{"id":9670,"date":"2022-08-08T17:08:00","date_gmt":"2022-08-08T17:08:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=9670"},"modified":"2022-08-10T01:09:40","modified_gmt":"2022-08-10T01:09:40","slug":"najlepszy-przyjaciel","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/romantyczne\/najlepszy-przyjaciel\/","title":{"rendered":"Najlepszy przyjaciel"},"content":{"rendered":"\n<p>Wreszcie sko\u0144czy\u0142am si\u0119 rozpakowywa\u0107. Ustawi\u0142am ramk\u0119 ze zdj\u0119ciem na parapecie obok \u0142\u00f3\u017cka i rozejrza\u0142am si\u0119 po pomieszczeniu. Ro\u015blinka, kt\u00f3r\u0105 Nikola kupi\u0142a mi w ramach prezentu na parapet\u00f3wk\u0119, sta\u0142a zaraz obok pustej butelki po smakowej w\u00f3dce i dw\u00f3ch antycznych kieliszk\u00f3w na szampana. To pozosta\u0142o\u015b\u0107 po wczorajszym \u015bwi\u0119towaniu. \u0141\u00f3\u017cko, dwie sterty ksi\u0105\u017cek i napakowany wieszak na ubrania zabiera\u0142y po\u0142ow\u0119 mieszkania i sprawia\u0142y \u017ce wygl\u0105da\u0142o na przepe\u0142nione. Sofa z drugiej r\u0119ki odgradza\u0142a \u201esalon\u201d i \u201ekuchni\u0119\u201d, i tworzy\u0142a przestrze\u0144 sk\u0142adaj\u0105c\u0105 si\u0119 ze stolika kawowego, trzech fioletowych poduszek (po\u017cyczonych z kawiarni w kt\u00f3rej pracowa\u0142am) i aneksu kuchennego z lat 70., kt\u00f3ry zamierza\u0142am niebawem odmalowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>To ma\u0142e studio by\u0142o wszystkim co posiada\u0142am na \u015bwiecie. Dla postronnej osoby mog\u0142o si\u0119 wydawa\u0107 \u017ca\u0142osne, ale dla mnie by\u0142o idealne.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142am swego czasu w zwi\u0105zku kt\u00f3ry powinien by\u0142 si\u0119 zako\u0144czy\u0107 o wiele wcze\u015bniej, i w ko\u0144cu zerwa\u0142am z moim ch\u0142opakiem po trzech latach. Sta\u0142o si\u0119 to miesi\u0105c temu. Od tamtego czasu nocowa\u0142am u znajomych, i posiadanie w\u0142asnego k\u0105ta by\u0142o wspania\u0142ym uczuciem. Pragn\u0119\u0142am tego od tak dawna, \u017ce nie mia\u0142am nic przeciwko wydatkowi jakim jest czynsz. Przecie\u017c teraz, skoro uda\u0142o mi si\u0119 za\u0142apa\u0107 porz\u0105dn\u0105 prac\u0119, powinnam te\u017c mie\u0107 gdzie spa\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Ostatni rok z by\u0142ym by\u0142 okropny, dos\u0142ownie nie do wytrzymania. M\u00f3j ex od zawsze by\u0142 zazdrosny, ale im bardziej si\u0119 od siebie oddalali\u015bmy, tym bardziej usi\u0142owa\u0142 mnie dusi\u0107 swoj\u0105 zaborczo\u015bci\u0105. Je\u015bli wychodzi\u0142am na miasto, musia\u0142am zapomnie\u0107 o swoim telefonie, \u017ceby unikn\u0105\u0107 pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu sms\u00f3w i konieczno\u015bci uspokajania go \u017ce nie, nie ta\u0144czy\u0142am z \u017cadnym innym facetem i tak, ten wiecz\u00f3r bez niego by\u0142 od niczego. By\u0142o tak \u017ale, \u017ce przesta\u0142am si\u0119 spotyka\u0107 z najbli\u017cszymi znajomymi. Nawet wiecz\u00f3r sp\u0119dzony z Nikol\u0105 skutkowa\u0142 k\u0142\u00f3tni\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Najgorszym po\u015bwi\u0119ceniem ze wszystkich by\u0142a utrata kontaktu z Tomkiem. Nikola to przyjaci\u00f3\u0142ka od najd\u0142u\u017cszego czasu, ale on by\u0142 mi najbli\u017cszy. Pozna\u0142am go w pierwszej pracy dorywczej, kiedy w pewien weekend obs\u0142ugiwa\u0142am klient\u00f3w restauracji jego ojca. Roz\u015bmieszy\u0142 mnie ju\u017c na mojej pierwszej zmianie i od tego czasu byli\u015bmy nieroz\u0142\u0105czni. Zawsze wykradali\u015bmy si\u0119 razem na przerwy i