{"id":8067,"date":"2021-12-25T06:24:00","date_gmt":"2021-12-25T06:24:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=8067"},"modified":"2021-12-02T23:25:39","modified_gmt":"2021-12-02T23:25:39","slug":"winna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/zdrada\/winna\/","title":{"rendered":"Winna"},"content":{"rendered":"\n<p>Mam na imi\u0119 Krzysiek. 17 lat temu po\u015blubi\u0142em kobiet\u0119, o kt\u00f3rej my\u015bla\u0142em \u017ce kocha mnie ca\u0142\u0105 sob\u0105. Jak\u017ce si\u0119 zdziwi\u0142em\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Przez 6 lat Karolina zdradza\u0142a mnie ze swoim szefem, w\u0142a\u015bcicielem agencji nieruchomo\u015bci, w kt\u00f3rej pracuje. Mamy tr\u00f3jk\u0119 dzieci; 16- letni\u0105 c\u00f3rk\u0119, 12- letniego syna i pi\u0119kne male\u0144stwo, dwuletni\u0105 dziewczynk\u0119. Kocham ich wszystkich. Poza \u017con\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Oh tak, zanim zapomn\u0119- jestem g\u0142\u00f3wnym detektywem na posterunku policji w naszym mie\u015bcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Oko\u0142o 2 miesi\u0105ce temu nasza najm\u0142odsza c\u00f3rka upad\u0142a b\u0119d\u0105c w \u017c\u0142obku, a \u017cona \u201enie by\u0142a dost\u0119pna\u201d, aby j\u0105 odebra\u0107. Tatu\u015b wskoczy\u0142 w nieoznakowany samoch\u00f3d, w\u0142\u0105czy\u0142 koguty i przyjecha\u0142 z odsiecz\u0105. Na miejscu okaza\u0142o si\u0119, \u017ce c\u00f3rka ssa\u0142a lizaczka i poci\u0105ga\u0142a noskiem. Obejrza\u0142em j\u0105 dok\u0142adnie, poca\u0142owa\u0142em i zmierzwi\u0142em w\u0142oski (starsze dzieci nienawidz\u0105 tego, ale ona uwielbia). Pozostawi\u0142em j\u0105 ca\u0142\u0105 roze\u015bmian\u0105 i poszed\u0142em porozmawia\u0107 z dyrektork\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Powiedzia\u0142a mi, \u017ce Gabrysia si\u0119 przewr\u00f3ci\u0142a i rozci\u0119\u0142a sobie \u0142ydk\u0119. Zadzwonili po karetk\u0119, kt\u00f3ra mia\u0142a przyjecha\u0107 za nied\u0142ugo.<\/p>\n\n\n\n<p>Wr\u00f3ci\u0142em do ma\u0142ej i niebawem zn\u00f3w \u015bmia\u0142a si\u0119 od ucha do ucha. Ratownicy medyczni zjawili si\u0119 i powiedzieli, \u017ce powinni\u015bmy pojecha\u0107 na SOR, \u017ceby za\u0142o\u017cy\u0107 szwy na ran\u0119. Tak wi\u0119c Tatu\u015b pojecha\u0142 zaraz za karetk\u0105 na pogotowie.<\/p>\n\n\n\n<p>Pr\u00f3bowa\u0142em skontaktowa\u0107 si\u0119 z \u017con\u0105, ale wiadomo\u015bci dociera\u0142y na poczt\u0119 g\u0142osow\u0105. Wys\u0142a\u0142em do niej smsa i pr\u00f3bowa\u0142em namierzy\u0107 telefon przez aplikacj\u0119 lokalizuj\u0105c\u0105, poniewa\u017c obawia\u0142em si\u0119, \u017ce znowu go zgubi\u0142a. Lokalizacja pokaza\u0142a, \u017ce telefon znajduje si\u0119 w pensjonacie, 10 km dalej. Wr\u00f3ci\u0142em do c\u00f3rki i siedzia\u0142em przy niej, kiedy zak\u0142adano jej szwy. Kiedy ju\u017c by\u0142o po sprawie, podpisali\u015bmy wszystkie potrzebne formularze i mogli\u015bmy wyj\u015b\u0107. Zainstalowa\u0142em fotelik na tylnym siedzeniu i umie\u015bci\u0142em w nim c\u00f3rk\u0119, po czym pojechali\u015bmy na poszukiwania mamusi. M\u00f3j \u017co\u0142\u0105dek zacz\u0105\u0142 odrzuca\u0107 wszystko co zjad\u0142em od rana.