Nowe światło pojawiło się w oczach Marcina, gdy zaakceptował moją poprawkę. Dziś ja dowodziłam, a on był moim niewolnikiem seksualnym. Zdecydowałam, że najlepszym sposobem na powstrzymanie go przed próbą znalezienia drogi, będzie zajęcie jego ust. Przesunęłam się po jego ciele, zostawiając ślad wzdłuż brzucha i klatki piersiowej. Podciągnęłam się, używając zagłówka i wepchnąłem mu lśniącą

Czytaj więcej

Uległa na widoku cz. II

Robię, co mi każesz, odchylam głowę trochę do tyłu, żebyś miał lepszy dostęp. Wsuwasz i wyciągasz każdy palec po kolei do moich otwartych ust, sprawiając, że ślina spływa po mojej brodzie. Plujesz na swoją dłoń, wkładasz mi do gardła trzy palce i każesz mi ssać. Kiedy wykonuję twoje instrukcje, nadmiar śliny kapie na moje nagie

Czytaj więcej

Przejęcie kontroli (cz. 2 z 4)

– Myślę, że nadszedł czas, żebym to ja przejęła kontrolę. Muszę pokazać ci, że nie będę tolerowała bycia zaniedbywaną. Uderzenie sprawiło, że szybko wciągnął powietrze, a czerwony ślad, który został na jego skórze, sprawił, że się uśmiechnęłam. Uderzyłam go ponownie, ponieważ nie dał znać, że chce, żebym przestała i potem jeszcze raz. Uderzyłam go w

Czytaj więcej

Uległa na widoku cz. I

Moje pojawienie się na imprezie wywołuje serię reakcji prawie wszystkich naszych przyjaciół: Po pierwsze, są podekscytowani, że mnie widzą. Pytają, jak się czuję, czy moja migrena przeszła. Potem zauważają moje cycki. Większość z nich zaczyna się jąkać, zapominają, co chcieli powiedzieć, niektórzy śmieją się niezręcznie, a niektórzy po prostu gapią się, otwarcie ciesząc się widokiem.

Czytaj więcej

Przejęcie kontroli (cz. 1 z 4)

Przez ostatni miesiąc mój ukochany bardzo dużo pracował, a kiedy wracał do domu, był już zbyt zmęczony, by cokolwiek zrobić. Czasami był nawet zbyt zmęczony, aby spać. Rzucał się i odwracał z boku na bok przez całą noc, próbując usnąć. Nie miał nawet siły na nasze zaplanowane zabawy. A kiedy odwołał naszą randkę, żeby wyjść

Czytaj więcej

Oddana żona (cz. 10 z 10)

Trzy miesiące później… Tego wieczoru przyjechałem do domu, wyjątkowo po porannej zmianie, z błogosławieństwem danym przez samego komendanta. Zapach domowej potrawki ugotowanej przez żonę wypełniał cały dom i sprawił że do ust napłynęła mi ślinka. Odłożyłem swoje rzeczy i poszedłem do kuchni, gdzie obserwowałem, niezauważony, jak Róża kołysała biodrami w rytm grającej muzyki. Równocześnie mieszała

Czytaj więcej

Oddana żona (cz. 9 z 10)

Kumpel brzmiał jak dziecko szukające prezentów pod choinką. Był tak podniecony, że musiałem zostać głosem rozsądku w tej sprawie.  – Ja pierdolę. – odpowiedziałem z maksymalnym spokojem, próbując go powstrzymać od przeskoczenia przez telefon. Nagle w mojej głowie zaczął formułować się plan. – Michał, potrzebuję żebyś zgromadził kilku ludzi na małe zwiady. Niech pójdą we

Czytaj więcej

Oddana żona (cz. 8 z 10)

Następnego ranka wyśliznąłem się z łóżka, usiłując nie budzić żony która leżała praktycznie na mnie. Ubrałem szlafrok i poszedłem do kuchni, żeby przygotować dzbanek gorącej kawy. Nalałem sobie do kubka i poszedłem do salonu, gdzie włączyłem tv. Z kanału z porannymi wiadomościami dowiedziałem się, że ostatnia noc należała do bardzo ciekawych. W całym mieście doszło

Czytaj więcej