{"id":7691,"date":"2021-10-20T08:50:00","date_gmt":"2021-10-20T08:50:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=7691"},"modified":"2021-10-04T17:53:06","modified_gmt":"2021-10-04T17:53:06","slug":"powrot-do-zycia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/lesbijki\/powrot-do-zycia\/","title":{"rendered":"Powr\u00f3t do \u017cycia"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>Aleksandra:<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Bo Marek, ja nie chc\u0119 i\u015b\u0107, dlatego.&#8221; Wpatrywa\u0142am si\u0119 w telefon, w duchu przeklinaj\u0105c mojego szefa za nak\u0142anianie mnie do p\u00f3j\u015bcia na firmow\u0105 kolacj\u0119 w ten pi\u0105tek.<\/p>\n\n\n\n<p>Jego ciep\u0142y chichot przez telefon by\u0142 irytuj\u0105cy, gdy odpowiedzia\u0142: \u201eC\u00f3\u017c, powinna\u015b pomy\u015ble\u0107 o tym, zanim pobi\u0142a\u015b prawie wszystkie rekordy sprzeda\u017cy, jakie kiedykolwiek mia\u0142a firma. Kierownictwo bardzo jasno mi da\u0142o do zrozumienia, \u017ce \u200b\u200bspodziewaj\u0105 si\u0119 tam ci\u0119 zobaczy\u0107, a je\u015bli nie, to ja za to odpowiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Warcz\u0105c do siebie, w pe\u0142ni \u015bwiadoma, \u017ce przegrywam t\u0119 debat\u0119, podj\u0119\u0142am jeszcze jedn\u0105 beznami\u0119tn\u0105 pr\u00f3b\u0119: \u201eNiewa\u017cne, ja\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Nie pozwoli\u0142 mi doko\u0144czy\u0107, tym razem jego g\u0142os by\u0142 nieco cierpki. \u201eI dlatego, \u017ce wiesz, co by powiedzia\u0142a\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Usiad\u0142am zszokowana na chwil\u0119 w ciszy. Minusem tego, \u017ce Marek by\u0142 przyjacielem z pracy by\u0142o to, \u017ce wiedzia\u0142 wszystko, przez co przesz\u0142am z Soni\u0105, ale co wa\u017cniejsze, zna\u0142 j\u0105 i op\u0142akiwa\u0142 ze mn\u0105, kiedy odesz\u0142a. &#8220;Pieprz si\u0119, za to, \u017ce uderzasz, Marek&#8230;&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Czy to znaczy, \u017ce przyjdziesz?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Ostatnie westchnienie: \u201eTak\u2026 nawet nie udawaj, \u017ce nie wiedzia\u0142e\u015b, \u017ce wygrasz to\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDobrze, i przyprowad\u017a t\u0119 now\u0105 wsp\u00f3\u0142pracowniczk\u0119, kt\u00f3r\u0105 dla ciebie zatrudnili\u015bmy. Je\u015bli jest w po\u0142owie tak dobra, jak m\u00f3wi twoja ocena, powinna r\u00f3wnie\u017c spotka\u0107 si\u0119 z niekt\u00f3rymi partnerami\u201d i doda\u0142 z odrobin\u0105 wsp\u00f3\u0142czucia \u201ea je\u015bli masz szcz\u0119\u015bcie, mo\u017ce odwr\u00f3ci od ciebie cz\u0119\u015b\u0107 uwagi\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201cPrzypuszczam, \u017ce mo\u017cna mie\u0107 nadziej\u0119. Przy\u015blij mi szczeg\u00f3\u0142y dotycz\u0105ce kolacji do ko\u0144ca dnia, prosz\u0119?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy si\u0119 roz\u0142\u0105czy\u0142am, odwr\u00f3ci\u0142am si\u0119, by przekaza\u0107 zaproszenie Michalinie, a nast\u0119pnie wr\u00f3ci\u0142am do niekt\u00f3rych aktualizacji, kt\u00f3re przys\u0142a\u0142a mi w zesz\u0142ym tygodniu, a tak\u017ce zwyk\u0142ych obaw klient\u00f3w dotycz\u0105cych zbli\u017caj\u0105cych si\u0119 \u015bwi\u0105t.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy j\u0105 p\u00f3\u017aniej o to zapyta\u0142am, zauwa\u017cy\u0142am wyraz zaniepokojenia na jej twarzy: &#8220;Wszystko w porz\u0105dku, Michalino?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Wygl\u0105da\u0142a, po raz pierwszy odk\u0105d j\u0105 znam, kompletnie niepewnie: \u201eO tak, po prostu nie jestem wielkim fanem jazdy po mie\u015bcie i nie wygl\u0105da na to, \u017ce linie miejskie s\u0105 dost\u0119pne w pobli\u017cu restauracji na pi\u0105tek.