Głęboka relacja [2/10]

Myśl o powrocie do domu rodzinnego była jak sięgnięcie dna. Kiedy Anna zamknęła drzwi domku po raz ostatni, poczuła że jej serce pęka. Przeprowadziła się tam z chłopakami kiedy jej ex wyczyścił wspólne konto oszczędnościowe. 60 tysięcy złotych, odłożone na zakup pierwszego mieszkania, zniknęło. Zostało mu 15 złotych, i nowa panienka mająca własny dom. Nie

Czytaj więcej

Wizyta w ruinach cz. 3

Im więcej rozmyślała nam tymi rzeczami, tym bardziej się podniecała. A co jeśli Luiza leżała na podłodze i oplotła Darka nogami tak jak w akademiku? Jeśli by tu była, to czy usłyszałaby ponownie obsceniczne mlaskanie penisa nurkującego w jej mokrą cipkę? Gdzie byłyby jego usta? Całowałby ją, jej szyję, jej piersi? Mógłby zsuwać się pocałunkami

Czytaj więcej

Dreszczyk emocji

Od szybkiego numerku w kuchni moich rodziców, po wzajemną masturbację w aucie w środku nocy, podstawą wszystkich moich ulubionych stosunków z chłopakiem był dreszczyk emocji na myśl o byciu przyłapanym. Pochodzę z małej rodziny, podczas gdy Adam urodził się w licznej, wielopokoleniowej rodzinie. Większości krewnych nie poznałam do momentu w którym pojechaliśmy na drugi koniec

Czytaj więcej

Głęboka relacja [1/10]

Anna zastanowiła się przez dłuższą chwilę i zapytała samą siebie, czy jest zadowolona z życia. Czy naprawdę podobało jej się bycie samotną matką? Była młoda, inteligentna, ambitna i wystarczająco uparta, żeby radzić sobie sama. Dwaj synowie sprawiali, że czuła się całkowicie spełniona. Prawdę mówiąc, co wieczór padała na twarz z wykończenia po całym dniu obowiązków.

Czytaj więcej

Stworzony do bycia na dole

Chęć pobawienia się własnym odbytem nachodziła mnie od najmłodszych lat. Jako dwudziestoparoletni chłopak, zacząłem od prostej szczoteczki do zębów. Stopniowo przeszedłem do więcej niż jednego palca, a później do każdego cylindrycznego przedmiotu jaki mogłem znaleźć, albo sobie stworzyć. Od zawsze czułem podniecenie na myśl o wypełnieniu dziury, a najlepiej tak, żeby z rozkoszy wygięły mi

Czytaj więcej

Wizyta w ruinach cz. 2

Aga zdecydowała, że jednak nie jest tak strasznie. Byłoby znacznie gorzej, gdyby kaplica została ukończona, a obok stałby cmentarz, albo gdyby dach zasłaniał dopływ światła.  Nagle, w końcu, zobaczyła to o czym mówiła jej Luiza. Pod ścianą, za stertą zawalonych kamieni które zasłaniały go gdy weszła do środka. Mimo iż był zniszczony, był dokładnie tak

Czytaj więcej

Cichy i spokojny

Swego czasu co weekend chodziłam na kluby ze znajomym chłopakiem, Antkiem. Był współlokatoremmojej koleżanki i kiedy tylko się poznaliśmy, wkrótce stał się częścią naszej paczki. Większośćdziewczyn uważała że jest bardzo przystojny, a niektóre nawet się z nim przespały. Jeśli chodzi o mnie, tonie wiedziałam co dokładnie w nim widzą. Był cichym chłopaczkiem, a ja od

Czytaj więcej

Odpowiednie leczenie

Powiedziałem lekarzowi, że już nie chcę być hetero. – Serio? – odpowiedział, śmiejąc się pod nosem. – Tak, ale nie wiem co mam zrobić. Napisał na kartce jakiś adres i zadzwonił do kogoś. – Jest właśnie u mnie. – powiedział – Oh, wspaniale. Przyślę go od razu. Dziękuję. Odwrócił się do mnie i polecił żebym

Czytaj więcej

Wizyta w ruinach cz. 1

Agnieszka nie wierzyła w nadprzyrodzone rzeczy. Dawno temu nauczyła się, żeby nie igrać ze swoją dziewczyną, jeśli chodzi o astrologię. W końcu to czysta zabawa, nikt przecież nie wierzy w te bzdury. W każdym razie tak się jej wydawało. Czasami monologi pewnych ludzi na temat ułożenia planet mogły trwać godzinami, więc ciężko było powiedzieć.  Jednak

Czytaj więcej

Najlepszy przyjaciel

Wreszcie skończyłam się rozpakowywać. Ustawiłam ramkę ze zdjęciem na parapecie obok łóżka i rozejrzałam się po pomieszczeniu. Roślinka, którą Nikola kupiła mi w ramach prezentu na parapetówkę, stała zaraz obok pustej butelki po smakowej wódce i dwóch antycznych kieliszków na szampana. To pozostałość po wczorajszym świętowaniu. Łóżko, dwie sterty książek i napakowany wieszak na ubrania

Czytaj więcej