{"id":7685,"date":"2021-10-11T10:37:00","date_gmt":"2021-10-11T10:37:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=7685"},"modified":"2021-10-04T17:41:10","modified_gmt":"2021-10-04T17:41:10","slug":"bardzo-dziwny-partner","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/fantasy\/bardzo-dziwny-partner\/","title":{"rendered":"Bardzo dziwny partner"},"content":{"rendered":"\n<p>By\u0142am u pana Wieniawskiego dwa tygodnie. Traktowa\u0142 mnie dobrze. Zawsze by\u0142am jego partnerem do \u0142\u00f3\u017cka i uwielbianym skarbem. Pieni\u0105dze nie by\u0142y problemem. Najlepsze ubrania i klejnoty przyczyni\u0142y si\u0119 do uszcz\u0119\u015bliwienia mnie. Jako kto\u015b, kto by\u0142 zaledwie nie\u015bmia\u0142ym kujonem w moim \u015bwiecie, to by\u0142o troch\u0119 za du\u017co.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; M\u00f3j szpieg wraca dzi\u015b wieczorem do domu &#8211; twarz pana Wieniawskiego rozpromieni\u0142a si\u0119. &#8211; Polubisz go. On nie dyskryminuje.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiedzia\u0142am, \u017ce ma szpiega. Szpiegowanie innych dom\u00f3w by\u0142o zar\u00f3wno sposobem na zbieranie informacji, jak i rozrywk\u0105 niekt\u00f3rych szlachcic\u00f3w. Jednak m\u00f3j pan by\u0142 magiem. Po co mu szpieg? Na zewn\u0105trz dziwnie brz\u0119cza\u0142y dzwonki wietrzne. <em>Ding. Ting. Ting. <\/em>Brzmia\u0142o to tak, jakby kto\u015b kaza\u0142 im dzwoni\u0107 w\u0142asnymi r\u0119kami. Czy na dachu by\u0142o zwierz\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Oto on &#8211; otworzy\u0142 frontowe drzwi. Sta\u0142 tam przystojny wysoki m\u0119\u017cczyzna z d\u0142ugimi blond w\u0142osami w ciemnobr\u0105zowej szacie. Jego u\u015bmiech by\u0142 niemal figlarny, ale uwodzicielski. Jednak w jego niemal kobiecych rysach i b\u0142yszcz\u0105cych oczach by\u0142o co\u015b znajomego. Wszed\u0142 i uca\u0142owa\u0142 r\u0119k\u0119 mojego pana.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jestem w domu, m\u00f3j Olgierdzie.<\/p>\n\n\n\n<p>Nazywa\u0142 si\u0119 Olgierd, ale nie czu\u0142am si\u0119 jeszcze wystarczaj\u0105co dobrze, by go tak nazywa\u0107. Przede wszystkim ledwo si\u0119 znali\u015bmy. Po drugie, cz\u0142owiek z du\u017cym domem i wieloma s\u0142u\u017c\u0105cymi zas\u0142ugiwa\u0142 na szacunek. Oczywi\u015bcie ten szpieg zna\u0142 go bardzo dobrze, rzeczywi\u015bcie ca\u0142kiem dobrze. Zrobi\u0142am krok do przodu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pozw\u00f3l, \u017ce przedstawi\u0119 moj\u0105 towarzyszk\u0119, Heroin\u0119 &#8211; Olgierd poprowadzi\u0142 mnie na swoj\u0105 stron\u0119. Teraz, gdy byli\u015bmy bli\u017cej, zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce szpieg ma srebrne oczy. &#8211; Zak\u0142adam, \u017ce ju\u017c j\u0105 spotka\u0142e\u015b, Edwardzie?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; C-o czym ty m\u00f3wisz? &#8211; zapyta\u0142am, a moje ciemnobr\u0105zowe oczy rozszerzy\u0142y si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Edward tylko si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0142 i wzi\u0105\u0142 mnie za r\u0119k\u0119. &#8211; Czy pami\u0119tasz t\u0119 noc, kiedy tajemniczy nieznajomy wszed\u0142 do twojego lochu?