Zatrzymałem się w przejściu przed drugą kabiną, obserwując drzwi wejściowe. Nie zawiodłem się. Ciemnoskóry nieznajomy wszedł przez nie i uśmiechnął się. W kilka sekund dołączył do mnie w pustej kabinie. Nie jestem pewien czego oczekiwałem, ale to co otrzymałem było zaskakujące. Bez słów upadł na kolana na brudną, lepiącą się podłogę. Zręcznie odpiął pasek, rozpiął
Profil autora Filip
Podwójne kłopoty – początek
Byłem głupi. Nigdy więcej podrywania kogoś w barze, kiedy jestem napalony i całkiem pijany. To był typowy piątkowy wieczór w „Wodopoju Filipa”. Róg ulicy Głównej i Różanej był skąpany w ponad dwudziestostopniowym upale i znacznej wilgotności nadmorskiego powietrza. Wewnątrz wcale nie było chłodniej. Spoceni, w połowie nadzy kolesie wirowali na parkiecie do nieznanej piosenki o
Dziesiąta rocznica ślubu 4/4
Zatkało mnie, ale słuchałem dalej. Muszę przyznać, że byłem jednocześnie zdegustowany i podniecony tym co mi opowiadała. Czułem jednocześnie ból serca i silną erekcję, napierającą na spodnie garnituru. – Czyli odnośnie tego co robią, Sylwia obiecała mu pełen dostęp do wszystkich dziur, jeśli wezmę cię na dziką przejażdżkę z okazji waszej rocznicy. Dla mnie to
Wejście w rolę
Coś dziwnego dzieje się ostatnio na planie filmowym, ale nie potrafię dokładnie określić co. Wydaje się, jakby moja rola w spektaklu istniała jedynie po to, żeby mnie wykorzystać i upokorzyć… Ale to nie może być prawda, racja? Nie zniósłbym takiego czegoś za nic w świecie, od razu bym odszedł. Kilka razy poszedłem nawet w tej
Instrukcja ssania pały cz. 4
Spojrzał na mnie ze zgrozą. Trzymałem pewnie jego włosy, więc nie było możliwości żeby się wycofał. Wolno pchnąłem go w dół patrząc, jak penis znika w jego ustach. Położył obie ręce na moich udach, próbując się odepchnąć. Odciągnąłem go od członka i uderzyłem w policzek. Tym razem poczuł wyraźnie. – Trzymaj ręce przy sobie! –
Dziesiąta rocznica ślubu 3/4
– Jest, a właściwie oboje są, twoim prezentem rocznicowym. Lu zabiera cię dzisiaj na miasto, co jest pierwszą częścią mojego prezentu dla ciebie. Będziesz mógł zrobić z nią wszystko, co chciałbyś zrobić ze mną tego wieczoru. Daję ci wolną rękę. W międzyczasie Mops pójdzie ze mną, ponieważ będzie drugą częścią prezentu. Spotkamy się w domu
Instrukcja ssania pały cz. 3
– O tak, znacznie lepiej. – pochwaliłem go. Kolesie, którzy wcześniej nie ssali pały, byli moimi ulubionymi obciągaczami, pomimo niedoświadczenia. Może przeżycie nie było dzięki nim najlepsze, ale dominacja i kontrola jest fantastyczna. Nie ma nic lepszego, niż robienie profesjonalisty z przestraszonego i chaotycznego chłopaczka. Wątpię, że ten konkretny koleś nigdy wcześniej tego nie robił,
Większy kaliber cz. 2
Waldek wyciągał penisa do połowy, a później wtłaczał z powrotem. Odpowiadała jękiem za każdym razem kiedy to robił. Pochyliłem się, żeby zobaczyć jej cipkę i na sam widok poczułem rozkosz, jakiej doświadczała. Ociekała nieustannie na łóżko podczas penetracji. Penis Waldka błyszczał od jej soków. Rozciągał jej wnętrze, ale Gabrysia nie miała nic przeciwko. Minęło dobre
Dziesiąta rocznica ślubu 2/4
Ja miałem na sobie tego wieczoru dobrze skrojony garnitur Armaniego, który świetnie pasował do sukienki żony. Miałem również założone bokserki, podczas gdy ona jak zwykle poszła odważnie na całość, bez bielizny. Mogłem podziwiać jej wystające na dobry centymetr sutki. Czy wspominałem wcześniej słowo „seksi”? Kiedy zamówiliśmy jedzenie, chciałem dać jej prezent z okazji rocznicy, ale
Instrukcja ssania pały cz. 2
Nadziałem go z powrotem na penisa. – Nie dław się nim, tylko ssij! – powiedziałem. Kiedy zobaczyłem go w sklepie odzieżowym, wiedziałem że szuka wrażeń. Potrafię rozpoznać takich osobników na kilometr. Jak powiedziałem, nie był zachwycający, ale byłem umówiony za niecałe półtorej godziny, więc chciałem jedynie zająć sobie czymś chwilę. Wiedziałem, że będzie niedoświadczony, ale

