Celina poczuła lekką panikę, czując że był naprawdę spory. Szczególnie się przestraszyła, kiedy nacisnął na nią jeszcze mocniej. Niemal go powstrzymała, ale zdała sobie sprawę że tego chce. Zdusiła obawy, złapała krawędzie stołu i napierała na niego, dopóki jej ciało się mu nie poddało. Finalny efekt wyglądał tak, że czubek penisa oparł się o szyjkę
Wyniki wyszukiwania dla:
Oto, co dla Ciebie znaleźliśmy
Czas na zmiany cz. II
Scena jaką śniłem stała się rzeczywistością, lecz z lepszymi rezultatami. Po wszystkim Bartek był wykończony. Przeturlał się na brzuch i zapytał czy chciałbym pobawić się jego tyłkiem. Zdziwiłem się, ale nie byłem zaskoczony. Kuchnia była oddalona zaledwie o kilka kroków więc przeszedłem się po butelkę drogiej oliwy z oliwek. Wylałem trochę pomiędzy pośladki, a ona
Nie takie nudne spotkanie [2/3]
Zaczął rozmawiać z panią Celiną. Mówił co tylko ślina przyniosła mu na język. Nie oczekiwał żadnej odpowiedzi- chciał tylko ukryć każdy dźwięk jaki mógłby ich wydać na oczach gości. Przecież powinni byli rozmawiać, prawda? Celina nie potrafiła się skupić na tym co do niej mówił. Nie mogła nawet utrzymać skupienia na swoich palcach trzymających niepewnie
Czas na zmiany cz. I
Jeśli ludzkie życie byłoby porównywalne do dekalogu, to byłbym już przy siódmym przykazaniu. W wielu względach byłem średniakiem. Jednokrotnie żonaty, po jednym rozwodzie. Swego czasu umawiałem się na randki, ale nie satysfakcjonowały one ani mnie, ani potencjalnej partnerki. Jedna lub dwie kobiety, które były niemal idealne, wyśliznęły mi się zanim się zorientowałem. Dorastając, postrzegałem siebie
Nie takie nudne spotkanie [1/3]
Lubił ją. Wyglądała na surową i wręcz wyniosłą kobietę, ale zauważył w jej oczach coś co go do niej przyciągnęło. Zdecydował podążać za swoim nowym celem. To była jedna z rodzinnych imprez organizowanych przez jego matkę. Tym razem zaprosiła 3 pokolenia, więc pojawili się wszyscy włącznie z babcią. W zasadzie, babcia była jedyną osobą która
Czy można pokochać dziwkę? (cz. 6 z 6)
Do sytuacji, która szczególnie zapadła mi w pamięci i miała przełomowy wpływ na nasze relacje, doszło kilka tygodni po pierwszym spotkaniu. To był początek sierpnia. Jacek zaproponował mi wyjazd na dwa dni gdzieś nad jezioro. Wynajął niewielki domek na skraju lasu i z wygodnym zejściem do jeziora. Wyjechaliśmy po południu i na miejscu byliśmy po
Kilka dni nad jeziorem
Nad górskim jeziorem znajdował się mały domek letniskowy. Widok za oknem był nieziemski. Siedzieliśmy w środku, słuchając trzaskania drewna w kominku, skąpani w ciepłym blasku płomieni. Mieliśmy tam spędzić kilka dni w ramach odpoczynku od codzienności. Podeszłaś do dwóch złączonych ze sobą łóżek i upadłaś na ich miękkie posłanie. Usłyszałem westchnienie, kiedy pościel oplotła cię
Czy można pokochać dziwkę? (cz. 5 z 6)
Z domu Jacka wyszłam prawie po godzinie. Przez cały ten czas, nie licząc ssania mu fiuta, tłumaczyłam żonie mojego klienta, na czym miałaby polegać oferta na fotowoltaikę. Pewnym głosem opowiadałam o korzyściach, jakie płyną z sieci i okresie zwrotu inwestycji. W sytuacji stresowej przypomniałam sobie słowa jednego z kolegów, który działał w branży i kilka
Kocham moją żonę
Zauważyłem że zaczynam ją lubić. Była słodka, flirtowała ze mną, i nie było w niej ani krzty fałszywości. Po prostu była dobra w byciu sobą. Kiedy jednak zobaczyłem jej tyłek… to było jak scena z Gwiezdnych Wojen, kiedy wymierzony pocisk trafił prosto w cel na Gwieździe Śmierci. Na początku próbowałem z tym walczyć, ale im
Czy można pokochać dziwkę? (cz. 4 z 6)
Nie wiem do końca, jakiemu zabiegowi poddawał się Jacek i dlaczego nie był w stanie wyjść sam z mieszkania. Miał opatrunek na ramieniu, ale nie pytałam dlaczego. Przyjął mnie jak gościa, zaproponował kawę i coś zimnego do picia. Odmówiłam i zasugerowałam, żebyśmy od razu przeszli do rzeczy. Wytłumaczyłam, że przywiózł mnie tu ochroniarz i jestem