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Masz na my\u015bli\u2026 &#8211; dobrze pami\u0119tam tamt\u0105 noc. Tamtego dnia wszyscy s\u0142u\u017c\u0105cy rozmawiali o pi\u0119knej tancerce w mi\u0119dzyczasie besztania mnie. Skuli\u0142am si\u0119 pod kocami, trz\u0119s\u0105c si\u0119 z zimna, pr\u00f3buj\u0105c zasn\u0105\u0107. Nagle rozleg\u0142y si\u0119 kroki. Drzwi delikatnie si\u0119 otworzy\u0142y, ukazuj\u0105c kobiet\u0119 &#8211; nie, m\u0119\u017cczyzn\u0119. Kimkolwiek byli, nie wygl\u0105dali na moich zwyk\u0142ych go\u015bci. &#8220;KTO?&#8221; Szepn\u0119\u0142am cicho. Uciszyli mnie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nawet dziwki zas\u0142uguj\u0105 na prezenty &#8211; si\u0119gn\u0105\u0142 do plecaka i wyci\u0105gn\u0105\u0142 mi\u0119kki ciep\u0142y czerwony koc. &#8211; Nie b\u00f3j si\u0119. Wkr\u00f3tce zostaniesz uratowana.<\/p>\n\n\n\n<p>Schyli\u0142 si\u0119 i poca\u0142owa\u0142 mnie w policzek. \u201ePrezent od przysz\u0142ego ratownika\u201d. Jego twarz rozja\u015bni\u0142a si\u0119 w u\u015bmiechu. Wkr\u00f3tce znikn\u0119\u0142a bez d\u017awi\u0119ku. Spojrza\u0142am na ksi\u0119\u017cyc, jedyne \u015bwiat\u0142o wpadaj\u0105ce do mojego ma\u0142ego okna. Wiedzia\u0142am, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 dziwek nie dostaje prezent\u00f3w za darmo.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;To by\u0142e\u015b ty?&#8221; Pomy\u015bla\u0142am o tym, jego srebrne oczy \u015bwieci\u0142y tej nocy, kiedy po\u0142o\u017cy\u0142 d\u0142o\u0144 na moich ciemnych w\u0142osach.<\/p>\n\n\n\n<p>Skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105. &#8211; By\u0142em na misji. Znale\u017a\u0107 towarzysza dla mojego Olgierda. U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 kpi\u0105co. &#8211; Chcia\u0142 prawdziwej kobiety. My\u015bla\u0142em, \u017ce poradz\u0119 sobie dobrze, ale nieee.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Olgierd odchrz\u0105kn\u0105\u0142.\u201e Wejd\u017amy do salonu, gdzie jest troch\u0119 miejsca. &#8220;Wkr\u00f3tce siedzieli\u015bmy we tr\u00f3jk\u0119 na wygodnych krzes\u0142ach, rozmawiaj\u0105c o moim \u017cyciu w tej wspania\u0142ej rezydencji.<\/p>\n\n\n\n<p>Za\u0142\u00f3\u017cmy, \u017ce wie o moim ma\u0142ym wniosku.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli ona zatwierdzi go. Edward odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do mnie. Chc\u0119 zobaczy\u0107, czy on dba o Ciebie prawid\u0142owo w sypialni. I rumieniec. Jak by\u0142o <em>to,<\/em> \u017ce masz ma\u0142\u0105 pro\u015bb\u0119? \u201eM-m\u00f3j Pan dobrze si\u0119 mn\u0105 opiekowa\u0142 prawie ka\u017cdej nocy!\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Edward ponownie u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 kpi\u0105co. \u201e<em>Prawie<\/em> ka\u017cdej nocy?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Teraz to Olgierd si\u0119 rumieni\u0142. \u201eCzasami nie jeste\u015bmy w nastroju na seks. Po prostu siedzimy i rozmawiamy.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOch, <em>kochanie<\/em>. Zastanawiam si\u0119, co mam zrobi\u0107 z takimi dzie\u0107mi?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNadal musz\u0119 mu zap\u0142aci\u0107 za koc, tak my\u015bl\u0119.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMo\u017cesz swobodnie patrze\u0107, m\u00f3j Olgierdzie. A mo\u017ce m\u00f3j pan jest zbyt niewinny na taki widok?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eBoisz si\u0119, \u017ce mog\u0119 j\u0105 ukra\u015b\u0107? Zak\u0142adam, \u017ce twoja sypialnia jest najlepszym miejscem. Edward wsta\u0142, zabieraj\u0105c ze sob\u0105 torb\u0119. \u201eInspektor zawsze przychodzi przygotowany.