{"id":8615,"date":"2022-04-02T18:31:00","date_gmt":"2022-04-02T18:31:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=8615"},"modified":"2022-04-01T14:32:24","modified_gmt":"2022-04-01T14:32:24","slug":"prosto-w-slonce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/lesbijki\/prosto-w-slonce\/","title":{"rendered":"Prosto w s\u0142o\u0144ce"},"content":{"rendered":"\n<p>&#8220;Co chcesz dzisiaj robi\u0107?&#8221; Sandra by\u0142a oparta na boku, jedn\u0105 r\u0119k\u0105 kre\u015bl\u0105c d\u0142ugie, zap\u0119tlone linie w g\u00f3r\u0119 i w d\u00f3\u0142 torsu Sylwii.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Niewiele. Hanka marzy\u0142a, \u017ceby sp\u0119dza\u0107 z nami czas przez ostatnie dwa tygodnie, wi\u0119c my\u015bl\u0119, \u017ce powinni\u015bmy dotrzyma\u0107 naszego planu spotkania si\u0119 z ni\u0105 na dzisiejszej kolacji. Ale do tego czasu\u2026 &#8211; Sylwia pchn\u0119\u0142a Sandr\u0119 na plecy i poruszy\u0142a brwiami.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119, \u201eOooch! Wyzwanie ograniczone w czasie. Podoba mi si\u0119 to. Jakie\u015b preferencje, gdzie zaczniemy?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTy tam zosta\u0144\u201d &#8211; Sylwia usiad\u0142a okrakiem na Sandrze i si\u0119gn\u0119\u0142a do stolika nocnego. \u201eA my ponownie przedstawiamy twoje biodra\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra unios\u0142a nogi, gdy Sylwia podci\u0105gn\u0119\u0142a uprz\u0105\u017c. Sandra zacisn\u0119\u0142a paski i potrz\u0105sn\u0119\u0142a dildem. &#8211; Co teraz?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A teraz pieprz mnie, tak jak zesz\u0142ej nocy. Sylwia przewr\u00f3ci\u0142a si\u0119 na plecy i szeroko roz\u0142o\u017cy\u0142a nogi.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra warkn\u0119\u0142a: \u201eOch, my\u015bl\u0119, \u017ce dam rad\u0119 lepiej ni\u017c to, co robili\u015bmy zesz\u0142ej nocy\u2026&#8221; Wsun\u0119\u0142a si\u0119 mi\u0119dzy nogi Sylwii i przerwa\u0142a: \u201eMy\u015bl\u0119, \u017ce mog\u0119 sprawi\u0107, \u017ce b\u0119dziesz krzycze\u0107 g\u0142o\u015bniej ni\u017c to&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra delikatnie po\u0142o\u017cy\u0142a d\u0142onie na piersiach Sylwii: \u201eWidzisz, w moim po\u015bpiechu, \u017ceby\u015b przyszed\u0142 zesz\u0142ej nocy, zapomnia\u0142em czci\u0107 Twoje wspania\u0142e piersi. I my\u015bl\u0119, \u017ce czu\u0142y si\u0119 troch\u0119 pomini\u0119te\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandry kciuk powoli okr\u0105\u017cy\u0142 sutek Sylwii. \u201eOhhhhhh\u2026\u201d &#8211; j\u0119kn\u0119\u0142a Sylwia.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra hojnie pie\u015bci\u0142a jedn\u0105 pier\u015b, a potem drug\u0105. Sutki Sylwii by\u0142y twarde i opuchni\u0119te, gdy Sandra pochyli\u0142a si\u0119 i ssa\u0142a jeden z nich. \u201eKurwa, Sandra\u2026\u201d R\u0119ka Sylwii pow\u0119drowa\u0142a w stron\u0119 Sandry, pragn\u0105c, aby Sandra j\u0105 wype\u0142ni\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra patrzy\u0142a, jak Sylwia wprowadza kutasa do \u015brodka i jednym p\u0142ynnym pchni\u0119ciem Sandra w\u015blizgn\u0119\u0142a si\u0119 do \u015brodka.