{"id":7961,"date":"2021-12-04T11:03:00","date_gmt":"2021-12-04T11:03:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=7961"},"modified":"2021-12-01T11:06:00","modified_gmt":"2021-12-01T11:06:00","slug":"podwojne-klopoty-poczatek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/sex-grupowy\/podwojne-klopoty-poczatek\/","title":{"rendered":"Podw\u00f3jne k\u0142opoty &#8211; pocz\u0105tek"},"content":{"rendered":"\n<p>By\u0142em g\u0142upi. Nigdy wi\u0119cej podrywania kogo\u015b w barze, kiedy jestem napalony i ca\u0142kiem pijany.<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142 typowy pi\u0105tkowy wiecz\u00f3r w \u201eWodopoju Filipa\u201d. R\u00f3g ulicy G\u0142\u00f3wnej i R\u00f3\u017canej by\u0142 sk\u0105pany w ponad dwudziestostopniowym upale i znacznej wilgotno\u015bci nadmorskiego powietrza. Wewn\u0105trz wcale nie by\u0142o ch\u0142odniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Spoceni, w po\u0142owie nadzy kolesie wirowali na parkiecie do nieznanej piosenki o pulsuj\u0105cym rytmie. Nie podoba\u0142a mi si\u0119 ta scena\u2026 Tak w\u0142a\u015bciwie, nie podoba\u0142a mi si\u0119 obecno\u015b\u0107 w niej. Kolejny wiecz\u00f3r sp\u0119dzony na poszukiwaniu szybkiego numerku. Kr\u00f3tka akcja, a potem wypchni\u0119cie faceta za drzwi. Poch\u0142on\u0105\u0142em kolejnego szota whiskey i id\u0105cego za nim Guinnessa. Potrzebowa\u0142em alkoholu dla wzmocnienia si\u0119 przed \u201egierk\u0105\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Min\u0105\u0142 rok, odk\u0105d mia\u0142em ostatniego ch\u0142opaka. Za\u015bmia\u0142em si\u0119 w duchu. Zwi\u0105zek trwa\u0142 ca\u0142e dwa tygodnie. Cholera.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142em na Szymona i Tomka, li\u017c\u0105cych si\u0119 jak dwa napalone kr\u00f3liki w rui.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Hej, ch\u0142opaki! Znajd\u017acie sobie jakie\u015b ustronne miejsce. &#8211; powiedzia\u0142em p\u00f3\u0142 \u017cartem, p\u00f3\u0142 serio.<\/p>\n\n\n\n<p>Tomek uni\u00f3s\u0142 wzrok i potar\u0142 krocze.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ju\u017c jedno mamy. Robimy tylko przedstawienie, \u017ceby\u015b by\u0142 zazdrosny. &#8211; Nie mia\u0142 poj\u0119cia, jak bardzo ma racj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Do\u0142\u0105czyli do mnie na wej\u015bciu do naszej ma\u0142ej lo\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Widzisz co\u015b ciekawego? &#8211; zapyta\u0142 Szymon. Wyci\u0105gn\u0105\u0142em mierz\u0105ce sto osiemdziesi\u0105t centymetr\u00f3w cia\u0142o, aby spojrze\u0107 na t\u0142um.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nic co przyci\u0105gn\u0119\u0142oby moj\u0105 uwag\u0119. &#8211; odpowiedzia\u0142em. Tomek z\u0142apa\u0142 mnie za krocze.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Albo co rozbudzi\u0142oby potwora?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zboczeniec. &#8211; odtr\u0105ci\u0142em jego d\u0142o\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Taa&#8230; \u2013 za\u015bmia\u0142 si\u0119 &#8211; Uwielbiasz to we mnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Szymon nachyli\u0142 si\u0119 z drugiej strony.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wiesz co, zawsze mo\u017cesz wr\u00f3ci\u0107 z nami do domu. Co ty na ma\u0142y tr\u00f3jk\u0105cik?<\/p>\n\n\n\n<p>Westchn\u0105\u0142em i wzi\u0105\u0142em kolejny \u0142yk Guinnessa. Ch\u0142opaki zawsze pocieszali mnie, kiedy wok\u00f3\u0142 nie znajdywa\u0142em nikogo dost\u0119pnego. W sumie, byli moimi najlepszymi przyjaci\u00f3\u0142mi. Unios\u0142em ramiona i u\u015bmiechn\u0105\u0142em si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Mo\u017ce\u2026 &#8211; powiedzia\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ooo! &#8211; Tomek ucieszy\u0142 si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce pokazuj\u0105 sobie uniesione kciuki za moimi plecami.