<\/p>\n\n\n\n<p>Zajecha\u0142em na parking wskazanego pensjonatu, akurat kiedy Karolina i Artur (jej szef) wy\u0142onili si\u0119 z lobby. Trzymali si\u0119 za r\u0119ce, a jego lewa d\u0142o\u0144 spoczywa\u0142a na jej ty\u0142ku. U\u015bmiechali si\u0119, a ona go poca\u0142owa\u0142a. Dok\u0142adnie w taki sam spos\u00f3b, w jaki ca\u0142owa\u0142a mnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Zatrzyma\u0142em swoje auto i obserwowa\u0142em jak kobieta wsiada do samochodu. Odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 w siedzeniu do faceta i zacz\u0119li si\u0119 liza\u0107 po migda\u0142kach. Jego r\u0119ka wpe\u0142z\u0142a (TAK, WPE\u0141Z\u0141A!) pod jej sp\u00f3dniczk\u0119, obmacuj\u0105c po\u0144czochy. Ja sam musia\u0142em j\u0105 b\u0142aga\u0107, \u017ceby je ubiera\u0142a\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Si\u0119gn\u0119\u0142a do dekoltu i wyci\u0105gn\u0119\u0142a zza niego niebieskie majteczki, kt\u00f3re podarowa\u0142em jej z okazji rocznicy. U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119, pow\u0105cha\u0142a je i wr\u0119czy\u0142a mu.<\/p>\n\n\n\n<p>Pami\u0119tam, \u017ce wtedy pomy\u015bla\u0142em \u201eto koniec\u201d. Za\u015bmiali si\u0119, poca\u0142owali, po czym zasun\u0119\u0142a szyb\u0119 i odjecha\u0142a. Zobaczy\u0142em \u015bwiec\u0105ce \u015bwiat\u0142a stop, kiedy wyhamowa\u0142a za zakr\u0119tem i stan\u0119\u0142a na poboczu. Nagle m\u00f3j telefon zadzwoni\u0142. Spojrza\u0142em na numer i imi\u0119\u2026 I to by\u0142a ona.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Halo, Karolina. &#8211; powiedzia\u0142em tonem pozbawionym emocji.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co si\u0119 sta\u0142o? Gdzie jeste\u015b?!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jestem w szpitalu. Dziecko \u017cyje. Gdzie ty si\u0119 podziewasz? Nie mog\u0142em si\u0119 z tob\u0105 skontaktowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Yyy, jestem w biurze. Ju\u017c jad\u0119 do szpitala.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jed\u017a bezpiecznie. &#8211; powiedzia\u0142em, roz\u0142\u0105czaj\u0105c si\u0119. Patrzy\u0142em nadal na jej samoch\u00f3d, podczas gdy zadzwoni\u0142a do mnie jeszcze dwa razy. Pozwoli\u0142em, aby odpowiedzia\u0142a jej skrzynka. W\u0142\u0105czaj\u0105c si\u0119 do ruchu niemal\u017ce uderzy\u0142a w du\u017ce auto dostawcze.<\/p>\n\n\n\n<p>U\u015bmiechn\u0105\u0142em si\u0119 pod nosem i pojecha\u0142em w stron\u0119 domu. Zadzwoni\u0142em do kumpla kt\u00f3ry jest policjantem i powiedzia\u0142em, \u017ce musz\u0119 z nim porozmawia\u0107. Wjecha\u0142em na podjazd i zanios\u0142em \u015bpi\u0105c\u0105 c\u00f3rk\u0119 do domu. Wr\u00f3ci\u0142em do auta po cztery wymaz\u00f3wki do pobierania DNA. Poszed\u0142em do pokoju dziecka, wzi\u0105\u0142em pr\u00f3bk\u0119 z jej ust i zabezpieczy\u0142em materia\u0142 w plastikowej torebce.<\/p>\n\n\n\n<p>Poszed\u0142em do kuchni po herbat\u0119 mro\u017con\u0105. Zadzwoni\u0142em do pracy, poniewa\u017c chcia\u0142em porozmawia\u0107 z szefem. Powiedzia\u0142em mu, \u017ce potrzebowa\u0142em wolne do ko\u0144ca tygodnia na poza\u0142atwianie spraw rodzinnych.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wszystko w porz\u0105dku?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak jest, szefie. Po prostu musz\u0119 poje\u017adzi\u0107 z dzie\u0107mi po r\u00f3\u017cnych doktorach.