dopijali\u015bmy otwarte butelki wina pozosta\u0142e po go\u015bciach, i kosztowali\u015bmy ka\u017cde danie, \u017ceby \u201esprawdzi\u0107 czy nadaj\u0105 si\u0119 do podania klientom\u201d. Wtedy nie wiedzia\u0142am, \u017ce ten weekend zadecyduje o mojej dalszej karierze. Wiedzia\u0142am za to, \u017ce m\u00f3j ziomek zostanie przyjacielem na ca\u0142e \u017cycie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Tomek by\u0142 jednym z tych przystojnych facet\u00f3w, za kt\u00f3rymi szala\u0142y wszystkie dziewczyny. Wiadomo wi\u0119c, \u017ce zawsze spotyka\u0142 si\u0119 z pi\u0119knymi, ale pustymi kobietami, od kiedy go zna\u0142am. Mi\u0119dzy nami nic nie by\u0142o, tylko si\u0119 kolegowali\u015bmy, ale nie potrafi\u0142am tego przegada\u0107 by\u0142emu ch\u0142opakowi. K\u0142\u00f3cili\u015bmy si\u0119 o niego tak cz\u0119sto, \u017ce musia\u0142am z nim zerwa\u0107 kontakt i znajomo\u015b\u0107 si\u0119 rozesz\u0142a.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Zgoda, czasami rozmy\u015bla\u0142am nad tym czy co\u015b mi\u0119dzy nami mog\u0142oby zaiskrzy\u0107. Kiedy\u015b nawet byli\u015bmy na wakacjach u jego ciotki w Hiszpanii. \u015awietnie si\u0119 bawili\u015bmy, sp\u0119dzaj\u0105c czas na pla\u017cy, s\u0105cz\u0105c zimne piwo i zagryzaj\u0105c je przek\u0105skami. To by\u0142 jedyny moment w ci\u0105gu o\u015bmiu lat przyja\u017ani, kiedy \u017cadne z nas nie by\u0142o w zwi\u0105zku. Pojecha\u0142am z nim tylko dlatego, \u017ce zwolni\u0142o si\u0119 miejsce dziewczyny z kt\u00f3r\u0105 zerwa\u0142 kilka dni wcze\u015bniej.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>W noc przed powrotem rzuci\u0142 mi wyzwanie, \u017cebym wesz\u0142a nago do morza. Siedzieli\u015bmy wtedy na molo, gdzie jedna z restauracji wystawia\u0142a kilka stolik\u00f3w nad wod\u0105. Czu\u0142am, \u017ce jest pewien \u017ce tego nie zrobi\u0119, ale nie chcia\u0142am da\u0107 za wygran\u0105, wi\u0119c bezceremonialnie zdj\u0119\u0142am swoj\u0105 sukienk\u0119 i wskoczy\u0142am do wody. Morze by\u0142o niesamowicie zimne, dlatego te\u017c szybko wyp\u0142yn\u0119\u0142am na powierzchni\u0119, g\u0142o\u015bno piszcz\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>Tomek zgi\u0105\u0142 si\u0119 w p\u00f3\u0142 ze \u015bmiechu. Si\u0119gn\u0105\u0142 w d\u00f3\u0142 \u017ceby pom\u00f3c mi wyj\u015b\u0107 na brzeg, z\u0142apa\u0142 w silne, opalone ramiona, a mi\u0119dzy nami przeskoczy\u0142a iskra. Nie mia\u0142am na sobie biustonosza i, kiedy wygramoli\u0142am si\u0119 do g\u00f3ry, zda\u0142am sobie spraw\u0119, \u017ce majtki zrobi\u0142y si\u0119 prze\u015bwituj\u0105ce po namoczeniu. Oczywi\u015bcie, czu\u0142am wyra\u017anie swoje kompleksy, ale widz\u0105c jak Tomek zawiesi\u0142 wzrok na mnie i na stwardnia\u0142ych sutkach, zapomina\u0142am co to wstyd. Chcia\u0142am, \u017ceby na mnie patrza\u0142. Czu\u0142am si\u0119 jakby robi\u0142 to naprawd\u0119 po raz pierwszy. Zala\u0142a mnie fala gor\u0105ca, \u0142askocz\u0105c pomi\u0119dzy nogami. Przysi\u0119g\u0142abym, \u017ce gdyby wtedy nie podszed\u0142 do nas kelner, to by mnie poca\u0142owa\u0142. Za\u0142o\u017cy\u0142am wi\u0119c pospiesznie sukienk\u0119 i usiedli\u015bmy z powrotem przy stole, \u017ceby doko\u0144czy\u0107 drinki. Atmosfera diametralnie si\u0119 zmieni\u0142a. Ka\u017cdego wieczoru sp\u0119dzali\u015bmy czas g\u0142\u00f3wnie na \u015bmianiu si\u0119 ze wszystkiego dooko\u0142a i robieniu sobie nawzajem \u017cart\u00f3w. Nagle zamilkli\u015bmy, a powietrze wype\u0142ni\u0142o si\u0119 wyczekiwaniem. Pami\u0119tam wyra\u017anie jak mocno by\u0142am podniecona, ale