Od pogardy do miłości (1/16)

Mam na imię Karolina i mam 24 lata. Jestem szczupła ale nie jestem patykiem. Moje włosy wyglądają jak u syrenki Arielki i sięgają aż do pasa. Nie jestem wysoka, bo mam niecałe 160cm wzrostu.  Biegnąc do baru, spóźniona jak zawsze, przewróciłam się i upuściłam torebkę. Jej zawartość rozsypała się po ziemi. – Kurwa mać! –

Czytaj więcej →

Opowieść wigilijna cz. 2

Dziewczyna uklęknęła przede mną na łóżku. Drobne dłonie gładziły mój tors i brzuch. Poruszały się po ramionach, szyi i policzkach. Miałem wrażenie, że nie wystarczało jej oglądanie mojego ciała i poznawała je także dzięki swoim dłoniom. Bardzo mi to pochlebiało i powodowało jeszcze większe podniecenie. Starałem się też nie pozostać dłużny pieszczotom dziewczyny. Moje dłonie

Czytaj więcej →

Opowieść wigilijna cz. 1

Wigilia to czas, który spędza się z bliską rodziną. Szczęście, radość, wieczerza przy wspólnym stole, a potem siedzenie do nocy w blasku świec i lampek. Miłość wisi w powietrzu i prawie można ją posmakować.  Nigdy nie lubiłem świąt i zawsze denerwowały mnie te całe przygotowania i udawanie. Nie jestem człowiekiem przesadnie rodzinnym. Nie mam rodzeństwa,

Czytaj więcej →

Rocznica ślubu

Następnego dnia mieliśmy świętować z mężem, Dawidem, piętnastą rocznicę ślubu, ale z jakiegoś powodu spędzał cały wolny czas na jakichś festynach w szkole jako wolontariusz z rady rodziców. Od rana był w pracy, przychodził do domu punktualnie na obiad, i wyruszał do szkoły żeby pomagać na przeróżnych imprezach lub organizował kolejne.  Nie miałam serca do

Czytaj więcej →

Dziewczyna z niespodzianką

Każdy z nas miał w swoim życiu sytuację, w której przecenił walory estetyczne partnerki. Zbyt duża ilość alkoholu, ogromna potrzeba bliskości i inne uwarunkowania sprawiły, że mało urodziwa dziewczyna stawała się na jakiś czas boginią. Ten okres wystarczył, żeby przekroczyć tę ostatnią granicę. Często dopiero poranek i pobudka w jednym łóżku przynosiły ze sobą cierpki

Czytaj więcej →

Niebiańskie tortury cz. 2

– No dalej, kochanie! Chcę ci zrobić laskę! – powiedziałam. – Nie! Dziś wszystko kręci się wokół ciebie. – odpowiedział. – I właśnie dlatego chcę ci obciągnąć. – oponowałam, ale odpowiedź ponownie brzmiała ‘nie’. Żeby udowodnić że ma rację, przetoczył mnie na plecy i położył się na górze, w ten seksowny sposób w jaki mężczyźni

Czytaj więcej →

Niebiańskie tortury cz. 1

Leżeliśmy z Krzyśkiem w łóżku i całowaliśmy się. Było wspaniale, ponieważ zawsze był łagodny i kochający. Patrzał mi w oczy, delikatnie dotykał i mówił że jestem piękna, i że bardzo mnie kocha. Zaczęłam dotykać jego penisa, ponieważ podniecało mnie to co mówił. Zamknęłam na chwilę oczy. Po kilku minutach całowania powiedział, żebym na niego spojrzała. 

Czytaj więcej →

Początek lepszych czasów

Właśnie skończyłam jeść śniadanie w pewien chłodny, wrześniowy poranek, kiedy nagle zadzwonił mi telefon. Pospiesznie go odebrałam, licząc na to że dzwoni ktoś w związku z rozmową o pracę na stanowisko księgowej. W zamian dzwoniła moja starsza siostra Julia, która mieszkała w Poznaniu. Chciała powiedzieć że jej dzieci bardzo chcą mnie zobaczyć, ponieważ minęło dużo

Czytaj więcej →

Nauczycielka nie może się powstrzymać

Bożena Krawczuk jest nauczycielką biologii w liceum. Ma ona problem, który stara się ukryć. Jest nimfomanką. Jest niezwykle wrażliwa w kilku częściach ciała. Jej sutki są tak wrażliwe, że gdy ktoś przypadkowo je muska, wzdryga się z podniecenia. Jej łechtaczka jest jak spust pistoletu po dotknięciu. Po delikatnym styku może prawie osiągnąć orgazm. Kiedy jest

Czytaj więcej →

Pierwsze spotkanie w realu cz. 4

Upadł przed nią na kolana, podniósł spódniczkę i pocałował jej odsłonięty brzuch. Skierował się niżej. Chciała rozszerzyć nogi i dać mu leszy dostęp, ale pończochy ograniczyły jej ruchy. On o tym wiedział i po prostu zbliżył do niej twarz. Musnął językiem szczyt jej uda, i, przechodząc do drugiego, lekko otarł się o zamknięte wargi cipki.

Czytaj więcej →