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Oh, przesta\u0144cie obydwaj!<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142em ponownie na t\u0142um ludzi. Wiele cukiereczk\u00f3w pl\u0105sa\u0142o do rytmu muzyki, ha\u0142a\u015bliwi panowie w garniturach skupili si\u0119 wok\u00f3\u0142 sto\u0142u w k\u0105cie sali, czworo kolesi gra\u0142o w bilarda. Znowu westchn\u0105\u0142em. Nic interesuj\u0105cego.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; O cholera! &#8211; krzykn\u0105\u0142 Tomek \u2013 Fajnie, \u015bwie\u017ca dostawa. &#8211; Szturchn\u0105\u0142 mnie i wskaza\u0142 w kierunku drzwi wej\u015bciowych.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale jeste\u015b bezpo\u015bredni! &#8211; powiedzia\u0142em g\u0142o\u015bno, uderzaj\u0105c go lekko w ty\u0142 g\u0142owy. Ale kiedy zobaczy\u0142em o kim mowa, poczu\u0142em poruszenie w spodniach.<\/p>\n\n\n\n<p>Sta\u0142 zaraz obok ta\u0144cz\u0105cego Tymona, na oko mia\u0142 sto dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t centymetr\u00f3w wzrostu. Ciemne w\u0142osy zwi\u0105zane w m\u0119ski kucyk. Lekki zarost na twarzy. Ciemna karnacja. Prawdopodobnie pochodzenia greckiego lub w\u0142oskiego. Ciasna koszulka opinaj\u0105ca klat\u0119 i bicepsy. Jeszcze w\u0119\u017csze spodnie, rozci\u0105gni\u0119te aby pomie\u015bci\u0107 wypuk\u0142o\u015b\u0107 po\u015bladk\u00f3w i m\u0119skich rejon\u00f3w. Wyrze\u017abiony. Nie jak fanatyk si\u0142owni, bardziej w stylu pracownika budowy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; O Jezu&#8230; &#8211; wymamrota\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, dobra sztuka. &#8211; prychn\u0105\u0142 Szymon, szturchaj\u0105c mnie w \u017cebra. Pokiwa\u0142em g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wygl\u0105da, jakby si\u0119 zgubi\u0142. Zapewne wst\u0105pi\u0142 do niew\u0142a\u015bciwego baru. Albo, co gorsza, jest policjantem pod przykrywk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Mimo to, nie mog\u0142em oderwa\u0107 od niego wzroku, kiedy podchodzi\u0142 do lady.<\/p>\n\n\n\n<p>Natychmiast paru kolesi pojawi\u0142o si\u0119 za jego plecami. \u201eCholera\u201d, powiedzia\u0142em w duchu. Zam\u00f3wi\u0142 piwo, odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 i opar\u0142 plecami o blat. Spojrza\u0142 w moj\u0105 stron\u0119. U\u015bmiechn\u0105\u0142em si\u0119. Odwzajemni\u0142 u\u015bmiech. Po\u0142o\u017cy\u0142em r\u0119ce za g\u0142ow\u0105, pozoruj\u0105c ch\u0119\u0107 rozci\u0105gni\u0119cia si\u0119, prezentuj\u0105c przy okazji mi\u0119\u015bnie ramion. U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 szerzej, opieraj\u0105c \u0142okcie na barze i niemal przebijaj\u0105c mi\u0119\u015bniami klatki piersiowej materia\u0142 koszulki. Pi\u0119kny widok.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zata\u0144czmy \u2013 zwr\u00f3ci\u0142em si\u0119 do ch\u0142opak\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale ty nie lubisz ta\u0144czy\u0107\u2026 &#8211; powiedzia\u0142 Tomek, wzruszaj\u0105c ramionami.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; E tam, czas zacz\u0105\u0107 zabaw\u0119! &#8211; odpar\u0142 Szymon, \u015bmiej\u0105c si\u0119 i wskazuj\u0105c g\u0142ow\u0105 w stron\u0119 ciacha przy barze.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015aci\u0105gn\u0105\u0142em koszulk\u0119 przez g\u0142ow\u0119 i zatkn\u0105\u0142em za ty\u0142 spodni. Samo spojrzenie w jego stron\u0119 i wyobra\u017cenie co mog\u0142oby si\u0119 sta\u0107 sprawi\u0142o, \u017ce poczu\u0142em ucisk na rozporek.