\u201d Powiedzia\u0142 do mnie, mrugaj\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>G\u0142\u00f3wna sypialnia by\u0142a wi\u0119ksza ni\u017c ca\u0142e moje mieszkanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Edward delikatnie wzi\u0105\u0142 mnie za r\u0119k\u0119. \u201eNajseksowniejsz\u0105 rzecz\u0105, jak\u0105 mo\u017cna powiedzie\u0107, jest nie. To wszystko jest w twoich r\u0119kach, kochanie.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Skin\u0119\u0142am g\u0142ow\u0105 i wzi\u0119\u0142am g\u0142\u0119boki oddech. \u201eOd czego zaczynamy?&#8221; To zawsze by\u0142a trudna cz\u0119\u015b\u0107 w seksie. Pocz\u0105tek. Filmy i telewizja sprawia\u0142y, \u017ce wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce seks jest wynikiem dwojga serc p\u0142on\u0105 z po\u017c\u0105dania i nami\u0119tno\u015bci. Muzyka puchnie, a kochankowie opadaj\u0105 na \u0142\u00f3\u017cko, ca\u0142uj\u0105c si\u0119, jakby nie by\u0142o jutra. W rzeczywisto\u015bci pocz\u0105tek tego wszystkiego jest niezr\u0119czny. Dwie osoby sta\u0142y tam, maj\u0105c nadziej\u0119, \u017ce jedna z\u0142amie nerwow\u0105 skorup\u0119 i sprawi, \u017ce pierwszy ruch, kt\u00f3rym by\u0142 zwykle poca\u0142unek.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201dRozpoczyna si\u0119 obserwacj\u0105. Twoje oczy l\u015bni\u0105 iskr\u0105 wyobra\u017ani i odleg\u0142ych krain. By\u0107 mo\u017ce ju\u017c dawno marzy\u0142a\u015b o \u017cyciu w luksusie i dekadencji. Przystojny m\u0119\u017cczyzna, podobnie jak ja lub m\u00f3j Olgierd, delikatnie po\u0142o\u017cy\u0142by d\u0142o\u0144 na twoim policzku i\u2026 &#8211; Edward poca\u0142owa\u0142 mnie delikatnie i nami\u0119tnie. Smakowa\u0142 jak mi\u00f3d i mieszanka dziwnej przyprawy, kt\u00f3rej nie potrafi\u0142am nazwa\u0107. Jego srebrne oczy b\u0142yszcza\u0142y z po\u017c\u0105daniem. Olgierd siedzia\u0142 i k\u0105tem oka obserwowa\u0142 nas. Nie wygl\u0105da\u0142 na z\u0142ego ani smutnego. \u201eWie, po co tu jestem. A mo\u017ce wola\u0142aby\u015b, \u017ceby przy\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 do zabawy?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Olgierd nie powiedzia\u0142 ani s\u0142owa, ale przesun\u0105\u0142 si\u0119 na swoim miejscu. Poca\u0142unki Edwarda stawa\u0142y si\u0119 coraz bardziej nami\u0119tne. Wkr\u00f3tce jego usta opad\u0142y na moj\u0105 szyj\u0119. Uderzy\u0142y w cel jednym punktem, powoduj\u0105c, \u017ce j\u0119kn\u0119\u0142am. Jego szukaj\u0105ce wargi unios\u0142y si\u0119 w ten przebieg\u0142y u\u015bmieszek, gdy atakowa\u0142 to miejsce lizaniem i ugryzieniem. Atakowa\u0142 nawet moj\u0105 g\u00f3rn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 klatki piersiowej poca\u0142unkami. Z ka\u017cdym poca\u0142unkiem, kt\u00f3ry zrobi\u0142, moje cia\u0142o by\u0142o cieplejsze. Zacz\u0119\u0142am g\u0142\u0119boko oddycha\u0107, gdy jego r\u0119ce odnalaz\u0142y moje piersi, sutki ju\u017c twarde i opuchni\u0119te z podniecenia. Jego ciep\u0142y, delikatny oddech po\u0142askota\u0142 moje ucho. \u201eChcesz zrobi\u0107 przedstawienie dla naszej publiczno\u015bci?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Przedstawienie? &#8220;Moja sukienka by\u0142a troch\u0119 pomieszana od jego macania i czu\u0142am si\u0119 dziwnie przyt\u0142oczona wok\u00f3\u0142 moich piersi. Pr\u00f3bowa\u0142am jako\u015b uczyni\u0107 siebie bardziej przyzwoit\u0105, kiedy ju\u017c robi\u0142am si\u0119 nieprzyzwoita.