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jasne, daj zna\u0107 w razie problemu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie!<\/p>\n\n\n\n<p>20 minut p\u00f3\u017aniej dziwka wtoczy\u0142a si\u0119 na podjazd. Kiedy j\u0105 zobaczy\u0142em, zrobi\u0142o mi si\u0119 dos\u0142ownie niedobrze. Wzi\u0105\u0142em g\u0142\u0119boki wdech i policzy\u0142em do 10. Dotar\u0142em jedynie do 7, zanim wpad\u0142a przez drzwi do \u015brodka.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; GDZIE ONA JEST?! &#8211; krzykn\u0119\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Powiedzia\u0142em, \u017ce uspokoi\u0142em c\u00f3rk\u0119, a potem zasn\u0119\u0142a. \u017bona przecisn\u0119\u0142a si\u0119 obok mnie do jej pokoju. Zacz\u0105\u0142em robi\u0107 w g\u0142owie list\u0119 spraw do za\u0142atwienia nast\u0119pnego dnia: rozw\u00f3d, prawnik, detektyw, sklep elektroniczny&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy wysz\u0142a ze \u015brodka, zapyta\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co si\u0119 sta\u0142o?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Przewr\u00f3ci\u0142a si\u0119. Wszystko gra. Poradzi\u0142a sobie jak ma\u0142y, dzielny \u017co\u0142nierzyk. Ma jedynie 4 szwy, a lekarze m\u00f3wi\u0105, \u017ce nie b\u0119dzie mia\u0142a nawet blizny. Wszystko ok, Karolina.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dlaczego nie zadzwonili do mnie? &#8211; krzykn\u0119\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pr\u00f3bowali, kochana. Nie mogli si\u0119 dodzwoni\u0107. Ja te\u017c pr\u00f3bowa\u0142em. Odpowiada\u0142a mi skrzynka. Tak wi\u0119c, gdzie by\u0142a\u015b przez ca\u0142y ten czas, moja droga?<\/p>\n\n\n\n<p>Zaj\u0105kn\u0119\u0142a si\u0119 i ucieka\u0142a wzrokiem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; By\u0142am na spotkaniu. Wy\u0142\u0105czy\u0142am telefon, \u017ceby mi nie przeszkadza\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Sugerowa\u0142bym raczej w\u0142\u0105czenie wibracji, zamiast ca\u0142kowitego wyciszenia. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce to nie by\u0142o nic powa\u017cnego z dzie\u0107mi, albo ze mn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Zachmurzy\u0142a si\u0119, po czym zrobi\u0142a ca\u0142kiem blada.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nigdy o tym nie pomy\u015bla\u0142am\u2026 &#8211; powiedzia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOczywi\u015bcie, \u017ce nie\u201d, pomy\u015bla\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>W tym momencie pozosta\u0142a dw\u00f3jka pociech wr\u00f3ci\u0142a ze szko\u0142y. Marysia i Kuba weszli do salonu i zmierzyli rodzic\u00f3w wzrokiem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak leci, tato? &#8211; zapyta\u0142 syn.<\/p>\n\n\n\n<p>Pi\u0119kna c\u00f3rka zmierzy\u0142a matk\u0119 zimnym spojrzeniem i powiedzia\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tato, czy wszystko w porz\u0105dku?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, wasza siostra przewr\u00f3ci\u0142a si\u0119 w \u017c\u0142obku i rozci\u0119\u0142a n\u00f3\u017ck\u0119. Musieli\u015bmy za\u0142o\u017cy\u0107 jej szwy na pogotowiu. &#8211; odpowiedzia\u0142em, patrz\u0105c na \u017con\u0119. Zacz\u0119\u0142a dr\u017ce\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A gdzie ty by\u0142a\u015b, MAMO? &#8211; zapyta\u0142a Marysia.