Odkrywając nowe horyzonty – cz. I

To był słoneczny, gorący, letni dzień. Spędzaliśmy czas ze swoją drużyną na brzegu jeziora w moim rodzinnym mieście. Po prostu wygłupialiśmy się grając w piłke nożną i kąpiąc się zarówno w słońcu jak i  w jeziorze. Wszyscy byliśmy wysportowanymi, przystojnymi młodymi mężczyznami w wieku około 20 lat. Dlatego uwielbialiśmy flirtować z prawie każdą młodą, gorącą

Czytaj więcej

Zdrada z młodą laską

Cóż, myślałem, że jedna noc to nie wszystko wraz ze wszystkimi głupotami, które zrobiliśmy. Byliśmy tysiące kilometrów od domu w podróży służbowej. Pracujemy dla dużej korporacji. Jestem kierownikiem regionalnym dla naszej firmy, a ona jest bezpośrednio pode mną. Pracujemy bardzo blisko i uważam ją za świetną profesjonalistkę. Zabawnie jest myśleć, ile mamy ze sobą wspólnego,

Czytaj więcej

Marchewka – cz. I

To był długi dzień i Ewelina miała serdecznie dość wszystkiego. W pracy dostała projekt z bandą kompletnych półgłówków, zamówiony obiad przyjechał zimny, a teraz jeszcze długo wyczekiwana randka okazała się fiaskiem. Koleżanka, która umówiła ją z Danielem mówiła, że jest fajnym i przystojnym facetem. O ile za przystojnego można go uznać po butelce wina to

Czytaj więcej

Wystarczająco zagubiona – cz. I

Czułam się piękna. Podczas 90. ceremonii rozdania Oscarów zapanowała cisza, gdy ogłoszono nominacje do nagrody dla najlepszej aktorki w roli głównej. Wiedziałam, że wygram. Wszyscy to wiedzieli. Krytycy zachwycali się moim występem. Zostałam wybrana! Oklaski szalały, były ciepłe i zachwycające niczym gorąca letnia noc. Ramiona Daniela objęły mnie, zanim jeszcze wstałam. Trzymał mnie tak mocno,

Czytaj więcej

Niezapomniana impreza

Była 3 nad ranem. Siedziała sama na jedynym stołku barowym, który pozostał na swoim miejscu, głęboko wciągając powietrze i uśmiechając się, jakby chcąc pogratulować sobie udanej imprezy. Pusty pokój pachniał mieszaniną wina i whisky z odrobiną wanilii z pobliskiej tlącej się świecy. Parada różnokształtnych, na wpół pustych szklanek do picia wyłożonych na blacie kuchennym porozrzucanymi

Czytaj więcej

Nauczycielka języka francuskiego – cz. II

Ed znalazł ją w salonie hotelowym, siedzącą na kanapie. Był w garniturze i krawacie, ogolony i z brązowymi włosami starannie uczesanymi. Ona natomiast była w czarnej sukience, która dobrze pokazywała jej krągłości, a także w wysokich obcasach i jasnym makijażu.   – Wow! – powiedział, kiedy na nią spojrzał – wyglądasz tak… To znaczy, przepraszam, to znaczy, dobry wieczór, pani Lindquist.   – Nazywaj mnie Anna – powiedziała, wstając.  – Wyglądasz naprawdę przystojnie. Idę do pokoju 506. Poczekaj

Czytaj więcej

Nauczycielka języka francuskiego – cz. III

Zebrał się na odwagę i położył ręce na jej tyłku. Delikatnie ją ścisnął. Otworzył je i powoli wbijał palce w jej szczelinę, coraz bliżej odbytu. Położył twarz między jej nogami i zaczął bawić się jej łechtaczką. Była tam świeża i czysta, zapach i smak, który zachęcał do dalszych badań jego językiem. Wsunął palec z powrotem do pochwy, pamiętając, gdzie poprowadziła go, by znaleźć punkt G. Łaskotał ją, pocierał i masował. Była teraz mokra i lepka. Po tym stwierdził,

Czytaj więcej

Nauczycielka języka francuskiego – cz. IV

Kontynuowali romans przez kilka następnych tygodni. Kupiła mu nawet smartfona, aby mogli się ze sobą potajemnie kontaktować. Oczywiście starał się ukryć go przed swoją dominującą matką. W szkole, Filip i jego przyjaciele zastraszali Eda każdego dnia, aby zmusić go do opowiści z soczystych szczegółów tego, co działo się między nim a panią Lindquist. Szczególnie jednego dnia:  – Dalej, Ed, Ty kutasie! – Bartek tego żądał. – Powiedz nam, jaka jest w łóżku.    – Nie sypiam z nią – twierdził Ed.

Czytaj więcej