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Podejd\u017a do niego. Dra\u017cnij swoje cia\u0142o. Zr\u00f3b to powolne i zmys\u0142owo. Zaproponuj, \u017ce pomo\u017cesz mu zdj\u0105\u0107 ubranie.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiwn\u0119\u0142am g\u0142ow\u0105 i podesz\u0142am do niego.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eM\u00f3j panie.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie musisz by\u0107 taki formalna.\u201d Edward zachichota\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Prze\u0142kn\u0119\u0142am.\u201e O-Olgierdzie. Pozw\u00f3l, \u017ce ci\u0119 zadowol\u0119\u201d. Powoli zsun\u0119\u0142am pasek z ramienia. Jego brwi unios\u0142y si\u0119 intryguj\u0105co. Chwyci\u0142am swoje piersi i potar\u0142am je. Czy robi\u0142am to dobrze? Wydawa\u0142o si\u0119 mniej seksowne, a bardziej jak robotyczne ruchy w poszukiwaniu seksualno\u015bci. Drugi pasek zsun\u0105\u0142 wolno z mojej sukni. ubi\u00f3r teraz opad\u0142 bezw\u0142adnie na pod\u0142og\u0119. Czy ludzie kiedykolwiek my\u015bl\u0105 o ubraniach kiedy s\u0105 nadzy? Ubrania by\u0142y nasz\u0105 zewn\u0119trzn\u0105 sk\u00f3r\u0105. Wydawa\u0142o si\u0119 dziwne, aby porzuci\u0107 je po tym czasie.<\/p>\n\n\n\n<p>Olgierd poci\u0105gn\u0105\u0142 mnie na kolana i rozpi\u0119\u0142am to, co na tym \u015bwiecie uwa\u017cano za stanik, pasek materia\u0142u zawi\u0105zany wok\u00f3\u0142 mojej klatki piersiowej. Jego r\u0119ce chwyci\u0142y moje piersi i masowa\u0142y je. Pomog\u0142am mu zdj\u0105\u0107 koszul\u0119 mi\u0119dzy poca\u0142unkami. \u201eTwoje kr\u0105g\u0142e cia\u0142o jest niesamowite\u201d szepn\u0105\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eRzeczywi\u015bcie.\u201d Edward ju\u017c si\u0119 rozebra\u0142, kiedy toczy\u0142o si\u0119 moje ma\u0142e show, by\u0142 smuk\u0142y o lekko umi\u0119\u015bnionej budowie, wygl\u0105daj\u0105c prawie kobieco, gdyby nie jego ogromny kutas stoj\u0105cy wyprostowany. \u201eMusz\u0119 powiedzie\u0107 jedno: twoje cia\u0142o jest niesamowite.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Olgierd pu\u015bci\u0142 mnie i posz\u0142am do \u0142\u00f3\u017cka. \u201ePowinnam si\u0119 po\u0142o\u017cy\u0107, prawda?&#8221;Jakby to nie by\u0142o wystarczaj\u0105co oczywiste.<\/p>\n\n\n\n<p>Edward skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105. &#8220;Przypominasz mi Olgierda z dawnych czas\u00f3w. Po tym, jak kupi\u0142 moj\u0105 wolno\u015b\u0107, wspomnia\u0142 mi o swoim ma\u0142ym problemie ze snem. Oczywi\u015bcie nadal by\u0142em nastawiony na bycie niewolnikiem i uwa\u017ca\u0142em, \u017ce to znaczy, \u017ce chcia\u0142 mnie w swoim \u0142\u00f3\u017cku. \u201eNa jego plecach by\u0142a stara blizna, przypomnienie okropnej przesz\u0142o\u015bci.\u201d By\u0142 do\u015b\u0107 nie\u015bmia\u0142y, prawda, <em>mistrzu<\/em>?<\/p>\n\n\n\n<p>Olgierd przewr\u00f3ci\u0142 oczami. \u201ePo tych wszystkich latach\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTak, tak, jestem wolnym cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry zrobi\u0142by dla ciebie wszystko, kochanie.\u201d Za\u015bmia\u0142 si\u0119. \u201eTak dzia\u0142amy od wiek\u00f3w. Czy Olgierd da\u0142 mu opcj\u0119 bycia nie\u015bmiertelnym? Nie chcia\u0142 mnie tak\u0105 uczyni\u0107, poniewa\u017c chcia\u0142, \u017cebym ponownie odnalaz\u0142a sw\u00f3j \u015bwiat i rodzin\u0119. Po\u0142o\u017cy\u0142am si\u0119 i spr\u00f3bowa\u0142am si\u0119 zrelaksowa\u0107, gdy Edward pom\u00f3g\u0142 mi zrzuci\u0107 ostatni\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 ubrania.