Ostatni rejs cz. 2

– Mocny ten szampan – skomentowała, decydując się usiąść obok męża. – Tak – odpowiedział Jacek. – Prawdę mówiąc, za kilka minut będziesz w takim stanie, jak Twój mąż. Kasi opadła szczęka ze zdziwienia. – Co Ty zrobiłeś? Ty draniu. Ty cholerny draniu. Próbowała wstać, ale przewróciła się do przodu na podłogę. Zmuszając się do

Czytaj więcej →

Ostatni rejs cz. 1

– Świetna jest ta łódka. – To jest jacht – poprawił go Jacek. – Jasne, jacht – zgodził się Karol. – Więc kiedy ten „jacht” w końcu wypłynie z portu? – Za niedługo przyjedzie załoga i wyruszymy wczesnym wieczorem. Ty się może już schowaj, bo jeszcze przypadkiem ktoś Cię zobaczy. Zapłaciłeś pół miliona, by opłacić

Czytaj więcej →

Powietrze gęste od pożądania

Maciej przyszedł na imprezę spóźniony. W domu jego kolegi było już pełno ludzi, a przyjęcie rozkręciło się na dobre. Wszędzie stały puste albo w połowie opróżnione butelki alkoholu oraz przeróżne przekąski. Większość dziewczyn była dosyć skąpo ubrana. Bluzki z dużym dekoltem i krótkie spódniczki, które nosiły chyba tylko dla ozdoby. Podszedł do stołu i usiadł

Czytaj więcej →

Cudowny zachód słońca

Promienie zachodzącego słońca przebijały się przez nieliczne chmury. Niebo przybrało kolor szkarłatu, tworząc niesamowity widok. Nadia wpatrywała się przed siebie z szeroko otwartymi oczami. W końcu udało im się wyrwać z miasta i znaleźć trochę czasu dla siebie. Kacper wyszedł z samochodu i wyłączył telefon. Przeciągnął się i stanął za nią, obejmując ją w talii.

Czytaj więcej →

Druga szansa na szczęście

– Wojtek, daj spokój. Już to przerabialiśmy. Nienawidzę mówić tego głośno, ale jestem starsza od ciebie. Dużo starsza. I nie ma mowy, żeby taki facet jak ty spotykał się z kobietą taką jak ja. Możesz mieć praktycznie każdą dziewczynę. Kogoś, kto jest piękny, bystry i no cóż, o wiele młodszy ode mnie. Więc nie oszukujmy

Czytaj więcej →

Minigolf

– To zabawne, że wspomniałeś o randkowaniu. Mówię to, ponieważ chociaż Tiger Woods nie wpadł dziś do nas na obiekt, to w pewnym sensie spotkałem kogoś dziś wieczorem. – Na tym cholernym miejscu? – powiedział jego ojciec, nagle ożywiając się. – Czy jest jakieś miejsce, w którym nie będziesz w stanie podrywać kobiet? Marcin miał

Czytaj więcej →

Osobista toaleta

Jadłem gówno przez jakieś dwa lata, kiedy natknąłem się na klub toaletowy, który szukał nowej toalety. Potrzebowali kogoś na wtorki i czwartki od 19:00 do północy. Odgrywanie roli toalety zawsze mnie fascynowało, dlatego skontaktowałem się z grupą. Składała się z 12 członków i dwóch toalet. „Łazienka” została założona na stacji benzynowej, niedaleko mojego miasta. Osoby,

Czytaj więcej →

Spotkanie po latach

Kinga rozejrzała się po kawiarni na lotnisku, szukając wolnego stolika. W prawej dłoni ściskała cappuccino, a w lewej ciągnęła za sobą walizkę. Oczywiście wszystkie stoliki były zajęte. W rogu sali zauważyła kobietę siedzącą samotnie z książką przy dużym stoliku. Ruszyła, żeby się do niej dosiąść. Prawie dotarła do celu, kiedy zerknęła na mężczyznę, który przewracał

Czytaj więcej →

Pomoc nauczycielska

Kiedy odjeżdżała, był tak samo spocony jak tydzień wcześniej, ale tym razem był świadomy starego znajomego poruszenia, którego nie doświadczył, odkąd jego żona Gabriela była zdrowa i zdolna do kochania się. Już kilka lat minęło ,odkąd zmarła na raka, a on wciąż nie mógł się otrząsnąć. Potrząsnął głową i zdał sobie sprawę, że Daniel miał

Czytaj więcej →

Nigdy nie jest za późno na miłość

Norbert roześmiał się grzecznie, po czym powiedział jej, że cała przyszłość jest jeszcze przed nią. – Prawdę mówiąc, byłabym bardzo szczęśliwa, mogąc spotkać kogoś, kto pokocha mnie i mojego syna tak, jak kochał nas mój zmarły mąż – powiedziała Ania, zaskakując siebie tą szczerością. – Wiem, że nigdy już nie będzie tak samo, ale coś

Czytaj więcej →