r\u00f3wnie\u017c sfrustrowana, \u017ce to wszystko dzia\u0142o si\u0119 zaraz przed powrotem do domu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Po drodze do domu ciotki obj\u0105\u0142 mnie ramieniem. Robi\u0142 ten gest ju\u017c milion razy wcze\u015bniej, ale tym razem wydawa\u0142 si\u0119 inny. Bardziej celowy, bardziej zdecydowany. Jego palce delikatnie okr\u0105\u017ca\u0142y moje opalone ramiona. Moje serce bi\u0142o mocno, a zmys\u0142y zaostrzy\u0142y si\u0119. Zapach s\u0142onej wody na w\u0142osach miesza\u0142 si\u0119 idealnie z aromatem jego sk\u00f3ry. Wilgotne, wieczorne powietrze wydawa\u0142o si\u0119 nas oplata\u0107, razem z zawieszonymi w nim d\u017awi\u0119kami muzyki i rozmowami ludzi w pobliskiej restauracji. Wszystko by\u0142o zintensyfikowane i niemal nierealne. Ju\u017c tedy by\u0142am my\u015blami w domu ciotki, siedzia\u0142am na blacie kuchennym a on ca\u0142owa\u0142 mnie po szyi, podni\u00f3s\u0142 moj\u0105 sukienk\u0119 i wsun\u0105\u0142 si\u0119 do \u015brodka. Tomek, najlepszy przyjaciel Tomek, zlizywa\u0142 ze mnie s\u0142on\u0105 wod\u0119 i przygryza\u0142 sutki. Szkoda tylko, \u017ce \u017cadna z fantazji si\u0119 nie spe\u0142ni\u0142a. Ciotka czeka\u0142a na nas w salonie pe\u0142nym znajomych i s\u0105siad\u00f3w. Na oczach ludzi, powr\u00f3cili\u015bmy do roli Joli i Tomka, ca\u0142kiem platonicznych koleg\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Tamtej nocy nie mog\u0142am zasn\u0105\u0107. Denerwowa\u0142am si\u0119 na my\u015bl o tym \u017ce on le\u017cy w pokoju obok, tak blisko. Wyobra\u017ca\u0142am sobie go nagiego w \u0142\u00f3\u017cku, walcz\u0105cego w upale z kocem, nie mog\u0105cego zasn\u0105\u0107 jak ja. Nie mog\u0142am tego znie\u015b\u0107. \u017b\u0105dza jak\u0105 we mnie rozbudza\u0142, musia\u0142a znale\u017a\u0107 uj\u015bcie. Wsun\u0119\u0142am d\u0142o\u0144 pomi\u0119dzy nogi i wyobrazi\u0142am sobie siln\u0105 r\u0119k\u0119 Tomka g\u0142adz\u0105c\u0105 moje uda. Jego gor\u0105ce, j\u0119drne usta i mi\u0119kki, mokry j\u0119zyk we mnie. Przygryz\u0142am warg\u0119 i z\u0142apa\u0142am w gar\u015b\u0107 po\u015bciel. Mia\u0142am orgazm na my\u015bl o nim, twardym, grubym i pulsuj\u0105cym. Rozdygotana, zapad\u0142am w sen pe\u0142en frustracji.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Poca\u0142owa\u0142am na po\u017cegnanie Andrzeja i Piotra, kt\u00f3rzy wystrzelili przez drzwi kawiarni w ciemn\u0105 noc. To by\u0142 d\u0142ugi, ci\u0119\u017cki dzie\u0144 w pracy. Zas\u0142u\u017cyli w pe\u0142ni na swoje napiwki, okazuj\u0105c ka\u017cdemu klientowi entuzjazm kt\u00f3ry by\u0142 nasz\u0105 broszk\u0105 w Te Quiero. W\u0142a\u015bciciel powiedzia\u0142 mi kiedy\u015b \u017ce chce si\u0119 troch\u0119 wycofa\u0107 z biznesu, \u017ceby otworzy\u0107 nowe miejsce. Nie zatrzyma\u0142am si\u0119 na podwy\u017cce kt\u00f3r\u0105 zaoferowa\u0142 w ramach awansu, tylko przedstawi\u0142am swoje pomys\u0142y na renowacj\u0119, i nalega\u0142am na zostanie udzia\u0142owcem. To mia\u0142a by\u0107 ma\u0142a ilo\u015b\u0107 udzia\u0142\u00f3w, ale robi\u0142a r\u00f3\u017cnic\u0119. Nie czu\u0142am si\u0119 ju\u017c tak jakbym wk\u0142ada\u0142a ca\u0142\u0105 energi\u0119 w czyi\u015b projekt. Zacz\u0119\u0142am pracowa\u0107 dla siebie, a to doda\u0142o mi pewno\u015bci siebie \u017ceby zmieni\u0107 ca\u0142e swoje \u017cycie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Wesz\u0142am do ma\u0142ego, czarnego biura i podziwia\u0142am przez chwil\u0119 zmiany kt\u00f3re wprowadzi\u0142am. \u015aciana, kt\u00f3r\u0105 po\u015bwi\u0119ci\u0142am na wystawianie