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCzy wygl\u0105dam pi\u0119knie?\u201d Wr\u00f3ci\u0142y do \u200b\u200bmnie wspomnienia z niewoli. Musia\u0142am si\u0119 pociera\u0107, podczas gdy m\u0119\u017cczy\u017ani plotkowali o tym, ile wzi\u0119\u0142am kutas\u00f3w. Po pewnym czasie kazali mi roz\u0142o\u017cy\u0107 nogi, gdy pluli prosto w moj\u0105 paskudn\u0105 pizd\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eZawsze.&#8221; Olgierd wyszepta\u0142 mi do ucha z szybkim poca\u0142unkiem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePoka\u017cemy ci jaka jeste\u015b pi\u0119kna.&#8221; J\u0119zyk Edwarda delikatnie wskoczy\u0142 w moje dolne usta, podczas gdy Olgierd wzi\u0105\u0142 moje piersi. Moje cia\u0142o dr\u017ca\u0142o pod poca\u0142unkami i lizaniami dw\u00f3ch wyg\u0142odnia\u0142ych ust. Ch\u00f3r j\u0119k\u00f3w, moje j\u0119ki, wype\u0142ni\u0142 pok\u00f3j erotyczn\u0105 energi\u0105. Ta energia tylko wydawa\u0142a si\u0119 jeszcze bardziej pobudza\u0107 m\u0119\u017cczyzn. &#8211; Powinni\u015bmy mocno ssa\u0107 przez oko\u0142o dziesi\u0119\u0107 sekund. Spraw, by szala\u0142a. Jedna para ust na moim wra\u017cliwym sutku, a druga na sutku. Obaj ssali jednocze\u015bnie, podczas gdy w mojej wizji p\u0142ywa\u0142y gwiazdy przyjemno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Kurwa!&#8221; Poci\u0105gn\u0119\u0142am Edwarda za w\u0142osy, kiedy wcisn\u0119\u0142am jego twarz g\u0142\u0119boko w moj\u0105 cipk\u0119. \u201eTo znaczy, przepraszam, ja\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eZa co? Ze da\u0142a\u015b mi zna\u0107, jak dobr\u0105 robot\u0119 wykonuj\u0119?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Czy nie pomagam?&#8221; Powiedzia\u0142 Olgierd.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, ale to nie ty jeste\u015b tym, kt\u00f3rego g\u0142owa zosta\u0142a przygnieciona. Edward dra\u017cni\u0142 si\u0119. Olgierd kontynuowa\u0142 swoj\u0105 prac\u0119, ss\u0105c jedn\u0105 pier\u015b, a drug\u0105 pocieraj\u0105c drug\u0105 woln\u0105 r\u0119k\u0105. Od czasu do czasu na przemian prze\u0142\u0105cza\u0142 si\u0119 mi\u0119dzy ka\u017cd\u0105 piersi\u0105, aby utrzyma\u0107 mnie na palcach. A mo\u017ce trzyma\u0142 moje palce u n\u00f3g zakr\u0119cone? Tak czy inaczej, w moim wn\u0119trzu narasta\u0142o silne ciep\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eChc\u0119 doj\u015b\u0107.\u201d J\u0119kn\u0119\u0142am. Zawsze by\u0142am zbyt przera\u017cona i zdenerwowana, \u017ceby wybucha\u0107. M\u0119\u017cczy\u017ani zawsze byli rozczarowani. Ale Olgierd, Olgierd by\u0142 inny. Zawsze stara\u0142 si\u0119 znale\u017a\u0107 spos\u00f3b, aby zapewni\u0107 mi wygod\u0119. Jego d\u0142o\u0144 potar\u0142a m\u00f3j bok, gdy Edward chuchn\u0105\u0142 koj\u0105co w moj\u0105 cipk\u0119. Wkr\u00f3tce nie mog\u0142am ju\u017c tego znie\u015b\u0107 i wyda\u0142am z siebie okrzyk przyjemno\u015bci. Moje nogi zacisn\u0119\u0142y si\u0119 na g\u0142owie Edwarda, gdy si\u0119 trz\u0119s\u0142y. Zamkn\u0119\u0142am oczy i pozwoli\u0142am, aby ciep\u0142e ramiona Olgierda delikatnie mnie obejmowa\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eKobiecy orgazm to najpi\u0119kniejszy d\u017awi\u0119k. Chcia\u0142bym dokona\u0107 jednej ma\u0142ej korekty. Orgazm Heroiny to najpi\u0119kniejszy d\u017awi\u0119k. Stronniczo\u015b\u0107 tw\u00f3rcy, oczywi\u015bcie\u201d. Otworzy\u0142am oczy i zobaczy\u0142am Edwarda ca\u0142uj\u0105cego Olgierda. &#8211; Musia\u0142em podzieli\u0107 si\u0119 owocami naszej pracy. Czy ty te\u017c chcesz posmakowa\u0107? Skin\u0119\u0142am g\u0142ow\u0105. Edward opu\u015bci\u0142 swoje usta na moje. Moje s\u0142one, cierpkie soki zmiesza\u0142y si\u0119 ze smakiem jego ust.