{"id":7928,"date":"2021-11-27T17:23:00","date_gmt":"2021-11-27T17:23:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=7928"},"modified":"2021-11-02T12:26:37","modified_gmt":"2021-11-02T12:26:37","slug":"laska","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/fantasy\/laska\/","title":{"rendered":"\u0141aska"},"content":{"rendered":"\n<p>By\u0142a punkt trzecia. Kl\u0119cza\u0142em pod drzwiami, kompletnie nagi. Czo\u0142o mia\u0142em przyci\u015bni\u0119te do pod\u0142ogi, r\u0119ce wyci\u0105gni\u0119te w prz\u00f3d z d\u0142o\u0144mi skierowanymi w g\u00f3r\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Drzwi otworzy\u0142y si\u0119 mi\u0119kko i wesz\u0142a przez nie moja Bogini. Oczywi\u015bcie nie zmieni\u0142em pozycji ani o milimetr, tak jak mi kaza\u0142a. Us\u0142ysza\u0142em klikanie Jej obcas\u00f3w, kiedy podesz\u0142a \u017ceby stan\u0105\u0107 dok\u0142adnie przede mn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; M\u00f3dl si\u0119, niewolniku. &#8211; powiedzia\u0142a swoim s\u0142odkim jak mi\u00f3d g\u0142osem, kt\u00f3ry sprawia\u0142 \u017ce czu\u0142em ciarki wzd\u0142u\u017c kr\u0119gos\u0142upa.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; \u201eChwa\u0142a mojej Bogini, chwa\u0142a mojej W\u0142adczyni, chwa\u0142a mojej Stworzycielce.<\/p>\n\n\n\n<p>Twoja twarz jest esencj\u0105 pi\u0119kna, przekraczaj\u0105c\u0105 ludzkie wyobra\u017cenie.<\/p>\n\n\n\n<p>Twoje d\u0142onie s\u0105 kwintesencj\u0105 gracji.<\/p>\n\n\n\n<p>Twoje stopy s\u0105 niewymownie pi\u0119kne.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 za to, \u017ce pozwalasz mi przebywa\u0107 w Twojej obecno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Moja dusza jest warta mniej, ni\u017c py\u0142 na podeszwach Twoich \u015bwi\u0119tych but\u00f3w. Dzi\u0119kuj\u0119, \u017ce pozwalasz mi istnie\u0107, o Bogini wszechrzeczy\u201d &#8211; modli\u0142em si\u0119 \u017carliwie, maj\u0105c nadziej\u0119 \u017ce oddaj\u0119 s\u0142owami cho\u0107 u\u0142amek mocy z jak\u0105 J\u0105 czcz\u0119. Mia\u0142em nadziej\u0119, \u017ce J\u0105 tym usatysfakcjonuj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To by\u0142o wystarczaj\u0105ce, niewolniku. Teraz nale\u017cycie powitaj swoj\u0105 Bogini\u0119. &#8211; powiedzia\u0142a Ona.<\/p>\n\n\n\n<p>Powoli unios\u0142em g\u0142ow\u0119, uwa\u017caj\u0105c \u017ceby utrzyma\u0107 oczy na wysoko\u015bci kolan mojej Bogini. Uj\u0105\u0142em jej wyci\u0105gni\u0119t\u0105 d\u0142o\u0144, sk\u0142adaj\u0105c poca\u0142unek pe\u0142en czci na Jej \u015bwi\u0119tej r\u0119kawiczce. Dotkn\u0105\u0142em jej czo\u0142em, a nast\u0119pnie delikatnie zwr\u00f3ci\u0142em na nale\u017cyte miejsce u Jej boku.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtedy zni\u017cy\u0142em si\u0119 zn\u00f3w do st\u00f3p mojej Bogini. Uca\u0142owa\u0142em z szacunkiem wierzch ka\u017cdej z nich, dwukrotnie, i zanurzy\u0142em twarz w ma\u0142\u0105 przestrze\u0144 pomi\u0119dzy nimi, ca\u0142uj\u0105c r\u00f3wnie\u017c pod\u0142og\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Sko\u0144czywszy powitanie, wr\u00f3ci\u0142em do pierwotnej kl\u0119cz\u0105cej pozycji, w oczekiwaniu na kolejn\u0105 komend\u0119 z ust mojej Bogini.