dzie\u0142 lokalnych artyst\u00f3w, stale si\u0119 zmienia\u0142a. Portret dumnego pana z w\u0105sami i przyjacielskim wzrokiem przywodzi\u0142 mi na my\u015bl ojca Tomka. Zalogowa\u0142am si\u0119 na facebooka na komputerze s\u0142u\u017cbowym, witaj\u0105c z wdzi\u0119czno\u015bci\u0105 bezmy\u015bln\u0105 atrakcj\u0119, kt\u00f3ra pozwoli mi si\u0119 wy\u0142\u0105czy\u0107 umys\u0142owo po ca\u0142ym dniu. Klikn\u0119\u0142am na profil Tomka i przejrza\u0142am kilka zdj\u0119\u0107. Ostatnimi czasy wesz\u0142o mi to w nawyk, i, zanim si\u0119 spostrzeg\u0142am, sp\u0119dzi\u0142am p\u00f3\u0142 godziny na ogl\u0105daniu Tomka na pla\u017cy w Tajlandii otoczonego przez dziewczyny w bikini, Tomka na motorze kolegi stoj\u0105cego za nim okrakiem, znajomy przyci\u0105gaj\u0105cy u\u015bmiech Tomka i Tomka na targowisku z warzywami. Nagle na ekranie pojawi\u0142a si\u0119 wiadomo\u015b\u0107 od samego zainteresowanego.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107 nieznajoma!<\/p>\n\n\n\n<p>Zarumieni\u0142am si\u0119 niczym przy\u0142apana na gor\u0105cym uczynku. Czy wiedzia\u0142 \u017ce go stalkuj\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107! Jak tam Tajlandia\/Laos\/czy gdzie tam w og\u00f3le jeste\u015b?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Aktualnie siedz\u0119 w domu, ale by\u0142o super, dzi\u0119ki.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; O cholera, jeste\u015b w domu?! &#8211; powiedzia\u0142am, zapominaj\u0105c o wstydzie. Tak bardzo cieszy\u0142am si\u0119 z rozmowy ze starym przyjacielem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jasne. Chcesz si\u0119 spotka\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie \u017ce tak. Zbyt du\u017co czasu min\u0119\u0142o. Kiedy tylko minie ci jet lag, daj zna\u0107. Musisz do mnie wpa\u015b\u0107. Mieszkam teraz blisko centrum i pracuj\u0119 w ma\u0142ej kawiarni. Spodoba ci si\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, s\u0142ysza\u0142em. St\u0119skni\u0142em si\u0119 za tob\u0105, Jola. To ju\u017c ponad rok.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wiem, te\u017c si\u0119 st\u0119skni\u0142am. Przykro mi, \u017ce nie przysz\u0142am si\u0119 z tob\u0105 po\u017cegna\u0107 przed wyjazdem. Wszystko by\u0142o wtedy w rozsypce\u2026 Kiedy wpadniesz? Mo\u017ce w \u015brod\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, je\u015bli wcze\u015bniej nie b\u0119dziesz musia\u0142a mi pom\u00f3c i przyj\u0105\u0107 do pracy w knajpie. Jestem sp\u0142ukany \ud83d\ude09 Dam ci zna\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Super, nie mog\u0119 si\u0119 doczeka\u0107!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ja te\u017c. Pa!<\/p>\n\n\n\n<p>Na autobus sz\u0142am spr\u0119\u017cystym krokiem. St\u0119skni\u0142am si\u0119 za Tomkiem, za tym \u017ce mnie roz\u015bmiesza\u0142, za jego niespodziewan\u0105 nie\u015bmia\u0142o\u015bci\u0105 (o ile w og\u00f3le uda\u0142o mi si\u0119 wywo\u0142a\u0107 u niego cho\u0107by rumieniec na twarzy), za naszymi ucztami o p\u00f3\u0142nocy po powrocie z klubu\u2026 Przez lata wyrzuca\u0142am sobie porzucenie tej przyja\u017ani dla uspokojenia ego mojego by\u0142ego. Widzia\u0142am wyra\u017anie, \u017ce wszystko to sta\u0142o si\u0119 na daremno. Tomek zawsze mnie wspiera\u0142, niezale\u017cnie od okoliczno\u015bci. I by\u0142 jedynym m\u0119\u017cczyzn\u0105, z kt\u00f3rym mia\u0142am nieskomplikowan\u0105, prawdziwie blisk\u0105 relacj\u0119. C\u00f3\u017c, w wi\u0119kszo\u015bci nieskomplikowan\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Wzi\u0119\u0142am wolne