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; C\u00f3\u017c, \u0142atwo na to zaradzi\u0107. Je\u015bli chcesz, mog\u0119 ci\u0119 podwie\u017a\u0107 z pracy do restauracji, a potem podrzuci\u0107 na poci\u0105g?<\/p>\n\n\n\n<p>Michalina u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119, gdy na jej twarzy pojawi\u0142 si\u0119 wyraz zdecydowania: \u201eJe\u015bli to nie problem\u2026 Naprawd\u0119 bym to doceni\u0142a\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Przy\u0142apa\u0142am si\u0119 na tym, \u017ce zastanawia\u0142am si\u0119 nad ni\u0105 przez chwil\u0119, zanim odpowiedzia\u0142am, wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce nadal jest niepewna, ale je\u015bli nie chcia\u0142a mi powiedzie\u0107, co tak naprawd\u0119 chodzi\u0142o jej po g\u0142owie, nie zamierza\u0142am si\u0119 w to wtr\u0105ca\u0107. &#8211; Pewnie, \u017caden problem \u2013 odpowiedzia\u0142am, pogr\u0105\u017caj\u0105c si\u0119 z powrotem w swojej pracy.<\/p>\n\n\n\n<p>Michalina i ja zdzwoni\u0142y\u015bmy si\u0119 dzi\u015b wcze\u015bnie rano, aby przygotowa\u0107 si\u0119 do dzisiejszej kolacji. Ze swojej strony mia\u0142am na sobie czarn\u0105 sukienk\u0119, o kt\u00f3rej Sonia zawsze m\u00f3wi\u0142a, \u017ce wygl\u0105da na mnie \u015bwietnie. Doda\u0142am do tego diamentowy naszyjnik, kt\u00f3ry Sonia kupi\u0142a mi podczas naszych ostatnich wsp\u00f3lnych \u015bwi\u0105t, w po\u0142\u0105czeniu z pasuj\u0105cymi kolczykami. U\u0142o\u017cy\u0142am w\u0142osy i nosi\u0142am ma\u0142\u0105 czarn\u0105 kopert\u00f3wk\u0119 z niezb\u0119dnymi rzeczami. To by\u0142o ca\u0142kiem proste, je\u015bli chodzi o te sprawy, ale by\u0142o wystarczaj\u0105co dobre do pracy i nie mia\u0142am si\u0142y na wi\u0119cej. A teraz czeka\u0142am na Michalin\u0119, kt\u00f3ra nietypowo si\u0119 sp\u00f3\u017ania\u0142a. M\u00f3j telefon zabrz\u0119cza\u0142, przykuwaj\u0105c moj\u0105 uwag\u0119 i ostrzegaj\u0105c mnie o nadchodz\u0105cym SMS-<\/p>\n\n\n\n<p>ie:&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>\u300aMichalina\u300b B\u0119d\u0119 tam za 5 minut, przepraszam za sp\u00f3\u017anienie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u300aAleksandra\u300b Je\u015bli chcesz by\u0107 kilka godzin p\u00f3\u017aniej, to da mi wym\u00f3wk\u0119, \u017ceby w og\u00f3le omin\u0105\u0107 to spotkanie?<\/p>\n\n\n\n<p>\u300aMichalina\u300b Nie ma szans Aleksandra, nie sp\u0119dzi\u0142am tak du\u017co czasu przygotowuj\u0105c si\u0119 na marne.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Cholera&#8230; no c\u00f3\u017c, szczerze nie spodziewa\u0142am si\u0119, \u017ce to zadzia\u0142a&#8221; mrukn\u0119\u0142am do siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>Moj\u0105 uwag\u0119 przyku\u0142 ruch z boku i kiedy spojrza\u0142am w g\u00f3r\u0119, poczu\u0142am, \u017ce zapiera mi dech. Michalina sz\u0142a w moim kierunku i nie mog\u0142am si\u0119 powstrzyma\u0107, gdy moje oczy powoli pow\u0119drowa\u0142y w g\u00f3r\u0119 znad jej but\u00f3w, ledwo mog\u0105c w pe\u0142ni ogarn\u0105\u0107 widok. Tam, gdzie normalnie nosi\u0142a baleriny, dzi\u015b wieczorem za\u0142o\u017cy\u0142a elegancki zestaw czarnych, kr\u00f3tkich szpilek, kt\u00f3rych uniesienie wystarczy\u0142o, by podkre\u015bli\u0107 kr\u0105g\u0142o\u015bci jej \u0142ydek. Powy\u017cej nosi\u0142a czarne spodnie, jak to mia\u0142a w zwyczaju, ale by\u0142y one tak idealnie dopasowane do niej, \u017ce wygl\u0105da\u0142y na pomalowane. Jej bluzka by\u0142a idealna, szafirowo-niebieska, jak ta, kt\u00f3r\u0105 nosi\u0142a, kiedy j\u0105 pierwszy raz spotka\u0142am, ale ta rozszerza\u0142a si\u0119 na jej biodrach, si\u0119gaj\u0105c nieco do po\u0142owy uda, sprawiaj\u0105c wra\u017cenie sukienki, jednocze\u015bnie zachowuj\u0105c jej ulubiony styl.