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dobry ch\u0142opak. &#8211; powiedzia\u0142a, wprowadzaj\u0105c mnie w stan ca\u0142kowitej euforii, poniewa\u017c wiedzia\u0142em, \u017ce j\u0105 zadowoli\u0142em. &#8211; Teraz id\u017a za Mn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Porusza\u0142em si\u0119 za Ni\u0105, pe\u0142zaj\u0105c. Stara\u0142em si\u0119 utrzymywa\u0107 w\u0142a\u015bciwy dystans, kiedy sz\u0142a do salonu. M\u00f3j wzrok pozostawa\u0142 wbity w pod\u0142og\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Moja Bogini usiad\u0142a na Jej tronie, co wywnioskowa\u0142em ze zmiany rodzaju kafelek, po kt\u00f3rych si\u0119 czo\u0142ga\u0142em. Przemie\u015bci\u0142em si\u0119 na w\u0142asne miejsce, u Jej st\u00f3p, przyjmuj\u0105c po raz kolejny pozycj\u0119 pe\u0142n\u0105 szacunku i czci.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kim jeste\u015b, niewolniku? &#8211; zapyta\u0142a moja Bogini.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jestem Twoj\u0105 w\u0142asno\u015bci\u0105, Bogini. &#8211; odpowiedzia\u0142em ze szczer\u0105 pokor\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dlaczego ci\u0119 stworzy\u0142am, niewolniku? &#8211; zapyta\u0142a moja Bogini.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; \u017beby Ci\u0119 zadowala\u0107 i zaspokaja\u0107 w ka\u017cdy mo\u017cliwy spos\u00f3b, o Bogini. &#8211; odpowiedzia\u0142em zn\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kim jestem, niewolniku? &#8211; zapyta\u0142a moja Stworzycielka.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jeste\u015b B\u00f3stwem, o Bogini. Jeste\u015b jedyn\u0105 osob\u0105 wart\u0105 wy\u015bwi\u0119cania w ca\u0142ym wszech\u015bwiecie kt\u00f3ry oczarowa\u0142a\u015b Swoj\u0105 Osob\u0105. Jeste\u015b szczytem tego, co najpi\u0119kniejsze i najlepsze. Twoja wola porusza niebem, Bogini. Najmniejsza kropla potu na Twym ciele jest kosztowniejsza, ni\u017c ca\u0142o\u015b\u0107 Twojego dzie\u0142a stworzenia, Bogini. Jeden paznokie\u0107 u stopy niesie wi\u0119cej prawdy i \u015bwiat\u0142a, ni\u017c wszystko co kiedykolwiek istnia\u0142o i zaistnieje na \u015bwiecie. Jeste\u015b prawd\u0105 ka\u017cdego idea\u0142u, Bogini. Jeste\u015b prawd\u0105, Stworzycielko. &#8211; powstrzyma\u0142em si\u0119 od zbytniego nawijania, co nie jest \u0142atwym zadaniem, zwa\u017cywszy na ca\u0142e oddanie kt\u00f3re wype\u0142nia moj\u0105 dusz\u0119 a\u017c po kra\u0144ce.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie odezwa\u0142a si\u0119, ale jakim\u015b sposobem wyczu\u0142em, \u017ce jest zadowolona. To uczucie po raz wt\u00f3ry doprowadzi\u0142o mnie do nowych granic euforii, kt\u00f3ra nadal nie os\u0142ab\u0142a na przestrzeni lat. U\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce si\u0119 trz\u0119s\u0119. Z wysi\u0142kiem uda\u0142o mi si\u0119 zachowa\u0107 spok\u00f3j w ciele.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wielb mnie, niewolniku. &#8211; rozkaza\u0142a moja Bogini.