Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź: Artysta cz.I, Artysta cz.II, Artysta cz. III. Na czas przygotowań do wystawy Teresa wynajmowała pokój w hotelu niedaleko galerii i właśnie tam poszliśmy. Nie rozmawialiśmy już ze sobą, mając świadomość, że z każdym krokiem oddalamy się od rozsądku, a postępujemy w stronę nieodwracalnego. Weszliśmy do hotelu i sprawnie ominęliśmy recepcję,
Wyniki wyszukiwania dla:
Oto, co dla Ciebie znaleźliśmy
Artystka cz. III
Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź: Artysta cz.I, Artysta cz.II. Stałem przed wejściem do małej kawiarni obok galerii, wciąż mając w głowie prace z wystawy Teresy. Światło z ulicznych lamp odbijało się w szybach lokalu, a ja zastanawiałem się, czy to był dobry pomysł zaproponować jej spotkanie po wernisażu. Zobaczyłem ją, kiedy szła od strony budynku.
Artystka cz. II
Nie czytałeś poprzedniej części? Sprawdź: Artysta cz.I. Dzień inauguracji wystawy miał być próbą dla wszystkich. Najcięższy bagaż emocjonalny nosiła oczywiście Teresa, ponieważ to jej działa miały być poddane ocenie. Z drugiej strony krytycy z pewnością zwrócą uwagę na sposób prezentacji prac, a to należało już do moich obowiązków. Wynik tego testu miał też znaczenie dla
Artystka cz. I
Sala wystawowa w Domu Kultury wyglądała jak niezbyt atrakcyjna kobieta, która zrzuciła z siebie ubrania noszone w pracy, a jeszcze nie założyła sukni wieczorowej – goła i nieciekawa. Dotychczasowa ekspozycja dobiegła końca, a technicy rozmontowywali resztkę eksponatów i instalacji. Na podłodze stały oparte o ściany skrzynie z obrazami, które stanowiły część nowej wystawy, a dwóch
Nietypowe zabawy analne cz. III
Nie czytałeś poprzednich części? Sprawdź: Nietypowe zabawy analne cz. INietypowe zabawy analne cz. II Jedną z zalet dwudziestokilkuletniego organizmu jest to, że potrafi błyskawicznie się zregenerować. Wystarczy mocniejszy bodziec i jeden impuls, by po chwili odpoczynku znów być gotowym do działania. Tyczy się to także gotowości do dalszego uprawiania seksu, bo właśnie ta umiejętność przydała
Nietypowe zabawy analne cz. I
Młoda Julka, moja aktualna dziewczyna, była mistrzowska i niemal idealna. Miała 19 lat, długie włosy w kolorze dojrzałego zboża tuż przed burzą, anielską twarz i boskie ciało. Na co dzień studiowała jakiś kierunek związany z rehabilitacją, a po godzinach trenowała taniec. Miała idealnie płaski brzuch, zgrabne nogi i drobniutkie, ale bardzo jędrne piersi. Mądra, atrakcyjna,
Kobieta z moich snów
To nie był tylko seks. To było metafizyczne przeżycie, które stanowiło połączenie dwóch ciał w jedno. Czułem ją każdym zmysłem i najmniejszym nerwem mojego ciała, jakbym nie tylko ją dotykał, smakował i wąchał, ale całą chłonął niczym gaz. Dawała mi satysfakcję, rozkosz, a wreszcie spełnienie, ale ja też starałem się jej to odwzajemniać. Wiedziałem, że
Pierwszy raz i ostatni zarazem cz. III
Byłam przekonana, że kiedy wyjdziemy z klubu, Robert przestanie mnie traktować jak dziewczynę, która mu się podobała, a zacznie postrzegać moją osobę niczym produkt. W końcu dopięliśmy targu i mieliśmy przeprowadzić transakcję handlową. Czym byłam teraz, jeśli nie ładną błyskotką, którą sobie kupił? Jednak ku mojemu zdziwieniu niewiele się zmieniło. Mężczyzna wziął mnie za rękę
Pierwszy raz i ostatni zarazem cz. II
Mężczyzna był po trzydziestce, miał wysportowaną sylwetkę i zadbany ciemny zarost na twarzy. W jego oczach było coś takiego, że chciało się rzucić wszystko i ruszyć z nim na koniec świata w poszukiwaniu przygód. Jednocześnie miało się wrażenie, że w jego silnych ramionach, żadna z tych przygód nie okaże się niebezpieczna. – Mój znajomy przestrzegał
Pierwszy raz i ostatni zarazem cz. I
Nie wszystko w życiu zawsze układa się po naszej myśli. Czasem trzeba wybrać plan B, a innym razem środki zaradcze, które mają naprawić sytuację i przywrócić prawidłowy kurs. Bywa, że posunięci do ostateczności, decydujemy się na rzeczy, o których w normalnych okolicznościach nigdy byśmy nie pomyśleli. Tak było w moim przypadku, tamtego wieczoru, kiedy zdecydowałam