<\/p>\n\n\n\n<p>Na bluzce mia\u0142a rozpi\u0119t\u0105 czarn\u0105 marynark\u0119, kt\u00f3ra raczej podkre\u015bla\u0142a ni\u017c maskowa\u0142a jej figur\u0119. Na szyi mia\u0142a naszyjnik ze szmaragd\u00f3w, kt\u00f3ry b\u0142yszcza\u0142 takim samym ogniem jak jej oczy, a z uszu zwisa\u0142y jej pasuj\u0105ce szmaragdy. Kiedy sz\u0142a w kierunku mojego samochodu, zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce si\u0119 gapi\u0119, a potem mentalnie kopi\u0119 si\u0119, przypominaj\u0105c sobie, \u017ce ju\u017c mia\u0142am swoj\u0105 kolej\u2026 Sonia mog\u0142a umrze\u0107 m\u0142odo, ale zachowam to wspomnienie i pozostan\u0119 jej wierna.<\/p>\n\n\n\n<p>Ci\u0119\u017cko prze\u0142ykaj\u0105c, uda\u0142o mi si\u0119 powiedzie\u0107 &#8220;Ju\u017c czas, gotowa do drogi?&#8221; kiedy wsiada\u0142a do samochodu. Chyba Michalina dostrzeg\u0142a w tym troch\u0119 humoru, bo tylko si\u0119 \u015bmia\u0142a, wsiadaj\u0105c obok mnie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak, chod\u017amy \u2013 doda\u0142a w ko\u0144cu, gdy zda\u0142am sobie spraw\u0119, \u017ce jeszcze nie uruchomi\u0142am samochodu. Rumieni\u0105c si\u0119 lekko, \u017ce tak mnie rozproszy\u0142a, wrzuci\u0142am bieg i pojecha\u0142am na kolacj\u0119\u2026<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Michalina<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Siedzia\u0142am cicho obok Aleksandry. Z jednej strony zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce docenia m\u00f3j wygl\u0105d i cz\u0119\u015b\u0107 mnie by\u0142a tym zachwycona, chocia\u017c w \u015bwietle jej bliskiego za\u0142amania tydzie\u0144 temu wiedzia\u0142am, \u017ce to niebezpieczne wody&#8230; nawet zara\u017cone rekinami. Przewa\u017cnie jednak niepokoi\u0142a mnie ta kolacja, cho\u0107 z zupe\u0142nie innego powodu ni\u017c przypuszcza\u0142a Aleksandra.<\/p>\n\n\n\n<p>Moja troska koncentrowa\u0142a si\u0119 na moim ojcu. Nie by\u0142o to co\u015b, o czym m\u00f3wi\u0142am i w wi\u0119kszo\u015bci uda\u0142o mi si\u0119 ukry\u0107 ten fakt, ale m\u00f3j ojciec by\u0142 starszym wiceprezesem ds. zarz\u0105dzania maj\u0105tkiem w biurze korporacyjnym i nie mia\u0142am w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce starsi partnerzy z pewno\u015bci\u0105 rozpoznaj\u0105 mnie jako c\u00f3reczk\u0119 znanego ojca. Pomimo mojego nalegania, aby utrzyma\u0107 zwi\u0105zek w tajemnicy, abym mog\u0142a awansowa\u0107 wy\u0142\u0105cznie na podstawie zas\u0142ug, a nie krwi, sprzeciwi\u0142 si\u0119, nalegaj\u0105c, abym mia\u0142a okazj\u0119 spotka\u0107 si\u0119 i nawi\u0105za\u0107 kontakty z innymi liderami w biznesie. Oczywi\u015bcie stanowczo si\u0119 z nim nie zgadza\u0142am, dop\u00f3ki nie pojawi\u0142a si\u0119 mo\u017cliwo\u015b\u0107 pracy z Aleksandr\u0105. Efektem ko\u0144cowym by\u0142o to, \u017ce jecha\u0142am teraz na obiad, na kt\u00f3rym wszystkie moje staranne pr\u00f3by ukrycia mojego pochodzenia rodzinnego mog\u0105 p\u00f3j\u015b\u0107 na marne.<\/p>\n\n\n\n<p>Mimo to nie by\u0142am \u015blepa na wizj\u0119 Aleksandry siedz\u0105cej obok mnie, jej str\u00f3j by\u0142 taki jak ona\u2026 zaprojektowany tak, by wygl\u0105da\u0107 na tyle elegancko, by pasowa\u0107 bez wyr\u00f3\u017cniania si\u0119. Jedyn\u0105 wad\u0105 jej planu by\u0142o to, \u017ce gdyby kto\u015b wiedzia\u0142, \u017ce nale\u017cy przyjrze\u0107 si\u0119 troch\u0119 uwa\u017cniej (a ja to zrobi\u0142am), sukienka niewiele robi\u0142a, by ukry\u0107 niesamowicie seksowne cia\u0142o pod spodem. Subtelno\u015bci jej sukienki s\u0142u\u017cy\u0142y jedynie podkre\u015bleniu jej naturalnego pi\u0119kna i gdyby nie odkrycie emocjonalnego pola minowego, kt\u00f3re le\u017ca\u0142o pod ni\u0105, musia\u0142am si\u0119 zastanowi\u0107, czy nie spr\u00f3bowa\u0142abym zobaczy\u0107, dok\u0105d