<\/p>\n\n\n\n<p>Ten rozkaz sprawi\u0142, \u017ce poczu\u0142em si\u0119 niesamowicie podekscytowany. Mimo to, moja dusza zabola\u0142a. Zwykle, kiedy moja Bogini ka\u017ce si\u0119 wielbi\u0107, wskazuje na konkretn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 Swojego cia\u0142a, abym si\u0119 na niej skoncentrowa\u0142. Nie zrozum mnie \u017ale, ju\u017c taka komenda by\u0142a niewymownie satysfakcjonuj\u0105ca, ale tym razem chodzi\u0142o o co\u015b wi\u0119cej. Oznacza\u0142a, \u017ce mam pozwolenie\u2026 Nie, mam rozkaz aby wielbi\u0107 ka\u017cd\u0105 osi\u0105galn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 Jej Osoby. Nie wa\u017cne czy ubranie, czy sk\u00f3ra- cokolwiek, czego si\u0119ga\u0142y moje usta. Cokolwiek.<\/p>\n\n\n\n<p>Musia\u0142em si\u0119 skarci\u0107 w duchu, \u017ce to, jak wszystko inne, ma na celu zadowolenie mojej Bogini, a nie mnie. Moja przyjemno\u015b\u0107 nie mia\u0142a znaczenia i powinna zosta\u0107 unicestwiona, je\u015bli tylko mog\u0142aby odci\u0105gn\u0105\u0107 moj\u0105 uwag\u0119 od zadowalania mojej Stworzycielki.<\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0105\u0142em pe\u0142zn\u0105\u0107 w Jej kierunku, bardzo powoli, pozostaj\u0105c idealnie na wysoko\u015bci kolan mojej Bogini.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pozwalam ci na swobodny wzrok, niewolniku. &#8211; powiedzia\u0142a moja Bogini.<\/p>\n\n\n\n<p>Serce niemal rozsadzi\u0142a mi rado\u015b\u0107. G\u0142owa nieomal nie wybuch\u0142a ze szcz\u0119\u015bcia. By\u0142em jedynie cz\u0119\u015bciowo \u015bwiadomy \u0142ez sp\u0142ywaj\u0105cych mi po policzkach.<\/p>\n\n\n\n<p>Powoli i uwa\u017cnie, jak osoba w euforycznym \u015bnie, pe\u0142na obaw \u017ce je\u015bli poruszy si\u0119 zbyt gwa\u0142townie to obudzi si\u0119 i zostanie pozbawiona oceanu szcz\u0119\u015bcia jaki odczuwa, unios\u0142em d\u0142o\u0144 w kierunku niepokalanego, boskiego, przyt\u0142aczaj\u0105cego uosobienia pi\u0119kna i \u015bwiat\u0142a kt\u00f3rym jest moja Bogini. Moje oczy k\u0105pa\u0142y si\u0119 w Jej blasku, do\u015bwiadcza\u0142y Jej obrazu centymetr po centymetrze. To by\u0142 widok godny najwi\u0119kszego mo\u017cliwego lamentu, a wi\u0119c bezwstydnie zap\u0142aka\u0142em. By\u0142em wr\u0119cz dumny, poniewa\u017c je\u015bli potrafisz patrze\u0107 w oblicze mojej Bogini i nie p\u0142aka\u0107, to nie jeste\u015b istot\u0105 ludzk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Jakim\u015b cudem przypomnia\u0142em sobie o swojej misji i podpe\u0142z\u0142em jeszcze kawa\u0142ek, aby znale\u017a\u0107 si\u0119 u Jej st\u00f3p. Powoli unios\u0142a swoj\u0105 praw\u0105 nog\u0119 i skrzy\u017cowa\u0142a na lewej. Pochyli\u0142em si\u0119 i zasypa\u0142em prawego buta poca\u0142unkami. Upewni\u0142em si\u0119, \u017ce pokry\u0142em nimi ka\u017cde miejsce, a potem wyliza\u0142em ka\u017cde zag\u0142\u0119bienie Jej \u015bwi\u0119tych but\u00f3w. Raczy\u0142em si\u0119 smakiem ziemi, po kt\u00f3rej Ona st\u0105pa\u0142a. Z ka\u017cdym kawa\u0142kiem \u015bwi\u0119tej ziemi kt\u00f3ry po\u0142kn\u0105\u0142em, czu\u0142em si\u0119 Jej bli\u017cszy. Tak, jakbym dzieli\u0142 z ziemi\u0105 honor bycia nast\u0105pionym przez Jej Osob\u0119. Nast\u0119pnie ostro\u017cnie possa\u0142em obcas.