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zamknijcie si\u0119 i chod\u017acie na parkiet \u2013 powiedzia\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Przepchn\u0119li\u015bmy si\u0119 przez t\u0142um na sam \u015brodek sali. Gor\u0105ce powietrze unosi\u0142o si\u0119 z wype\u0142nionych testosteronem cia\u0142. Poczu\u0142em, jak pot wst\u0119puje mi na sk\u00f3r\u0119 plec\u00f3w i klatki piersiowej. Z rozmys\u0142em nie odwraca\u0142em si\u0119 w stron\u0119 baru, maj\u0105c nadziej\u0119 \u017ce poszed\u0142 w moje \u015blady, a jednocze\u015bnie obawiaj\u0105c si\u0119 tego.<\/p>\n\n\n\n<p>W ko\u0144cu spojrza\u0142em w tamtym kierunku. Ta\u0144czy\u0142 z nowymi kole\u017ckami. Koszulka przywar\u0142a do wci\u0119cia pomi\u0119dzy mi\u0119\u015bniami piersiowymi i na ca\u0142ej d\u0142ugo\u015bci brzucha, jakby kto\u015b obla\u0142 go wod\u0105. Przesun\u0105\u0142em palcami po swojej \u015bliskiej klacie, pod\u0105\u017caj\u0105c za paskiem w\u0142os\u00f3w biegn\u0105cym od p\u0119pka w d\u00f3\u0142, a\u017c do spodni. U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119, unosz\u0105c brew. Odwzajemni\u0142em u\u015bmiech, wzruszaj\u0105c ramionami.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Musz\u0119 skorzysta\u0107 z toalety \u2013 powiedzia\u0142em do Tomka i Szymona.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, dok\u0142adnie to musisz teraz zrobi\u0107 \u2013 Tomek spojrza\u0142 na nieznajomego po drugiej stronie parkietu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kto wie, mo\u017ce mi si\u0119 poszcz\u0119\u015bci? &#8211; odpowiedzia\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Zauwa\u017cy\u0142em b\u0142ysk rozczarowania w oczach Szymona. Poca\u0142owa\u0142em go kr\u00f3tko i wyszepta\u0142em do ucha, \u017ce zawsze jest czas na tr\u00f3jk\u0105cik.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Trzymamy ci\u0119 za s\u0142owo. Powodzenia \u2013 powiedzia\u0142, kiwaj\u0105c g\u0142ow\u0105 z u\u015bmiechem.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u0119ska toaleta by\u0142a jeszcze bardziej gor\u0105ca ni\u017c sala, o ile to w og\u00f3le mo\u017cliwe. Zapach moczu, potu i m\u0119skiego seksu uderzy\u0142 mnie w nozdrza. D\u017awi\u0119k rytmicznego uderzania cia\u0142em o cia\u0142o, dobiegaj\u0105cy z pierwszej kabiny, nie pozostawia\u0142 nic dla wyobra\u017ani. Przy pisuarach dw\u00f3ch starszych kolesi mierzy\u0142o wzrokiem m\u0142odzieniaszka mi\u0119dzy nimi, patrzyli na zdrowy strumie\u0144 p\u0142yn\u0105cy ze zdrowego okazu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142em g\u0142upi. Nigdy wi\u0119cej podrywania kogo\u015b w barze, kiedy jestem napalony i ca\u0142kiem pijany. To by\u0142 typowy pi\u0105tkowy wiecz\u00f3r w \u201eWodopoju Filipa\u201d. R\u00f3g ulicy G\u0142\u00f3wnej i R\u00f3\u017canej by\u0142 sk\u0105pany w ponad dwudziestostopniowym upale i znacznej wilgotno\u015bci nadmorskiego powietrza. Wewn\u0105trz wcale nie by\u0142o ch\u0142odniej. Spoceni, w po\u0142owie nadzy kolesie wirowali na parkiecie do nieznanej piosenki o<\/p>\n","protected":false},"author":14,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[41],"tags":[143,71,370],"class_list":["post-7961","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-sex-grupowy","tag-gejowski-seks","tag-impreza","tag-klub-gejowski"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7961","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/14"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7961"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7961\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7964,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7961\/revisions\/7964"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7961"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7961"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7961"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}