potocz\u0105 si\u0119 sprawy. Pozwol\u0119 sobie kr\u00f3tko fantazjowa\u0107 o takiej rzeczywisto\u015bci; cho\u0107 mo\u017ce to budzi\u0107 pewne brwi, technicznie rzecz bior\u0105c, zg\u0142osi\u0142em si\u0119 do Marka, a nie do niej, wi\u0119c nie by\u0142o \u017cadnych faktycznych konflikt\u00f3w interes\u00f3w&#8230; a nawet je\u015bli wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119 stanowisko mojego ojca, by\u0142 on na tyle odleg\u0142y, \u017ce brak wp\u0142ywu ( nie mia\u0142 nic do powiedzenia na temat sposobu wynagradzania lub awansowania poszczeg\u00f3lnych dru\u017cyn) dotyczy\u0142o to r\u00f3wnie\u017c sytuacji odwrotnej. Wpatrywa\u0142am si\u0119 w przechodz\u0105ce cienie w bocznym lusterku, po raz kolejny besztaj\u0105c si\u0119 za to, \u017ce zakocha\u0142am si\u0119 w kim\u015b takim jak Aleksandra.<\/p>\n\n\n\n<p>Pogr\u0105\u017cona w my\u015blach nie zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce dojecha\u0142y\u015bmy, dop\u00f3ki Aleksandra nie szturchn\u0119\u0142a mnie: \u201eP\u00f3jdziemy na parad\u0119 dla starszych partner\u00f3w?\u201d zapyta\u0142a nieco sarkastycznie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Hmm, chod\u017amy, ale pami\u0119taj ich wiek, kiedy min\u0119\u0142a\u015b ich, nie chcia\u0142aby\u015b, \u017ceby dosta\u0142y ataku serca od wpatrywania si\u0119 w tw\u00f3j&#8230; wygl\u0105d \u2013 doko\u0144czy\u0142am bezczelnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Zosta\u0142am nagrodzona jednym z rzadkich \u015bmiech\u00f3w Aleksandry i jej oczy rozp\u0142yn\u0119\u0142y si\u0119 na chwil\u0119 w szafiry, zanim pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105 i wysiad\u0142a z samochodu.<\/p>\n\n\n\n<p>Prze\u017cyli\u015bmy niezb\u0119dn\u0105 pogaw\u0119dk\u0119 i bezsensowne przekomarzanie si\u0119 nudnych analityk\u00f3w finansowych. Na szcz\u0119\u015bcie wszyscy zostali\u015bmy wezwani do swoich stolik\u00f3w, zanim kt\u00f3rakolwiek z nas umar\u0142a z nud\u00f3w. Nie s\u0105dzi\u0142am, \u017ce kiedykolwiek spotkam kogo\u015b, kto nienawidzi imprez koktajlowych bardziej ode mnie, ale Aleksandra wygra\u0142a t\u0119 rywalizacj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Sam posi\u0142ek by\u0142 wspania\u0142y, cho\u0107 reszt\u0119 wieczoru najlepiej opisa\u0107 jako duszn\u0105 i pe\u0142n\u0105 gratulacji. Uda\u0142o mi si\u0119 przynajmniej subtelnie zniech\u0119ci\u0107 kt\u00f3rego\u015b z partner\u00f3w do otwartego uznania mnie i mo\u017ce to sobie wyobra\u017ca\u0142am, ale Marek z pewno\u015bci\u0105 wydawa\u0142 si\u0119 niesamowicie rozbawiony, \u017ce wiedzia\u0142 o mnie co\u015b, czego nie wiedzia\u0142a Aleksandra. Wci\u0105\u017c spogl\u0105da\u0142 na nas i u\u015bmiecha\u0142 si\u0119, gdy s\u0142ysze\u0142y\u015bmy kolejne przem\u00f3wienia o sukcesie firmy.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy zacz\u0119li zwraca\u0107 si\u0119 do os\u00f3b o uznanie, Aleksandra zosta\u0142a wyr\u00f3\u017cniona jako gwiazda. Wtedy zda\u0142am sobie spraw\u0119, \u017ce im bardziej chwalono Aleksandr\u0119, tym wi\u0119cej pi\u0142a i chocia\u017c by\u0142o jasne, \u017ce mo\u017ce ma mocn\u0105 g\u0142ow\u0119, nie by\u0142a w stanie prowadzi\u0107, gdy obiad dobieg\u0142 ko\u0144ca.<\/p>\n\n\n\n<p>Po raz pierwszy by\u0142am wdzi\u0119czna za m\u00f3j zwi\u0105zek z ojcem, poniewa\u017c mog\u0142am dyskretnie porozmawia\u0107 z kilkoma starszymi partnerami i usprawiedliwia\u0107 si\u0119, \u017ce Aleksandra walczy\u0142a z wirusem przez ostatnie kilka dni i \u017ale si\u0119 czu\u0142a, wi\u0119c pomog\u0119 jej dosta\u0107 si\u0119 do domu. Niezale\u017cnie od tego, co czuli w zwi\u0105zku z moj\u0105 histori\u0105, najwyra\u017aniej czuli, \u017ce najlepiej j\u0105 akceptuj\u0105 i \u017cycz\u0105 jej zdrowia. Znaj\u0105c miejsce, wyprowadzi\u0142am Aleksandr\u0119 jednym z bocznych wyj\u015b\u0107 przy naszym stole, aby unikn\u0105\u0107 k\u0142opotliwej interakcji i nieuniknionych plotek biurowych, kt\u00f3re nast\u0105pi\u0105. Kiedy pomaga\u0142am Aleksandrze przej\u015b\u0107 przez ogrody i wr\u00f3ci\u0107 do jej samochodu, stan\u0119\u0142am przed nowym dylematem: nie wiedzia\u0142am, gdzie mieszka, a ona nie jest w najlepszym stanie do udzielania wskaz\u00f3wek.