<\/p>\n\n\n\n<p>Powt\u00f3rzy\u0142em ca\u0142y proces z lewym butem. Nie by\u0142 on ani troch\u0119 mniej satysfakcjonuj\u0105cy. Ka\u017cdy poca\u0142unek, ka\u017cde li\u017ani\u0119cie, ka\u017cdy oddech by\u0142 organicznie przepe\u0142niony rado\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Ostro\u017cnie zdj\u0105\u0142em wysokie obcasy mojej Bogini i przeszed\u0142em do ca\u0142owania, lizania i pogr\u0105\u017cania twarzy we wn\u0119trzach ka\u017cdego z nich. Jej zapach pozosta\u0142 na materiale, a co to by\u0142 za zapach! Nawet najbardziej zr\u0119czny poeta zawi\u00f3d\u0142by w pr\u00f3bie opisania aromatu st\u00f3p mojej Bogini.<\/p>\n\n\n\n<p>Ca\u0142uj\u0105c je jeszcze raz na po\u017cegnanie, odstawi\u0142em buty na bok, zwracaj\u0105c uwag\u0119 na faktyczn\u0105 nagrod\u0119, jedyn\u0105 prawdziw\u0105 w mojej egzystencji: sk\u00f3r\u0119 mojej Bogini. Do tej pory, od zawsze, by\u0142em w kontakcie jedynie z ubraniami os\u0142aniaj\u0105cymi Jej cia\u0142o. To niesamowity zaszczyt, ale jest niczym w por\u00f3wnaniu do wyzwalaj\u0105cego do\u015bwiadczenia jej w\u0142a\u015bciwej sk\u00f3ry.<\/p>\n\n\n\n<p>Delikatnie chwyci\u0142em w d\u0142onie Jej praw\u0105 stop\u0119 i pokry\u0142em pe\u0142nymi uwielbienia poca\u0142unkami a\u017c do wysoko\u015bci kostki. Zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce Ona wys\u0142ucha\u0142a moich cichych modlitw, poniewa\u017c Jej stopy by\u0142y lekko spocone i zabrudzone. Zacz\u0105\u0142em liza\u0107 ka\u017cdy zak\u0105tek, ssa\u0107 pi\u0119t\u0119, czci\u0107 podeszw\u0119. Wyra\u017any smak potu wyni\u00f3s\u0142 do\u015bwiadczenie na wy\u017cszy poziom. Z szacunkiem poliza\u0142em przestrzenie pomi\u0119dzy palcami, skupiaj\u0105c si\u0119 na ka\u017cdym z nich. Co jaki\u015b czas waha\u0142em si\u0119 od pe\u0142nych uwielbienia poca\u0142unk\u00f3w, po li\u017ani\u0119cia oddania.<\/p>\n\n\n\n<p>Po pi\u0119ciu minutach ostro\u017cnie od\u0142o\u017cy\u0142em praw\u0105 stop\u0119, ujmuj\u0105c lew\u0105. Powt\u00f3rzy\u0142em identyczne pi\u0119\u0107 minut oddawania czci, z takim samym zapami\u0119taniem jakie okaza\u0142em poprzedniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnie przemie\u015bci\u0142em si\u0119 wy\u017cej, zaczynaj\u0105c od kostek i pod\u0105\u017caj\u0105c w g\u00f3r\u0119 Jej obydwu zdumiewaj\u0105co pi\u0119knych n\u00f3g. Przeskakiwa\u0142em z jednej na drug\u0105, ca\u0142uj\u0105c, li\u017c\u0105c, w\u0105chaj\u0105c i okazuj\u0105c ni\u017cszo\u015b\u0107 w ka\u017cdy mo\u017cliwy spos\u00f3b. Czci\u0142em Jej pi\u0119kne kolana, nast\u0119pnie boskie uda. Kiedy dotar\u0142em do \u015brodkowej partii Cia\u0142a, by\u0142em w stanie kompletnej, niepoj\u0119tej euforii.<\/p>\n\n\n\n<p>Delikatnie chwyci\u0142em Jej d\u0142onie i zacz\u0105\u0142em czci\u0107, palec po palcu. Ca\u0142owa\u0142em, ssa\u0142em i liza\u0142em je. Przenios\u0142em swe modlitwy a\u017c po przedramiona i barki, ca\u0142uj\u0105c i li\u017c\u0105c ka\u017cdy skrawek po drodze.