Przyjaciel brata (cz. 4 z 6)

                Położyłam dłoń na klamce i mocno zacisnęłam powieki. Pragnęłam zapaść się głęboko pod ziemię.                 ‒ Tak? ‒ zapytałam, spoglądając na niego przez ramię.                 ‒ Zostań.                 Prychnęłam z niedowierzaniem.                 ‒Mikołaj… ‒ zaczęłam.                 ‒ Chciałem cię przeprosić za swoje zachowanie ‒ kontynuował.                 ‒ Och ‒ mruknęłam, prostując plecy. ‒Już mówiłam,

Czytaj więcej

Coś, dla czego warto zrezygnować z pracy

Zgodnie z ustaleniami, wyszedłem do baru o 18:30 żeby spotkać się z Alicją. Tego samego dnia dowiedziałem się w pracy, że planują mnie przenieść do innego miasta. Zdziwiłem się, bo spodziewałem się że zostanę tu przynajmniej kilka miesięcy dłużej. Musiałem jej o tym powiedzieć. Gdy wszedłem do środka, okazało się że jeszcze nie dotarła. Zamówiłem

Czytaj więcej

Przyjaciel brata (cz. 3 z 6)

                ‒ Za to bardzo urocza ‒ dodał, odgarniając mi kosmyk włosów z czoła.                 Serce zabiło mi mocniej w piersi.                 ‒ Dziękuję za odwiezienie mnie do domu. A także za podwójne uratowanie przed upadkiem ‒ powiedziałam.                 ‒ Do usług, Paulino‒ odparł, zsuwając wzrok na moje wargi.                 Musiałam się wycofać. Natychmiast. Mikołaj

Czytaj więcej

Podniebny orgazm [4/4]

Mężczyzna chwycił mnie za ramiona i dźwignął do góry. Jak tylko stanęłam na nogach, on opadł na kolana przede mną. Powoli podwinął mi spódnicę, odsunął na bok czerwone stringi i położył moją lewą nogę na swoim ramieniu. Kiedy przysunął twarz do mojej kobiecości poczułam tam jego ciepły oddech. Musnął ją lekko językiem, a ja nie

Czytaj więcej

Przyjaciel brata (cz. 2 z 6)

                ‒ Masz rację, muzyka nas zagłusza. Wyjdziemy na balkon? ‒ zaproponował.                 Skinęłam głową wciąż będąc w szoku. Weź się w garść, kobieto! Mikołaj położył dłoń na dole moich pleców. Przyjemny dreszcz przebiegł mi wzdłuż kręgosłupa. Pozwoliłam mu poprowadzić się do drzwi, które otworzył, a następnie przepuścił mnie przodem.                 ‒Co u ciebie słychać?

Czytaj więcej

Podniebny orgazm [3/4]

To się stało. Żądza wygrała ze zdrowym rozsądkiem, nie było już odwrotu. Liczyło się tylko tu i teraz. Wiedziona instynktem naparłam na niego. Jednym sprawnym ruchem zamienił nas ze sobą miejscami i posadził na umywalce. Wąska spódnica podjechała do góry, marszcząc się w pasie. Oplotłam go nogami w pasie. Napierałam teraz swoją spragnioną i już

Czytaj więcej

Przyjaciel brata (cz. 1 z 6)

                ‒ No zgódź się. ‒ Karolina wpatrywała się we mnie błagającym wzrokiem.                 Odwróciłam twarz, aby nie widziała, jak krzywię się z niechęcią.                 ‒ Daj spokój ‒ mruknęłam. ‒ Nie chcę tam iść.                 Karolina podskoczyła w miejscu. Uniosłam brwi z rozbawieniem przyglądając się przyjaciółce, jak ta za wszelką cenę próbowała wyciągnąć mnie

Czytaj więcej

Podniebny orgazm [2/4]

                Mężczyzna mruknął coś pod nosem w obcym języku. Nie byłam do końca pewna, ale chyba był to hiszpański, lub przynajmniej brzmiał podobnie.I chyba nie był to miły komentarz.                 ‒ W porządku ‒ powiedział, rozsiadając się wygodniej. ‒ Nie będę przeszkadzał w czytaniu sfrustrowanej seksualnie kobiecie. ‒ Uniósł dłonie w geście kapitulacji.                 Poderwałam

Czytaj więcej

Sąsiedzi cz. 2

                Przecież ja ją zaraz zgwałcę.                 Weszliśmy do sypialni. Moje spojrzenie padło od razu na dwuosobowe łóżko. Z trudem przełknąłem ślinę. Zmusiłem się, by przenieść wzrok na biurko stojące pod ścianą. Ania uśmiechnęła się widząc moje spojrzenie.                 ‒ Usiądź. ‒ Wskazała fotel.                 Zająłem miejsce przed laptopem. Włączyłem komputer i obserwowałem zachowanie systemu,

Czytaj więcej

Podniebny orgazm [1/4]

                Podałam walizkę pracownikowi przyjmującemu bagaż na taśmie i rozejrzałam się po zatłoczonym lotnisku. Właśnie spełniało się jedno z moich największych marzeń. Trzymałam w ręku bilet do miejsca, które, jeśli wszystko pójdzie dobrze, niedługo miało stać się moim nowym domem. Dostałam szansę o jakiej śnił każdy pracownik firmy. Wybrano mnie jako reprezentację polskiego oddziału i

Czytaj więcej