<\/p>\n\n\n\n<p>Zabieraj\u0105c jej klucze, podj\u0119\u0142am decyzj\u0119 i mia\u0142am nadziej\u0119 na najlepsze, kiedy odwioz\u0142am j\u0105 z powrotem do siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>Chocia\u017c mia\u0142am woln\u0105 sypialni\u0119, nie by\u0142a ona umeblowana, wi\u0119c po przygryzieniu wargi na strz\u0119py debaty nad najlepszym sposobem dzia\u0142ania, zdecydowa\u0142am, \u017ce m\u00f3j rozmiar king size jest wystarczaj\u0105co du\u017cy, aby si\u0119 z ni\u0105 dzieli\u0107 i pomagaj\u0105c jej zdj\u0105\u0107 sukienk\u0119 (i pr\u00f3buj\u0105c \u017ceby nie gapi\u0107 si\u0119 na ni\u0105 zbytnio), pomog\u0142em jej w\u0142o\u017cy\u0107 za du\u017cy t-shirt i po\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 do \u0142\u00f3\u017cka, zanim si\u0119 przebra\u0142em i wczo\u0142ga\u0142em po drugiej stronie.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Aleksandra<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>\u201e&#8230;pami\u0119taj jak \u017cy\u0107\u201d g\u0142os przelecia\u0142 mi przez g\u0142ow\u0119, gdy otworzy\u0142y mi si\u0119 oczy. G\u0142owa mnie mocno bola\u0142a, ale przez chwil\u0119 moje serce by\u0142o lekkie. Wyjrza\u0142am przez wspania\u0142e okna na jezioro w d\u00f3\u0142 niewielkiego wzg\u00f3rza i ponownie zamykaj\u0105c oczy, wpad\u0142am w ciep\u0142o obok mnie, owijaj\u0105c j\u0105 ramieniem i trzymaj\u0105c j\u0105 blisko. Wiedzia\u0142am, \u017ce to by\u0142 sen, nie mieszka\u0142am tu od ponad miesi\u0105ca, ale moje sny by\u0142y jedynym miejscem, w kt\u00f3rym mog\u0142am by\u0107 z Soni\u0105, wi\u0119c po prostu zatraci\u0142am si\u0119 w cieple i mi\u0142o\u015bci, gdy pochyli\u0142am si\u0119, by poca\u0142owa\u0107 g\u00f3r\u0119 jej g\u0142owy.<\/p>\n\n\n\n<p>Oddychaj\u0105c g\u0142\u0119boko, co\u015b mnie dr\u0119czy\u0142o&#8230; to nie by\u0142o w porz\u0105dku&#8230; chocia\u017c przyjemne, w\u0142osy przede mn\u0105 pachnia\u0142y lawend\u0105, a nie kokosem, jak mia\u0142aby Sonia. I wtedy rzeczywisto\u015b\u0107 spad\u0142a na mnie, gdy szarpn\u0119\u0142am si\u0119 do ty\u0142u, prawie jakby spalona, patrz\u0105c w d\u00f3\u0142 na Michalin\u0119, kt\u00f3ra dopiero si\u0119 poruszy\u0142a moim nag\u0142ym ruchem i kt\u00f3rej oczy nagle wype\u0142ni\u0142y si\u0119 trosk\u0105, gdy podci\u0105gn\u0119\u0142am kolana do piersi i po prostu usiad\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Michalina<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Budzi\u0142am si\u0119 powoli, czuj\u0105c si\u0119 ciep\u0142o i bezpiecznie z czyim\u015b ramieniem wok\u00f3\u0142 mnie, gdy nag\u0142ym szarpni\u0119ciem r\u0119ka znikn\u0119\u0142a i zagl\u0105daj\u0105c przez rami\u0119 zobaczy\u0142am Aleksandr\u0119 prawie kul\u0105c\u0105 si\u0119 pod \u015bcian\u0105. Z \u0142ami\u0105cym si\u0119 sercem z powodu tego, jak wygl\u0105da\u0142a przestraszona, si\u0119gn\u0119\u0142am delikatnie do jej ramienia, \u201eAleksandra? W porz\u0105dku kochanie\u201d, kopn\u0119\u0142am si\u0119 w my\u015blach, gdy tylko czu\u0142e s\u0142owa opu\u015bci\u0142y moje usta, \u201eWypi\u0142a\u015b troch\u0119 za du\u017co wina na wczorajszej kolacji i nie wiedzia\u0142am, gdzie mieszkasz. Przywioz\u0142am ci\u0119 tu z powrotem, ale nic si\u0119 nie sta\u0142o&#8230; Aleksandra, wszystko w porz\u0105dku?