nast\u0119pnego dnia i sp\u0119dzi\u0142am ca\u0142y poranek na przechadzaniu si\u0119 po miejskim targowisku. Planowa\u0142am w g\u0142owie co ugotuj\u0119 Tomkowi kiedy przyjdzie do knajpy, i zdecydowa\u0142am si\u0119 na halloumi z chorizo. Dodatek mia\u0142a stanowi\u0107 sa\u0142atka z brzoskwini i fasolki szparagowej. Pr\u00f3bowa\u0142am wyobrazi\u0107 sobie wygl\u0105d Te Quiero jego oczami. Jak b\u0119dzie na mnie patrzy\u0142, kiedy zda sobie spraw\u0119 \u017ce dopi\u0119\u0142am swego i zarz\u0105dzam w\u0142asn\u0105 restauracj\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>Znalaz\u0142am lusterko z lat 30., kaszmirow\u0105 halk\u0119 i karton kieliszk\u00f3w do wina do mieszkania. Zakupy dowioz\u0142am na miejsce autobusem. Pod drzwiami g\u0142\u00f3wnymi budynku natkn\u0119\u0142am si\u0119 na wysokiego, opalonego m\u0119\u017cczyzn\u0119, trzymaj\u0105cego ogromny bukiet s\u0142onecznik\u00f3w. By\u0142 nim szeroko u\u015bmiechni\u0119ty Tomek.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Prezent na parapet\u00f3wk\u0119. &#8211; oznajmi\u0142, a ja beztrosko upu\u015bci\u0142am zakupy na pod\u0142og\u0119 i rzuci\u0142am si\u0119 mu na szyj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; O m\u00f3j bo\u017ce, dzi\u0119kuj\u0119 ci! Sk\u0105d wiedzia\u0142e\u015b gdzie mieszkam? Wygl\u0105dasz \u015bwietnie. Ale s\u0105 pi\u0119kne! &#8211; wykrzycza\u0142am do niego w ekstazie, zarumieniona i ogromnie zdziwiona.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Poszed\u0142em do kawiarni ale ci\u0119 tam nie by\u0142o, wi\u0119c zadzwoni\u0142em do Nikoli a ona poda\u0142a mi tw\u00f3j adres.<\/p>\n\n\n\n<p>W tamtym momencie rozpocz\u0119li\u015bmy wspinaczk\u0119 po schodach do mieszkania. \u017bonglowa\u0142am siatkami z zakupami, kwiatami i torebk\u0105. Tomek szed\u0142 zaraz za mn\u0105 i wygl\u0105da\u0142 na onie\u015bmielonego i czuj\u0105cego si\u0119 niezr\u0119cznie. Nie wiedzia\u0142 co zrobi\u0107 z d\u0142o\u0144mi.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Wpu\u015bci\u0142am go do siebie i nagle poczu\u0142am lekkie kompleksy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dopiero co si\u0119 wprowadzi\u0142am i nadal czeka mnie sporo roboty. &#8211; powiedzia\u0142am przepraszaj\u0105cym tonem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jest bosko, Jola. &#8211; powiedzia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie rozgl\u0105da\u0142 si\u0119 po pomieszczeniu, ale patrza\u0142 prosto na mnie. W\u0142a\u015bciwie, gapi\u0142 si\u0119.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ty jeste\u015b boski. &#8211; wypali\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie \u201ewygl\u0105dasz \u015bwietnie\u201d, albo \u201ejak leci?\u201d. Jedyne na co wpad\u0142am, to czysta prawda. By\u0142 opalony, muskularny i wydawa\u0142 si\u0119 urosn\u0105\u0107 o kilka centymetr\u00f3w od kiedy si\u0119 ostatnio widzieli\u015bmy. Wydawa\u0142 si\u0119 g\u00f3rowa\u0107 nade mn\u0105 w ma\u0142ym mieszkaniu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nie odezwa\u0142 si\u0119 ani s\u0142owem, tylko podpar\u0142 mi brod\u0119 kciukiem i pog\u0142adzi\u0142 po policzku. Zamar\u0142am. Nie wiedzia\u0142am jak zareagowa\u0107, ani nie chcia\u0142am zepsu\u0107 momentu \u017cadnym pochopnym gestem. Pragn\u0119\u0142am jedynie przycisn\u0105\u0107 si\u0119 do jego twardego, gor\u0105cego cia\u0142a. To nie by\u0142 Tomek jakiego zapami\u0119ta\u0142am. By\u0142am zdezorientowana, poniewa\u017c zaskoczy\u0142 mnie wizyt\u0105 i wydawa\u0142 si\u0119 r\u00f3wnocze\u015bnie starym znajomym, oraz czym\u015b nowym i nieznanym.