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eO Bo\u017ce, czuj\u0119 si\u0119 tak dobrze Sandro, zr\u00f3b to jeszcze raz\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra powoli wysz\u0142a i wepchn\u0119\u0142a jeszcze raz. Sylwia zarzuci\u0142a r\u0119ce na g\u0142ow\u0119 i unios\u0142a kolana. Sandra owin\u0119\u0142a nogi Sylwii wok\u00f3\u0142 bioder, gdy zacz\u0119\u0142a pcha\u0107, powoli zwi\u0119kszaj\u0105c pr\u0119dko\u015b\u0107 i si\u0142\u0119. Sylwia skrzy\u017cowa\u0142a kostki za plecami Sandry, pog\u0142\u0119biaj\u0105c k\u0105t penetracji. Potem zmys\u0142y Sylwii zamgli\u0142y si\u0119, od kom\u00f3rek nerwowych wewn\u0105trz do kom\u00f3rek sk\u00f3ry na zewn\u0105trz, zla\u0142y si\u0119 w pot\u0119\u017cn\u0105 kul\u0119 energii przyjemno\u015bci. Jej cia\u0142o ko\u0142ysa\u0142o si\u0119 w prz\u00f3d i w ty\u0142, gdy Sandra w ni\u0105 uderzy\u0142a. S\u0142ysza\u0142a, jak krzyczy przy ka\u017cdym pchni\u0119ciu i czu\u0142a, jak jej ramiona wymachuj\u0105, gdy szuka\u0142a ulgi. I uwolnienie uderzy\u0142o w ni\u0105 chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej, pozostawiaj\u0105c j\u0105 w dziwnej, pi\u0119knej liminalnej przestrzeni, w kt\u00f3rej nie czu\u0142a nic i wszystkiego naraz.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra przyci\u0105gn\u0119\u0142a do siebie Sylwi\u0119, \u201eUwielbiam ci\u0119 pieprzy\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNaprawd\u0119 to opanowa\u0142a\u015b\u201d &#8211; Sylwia zadr\u017ca\u0142a, gdy wstrz\u0105s wt\u00f3rny przebieg\u0142 przez jej cia\u0142o. Sandra rozpi\u0119\u0142a uprz\u0105\u017c i zarzuci\u0142a j\u0105 na \u0142\u00f3\u017cko. Chwyci\u0142a jedn\u0105 z n\u00f3g Sylwii i po\u0142o\u017cy\u0142a j\u0105 na swoim ciele.<\/p>\n\n\n\n<p>Sylwia przesun\u0119\u0142a palcem po bliznie Sandry: bieg\u0142a r\u00f3wnolegle do linii w\u0142os\u00f3w Sandry, a nast\u0119pnie w d\u00f3\u0142 jej czo\u0142a, odcinaj\u0105c kraw\u0119d\u017a jej prawego czo\u0142a. \u201eTo jest tak cholernie seksowna Sandra,\u201d wyszepta\u0142a Sylwia. \u201eNigdy nie my\u015bla\u0142am, \u017ce b\u0119d\u0119 wdzi\u0119czna Amandzie Whitaker za cokolwiek\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Gdybym wiedzia\u0142a, \u017ce tak bardzo lubisz blizny, by\u0142abym znacznie mniej \u015bwiadoma, je\u015bli chodzi o bezpiecze\u0144stwo osobiste.<\/p>\n\n\n\n<p>Sylwia pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105. \u201eNie, po prostu mi si\u0119 podoba. Bo jest m\u00f3j\u201d. Poca\u0142owa\u0142a to delikatnie, a nast\u0119pnie przesun\u0119\u0142a j\u0119zykiem. Sylwia poczu\u0142a mrowienie w \u0142echtaczce, gdy us\u0142ysza\u0142a gwa\u0142towny wdech Sandry.<\/p>\n\n\n\n<p>O\u015bmielona, \u200b\u200bpozwoli\u0142a swemu j\u0119zykowi w\u0119drowa\u0107 ni\u017cej. Poliza\u0142a kraw\u0119d\u017a ucha Sandry, co przynios\u0142o jej kolejny oddech i lekkie szarpni\u0119cie z nogi Sandry. Sylwia przeci\u0105gn\u0119\u0142a z\u0119bami po dnie p\u0142atka ucha Sandry i kontynuowa\u0142a wzd\u0142u\u017c szyi. &#8211; Jak szef odebra\u0142by ci \u015blady ugryzie\u0144 na ca\u0142ej szyi?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jest typem faceta, kt\u00f3ry usprawiedliwia cel. Tak d\u0142ugo, jak wykonuj\u0119 robot\u0119, nie s\u0105dz\u0119, \u017ceby go obchodzi\u0142o, \u017ce zaczn\u0119 pojawia\u0107 si\u0119 penisem w spodniach.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chcesz powiedzie\u0107, \u017ce nie mo\u017cesz si\u0119 doczeka\u0107 mojego spotkania?<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eSylwia, jest jedenasta w sobot\u0119 rano i uprawiamy seks z przerwami od\u2026 od wczorajszej kolacji. My\u015bl\u0119, \u017ce odpowied\u017a na to pytanie jest do\u015b\u0107 oczywista\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eZaufaj\u2026 ale sprawd\u017a\u2026\u201d Sylwia opu\u015bci\u0142a r\u0119k\u0119 na p\u0142e\u0107 Sandry, \u201eHmmmmm, taka bardzo mokra\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra unios\u0142a biodra, gdy Sylwia opad\u0142a, l\u0105duj\u0105c poca\u0142unki na \u015brodku cia\u0142a Sandry. R\u0119ce Sylwii opad\u0142y ni\u017cej, a\u017c dotar\u0142y do \u200b\u200bud Sandry. Sylwia