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Wyt\u0119\u017cy\u0142am si\u0119, by jej s\u0142ucha\u0107, gdy us\u0142ysza\u0142am \u015bwiat\u0142o mrucz\u0105ce mi\u0119dzy szlochami: \u201eNie Sonia\u2026 nie Sonia\u2026 nie Sonia\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Utkn\u0119\u0142am, nie wiedz\u0105c, jak odpowiedzie\u0107\u2026 Nie wiedzia\u0142am, kim by\u0142a Sonia,&nbsp; a bez kontekstu nie wiedzia\u0142am, czego potrzebuje&#8230; wi\u0119c decyduj\u0105c si\u0119 po prostu da\u0107 jej ciche wsparcie, podesz\u0142am do niej i wzi\u0119\u0142am j\u0105, pocz\u0105tkowo niech\u0119tnie, w ramiona, gdzie po kr\u00f3tkiej walce za\u0142ama\u0142a si\u0119 i zacz\u0105\u0142em p\u0142aka\u0107 w moje rami\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Aleksandra<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Powoli wr\u00f3ci\u0142am do siebie, ziej\u0105ca czarna dziura, kt\u00f3ra ci\u0105gle grozi\u0142a, odepchn\u0119\u0142a si\u0119 na razie i spojrza\u0142am w g\u00f3r\u0119, by zobaczy\u0107 odwracaj\u0105c\u0105 si\u0119 na mnie Michalin\u0119. Jej oczy pokazywa\u0142y ciep\u0142o bez najmniejszego os\u0105du, gdy po prostu mnie trzyma\u0142a i pozwala\u0142a mi si\u0119 lepiej poczu\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W ko\u0144cu zacz\u0119\u0142am czu\u0107 si\u0119 troch\u0119 g\u0142upio, gdy moja znajoma obrona zacz\u0119\u0142a powraca\u0107 i pr\u00f3bowa\u0142am si\u0119 odsun\u0105\u0107, ale Michalina nie by\u0142a ca\u0142kiem gotowa i \u015bcisn\u0119\u0142a mnie jeszcze raz mocno, zanim wyszepta\u0142a: \u201eNie wiem, co si\u0119 z tob\u0105 sta\u0142o , ale cokolwiek to jest, je\u015bli kiedykolwiek b\u0119dziesz potrzebowa\u0107 kogo\u015b, z kim mo\u017cesz porozmawia\u0107, ch\u0119tnie wys\u0142ucham&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Dopiero potem rozlu\u017ani\u0142a ramiona na tyle, \u017cebym mog\u0142a wsta\u0107, je\u015bli chcia\u0142am. Zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce oci\u0105ga\u0142am si\u0119 troch\u0119 d\u0142u\u017cej, zanim pu\u015bci\u0142am d\u0142ugie westchnienie i usiad\u0142am z powrotem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eUmmm\u2026 ja\u2026 chyba jestem ci winna wyja\u015bnienie\u2026\u201d zacz\u0119\u0142am, ale powstrzyma\u0142a mnie, zanim mog\u0142am kontynuowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Aleksandro, cokolwiek chcesz mi powiedzie\u0107, po\u015bwi\u0119c\u0119 ci ca\u0142\u0105 uwag\u0119 i pewno\u015b\u0107 siebie, ale nic mi nie jeste\u015b winna&#8230; Wiem, \u017ce pozna\u0142y\u015bmy si\u0119 zaledwie miesi\u0105c temu, ale chcia\u0142abym my\u015ble\u0107, \u017ce nawi\u0105zali\u015bmy przyja\u017a\u0144 i widzia\u0142am wystarczaj\u0105co du\u017co, aby wiedzie\u0107, \u017ce cierpisz. Je\u015bli chcesz si\u0119 podzieli\u0107, jestem tutaj&#8230; ale tylko wtedy, gdy b\u0119dziesz gotowa.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Poczu\u0142am, \u017ce m\u00f3j oddech zatrzymuje si\u0119, gdy st\u0142umi\u0142am \u015bwie\u017cy szloch i kiwn\u0119\u0142am g\u0142ow\u0105: \u201eDzi\u0119kuj\u0119\u2026 to po prostu\u2026\u201d Rozejrza\u0142am si\u0119 po sypialni, \u201eCzy wiesz, \u017ce to m\u00f3j dom? Wynaj\u0119\u0142am go za po\u015brednictwem agencji w zesz\u0142ym miesi\u0105cu wiedzia\u0142am, \u017ce szybko kogo\u015b znale\u017ali, ale nigdy nie wyobra\u017ca\u0142am sobie&#8230;&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Michalina milcza\u0142a przez chwil\u0119, jej oczy wyra\u017anie pokazywa\u0142y jej zaskoczenie tym odkryciem: &#8220;Nie, szczerze m\u00f3wi\u0105c, nie mia\u0142am poj\u0119cia. Po prostu by\u0142am zachwycona, \u017ce \u200b\u200bznalaz\u0142am takie pi\u0119kne miejsce w niewielkiej odleg\u0142o\u015bci od