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; By\u0142am na spotkaniu. &#8211; wymamrota\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Najwidoczniej c\u00f3rka wiedzia\u0142a, albo przeczuwa\u0142a, co si\u0119 dzieje. Junior, jak go nazywali\u015bmy, spojrza\u0142 na kobiet\u0119 spod byka.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Mamo, na serio?!<\/p>\n\n\n\n<p>Karolina skuli\u0142a si\u0119 i zaczerwieni\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Musz\u0119 wzi\u0105\u0107 prysznic. &#8211; powiedzia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie k\u0105pa\u0142a\u015b si\u0119 ju\u017c raz, rano? &#8211; zapyta\u0142em niewinnie, nie mog\u0105c si\u0119 powstrzyma\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Niemal\u017ce potkn\u0119\u0142a si\u0119 w drodze, spojrza\u0142a na mnie i pr\u00f3bowa\u0142a utrzyma\u0107 spontaniczny wygl\u0105d.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; No i co z tego, Krzysiek?! &#8211; wysycza\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 i posz\u0142a na g\u00f3r\u0119. Spojrza\u0142em na dzieci i przerazi\u0142em ich wyrazem twarzy. Byli za\u0142amani i patrzeli na mnie beznadziejnie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wszystko b\u0119dzie ok, moi drodzy. To tylko ma\u0142y wyb\u00f3j na drodze.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Je\u015bli tak twierdzisz, tato\u2026 &#8211; powiedzia\u0142a Marysia. Junior jedynie pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co wy na to, \u017ceby\u015bmy zam\u00f3wili pizz\u0119? &#8211; zapyta\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Zadzwoni\u0142em do pizzerii i jedzenie przyjecha\u0142o 30 minut p\u00f3\u017aniej. Jedna z pepperoni, druga z pieczarkami. Dzieci wbi\u0142y w nie z\u0119by, nawet ma\u0142a Gabrysia, i wszyscy czekali\u015bmy, a\u017c \u017cona do nas do\u0142\u0105czy. Kiedy ju\u017c si\u0119 pojawi\u0142a, popatrzy\u0142a na wszystko z niesmakiem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Przecie\u017c wiesz, \u017ce lubi\u0119 tylko z sardynkami\u2026 &#8211; wysycza\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pozwij mnie. &#8211; odpowiedzia\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Rzuci\u0142a mi nienawistne spojrzenie i nala\u0142a wina do kieliszka. Dzieci patrzy\u0142y na wszystko k\u0105tem oka.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017bona wysz\u0142a nagle na zewn\u0105trz, a my z dzie\u0107mi zacz\u0119li\u015bmy rozmawia\u0107 o r\u00f3\u017cnych rzeczach, od szko\u0142y, po wydarzenia z \u017cycia i randkowanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiecz\u00f3r by\u0142 bardzo ch\u0142odny, wi\u0119c musia\u0142em wyci\u0105gn\u0105\u0107 kolejny koc. Min\u0119\u0142o troch\u0119 czasu, od kiedy rozmawiali\u015bmy o tak intymnych rzeczach. W zasadzie, dobre 3 miesi\u0105ce. Dobra, mog\u0142o by\u0107 gorzej&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnego dnia um\u00f3wi\u0142em si\u0119 z prawnikiem na spotkanie. Zapyta\u0142em, jakie mam opcje. Pani mecenas nie znosi\u0142a zdrady, a szczeg\u00f3lnie kiedy robi\u0142y to kobiety. Dodatkowo, jej