Tajemnicza dziewczyna z Villa Rossa (6 z 6)

Uśmiechnąłem się tylko w odpowiedzi. Szybko wybraliśmy jeden z wolnych pokoi w hoteliku i zamknęliśmy się wewnątrz. Nie zamierzałem się przejmować tym, czy ktoś będzie pukał, dzwonił, a może nas podsłucha. Chciałem wreszcie spełnić swoje fantazje.  Szybko zrzuciliśmy z siebie ubrania, choć Dominika robiła to ze znacznie większą gracją, niż ja. Natychmiast przywarłem do jej

Czytaj więcej

Żona z sąsiadką cz. 1

Odwołano moje najpóźniejsze spotkanie tego dnia, więc udałem się do domu żeby zabrać żonę na kolację. Nie uprzedziłem jej, ponieważ chciałem zrobić niespodziankę. Gdy dotarłem do domu, nie mogłem nigdzie znaleźć Alicji. Byliśmy już 15 lat po ślubie. Córka natomiast szykowała się na wyjście z koleżanką.   – Widziałaś gdzieś mamę? – zapytałem. – Tato! Jak fajnie,

Czytaj więcej

Tajemnicza dziewczyna z Villa Rossa (5 z 6)

Długo zastanawiałem się nad tym, co Stokrotka chciała mi przekazać podczas naszego ostatniego spotkania. Co mogłem dostać za darmo? Może ja też jej się spodobałem, tak jak ona mi i miała ochota na coś więcej poza spotkaniami w klubie. Rozważałem też inne scenariusze, włącznie z takim, że te spotkania są inspirowane przez moją żonę lub

Czytaj więcej

Żona na imprezie

Moja żona, z którą byłem od ponad dziesięciu lat, i matka naszych małych dzieci, od zawsze miała konserwatywne podejście. Stroniła od wszystkiego, co się wiąże z fantazjami i seksem.  Pewnego popołudnia udaliśmy się na grilla do naszego sąsiada, który był bardzo atrakcyjnym singlem. Impreza miała się zacząć około godziny szesnastej. Mieszkaliśmy jakieś pięć minut spacerkiem

Czytaj więcej

Tajemnicza dziewczyna z Villa Rossa (4 z 6)

Dziewczyna zgrabnym ruchem wślizgnęła się do łóżka i ułożyła frontem do mnie na satynowej pościeli. Zacząłem bezwstydnie się rozbierać, najpierw marynarkę i koszulę, a potem spodnie. Nie wiedziałem w jej oczach żadnych emocji, kiedy uważnie mnie oglądała. Nie byłem miłośnikiem siłowni i aktywności, dlatego moje ciało odbiegało nieco od idealnego wizerunku Apolla, przedstawionego w rzeźbie 

Czytaj więcej

Tajemnicza dziewczyna z Villa Rossa (3 z 6)

Kolejne kilka dni upłynęło mi na analizowaniu tego, co wydarzyło w się w piątek. Doznania z tamtego wieczora były tak niesamowite, irracjonalne, a wręcz nierealne, że przez chwilę zacząłem się zastanawiać, czy faktycznie miały miejsce. Potwierdzał to jednak członek sztywniejący na samą myśl o pięknym smukłym ciele dziewczyny tańczącej za szkłem.  Powoli myśl o niesamowitości

Czytaj więcej

Tajemnicza dziewczyna z Villa Rossa (2 z 6)

Po pierwszej prezentacji dziewczyny przeszły do rundy drugiej. Teraz ich ruchy były nieco bardziej wyzywające. Chwilę później jeden z reflektorów zgasł i dziewczyna znajdująca się w jego blasku zeszła ze sceny. Wstał też z fotela jeden z uczestników przedstawienia i dyskretnie wyszedł. Na moim panelu zgasło też podświetlenie symbolu lilii. Po chwili zgasł inny kwiat,

Czytaj więcej

Dziewczyna z niespodzianką

Każdy z nas miał w swoim życiu sytuację, w której przecenił walory estetyczne partnerki. Zbyt duża ilość alkoholu, ogromna potrzeba bliskości i inne uwarunkowania sprawiły, że mało urodziwa dziewczyna stawała się na jakiś czas boginią. Ten okres wystarczył, żeby przekroczyć tę ostatnią granicę. Często dopiero poranek i pobudka w jednym łóżku przynosiły ze sobą cierpki

Czytaj więcej

Tajemnicza dziewczyna z Villa Rossa (1 z 6)

Choć mogę uznawać się za człowieka sukcesu, w relacjach damsko-męskich od zawsze notowałem same porażki. W młodości mierzyłem za wysoko, a najpiękniejsze rówieśniczki nie chciały mieć ze mną nic wspólnego. Regularnie dostawałem kosza także w liceum i na studiach. Dlatego z biegiem czasu pogodziłem się z porażkami na tym polu i nauczyłem traktować kobiety podmiotowo.

Czytaj więcej

Koleżanka byłej żony cz. 2

Przygryzłem mocniej sutka, a jej plecy się wygięły. Odnalazłem palcami jej dziurkę i wsunąłem z powrotem wszystkie trzy palce. Posuwałem ją, ssąc i przygryzając sutki. Kobieta ponownie doszła, tym razem krzycząc. – Tak, tak jest! Rozszerz moją małą dziurkę, rozerwij mnie! Z każdym słowem, i z każdą odrobiną alkoholu wsiąkającą w krew, robiła się coraz

Czytaj więcej