miasta w tak \u015bwietnej cenie&#8230; ale je\u015bli to jest tw\u00f3j dom, to dlaczego u licha tu nie mieszkasz? Najwyra\u017aniej nie jest to odleg\u0142o\u015b\u0107&#8230;&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142am na moje kolana, wierc\u0105c si\u0119 troch\u0119, gdy odpowiedzia\u0142am mi\u0119kko: \u201eTutaj historia si\u0119 troch\u0119 wyd\u0142u\u017cy\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Z prawdziwym ciep\u0142em Michalina wyci\u0105gn\u0119\u0142a r\u0119k\u0119, by dotkn\u0105\u0107 mojego ramienia, a kiedy spojrza\u0142am na ni\u0105, po prostu powiedzia\u0142a \u201e W takim razie dlaczego nie przygotuj\u0119 \u015bniadania, a ty mo\u017cesz mi powiedzie\u0107 tyle ile chcesz?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201e\u2026 pami\u0119taj, jak \u017cy\u0107\u201d, g\u0142os z mojego snu\u2026 G\u0142os Sonii i jej umieraj\u0105ca pro\u015bba powr\u00f3ci\u0142y do \u200b\u200bmojej g\u0142owy, gdy po raz pierwszy od roku ciemno\u015b\u0107 zacz\u0119\u0142a si\u0119 troch\u0119 zmniejsza\u0107. Wci\u0105\u017c tam by\u0142a, wci\u0105\u017c gro\u017ana, ale jako\u015b nie tak silna. Patrz\u0119 w g\u00f3r\u0119 i widz\u0119 Michalin\u0119&#8230; Mi\u015bka czeka na moj\u0105 odpowied\u017a: &#8220;Chcia\u0142abym&#8230; Mi\u015bka&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>U\u015bmiech, kt\u00f3ry pojawi\u0142 si\u0119 na jej twarzy, kiedy u\u017cy\u0142am zdrobnienia jej imienia, tak jak preferowa\u0142a, by\u0142 promie\u0144 s\u0142o\u0144ca przebijaj\u0105cy si\u0119 przez ciemno\u015b\u0107 w moim sercu, a ona odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 i wyskoczy\u0142a z pokoju, jej czarne w\u0142osy unios\u0142y si\u0119 tak, jak to zrobi\u0142a. r\u00f3\u017cowe ko\u0144c\u00f3wki \u0142api\u0105ce poranne \u015bwiat\u0142o s\u0142oneczne.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziesi\u0119\u0107 minut p\u00f3\u017aniej, maj\u0105c przed sob\u0105 fili\u017cank\u0119 gor\u0105cej kawy, pozwoli\u0142am sobie wszystko Mi\u015bce opowiedzie\u0107. \u201ePrawie dwa lata temu zdiagnozowano u niej rzadk\u0105 i agresywn\u0105 posta\u0107 raka ko\u015bci. Rozprzestrzeni\u0142 si\u0119 szybko i \u017cadne leczenie nie wydawa\u0142o si\u0119 pomaga\u0107. Marnia\u0142a z dnia na dzie\u0144 i ka\u017cdego dnia troch\u0119 mnie umiera\u0142o razem z ni\u0105. Nie wiedzia\u0142am, jak b\u0119d\u0119 bez niej \u017cy\u0107, nadal nie wiem, by\u0142a dla mnie wszystkim&#8230; byli\u015bmy razem od czas\u00f3w studi\u00f3w. Jedyne, z czego zda\u0142am sobie spraw\u0119, to to, \u017ce nigdy nie b\u0119d\u0119 \u017cy\u0142a &#8220;jak chcia\u0142a, gdybym tu mieszka\u0142a. Zaprojektowa\u0142a ka\u017cdy centymetr tego miejsca, nasyci\u0142a je swoim duchem w pewien spos\u00f3b&#8230; Zastanawiam si\u0119, czy&#8230;&#8221; Poczu\u0142am, \u017ce m\u00f3j g\u0142os zanika, gdy przypomnia\u0142em sobie, \u017ce s\u0142ysza\u0142am jej g\u0142os, gdy si\u0119 obudzi\u0142am wcze\u015bniej tego ranka. To by\u0142 tylko sen, ale&#8230; prawda?<\/p>\n\n\n\n<p>Dotrzymuj\u0105c s\u0142owa, Mi\u015bka s\u0142ucha\u0142a uwa\u017cnie, w razie potrzeby od\u015bwie\u017caj\u0105c kaw\u0119 i siedz\u0105c cierpliwie, gdy zapada\u0142am w cisz\u0119. Nie zada\u0142a ani jednego pytania, ale te\u017c nie wzi\u0119\u0142a ani jednego z moich milcze\u0144 na koniec&#8230; po prostu czeka\u0142a, a\u017c odzyskam si\u0142y i dobior\u0119 s\u0142owa. Kiedy w ko\u0144cu odwa\u017cy\u0142am si\u0119 spojrze\u0107 na jej twarz, jej oczy by\u0142y mokre od \u0142ez i teraz po\u015bwi\u0119ca\u0142a mi t\u0119 sam\u0105 niepodzieln\u0105 uwag\u0119, co przez ostatnie kilka godzin.