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; St\u0119skni\u0142em si\u0119 za tob\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Wr\u0119cz fizycznie poczu\u0142am jak bardzo szczerze to powiedzia\u0142. Przysun\u0119\u0142am si\u0119 bli\u017cej i przytuli\u0142am, ale kiedy przycisn\u0119\u0142am mu twarz do klatki piersiowej, uni\u00f3s\u0142 j\u0105 i delikatnie poca\u0142owa\u0142 mnie prosto w usta.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>W tym momencie co\u015b we mnie p\u0119k\u0142o. \u017b\u0105dza wyp\u0142yn\u0119\u0142a na wierzch, moje d\u0142onie pow\u0119drowa\u0142y na jego twarz, a poca\u0142unki przyspieszy\u0142y i pog\u0142\u0119bi\u0142y si\u0119. On wyszed\u0142 mi na spotkanie, przyci\u0105gn\u0105\u0142 bli\u017cej, a r\u0119ce wsun\u0105\u0142 pod T-shirt. Dotykiem o\u017cywia\u0142 ka\u017cdy centymetr mu\u015bni\u0119tej sk\u00f3ry. \u015aci\u0105gn\u0119li\u015bmy nawzajem swoje bluzki niczym wyg\u0142odnia\u0142e zwierz\u0119ta, po czym pchn\u0105\u0142 mnie na pod\u0142og\u0119, rozbieraj\u0105c i ca\u0142uj\u0105c jednocze\u015bnie. Kiedy zosta\u0142am w samych majtkach i rozchyli\u0142am nogi, on si\u0119 zatrzyma\u0142 i ukl\u0119kn\u0105\u0142 przede mn\u0105. Jego umi\u0119\u015bniony brzuch, wystaj\u0105cy znad paska w spodniach, znajdowa\u0142 si\u0119 idealnie na wysoko\u015bci moich oczu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czeka\u0142em tak d\u0142ugo na ten moment, \u017ce wola\u0142bym niczego nie pospiesza\u0107. &#8211; powiedzia\u0142, po czym uni\u00f3s\u0142 moj\u0105 stop\u0119 do swojej buzi i poca\u0142owa\u0142 ka\u017cdy z palc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Przesuwa\u0142 si\u0119 ustami coraz wy\u017cej po wewn\u0119trznej stronie nogi, ca\u0142uj\u0105c, li\u017c\u0105c i dra\u017cni\u0105c sk\u00f3r\u0119 swoim policzkiem. By\u0142 wszystkim czego pragn\u0119\u0142am, a nawet czym\u015b wi\u0119cej. Podczas ca\u0142owania brzucha, wsun\u0105\u0142 we mnie palce. Z pewno\u015bci\u0105 poczu\u0142 jaka by\u0142am podniecona, poniewa\u017c wyszepta\u0142 mi do ucha:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jeste\u015b pi\u0119kna, Jola. Taka pi\u0119kna\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>I w\u0142a\u015bnie taka si\u0119 wtedy poczu\u0142am. Pi\u0119kniejsza, ni\u017c kiedykolwiek. Moje biodra unios\u0142y si\u0119 w g\u00f3r\u0119, napi\u0119te i wyczekuj\u0105ce, pragn\u0105c aby wszed\u0142 jeszcze g\u0142\u0119biej. Odpowiada\u0142 na ka\u017cde moje st\u0119kni\u0119cie, ale r\u00f3wnie\u017c prowokowa\u0142, wycofuj\u0105c palce i wsuwaj\u0105c je z powrotem, a\u017c by\u0142am gotowa na eksplozj\u0119. Si\u0119gn\u0119\u0142am do jego spodni, ale on powstrzyma\u0142 mnie m\u00f3wi\u0105c:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jeszcze nie, moja droga, jeszcze troch\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Poczeka\u0142 a\u017c dosz\u0142am, a fale rozkoszy zala\u0142y moje cia\u0142o. Trzymaj\u0105c r\u0119k\u0119 w \u015brodku, odwr\u00f3ci\u0142 mnie na czworaka i przyci\u0105gn\u0105\u0142 do siebie. Kl\u0119cza\u0142am wi\u0119c ty\u0142em do niego. Spodziewa\u0142am si\u0119 \u017ce wycofa d\u0142o\u0144, ale zosta\u0142 wewn\u0105trz i powoli zag\u0142\u0119bia\u0142 si\u0119 palcami coraz bardziej. Drug\u0105 d\u0142oni\u0105 obj\u0105\u0142 piersi. Jednocze\u015bnie, przelotnie ca\u0142owa\u0142 moje plecy. Nagle wstrz\u0105sn\u0105\u0142 mn\u0105 kolejny orgazm.