Ryczę ze śmiechu🤣😂🤣😂 FACECI NA ZAKUPACH 😂🤣 "Moja mama zrobiła mojemu ojcu listę na zakupy. Na liście była Pyralgina. Ojciec przyjechał z pelargonią" "Poprosiłam męża żeby mi kupił płatki kosmetyczne. Wrócił z całą reklamówką najróżniejszych płatków śniadaniowych, bo nigdzie nie było kosmicznych". "Mojemu napisałam na kartce - dwie "ćwiartki", tylko nie dopisałam, że z kurczaka" - przyniósł pół litra "Mój kiedyś miał kupić śmietankę trzydziestkę to kupił 30 sztuk" * idź po śmietanę do sklepu. Za chwilę telefon. Ewa nie ma chleba to wziąć bułki?? *Mój syn będzie mężem...kiedyś - kup śmietanę 36%". Nie było to kupił dwie 18%". *Kup kapustę włoską - na gołąbki nadmieniłam. To przyszedł mi do domu z sałatą rzymską. Mówię kur*a, co to jest?! Miałeś kupić włoską a nie rzymską (w dodatku sałatę) a mąż na to - no przecież rzymska to też włoska! I weź tu dyskutuj". * Mojemu mówię - kup koperek, to on na to - a czyli to zielone z pietruszki ? * "Mój mąż jak wysłałam go po natkę pietruszki to kupił koperek, a jak po korzeń pietruszki to kupił imbir. Teraz mówię, że chce białą marchewkę. * "Kazałam mężowi kupić porcje rosołowe to przyniósł kostki. I jeszcze pyta - A to nie to samo?". *Koleżanki mąż szedł na zakupy do spożywczaka,ona: kup mi Coś,on: co?, ona :zaskocz mnie.Kupił jej herbatę z dziurawca!

napisał