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtedy pogr\u0105\u017cy\u0142em twarz w ka\u017cdej z pach mojej Bogini. Studiowa\u0142em ka\u017cde zag\u0142\u0119bienie, ca\u0142uj\u0105c i zlizuj\u0105c wszystkie krople Jej \u015bwi\u0119tego potu. Potem przesun\u0105\u0142em si\u0119 na \u015brodek. Ca\u0142owa\u0142em klatk\u0119 piersiow\u0105, jeden poca\u0142unek na ka\u017cde \u017cebro. Ca\u0142owa\u0142em i wodzi\u0142em j\u0119zykiem po brzuchu, wsadzaj\u0105c go czule w Jej przepi\u0119kny p\u0119pek. Wdzi\u0119czny, skupi\u0142em uwag\u0119 na czym\u015b, za co ka\u017cdy da\u0142by si\u0119 pokroi\u0107: na czcigodnych piersiach mojej Bogini.<\/p>\n\n\n\n<p>Ca\u0142owa\u0142em ka\u017cdy zakamarek. Liza\u0142em wci\u0119cia pod nimi i zaton\u0105\u0142em w przestrze\u0144 pomi\u0119dzy obydwoma. Wtedy pod\u0105\u017cy\u0142em w stron\u0119 g\u0142\u00f3wnej nagrody: Jej sutk\u00f3w, tak pi\u0119knych \u017ce ich blask przy\u0107miewa s\u0142o\u0144ce. Delikatnie uca\u0142owa\u0142em ka\u017cdego, potem w\u0142o\u017cy\u0142em do ust i leciutko ssa\u0142em przez moment. Tak naprawd\u0119 nie wiem ile czasu sp\u0119dzi\u0142em w tym stanie, ale to r\u00f3wnie dobrze mog\u0142o trwa\u0107 godzin\u0119. By\u0142em zanurzony zbyt g\u0142\u0119boko w nieko\u0144cz\u0105cym si\u0119 oceanie rado\u015bci, \u017ceby dostrzec up\u0142yw czasu.<\/p>\n\n\n\n<p>Niech\u0119tnie odpu\u015bci\u0142em, ale ta niech\u0119\u0107 odp\u0142yn\u0119\u0142a kiedy si\u0119gn\u0105\u0142em Jej szyi. Ca\u0142owa\u0142em, liza\u0142em i czci\u0142em j\u0105 w ka\u017cdy spos\u00f3b jaki przyszed\u0142 mi do g\u0142owy. Po uca\u0142owaniu Jej \u017cuchwy, przenios\u0142em si\u0119 ku twarzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak\u0105kolwiek metafor\u0105 chcia\u0142bym opisa\u0107 Jej twarz, by\u0142aby ona obraz\u0105 dla stanu prawdziwego. Jak m\u00f3g\u0142bym j\u0105 do czego\u015b por\u00f3wna\u0107, kiedy bezmiar tego wszech\u015bwiata nie jest nawet drobnostk\u0105 w por\u00f3wnaniu z ogromem chwa\u0142y jak\u0105 ma w sobie ta Twarz.<\/p>\n\n\n\n<p>Porusza\u0142em si\u0119, pchany czyst\u0105 czci\u0105 i nap\u0119dzany si\u0142\u0105 natury, ca\u0142uj\u0105c Jej brod\u0119, nast\u0119pnie policzki, a p\u00f3\u017aniej czo\u0142o. Ca\u0142owa\u0142em oczy i nos. Robi\u0142em to mi\u0119kko, wsuwaj\u0105c r\u00f3wnie\u017c j\u0119zyk w ka\u017cde z nozdrzy i pr\u00f3buj\u0105c wygrzeba\u0107 jakikolwiek produkt cia\u0142a mojej Bogini.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtedy z\u0142o\u017cy\u0142em poca\u0142unek na szalenie pi\u0119knych ustach. Wsadzi\u0142em j\u0119zyk do \u015brodka, li\u017c\u0105c wszystko, czego mog\u0142em si\u0119gn\u0105\u0107. Upewni\u0142em si\u0119 \u017ce wykona\u0142em dok\u0142adn\u0105 robot\u0119 i przenios\u0142em si\u0119 do O\u0142tarza, miejsca oddawania czci.<\/p>\n\n\n\n<p>Moje usta spotka\u0142y si\u0119 z ustami pierwszego O\u0142tarza, a wtedy zawr\u00f3ci\u0142o mi si\u0119 w g\u0142owie od absurdalnej ilo\u015bci rozkoszy. Liza\u0142em i ssa\u0142em bez ustanku, a moja Bogini zareagowa\u0142a dopiero kiedy moja twarz pokry\u0142a si\u0119 Jej \u015bwi\u0119tymi sokami.