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dzi\u0119kuj\u0119, Edwardzie &#8211; Mrukn\u0119\u0142am. K\u0105tem oka zobaczy\u0142am kutasa Olgierda stoj\u0105cego na pe\u0142n\u0105 d\u0142ugo\u015b\u0107. Stoj\u0105ce kutasy zawsze mnie przera\u017ca\u0142y. Zawsze oznacza\u0142y b\u00f3l i rozczarowanie. Czasami nawet z\u0142o\u015b\u0107. M\u0119\u017cczy\u017ani k\u0142amali, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce ich kutasy s\u0105 przyjazne i delikatne. Nie by\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Edward zauwa\u017cy\u0142 m\u00f3j strach. \u201eChcesz, \u017cebym ci pokaza\u0142, jak oswoi\u0107 kutasa?\u201d Podesz\u0142am bli\u017cej, kiedy Edward znalaz\u0142 si\u0119 mi\u0119dzy nogami Olgierda. Usta Edwarda delikatnie poca\u0142owa\u0142y spuchni\u0119t\u0105 g\u0142ow\u0119. Jego usta chwyci\u0142y penisa Olgierda, jakby to by\u0142o nic. Widzia\u0142am, jak jego usta i gard\u0142o masuj\u0105 penisa. By\u0142 naprawd\u0119 kompetentny. Nie ja. Olgierd j\u0119kn\u0105\u0142, gdy jego nogi zacz\u0119\u0142y si\u0119 trz\u0105\u015b\u0107. R\u00f3wnie szybko Edward cofn\u0105\u0142 usta. &#8220;Twoja kolej.&#8221; U\u015bmiechn\u0105\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ja nie mog\u0119. Nie tak.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To wymaga praktyki. Olgierd jest dobrym nauczycielem.<\/p>\n\n\n\n<p>Przesz\u0142am mi\u0119dzy nogami Olgierda. Jego kutas ju\u017c kapa\u0142 preejakulatem. Moje usta delikatnie wyl\u0105dowa\u0142y na jego penisie. Olgierd j\u0119kn\u0105\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eSp\u00f3d jest najbardziej wra\u017cliw\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105\u201d. Powiedzia\u0142 Edward. Powoli przesun\u0119\u0142am j\u0119zykiem w g\u00f3r\u0119 i w d\u00f3\u0142 od spodu. &#8220;Teraz po\u0142\u00f3\u017c usta na g\u0142owie.&#8221; Spojrza\u0142am na Olgierda. Jego oczy by\u0142y pe\u0142ne mi\u0142o\u015bci i delikatno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Tak dobra dziewczyna.&#8221; Olgierd mrukn\u0105\u0142 cicho. Moje usta zacisn\u0119\u0142y si\u0119 na jego czubku. Kolejny jego j\u0119k wype\u0142ni\u0142 moje uszy. Jedna z d\u0142oni Edwarda potar\u0142a moje plecy, podczas gdy druga znalaz\u0142a moj\u0105 \u0142echtaczk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Bardzo grzeczna dziewczyna.&#8221; Wyszepta\u0142 Edward. &#8211; Chcesz spr\u00f3bowa\u0107 jego g\u0142\u0119biej?<\/p>\n\n\n\n<p>Potrz\u0105sn\u0119\u0142am g\u0142ow\u0105. Nie ja. Nigdy nie by\u0142am dobra w lizaniu. Dreszcz strachu przebieg\u0142 przez moje cia\u0142o. Edward i Olgierd mruczeli koj\u0105ce d\u017awi\u0119ki.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ju\u017c wykonujesz tak dobr\u0105 robot\u0119. Olgierd j\u0119kn\u0105\u0142. Obaj m\u0119\u017cczy\u017ani ca\u0142owali si\u0119 przez chwil\u0119, gdy ssa\u0142am. Wkr\u00f3tce poczu\u0142am, jak jego kutas drgn\u0105\u0142 w moich ustach. Z moich ust wyrwa\u0142 si\u0119 cichy pomruk zaskoczenia.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Gdzie chcesz, \u017ceby doszed\u0142, kochanie?