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Moje mi\u0119\u015bnie nadal si\u0119 zaciska\u0142y, kiedy nagle odsun\u0105\u0142 r\u0119k\u0119. Spojrza\u0142am przez rami\u0119 i zobaczy\u0142am \u017ce wyci\u0105ga z kieszeni kondoma. Zacz\u0119\u0142am b\u0142\u0105dzi\u0107 my\u015blami, zastanawiaj\u0105c si\u0119 sk\u0105d wiedzia\u0142 \u017ceby zabra\u0107 go ze sob\u0105. Czy zaplanowa\u0142 to wszystko? S\u0105dzi\u0142am \u017ce poczuj\u0119 z\u0142o\u015b\u0107, ale zamiast niej podnieci\u0142am si\u0119 jeszcze bardziej.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Wsun\u0105\u0142 si\u0119 we mnie i kontrolowa\u0142 ruchy opieraj\u0105c d\u0142onie na moich biodrach. Czu\u0142am si\u0119 niemal przyt\u0142oczona emocjami, ale nie chcia\u0142am \u017ceby przestawa\u0142. Odwr\u00f3ci\u0142am si\u0119 i oplot\u0142am go nogami, z\u0142apa\u0142am za kark, i spojrza\u0142am g\u0142\u0119boko w pi\u0119kne, niebieskie oczy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; O m\u00f3j bo\u017ce\u2026 &#8211; wyst\u0119ka\u0142 i przyspieszy\u0142 ruchy.<\/p>\n\n\n\n<p>Pchn\u0105\u0142 mnie lekko w ty\u0142, pochyli\u0142 si\u0119 i poca\u0142owa\u0142 moje piersi. Zauwa\u017cy\u0142am \u017ce jest blisko ko\u0144ca i pobudzi\u0142am si\u0119 jeszcze bardziej. Mia\u0142am kolejny orgazm i przytuli\u0142am go mocniej. Dr\u017celi\u015bmy w swoich obj\u0119ciach.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Po\u0142o\u017cyli\u015bmy si\u0119 na dywanie, a Tomek opar\u0142 g\u0142ow\u0119 na moim brzuchu i g\u0142adzi\u0142 po nogach. Oboje mieli\u015bmy tak wiele do powiedzenia, \u017ce nie wiedzieli\u015bmy od czego zacz\u0105\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Po pi\u0119tnastu minutach le\u017cenia uni\u00f3s\u0142 g\u0142ow\u0119 i podpar\u0142 si\u0119 na \u0142okciu, u\u015bmiechn\u0105\u0142 szeroko i zab\u0142yszcza\u0142y mu oczy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie mog\u0119 uwierzy\u0107 \u017ce to si\u0119 dzieje. &#8211; powiedzia\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wiem, to jakie\u015b szale\u0144stwo. Po wyje\u017adzie stale o tobie my\u015bla\u0142em, i kiedy us\u0142ysza\u0142em \u017ce zerwa\u0142a\u015b z Sebastianem\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Problem w tym \u017ce kiedy tak le\u017celi\u015bmy w ciszy, m\u00f3j umys\u0142 p\u0119dzi\u0142 w prz\u00f3d. Nie czu\u0142am si\u0119 gotowa na kolejny zwi\u0105zek. Nie wiedzia\u0142am jaki plan na \u017cycie ma Tomek, ani nawet gdzie zamierza mieszka\u0107. Dopiero co odzyska\u0142am najlepszego przyjaciela i nie chcia\u0142am go znowu straci\u0107. Mimo to, sama my\u015bl powrotu do strefy kole\u017ce\u0144skiej, i jego znajduj\u0105cego sobie kolejn\u0105 dziewczyn\u0119, sprawia\u0142a, \u017ce czu\u0142am md\u0142o\u015bci.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co zamierzasz teraz robi\u0107? Co si\u0119 z nami stanie? St\u0119skni\u0142am si\u0119 za tob\u0105 i nie chc\u0119 zepsu\u0107 naszej przyja\u017ani. Nie chc\u0119 ci\u0119 znowu straci\u0107. Jednocze\u015bnie potrzebuj\u0119 troch\u0119 czasu, i tego konkretnego miejsca, dla siebie. Nie mo\u017cesz tak po prostu tu wparadowa\u0107 i spodziewa\u0107 si\u0119, \u017ce to nic nie zmieni w moim \u017cyciu. Nie wiem co to dla ciebie znaczy, ale to zmieni absolutnie wszystko.