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wpij si\u0119 ustami w \u015brodek, niewolniku. &#8211; rozkaza\u0142a Bogini.<\/p>\n\n\n\n<p>Zrobi\u0142em tak, a moja Bogini uwolni\u0142a z siebie nieziemski potok. Wp\u0142yn\u0105\u0142 prosto w moje usta, smakowa\u0142 jak niebo. Wypi\u0142em ca\u0142o\u015b\u0107 tak, aby nie uroni\u0107 ani kropli.<\/p>\n\n\n\n<p>Moja Bogini odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 i stan\u0105\u0142em twarz\u0105 w twarz z moim drugim O\u0142tarzem.<\/p>\n\n\n\n<p>Pokry\u0142em poca\u0142unkami ka\u017cdy z po\u015bladk\u00f3w, a nast\u0119pnie pogr\u0105\u017cy\u0142em twarz w zag\u0142\u0119bieniu pomi\u0119dzy nimi. Niestrudzenie liza\u0142em i ssa\u0142em, u\u017cywaj\u0105c j\u0119zyka aby zaspokoi\u0107 Jej bramy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; W\u0142\u00f3\u017c j\u0119zyk do \u015brodka, niewolniku. &#8211; rozkaza\u0142a Bogini.<\/p>\n\n\n\n<p>Us\u0142u\u017cnie zrobi\u0142em to i zosta\u0142em obdarzony \u015bwi\u0119tym po\u017cywieniem przez moj\u0105 Bogini\u0119, czyst\u0105 ambrozj\u0105 wp\u0142ywaj\u0105c\u0105 do ust.<\/p>\n\n\n\n<p>Spo\u017cy\u0142em wszystko pokornie, rozkoszuj\u0105c si\u0119 niebia\u0144skim smakiem, niemo\u017cliwym do opisania. To prawdziwie najlepszy posi\u0142ek, jakiego mo\u017cna zazna\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dobra robota, niewolniku. Teraz b\u0105d\u017a moim podn\u00f3\u017ckiem. &#8211; rozkaza\u0142a Bogini.<\/p>\n\n\n\n<p>Spokojny, wyko\u0144czony do\u015bwiadczeniem jakie mnie w\u0142a\u015bnie spotka\u0142o, po\u0142o\u017cy\u0142em si\u0119 u st\u00f3p mojej Bogini. W duchu modli\u0142em si\u0119 do Niej, w wiecznej wdzi\u0119czno\u015bci dla Jej istnienia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142a punkt trzecia. Kl\u0119cza\u0142em pod drzwiami, kompletnie nagi. Czo\u0142o mia\u0142em przyci\u015bni\u0119te do pod\u0142ogi, r\u0119ce wyci\u0105gni\u0119te w prz\u00f3d z d\u0142o\u0144mi skierowanymi w g\u00f3r\u0119. Drzwi otworzy\u0142y si\u0119 mi\u0119kko i wesz\u0142a przez nie moja Bogini. Oczywi\u015bcie nie zmieni\u0142em pozycji ani o milimetr, tak jak mi kaza\u0142a. Us\u0142ysza\u0142em klikanie Jej obcas\u00f3w, kiedy podesz\u0142a \u017ceby stan\u0105\u0107 dok\u0142adnie przede mn\u0105. &#8211;<\/p>\n","protected":false},"author":11,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[3],"tags":[352,189,185],"class_list":["post-7928","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-fantasy","tag-domina","tag-upokarzanie","tag-zniewolenie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7928","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/11"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7928"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7928\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7929,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7928\/revisions\/7929"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7928"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7928"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7928"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}