otworzy\u0142a je i wtuli\u0142a si\u0119 w ramiona. Sandra powoli westchn\u0119\u0142a z niecierpliwo\u015bci\u0105. Sylwia u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 i poliza\u0142a w g\u00f3r\u0119. Sandra smakowa\u0142a jak delikatny mi\u00f3d, a Sylwia chcia\u0142a wi\u0119cej. Jej j\u0119zyk wbi\u0142 g\u0142\u0119biej, pchaj\u0105c do przodu, gdy Sandra j\u0119kn\u0119\u0142a: \u201eTak\u2026 tak\u2026 och kochanie, w\u0142a\u015bnie tam\u2026 wi\u0119cej\u201d Sandra z\u0142apa\u0142a Sylwi\u0119 za r\u0119k\u0119 i pchn\u0119\u0142a je w d\u00f3\u0142. Sylwia zgodzi\u0142a si\u0119 rado\u015bnie, wsuwaj\u0105c dwa palce i przesuwaj\u0105c j\u0119zykiem do lizania \u0142echtaczki Sandry. Wtedy Sandra zacz\u0119\u0142a si\u0119 naprawd\u0119 rusza\u0107. Sylwia zacisn\u0119\u0142a usta, aby zapobiec utracie kontaktu j\u0119zyka i agresywnie pompowa\u0142a d\u0142oni\u0105, napotykaj\u0105c raz po raz pchni\u0119cia Sandry. Im bli\u017cej by\u0142a Sandra, tym mocniej napina\u0142y jej mi\u0119\u015bnie. Jej biodra by\u0142y ca\u0142kowicie odsuni\u0119te od materaca, gdy nast\u0105pi\u0142 orgazm, po czym opad\u0142a z powrotem na \u0142\u00f3\u017cko, rozpostarta i dysz\u0105ca.<\/p>\n\n\n\n<p>Sylwia uwielbia\u0142a widzie\u0107 Sandr\u0119 w ten spos\u00f3b: \u201eNie mog\u0119 uwierzy\u0107, \u017ce mog\u0119 ci to zrobi\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy za bardzo w ciebie uderzy\u0142am? Sandra wymamrota\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie martw si\u0119, mam ogromn\u0105 pojemno\u015b\u0107 p\u0142uc. Mo\u017cesz mnie dusi\u0107, kiedy tylko zechcesz\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra wybuchn\u0119\u0142a \u015bmiechem. &#8211; Przepraszam. To sprawi\u0142o, \u017ce pomy\u015bla\u0142am, \u017ce li\u017cesz mnie w sprz\u0119cie do nurkowania.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Jak by to w og\u00f3le dzia\u0142a\u0142o?&#8221; &#8211; powiedzia\u0142a Sylwia, chichocz\u0105c na ten mentalny obraz.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra wzruszy\u0142a ramionami i u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119. Skin\u0119\u0142a palcem na Sylwi\u0119, \u201eC&#8217;mere Jacques Cousteau\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Sylwia wtuli\u0142a si\u0119 w zgi\u0119cie ramienia Sandry, \u201eCzy mog\u0119 zada\u0107 ci pytanie?\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eW Bo\u017ce Narodzenie, kiedy my\u015bla\u0142a\u015b, \u017ce m\u00f3wi\u0119 o odwzajemnieniu i seksie, powiedzia\u0142a\u015b \u201enie\u201d. Co przez to rozumia\u0142a\u015b?<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra zakry\u0142a twarz d\u0142o\u0144mi, \u201eOch, jestem taka zawstydzona\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Sandra, w\u0142a\u015bnie w\u0142o\u017cy\u0142am j\u0119zyk do twojej pochwy. Jestem prawie pewna, \u017ce ju\u017c to wszystko przeszli\u015bmy.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra unios\u0142a brwi. \u201eOk. My\u015bla\u0142am, \u017ce chodzi\u0142o Ci o odwzajemnienie w postaci paska. Powiedzia\u0142am nie, poniewa\u017c\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra zatrzyma\u0142a si\u0119 i mocno zamkn\u0119\u0142a oczy, \u201d\u2026 poniewa\u017c to by\u0142o co\u015b, co Aniela i ja du\u017co si\u0119 o to k\u0142\u00f3ci\u0142y\u015bmy. Nie podoba\u0142o jej si\u0119, \u017ce nie pozwol\u0119 jej, wiesz, pieprzy\u0107 mnie z tym. Po prostu nigdy nie mia\u0142am na to ochoty. Powiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bjestem maniakiem kontroli. Im bardziej to naciska\u0142a, tym mniej by\u0142am sk\u0142onna si\u0119 podda\u0107 \u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie powinna\u015b robi\u0107 niczego, czego nie chcesz &#8211; powiedzia\u0142a \u0142agodnie Sylwia.