czu\u0142ym punktem byli policjanci\u2026 Mimo wszystko powiedzia\u0142a, \u017ce sprawa na pewno nie b\u0119dzie taka prosta, i \u017ce \u017cona z \u0142atwo\u015bci\u0105 mo\u017ce mnie ograbi\u0107, je\u015bli nie przyzna si\u0119 do oskar\u017ce\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Doradzi\u0142a, \u017cebym zebra\u0142 wszystkie mo\u017cliwe dowody i zobaczymy co si\u0119 da zrobi\u0107. Powiedzia\u0142a, \u017ce co do aliment\u00f3w, to sprawa jest korzystna dla mnie. To dlatego, \u017ce \u017cona zarabia wi\u0119cej ni\u017c ja.<\/p>\n\n\n\n<p>R\u00f3wnie\u017c ze wzgl\u0119du na wiek, poniewa\u017c najstarsza c\u00f3rka b\u0119dzie mog\u0142a sama zadecydowa\u0107, z kim chce mieszka\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Um\u00f3wi\u0142em si\u0119 te\u017c z detektywem i ustanowi\u0142em nadz\u00f3r policyjny nad \u017con\u0105 i jej \u201eprzyjacielem\u201d. Porozmawia\u0142em z dobrym znajomym; znali\u015bmy si\u0119 od dawna i mia\u0142em pewno\u015b\u0107, \u017ce zdob\u0119dzie wszelkie potrzebne mi informacje. I to nie za fortun\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnie uda\u0142em si\u0119 do sklepu elektronicznego, naby\u0142em kilka dyktafon\u00f3w i 3 kamery wideo. Wr\u00f3ci\u0142em do domu, rozstawi\u0142em je w sypialni, salonie i pokoju go\u015bcinnym. Jeden z dyktafon\u00f3w pod\u0142o\u017cy\u0142em do auta \u017cony, drugi postawi\u0142em na biblioteczce, a trzeci schowa\u0142em w sypialni. W mi\u0119dzyczasie otrzyma\u0142em wiadomo\u015b\u0107 od ma\u0142\u017conki, \u017ce wr\u00f3ci do domu p\u00f3\u017ano, i mam si\u0119 zaj\u0105\u0107 dzie\u0107mi do tego czasu.<\/p>\n\n\n\n<p>Pokr\u0119ci\u0142em si\u0119 jeszcze po domu, po czym pojecha\u0142em odebra\u0107 Gabrysi\u0119 ze \u017c\u0142obka.<\/p>\n\n\n\n<p>Oko\u0142o 2 godziny p\u00f3\u017aniej, dwoje najstarszych dzieci wr\u00f3ci\u0142o ze szko\u0142y. Om\u00f3wili\u015bmy co zjemy na kolacj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Grillowanego kurczaka, ziemniaki i mizeri\u0119\u2026 Co wy na to? &#8211; zapyta\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Marysia powiedzia\u0142a, \u017ce brzmi pysznie. Junior spojrza\u0142 na mnie, u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 i zapyta\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A co by zjad\u0142a mama?<\/p>\n\n\n\n<p>Odpowiedzia\u0142em, \u017ce mama zje dzi\u015b na mie\u015bcie. Dzieci popatrzy\u0142y po sobie, po czym c\u00f3rka powiedzia\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tato, musimy porozmawia\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Spodziewa\u0142em si\u0119 czego\u015b powa\u017cnego, wi\u0119c przenie\u015bli\u015bmy si\u0119 do kuchni.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tato, wydaje mi si\u0119, \u017ce mama co\u015b kr\u0119ci. Nie szanuje ci\u0119 i nigdy nie jest osi\u0105galna, kiedy jej potrzebujemy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Marysia ma racj\u0119, tatku.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142em szcz\u0119\u015bliwy na widok tego, \u017ce pociechy maj\u0105 w\u0142asny rozum i oczy. Nie wa\u017cne, po kim je odziedziczy\u0142y. Zatrzyma\u0142em si\u0119 w po\u0142owie czynno\u015bci i zebra\u0142em wszystkich w grupowy u\u015bcisk. Najm\u0142odsza c\u00f3rka natychmiast do nas do\u0142\u0105czy\u0142a, krzycz\u0105c \u201eja te\u017c, ja teeee\u017c!