Pierwsze tatuaże cz. 4

Ku mojemu przerażeniu, zobaczyłam Anię. Związaną, z zakrytymi oczami. Otaczało ją trzech mężczyzn. Jeden z nich posuwał ją w cipkę, drugi w odbyt, a trzeciemu robiła loda. Na początku pomyślałam że to gwałt, ale usłyszałam jak powiedziała „Chcę żebyście wszyscy skończyli we mnie”. Wiedziałam więc, że robi to dobrowolnie. W dodatku, w kącie pokoju stała

Czytaj więcej →

Pierwsze tatuaże cz. 3

Spojrzała na mnie i powiedziała: – Ostatnim razem, kiedy robiłaś mi tatuaż, byłam mega podniecona i pomyślałam, że być może czułaś to samo. Uwielbiałam twój dotyk na swojej skórze, więc mogłabym się odwdzięczyć. Nie mogłam uwierzyć, że to się dzieje naprawdę. Opuściłam rolety, podeszłam do fotela i przywarłam do czekającej na mnie cipki. Chwilę później

Czytaj więcej →

Pierwsze tatuaże cz. 2

Pech chciał, że kolejny klient wszedł przez drzwi. – Zaraz podejdę, tylko skończę tutaj. – powiedziałam facetowi. Dokończyłam niechętnie dzieło na kostce. Dziewczyna zapłaciła mi. – Jeśli spodobała ci się moja robota, to poleć mnie, proszę, znajomym. Z chęcią zrobię ci też drugi tatuaż za free. – skłamałam. Bardzo chciałam, żeby zjawiła się znowu. Minęły

Czytaj więcej →

Pierwsze tatuaże cz. 1

Jestem tatuatorką i mieszkam w Warszawie. Określenie, że mój biznes ssie pałę, to ogromne niedopowiedzenie. W epoce Covida niewielu ludzi pisze się na tatuaż. Spędzam większość dni przesiadując w studio i grając w gry na telefonie lub pisząc ze znajomymi. Będę na krawędzi bankructwa, jeśli sprawy nie pójdą w innym kierunku. Nawet zdobyłam się na

Czytaj więcej →

Przygoda na basenie

Krótka historia o mnie i o koleżance Marysi. Było zbyt gorąco, żeby odmówić dziewczynom. Chciały popływać w basenie dla ochłody, ze znajomymi. Nawet pomimo obostrzeń związanych z lockdownem, nie zamierzałem zakazywać przyrodnim córkom przyjemności chłodnego basenu. Niech rozerwą się chociaż przez chwilę. Eryka to moja najstarsza córka, ma 20 lat i studiowała na uniwersytecie po

Czytaj więcej →

Festiwal pieprzenia mojej mamy

To był całkiem fajny weekend. Uprawiałem wspaniały seks z moją mamą Julitą przez ostatnie dwa dni, ponieważ mój tata wyjechał z miasta w podróż służbową i mieliśmy dom tylko dla siebie. Mam na imię Piotrek, mam 18 lat. Jestem dość wysoki, mam ponad 180 centymetrów wzrostu. Jestem wysportowany, moje mięśnie są delikatnie zarysowane. Wiem, że

Czytaj więcej →

Letnia przygoda: rezygnacja

– Dlaczego więc nie zrezygnujesz? Zrób jak chcesz… – powiedziałem. – Cholera, ale jesteś naiwny. Rezygnacja nic nie zmienia. Wolę rozmawiać tutaj z tobą, niż patrzeć jak życie ucieka mi na robieniu niczego pożytecznego. Wiesz, że kobieta lubi czuć się spełniona, prawda? – Jasne! – odpowiedziałem nieco zbyt entuzjastycznie, z rękami uniesionymi w górę. –

Czytaj więcej →

Letnia przygoda: czy ja się zawstydziłem?

– Już nie będzie czysta, kiedy z nią skończę. – zaśmiała się i osuszyła materiałem. Odwróciłem wzrok w momencie kiedy musiała rozchylić nogi, by sięgnąć we właściwe miejsce. Wbiłem go w palce jej stóp, z paznokciami pomalowanymi na czerwono, kiedy się ubierała. Nie mogłem zdobyć się na żaden ruch, nie chciałem się narzucać. Zauważyła, że

Czytaj więcej →

Letnia przygoda: dziewczyna chce sobie ulżyć

Przeszedłem przez rurę na drugą stronę, słysząc wartki strumień. Zaciągnąłem się rześkim zapachem chłodnego powietrza i już miałem przeciskać się przez barierki odgradzające przejście, kiedy usłyszałem głosy dobiegające z drugiego końca rury. – Idźcie dalej beze mnie. Muszę siku, bo pęknę w drodze powrotnej! – rozbrzmiał śpiewny głos z wyraźnym akcentem. Dwie chichoczące dziewczyny poszły

Czytaj więcej →

Letnia przygoda

Nikt już nie ubiera się na żółto. Nie mam na myśli ładnego, kremowego odcienia podkreślającego opaleniznę, ale ostrą żółć przypominającą kolor linii wymalowanych na autostradzie. Chciałbym, żeby ktoś mi to powiedział w okresie dorastania. Pochodzę z małego, górskiego miasteczka. W latach 80-tych nie mieliśmy kina, centrum handlowego, ani nawet żadnego sieciowego sklepu spożywczego, ale za

Czytaj więcej →