Czym jest głębokie gardło?

Deep-throating to bardzo łatwa i wygodna pozycja, o ile… jesteś profesjonalistką w braniu penisa głęboko do gardła bez odruchu wymiotnego. Dla reszty z nas jest to niestety uczucie podobne do krztuszenia się. Jak to działa? Podczas obciągania  facet wkłada penisa w Twoje gardło bardzo głęboko, czasem wręcz do samego końca.  Penis jest wpychany tak głęboko (ergo, nazwa), że może to czasami powodować duszenie się, a nawet wymioty. Podobnie jak wiele innych popularnych pozycji seksualnych, które można zobaczyć w pornografii, ta technika jest świetna dla mężczyzny, ale niekoniecznie musi być wygodna dla kobiety (lub mężczyzny), który robi loda.

Jak to robić

Jessica Drake, gwiazda porno, pedagog i założycielka Guide to Wicked Sex, mówi, że podczas tej pozycji trzeba zachować ostrożność. „Jeśli krztusisz się, kiedy myjesz zęby i język, nie jesteś dobrą kandydatką” – ostrzega. „W rzeczywistości ta technika wymaga pracy i praktyki i – w przeciwieństwie do filmów dla dorosłych – nie jest wcale taka prosta. Wyobraź sobie, że nagle w Twoim przełyku pojawia się duży obiekt, przez który grozi Ci odcięcie dopływu powietrza.” (Jeżeli nadal brzmi to dla Ciebie jak frajda, czytaj dalej!)

Kiedy penis dotyka tylnej części gardła, pierwszym instynktem Twojego ciała jest pozbycie się go – co wywołuje odruch wymiotny. Jednak w tym samym momencie wytwarza się również duża ilość śliny, która ułatwia cały proces, ponieważ działa jak naturalny lubrykant.

W momencie gdy penis znajdzie się w Twoich ustach, postaraj się maksymalnie rozluźnić gardło. Odpręż się, zrelaksuj i pamiętaj, że masz całkowitą kontrolę nad tym co się dzieje, nie jesteś w niebezpieczeństwie i możesz przestać w dowolnym momencie. Ponadto, będzie Ci o wiele łatwiej, gdy będziesz to robić wolno.

Oczywiście komunikacja jest kluczem tej pozycji i musisz bezwzględnie ufać partnerowi, z którym jesteś. Jedna rzecz, która jest absolutnym ,,nie”? Sprej znieczulający.  Drake mówi, że zna kobiety, które próbowały tego sposobu by ułatwić deep-throating, ale jest to bardzo niebezpieczne. Ból i krztuszenie się to naturalny odruch, przez który Twoje ciało mówi ci, że coś jest nie tak lub grozi Ci potencjalne niebezpieczeństwo, więc nie ma potrzeby, żebyś chciała maskować to wrażenie.

Wariacje

Jeśli chcesz spróbować głębokiego gardła, Drake zaleca ustawienie się w takiej pozycji, w której będziesz mogła całkowicie kontrolować głębokość penetracji. „Twój facet leży na łóżku lub siedzi na krześle. Klękasz przed nim, [Twoja głowa] jest ponad nim i kontrolujesz głębokość, na którą wchodzi do Twoich ust”. Aby ułatwić sobie tę technikę gdy masz do czynienia ze szczególnie dobrze ,,wyposażonym” partnerem, możesz objąć dłonią podstawę penisa tak, żeby mógł wejść tylko do tego miejsca, radzi Drake.

Uwaga o napletku: jeśli mężczyzna jest nieobrzezany i ma napletek, nie odciągaj go zbyt daleko – to może zaboleć. „Mówi się, że jeśli facet jest nieobrzezany, główka penisa jest znacznie bardziej wrażliwa, chociaż nie zauważyłam, żeby to zawsze była reguła” – mówi Drake.

Deep-throating w popkulturze

Głębokie gardło trafiło na scenę porno na początku lat 70., kiedy Linda Lovelace po raz pierwszy wykonała ten akt w niesławnym filmie o tej samej nazwie. „Fabuła” filmu jest absolutnie komiczną męską fantazją. Główna postać, grana przez Lindę, nie może osiągnąć orgazmu, więc idzie do lekarza i odkrywa, że jej łechtaczka znajduje się w gardle. Jakie to przekonujące! Więc jedyny sposób, w jaki może osiągnąć orgazm, to fundowanie kolesiom seksu oralnego. Taa…

Historia filmu również przybiera mroczny obrót, gdy weźmie się pod uwagę fakt, że główna aktorka, Linda Boreman później przyznała się, że wiele aktów seksualnych, które wykonywała w filmie nie były do końca za jej zgodą. Linda miała agresywnego męża o imieniu Chuck Traynor, który, jak mówi, z przesadną dbałością o detale zarządzał jej karierą i fizycznie zmuszał ją do robienia rzeczy, których wcale nie chciała robić. W 1986 r. zeznała przed Komisją Meese, mówiąc: „W zasadzie za każdym razem, gdy ktoś ogląda ten film, obserwuje mnie jak jestem gwałcona”. Więc nigdy nie oglądaj tego filmu!

W 2013 roku Amanda Seyfried zagrała główną rolę w filmie Lovelace, biografii o wstrząsającym i niesamowicie tragicznym życiu dawnej gwiazdy porno.