\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142em na wszystkich i powiedzia\u0142em, \u017ce kocham ich ponad \u017cycie (zawsze im to m\u00f3wi\u0142em; uwa\u017cali, \u017ce to lamerskie, ale tak naprawd\u0119 podoba\u0142o im si\u0119). Powiedzia\u0142em, \u017ce sprawy nie wygl\u0105daj\u0105 dobrze, i \u017ce sprawdzam co aktualnie robi matka.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale wiedzcie jedno: zawsze b\u0119d\u0119 was kocha\u0142, jeste\u015bcie MOIMI dzie\u0107mi. Damy sobie rad\u0119, przysi\u0119gam wam.<\/p>\n\n\n\n<p>Junior o\u017cywi\u0142 si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; My\u015bl\u0119, \u017ce powiniene\u015b zrobi\u0107 nam testy, tato. To mog\u0142oby ci pom\u00f3c. Nie zmieni tego, co do siebie czujemy, a fajnie by\u0142oby wiedzie\u0107 jak bardzo niegrzeczna jest mama.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Junior ma racj\u0119, tato. Ja te\u017c chc\u0119 wiedzie\u0107, bo aktualnie nie mam zbyt dobrych uczu\u0107 w jej kierunku\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Zatka\u0142o mnie, ale zrobi\u0142o mi si\u0119 ich szkoda.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ok, za\u0142atwmy spraw\u0119 zanim matka wr\u00f3ci do domu.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyci\u0105gn\u0105\u0142em prob\u00f3wki i wymaza\u0142em nasz\u0105 tr\u00f3jk\u0119. Zabezpieczy\u0142em materia\u0142 i w\u0142o\u017cy\u0142em do walizki.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnego dnia uda\u0142em si\u0119 do niezale\u017cnego laboratorium i odda\u0142em materia\u0142 na badania. Kosztowa\u0142o mnie to troch\u0119 wi\u0119cej, ale chcia\u0142em mie\u0107 wyniki mo\u017cliwie jak najszybciej. P\u00f3\u0142torej tygodnia p\u00f3\u017aniej wszystko by\u0142o jasne.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017badne z dzieci nie by\u0142o moje.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam na imi\u0119 Krzysiek. 17 lat temu po\u015blubi\u0142em kobiet\u0119, o kt\u00f3rej my\u015bla\u0142em \u017ce kocha mnie ca\u0142\u0105 sob\u0105. Jak\u017ce si\u0119 zdziwi\u0142em\u2026 Przez 6 lat Karolina zdradza\u0142a mnie ze swoim szefem, w\u0142a\u015bcicielem agencji nieruchomo\u015bci, w kt\u00f3rej pracuje. Mamy tr\u00f3jk\u0119 dzieci; 16- letni\u0105 c\u00f3rk\u0119, 12- letniego syna i pi\u0119kne male\u0144stwo, dwuletni\u0105 dziewczynk\u0119. Kocham ich wszystkich. Poza \u017con\u0105. Oh<\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[1],"tags":[447,372,315],"class_list":["post-8067","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-zdrada","tag-dzieci","tag-kochajaca-zona","tag-seks-z-szefem"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8067","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8067"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8067\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8068,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8067\/revisions\/8068"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8067"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8067"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8067"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}