&#8221; Edward u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 delikatnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Zdj\u0119\u0142am usta z kutasa Olgierda. &#8220;Na moje cycki.&#8221; Przewr\u00f3ci\u0142am si\u0119 na plecy, gdy pierwszy strumie\u0144 spermy uderzy\u0142 w moje piersi. Dwa kolejne tryski uderzy\u0142y w moj\u0105 klatk\u0119 piersiow\u0105 na bia\u0142o. J\u0119zyk Edwarda dociera\u0142 do cz\u0119\u015bci spermy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Twoje idealne ma\u0142e usta sprawi\u0142y, \u017ce to zrobi\u0142. U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;A ty?&#8221; Zapyta\u0142am Edwarda.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie dochodz\u0119, dop\u00f3ki moi panowie nie zostan\u0105 obs\u0142u\u017ceni\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Olgierd westchn\u0105\u0142 dramatycznie. \u201eWolny cz\u0142owiek nie ma pan\u00f3w\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nawet wolni m\u0119\u017cczy\u017ani s\u0142u\u017c\u0105 panu lub kr\u00f3lowi. Tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce \u200b\u200bmoim jest przystojny pan Wieniawski i jego pi\u0119kna towarzyszka.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A co chcia\u0142by zrobi\u0107 ten <em>wolny cz\u0142owiek <\/em>?<\/p>\n\n\n\n<p>Ten u\u015bmiech pojawi\u0142 si\u0119 na twarzy Edwarda. &#8211; A co powiesz na to, \u017ce wykorzystam twoj\u0105 dziurk\u0119, podczas gdy ty sprawiasz przyjemno\u015b\u0107 pi\u0119knej pani? Edward wsta\u0142 i podszed\u0142 do swojej torby, kt\u00f3ra le\u017ca\u0142a na pobliskim krze\u015ble. Przekopa\u0142 si\u0119, a\u017c znalaz\u0142 s\u0142oik.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eM\u00f3wi\u0142em ci, \u017ce zawsze przynosz\u0119 swoje narz\u0119dzia\u201d. Otworzy\u0142 s\u0142oik. &#8220;Zajmij pozycj\u0119, m\u00f3j Olgierdzie.&#8221; Olgierd umie\u015bci\u0142 swojego kutasa mi\u0119dzy moimi nogami, kiedy le\u017ca\u0142 na mnie. &#8211; M\u00f3wi si\u0119, \u017ce ten olejek zmi\u0119kcza twoj\u0105 sk\u00f3r\u0119. Czy nasza kr\u00f3lowa te\u017c by go chcia\u0142a?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;T-tak.&#8221; Edward powoli rozprowadzi\u0142 olej na pomarszczonej dziurze Olgierda, ca\u0142uj\u0105c jego plecy delikatnie, gdy pracowa\u0142 nad swoj\u0105 gwiazd\u0105. Kutas Olgierda dra\u017cni\u0142 moje mokre ciep\u0142o, delikatnie pocieraj\u0105c wej\u015bcie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Po prostu zrelaksuj si\u0119, pi\u0119kna.&#8221; Olgierd wyda\u0142 lekki j\u0119k, gdy nasmarowany olejem palec Edwarda wnikn\u0105\u0142 w jego dziurk\u0119. Wkr\u00f3tce jego g\u0142\u00f3wka na kr\u00f3tko znikn\u0119\u0142a mi\u0119dzy moimi ustami. \u201eTwoja pi\u0119kna cipka jest niesamowita\u201d. Zaszepta\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Edward ustawi\u0142 swojego kutasa. &#8220;Jeste\u015b gotowy?&#8221; Oboje przytakn\u0119li\u015bmy. Edward powoli wszed\u0142 w sw\u00f3j cel z j\u0119kiem. &#8211; Zawsze jeste\u015b cudownie ciasny, mistrzu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Przypuszczam, \u017ce bycie nadprzyrodzonym zapewni ci nadprzyrodzone zdolno\u015bci. Jego kutas wchodzi\u0142 i wychodzi\u0142 ze mnie, odzwierciedlaj\u0105c powolne pchni\u0119cia Edwarda. W moim wn\u0119trzu dusi\u0142 si\u0119 silny \u017car.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eO-Olgierd!