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jola, uspok\u00f3j si\u0119. &#8211; powiedzia\u0142 mi\u0119kko, k\u0142ad\u0105c mi palec na ustach \u2013 Rozumiem. Ja te\u017c nie wiem co zamierzam zrobi\u0107. Dopiero co wr\u00f3ci\u0142em. Jedyne czego jestem pewien to to, \u017ce pragn\u0105\u0142em ci\u0119 od d\u0142u\u017cszego czasu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Od czasu wyjazdu do Hiszpanii? &#8211; zapyta\u0142am z premedytacj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Mo\u017ce nawet wcze\u015bniej. I jest ca\u0142a lista rzeczy kt\u00f3re chcia\u0142bym z tob\u0105 zrobi\u0107, zanim zaczn\u0119 si\u0119 zastanawia\u0107 nad tymi sprawami. &#8211; powiedzia\u0142, muskaj\u0105c moje usta opuszkiem.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0119ze\u0142 kt\u00f3ry zacisn\u0105\u0142 si\u0119 w moich wn\u0119trzno\u015bciach, momentalnie znikn\u0105\u0142. Pog\u0142adzi\u0142am go po silnym ramieniu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A wi\u0119c co si\u0119 znajduje na tej li\u015bcie? &#8211; zapyta\u0142am nie\u015bmiale.<\/p>\n\n\n\n<p>Wsta\u0142 z pod\u0142ogi i podci\u0105gn\u0105\u0142 mnie do g\u00f3ry. Obj\u0105\u0142 moje po\u015bladki d\u0142o\u0144mi i poca\u0142owa\u0142 g\u0142\u0119boko i nami\u0119tnie. Poczu\u0142am jak znowu robi si\u0119 twardy. Instynktownie oplot\u0142am go nog\u0105. Pomi\u0119dzy poca\u0142unkami wyla\u0142 z siebie wszystkie fantazje:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chc\u0119 ciebie pod prysznicem, na stoliku kawowym, na ka\u017cdej p\u0142askiej przestrzeni w twojej knajpie. Chc\u0119 ca\u0142owa\u0107 ka\u017cdy centymetr twojego cia\u0142a, chc\u0119 ci\u0119 skosztowa\u0107 na zewn\u0105trz, w aucie, na tamtej pla\u017cy w Hiszpanii, chc\u0119 patrze\u0107 jak siebie dotykasz.<\/p>\n\n\n\n<p>J\u0119kn\u0119\u0142am, a on rzuci\u0142 mnie na \u0142\u00f3\u017cko.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Podpieraj\u0105c si\u0119 na \u0142okciu i nie spuszczaj\u0105c z niego wzroku, wsun\u0119\u0142am d\u0142o\u0144 pomi\u0119dzy nogi.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c zacznijmy od tego\u2026 &#8211; powiedzia\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>Czu\u0142am si\u0119 bardziej seksowna i pewna siebie, ni\u017c kiedykolwiek wcze\u015bniej w \u017cyciu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A kiedy skre\u015blimy wszystkie punkty z twojej listy\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie przejmuj si\u0119 tym. &#8211; powiedzia\u0142 \u2013 Jest bardzo d\u0142uga.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wreszcie sko\u0144czy\u0142am si\u0119 rozpakowywa\u0107. Ustawi\u0142am ramk\u0119 ze zdj\u0119ciem na parapecie obok \u0142\u00f3\u017cka i rozejrza\u0142am si\u0119 po pomieszczeniu. Ro\u015blinka, kt\u00f3r\u0105 Nikola kupi\u0142a mi w ramach prezentu na parapet\u00f3wk\u0119, sta\u0142a zaraz obok pustej butelki po smakowej w\u00f3dce i dw\u00f3ch antycznych kieliszk\u00f3w na szampana. To pozosta\u0142o\u015b\u0107 po wczorajszym \u015bwi\u0119towaniu. \u0141\u00f3\u017cko, dwie sterty ksi\u0105\u017cek i napakowany wieszak na ubrania<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[40],"tags":[63,135,371],"class_list":["post-9670","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-romantyczne","tag-przyjaciele","tag-sexting","tag-zazdrosc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9670","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9670"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9670\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9671,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9670\/revisions\/9671"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9670"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9670"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9670"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}