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy zacz\u0119\u0142am m\u00f3wi\u0107 co\u015b wi\u0119cej, nagle ogarn\u0119\u0142o mnie niesamowite poczucie zm\u0119czenia, ale i swoista lekko\u015b\u0107. To by\u0142o tak, jakby du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 ci\u0119\u017caru, kt\u00f3ry ci\u0105gn\u0119\u0142am, nie ca\u0142a, ale wystarczaj\u0105ca, nagle znikn\u0119\u0142a i dopiero teraz pozwala\u0142am sobie u\u015bwiadomi\u0107 sobie, jak bardzo by\u0142am zm\u0119czona. Ziewaj\u0105c szeroko, poczu\u0142am rumieniec wkradaj\u0105cy si\u0119 na moje policzki.<\/p>\n\n\n\n<p>Mi\u015bka jak zawsze demonstrowa\u0142a ten przenikliwy wgl\u0105d, kt\u00f3ry wydawa\u0142 si\u0119 da\u0107 jej zna\u0107, czego potrzebuj\u0119, zanim jeszcze raz to zrobi\u0142am, gdy skomentowa\u0142a: \u201eTo by\u0142o piek\u0142o, przez kt\u00f3re przesz\u0142a\u015b, Aleksandro\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Prawie si\u0119 powstrzyma\u0142am, ale co\u015b wymusi\u0142o ze mnie s\u0142owo \u201eOla\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Zatrzyma\u0142a si\u0119 na chwil\u0119, b\u0142ysk zmieszania, a potem: \u201ePrzepraszam, co to by\u0142o?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Na chwil\u0119 \u015bcisn\u0119\u0142o mi si\u0119 gard\u0142o i prze\u0142kn\u0119\u0142am \u015blin\u0119, zanim odpar\u0142am&#8230; &#8220;Moi przyjaciele&#8230; m\u00f3w mi Ola.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Mi\u015bki twarz od razu rozja\u015bni\u0142a si\u0119, gdy za\u015bwita\u0142o zrozumienie: \u201eDobra, wi\u0119c Ola, ten poranek wyra\u017anie odbi\u0142 si\u0119 na tobie, wi\u0119c mo\u017ce po\u0142o\u017cysz si\u0119 troch\u0119 i zdrzemniesz. Ja posprz\u0105tam i kiedy b\u0119dziesz gotowa, mo\u017cemy wymy\u015bli\u0107, co zrobi\u0107 p\u00f3\u017aniej?<\/p>\n\n\n\n<p>U\u015bmiechn\u0119\u0142am si\u0119 zaskoczona \u0142atwo\u015bci\u0105 i skin\u0119\u0142am po prostu g\u0142ow\u0105: \u201eDzi\u0119kuj\u0119\u2026 no c\u00f3\u017c, chyba znam si\u0119 na tym. B\u0119d\u0119\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCicho, id\u017a si\u0119 po\u0142o\u017cy\u0107, porozmawiamy p\u00f3\u017aniej\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Poczu\u0142am, \u017ce zn\u00f3w zachodz\u0105 mi \u0142zy, ale tym razem by\u0142a to wdzi\u0119czno\u015b\u0107 za to, jak dobrze rozumia\u0142a moje potrzeby, a nie ucisk ciemno\u015bci, kt\u00f3ra zawsze zagra\u017ca\u0142a. Mo\u017ce w\u0142a\u015bnie tego dla mnie chcia\u0142aby Sonia? Takiej Mi\u015bki w moim \u017cyciu?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Aleksandra: &#8220;Bo Marek, ja nie chc\u0119 i\u015b\u0107, dlatego.&#8221; Wpatrywa\u0142am si\u0119 w telefon, w duchu przeklinaj\u0105c mojego szefa za nak\u0142anianie mnie do p\u00f3j\u015bcia na firmow\u0105 kolacj\u0119 w ten pi\u0105tek. Jego ciep\u0142y chichot przez telefon by\u0142 irytuj\u0105cy, gdy odpowiedzia\u0142: \u201eC\u00f3\u017c, powinna\u015b pomy\u015ble\u0107 o tym, zanim pobi\u0142a\u015b prawie wszystkie rekordy sprzeda\u017cy, jakie kiedykolwiek mia\u0142a firma. Kierownictwo bardzo jasno<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[377],"tags":[385,271,174],"class_list":["post-7691","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-lesbijki","tag-dramat","tag-lesbijski-seks","tag-romantyczne"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7691","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7691"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7691\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7692,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7691\/revisions\/7692"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7691"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7691"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7691"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}