3
(1)

Był środek lata, a ja, moja dziewczyna Nadia i mój przyjaciel Bartek postanowiliśmy spędzić noc pod gwiazdami. Nikt z nas nigdy wcześniej nie był na kempingu, więc ta wycieczka miała stać się bardzo interesująca…

Mieliśmy spory spacer do miejsca biwakowania, ale w końcu udało nam się trafić na miejsce, gdzie spotkaliśmy naszego przyjaciela. Wyglądało na to, że mieliśmy wszystko, czego potrzebowaliśmy, aby cieszyć się wspaniałą nocą! Rozmawialiśmy o wszystkim przy ognisku, było super, ale moja dziewczyna powiedziała nagle: „Chodźmy już spać, kochanie, jestem bardzo zmęczona” i mrugnęła! Cóż, nie zamierzałem odmówić i poszedłem za nią do namiotu.

Leżeliśmy tam przez kilka minut, całowaliśmy się i przytulaliśmy. Byliśmy jednak w dobrym nastroju, więc zażartowałem: „Wyobraź sobie, co by było, gdybyś nie miała mojego kutasa do ssania, Nadia!”, a ona odpowiedziała: „Byłoby mi bardzo dobrze!”. Wtedy odwróciłem się do niej i powiedziałem „Serio? Ale dlaczego?”. Z bezczelnym śmiechem powiedziała „Po prostu ssałabym kutasa Bartka”.

Zaśmiałem się i powiedziałem: „Taaa, jasne!”. Odpowiedziała szybko: „Nie wierzysz mi? Chcesz się założyć?”. Nie przejmując się tym, bo wiedziałem, że tego nie zrobi, powiedziałem „Tak, idź do niego.”

Wyszła z namiotu i po chwili weszła z moim przyjacielem, bez ostrzeżenia powiedziała: „Zaczynamy, kochanie” i zdjęła bluzkę, odsłaniając przed Bartkiem swoje ogromne cycki.

„Nadia, czy ty zawsze musisz robić sobie ze wszystkim jaja?! – wykrzyknął zszokowany.

„Bartuś, tym razem nie żartuję” – powiedziała, ściągając spodenki i bokserki mojego kumpla, a jego kutas ukazał się naszym oczom. Okazało się, że jest ogromny, wyglądał na ponad 20 cm. Moja dziewczyna odwróciła się do mnie i zapytała, czy może polizać jego czubek.

„Nie, Nadia, nie możesz” – odpowiedziałem.

„Och, cieszę się, że nie chcesz, żebym go polizała…”- na chwilę zrobiła dramatyczną pauzę, po czym dodała: „bo chcę go ssać!”. Jej usta owinęły się wokół główki kutasa Bartka i niemal naturalnie, jego ręce natychmiast chwyciły imponujące cycki Nadii! Mój przyjaciel prawie nie był w stanie nawet mówić!

Po chwili wyjęczał: „Twoja dziewczyna… potrafi ssać… kutasa… o mój Boże!”

Po chwili Nadia zdjęła szorty i stringi i ustawiła się przed nim na czworakach. Wepchnęła dużego kutasa mojego kumpla do swojej cipki. Mój kutas zrobił się twardy jak skała na ten widok! Wyjąłem go ze spodni i zacząłem masować, ale moja dziewczyna powstrzymała mnie i powiedziała, że jest za mały, aby być w tym namiocie. Bartek ciągle ją ruchał, dawał klapsy i pytał „kto ma wielkiego kutasa?”.

Moja dziewczyna krzyczała w odpowiedzi: „Ty kochanie, ty! Jeszcze, jeszcze!”

Po długim i ostrym rżnięciu mój kumpel wyjął swojego kutasa z ociekającej cipki mojej dziewczyny i palcował ją przez chwilę. Następnie umieścił swojego kutasa nad jej ustami i spuścił się na nią! Szczerze mówiąc, nigdy nie widziałem tyle spermy! Miała w niej całe usta i twarz. Po wszystkim poszli razem do namiotu, a ja spałem sam, zastanawiając się, jak to się stało! Nigdy wcześniej nikt mnie tak nie upokorzył. Bartek powiedział mi po wszystkim, że ssał jej cycki przez całą noc!

Jak podobało Ci się nasze opowiadanie?

Oceń je!

Średnia ocena 3 / 5. Vote count: 1

Na razie nie ma żadnych ocen! Bądź pierwszym, który oceni!