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eAniela zawsze my\u015bla\u0142a, \u017ce \u200b\u200bto oznacza, \u017ce \u200b\u200bco\u015b ukrywam,\u201d Sandra wzruszy\u0142a ramionami. \u201eChyba chcia\u0142am tego chcie\u0107, ale nie zrobi\u0142am\u201d&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Sylwia po\u0142o\u017cy\u0142a d\u0142o\u0144 na policzku Sandry. &#8211; Nigdy w niczym nie zgadza\u0142am si\u0119 z Aniel\u0105, ale rozumiem t\u0119 potrzeb\u0119. Jeste\u015b kurewsko nieodparta. Ale na tym ko\u0144czy si\u0119 moja umowa. Je\u015bli ci to nie odpowiada, nic na to nie poradz\u0119 \u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra zamkn\u0119\u0142a oczy i nie odpowiedzia\u0142a. A potem spad\u0142a \u0142za.<\/p>\n\n\n\n<p>Sylwii oczy rozszerzy\u0142y si\u0119 z niepokoju. Po\u0142o\u017cy\u0142a si\u0119 na Sandrze i odgarn\u0119\u0142a w\u0142osy z twarzy. Wytar\u0142a \u0142zy, \u201eSandra, co to jest?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie wiem, czy to jest dobre\u2026 &#8211; szepn\u0119\u0142a Sandra.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCo? Sandra, ja\u2026\u201d Sylwia stara\u0142a si\u0119 zrozumie\u0107, co m\u00f3wi Sandra. \u201eNie p\u0142acz. W porz\u0105dku\u201d. Sypa\u0142a poca\u0142unkami na twarz Sandry.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra otar\u0142a \u0142zy z oczu, a potem spojrza\u0142a wprost na Sylwi\u0119: \u201eNie mam podstaw, \u017ceby wiedzie\u0107, czy ty wiesz, czy <em>to<\/em> by mi dobrze smakowa\u0142o\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To znaczy, \u017ce nigdy\u2026 &#8211;<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Z kimkolwiek?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra ponownie pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;O.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Tak.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDobra, dobra, to po prostu nie jest co\u015b, czym si\u0119 zajmujesz. To nie jest tak, \u017ce nas spowalnia\u0142o\u2026&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra si\u0119gn\u0119\u0142a po chusteczk\u0119 i wydmucha\u0142a nos. \u201eFuj, to jest niesamowicie nie-seksowne &#8230; przepraszam.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie ma co przeprasza\u0107. Kocham ci\u0119, smarkaczu i tyle &#8211; powiedzia\u0142a Sylwia. Po raz drugi od tylu tygodni zawiod\u0142y j\u0105 filtry na linii m\u00f3zg-mowa Sylwii.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra powoli odsun\u0119\u0142a chusteczk\u0119 od twarzy, przetwarzaj\u0105c to, co us\u0142ysza\u0142a. Sylwia te\u017c radzi\u0142a sobie z echami jej s\u0142\u00f3w, kt\u00f3re odbija\u0142y si\u0119 w jej g\u0142owie.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 i nagle obj\u0119\u0142a Sylwi\u0119 nogami i ramionami.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Co robisz?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Stosowanie ogranicze\u0144 na wypadek, gdyby ponownie pojawi\u0142a si\u0119 ch\u0119\u0107 ucieczki. Dostrzegam pewien wzorzec&#8230; i nauczy\u0142am si\u0119 rozpoznawa\u0107 twoj\u0105 panik\u0119.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra tylko chwyci\u0142a j\u0105 mocniej, rozpalaj\u0105c ogromn\u0105 fal\u0119 przyjemno\u015bci, kt\u00f3ra emanowa\u0142a z g\u0142\u0119bi Sylwii. Sylwia sapn\u0119\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Czy naprawd\u0119 mnie kochasz?&#8221; &#8211; zapyta\u0142a Sandra, mocniej zaciskaj\u0105c nogi.<\/p>\n\n\n\n<p>Sylwia spojrza\u0142a w niebieskie oczy Sandry, nie mog\u0105c m\u00f3wi\u0107. <em>Powiedz \u201etak\u201d do cholery !!