To był długi dzień i Ewelina miała serdecznie dość wszystkiego. W pracy dostała projekt z bandą kompletnych półgłówków, zamówiony obiad przyjechał zimny, a teraz jeszcze długo wyczekiwana randka okazała się fiaskiem. Koleżanka, która umówiła ją z Danielem mówiła, że jest fajnym i przystojnym facetem. O ile za przystojnego można go uznać po butelce wina to