<\/em> jej m\u00f3zg jej powtarza\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;To proste pytanie, Sylwia&#8221; Sandra u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 figlarnie. Unios\u0142a biodra do g\u00f3ry, powoduj\u0105c mi\u0119dzy nimi niezwyk\u0142e tarcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Sylwia znowu westchn\u0119\u0142a \u201eTak\u2026\u201d <em>TAK! TAK! TAK!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Przepraszam, co?&#8221; &#8211; zapyta\u0142a Sandra. W tym momencie oczy Sylwii by\u0142y na wp\u00f3\u0142 zamkni\u0119te, ca\u0142kowicie rozproszone tym, co Sandra robi\u0142a z miednic\u0105. Sandra ponownie przechyli\u0142a biodra.<\/p>\n\n\n\n<p>Sylwia otworzy\u0142a oczy, &#8220;TAK. Kocham ci\u0119. Przesta\u0144 to robi\u0107&#8230; och!&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Widzisz, to nie by\u0142o takie trudne\u2026 prawda?<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eZosta\u0142o wyci\u0105gni\u0119t\u0119 na si\u0142\u0119, pod ekstremalnym przymusem\u201d. Sylwia ukry\u0142a twarz na szyi Sandry.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;TCH\u00d3RZ.&#8221; Sandra u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119. Jej d\u0142o\u0144 wsun\u0119\u0142a si\u0119 mi\u0119dzy ich cia\u0142a w kierunku skarbu Sylwii.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Dziewica!&#8221; Sylwia wrzasn\u0119\u0142a, gdy palce Sandry kre\u015bli\u0142y leniwe kr\u0119gi pod, nad i wok\u00f3\u0142 \u0142echtaczki Sylwii.<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra odwr\u00f3ci\u0142a Sylwi\u0119 i unosi\u0142a si\u0119 nad ni\u0105, \u201eTylko w sensie biblijnym. Och, ja te\u017c ci\u0119 kocham, przera\u017cony kotku\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Sylwia rozszerzy\u0142a oczy; z\u0142apa\u0142a Sandr\u0119 za twarz i przyci\u0105gn\u0119\u0142a j\u0105 do g\u0142\u0119bokiego poca\u0142unku. Palce Sandry kontynuowa\u0142y taniec. Sylwia wyrwa\u0142a si\u0119 z poca\u0142unku i spojrza\u0142a na Sandr\u0119, &#8220;Czy mo\u017cesz teraz przesta\u0107 si\u0119 pieprzy\u0107?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Sandra spojrza\u0142a zaniepokojona na sekund\u0119, ale u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 i mrugn\u0119\u0142a kiedy Sylwia liza\u0142a jej j\u0119zyk \u201eChc\u0119, pozna\u0107&#8230; wiesz, w sensie niebiblijnym&#8230;\u201d<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8220;Co chcesz dzisiaj robi\u0107?&#8221; Sandra by\u0142a oparta na boku, jedn\u0105 r\u0119k\u0105 kre\u015bl\u0105c d\u0142ugie, zap\u0119tlone linie w g\u00f3r\u0119 i w d\u00f3\u0142 torsu Sylwii. &#8211; Niewiele. Hanka marzy\u0142a, \u017ceby sp\u0119dza\u0107 z nami czas przez ostatnie dwa tygodnie, wi\u0119c my\u015bl\u0119, \u017ce powinni\u015bmy dotrzyma\u0107 naszego planu spotkania si\u0119 z ni\u0105 na dzisiejszej kolacji. Ale do tego czasu\u2026 &#8211; Sylwia<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[377],"tags":[382,174,502],"class_list":["post-8615","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-lesbijki","tag-goracy-seks","tag-romantyczne","tag-ucieczka"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8615","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8615"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8615\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8616,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8615\/revisions\/8616"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8615"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8615"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8615"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}