\u201d Krzykn\u0119\u0142am z dr\u017c\u0105cej przyjemno\u015bci. Moje paznokcie wbi\u0142y si\u0119 w jego ramiona, gdy u\u017cywa\u0142 swojej magii. Jego kutas by\u0142 tak pot\u0119\u017cny, a jednocze\u015bnie delikatny w stosunku do ciasnych \u015bcian mojej cipki.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ju\u017c nie jeste\u015b taki nie\u015bmia\u0142y, prawda? Edward dra\u017cni\u0142 si\u0119. &#8211; Uczynianie nie\u015bmia\u0142ych ludzi \u015bmielszymi to jeden z bardziej niedocenianych aspekt\u00f3w seksu. Nie zgadzasz si\u0119, m\u00f3j Olgierdzie?<\/p>\n\n\n\n<p>Olgierd tylko chrz\u0105kn\u0105\u0142 z przyjemno\u015bci. Poruszy\u0142am biodrami w rytm jego pchni\u0119\u0107, gdy obaj m\u0119\u017cczy\u017ani stopniowo przyspieszali. Erotyczny ch\u00f3r poca\u0142unk\u00f3w i j\u0119k\u00f3w wype\u0142ni\u0142 powietrze w tej du\u017cej sypialni. Przez chwil\u0119 zastanawia\u0142am si\u0119, czy s\u0142udzy nas s\u0142ysz\u0105. W przesz\u0142o\u015bci musieli cz\u0119sto s\u0142ysze\u0107 te symfonie seksualne. Mo\u017ce teraz uznaj\u0105 to za po\u017c\u0105dan\u0105 nostalgi\u0119. Fala przyjemno\u015bci zala\u0142a mnie, tworz\u0105c j\u0119k, aby do\u0142\u0105czy\u0107 do partytury. Moje cia\u0142o pulsowa\u0142o elektryczno\u015bci\u0105. &#8220;Zaraz dojd\u0119!&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Jeste\u015bmy te\u017c prawie na miejscu.&#8221; Olgierd u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119. Nasze oddechy stawa\u0142y si\u0119 coraz bardziej nier\u00f3wne i intensywne, gdy narasta\u0142a w nas pot\u0119\u017cna si\u0142a. Wreszcie tama p\u0119k\u0142a. J\u0119ki otacza\u0142y mnie, gdy ulega\u0142am mgie\u0142ce w\u0142asnej przyjemno\u015bci. G\u0142\u0119boko we mgle s\u0142ysza\u0142am dw\u00f3ch m\u0119\u017cczyzn w ekstazie. Wszyscy tam le\u017celi\u015bmy przez chwil\u0119, j\u0119cz\u0105c i dysz\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>Edward jako pierwszy odzyska\u0142 zmys\u0142y. Rozpl\u0105tali\u015bmy si\u0119 i le\u017celi\u015bmy tam, dwaj m\u0119\u017cczy\u017ani po moich bokach. &#8211; My\u015bl\u0119, \u017ce bardzo dobrze j\u0105 traktowa\u0142e\u015b, m\u00f3j Olgierdzie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy na pewno to nie by\u0142a wym\u00f3wka, \u017ceby do\u0142\u0105czy\u0107 do naszego \u0142o\u017ca? &#8211; zapyta\u0142 kpi\u0105co Olgierd.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Mo\u017ce to by\u0142 pretekst, \u017ceby pokaza\u0107 naszej kr\u00f3lowej, jaka jest pi\u0119kna.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eBardziej jak pretekst do uwielbienia mojego fiuta\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Och, cicho, podoba\u0142o ci si\u0119, prawda?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Bardzo. M\u00f3wi\u0142em. &#8211; Dzi\u0119kuj\u0119, Edwardzie. Dzi\u0119kuj\u0119, Olgierdzie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zawsze jestem tutaj, aby s\u0142u\u017cy\u0107 moim panom.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; I zawsze jestem tutaj, aby ci\u0119 poprawi\u0107, wolny cz\u0142owieku. Nasza tr\u00f3jka przytuli\u0142a si\u0119 do siebie i spa\u0142a do rana. Tej nocy spa\u0142am spokojnie, strze\u017cona przez dw\u00f3ch przystojnych m\u0119\u017cczyzn, kt\u00f3rzy zrobiliby dla mnie wszystko. Nie musia\u0142am ju\u017c spa\u0107 dr\u017c\u0105c ze strachu. Po raz pierwszy by\u0142am w domu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142am u pana Wieniawskiego dwa tygodnie. Traktowa\u0142 mnie dobrze. Zawsze by\u0142am jego partnerem do \u0142\u00f3\u017cka i uwielbianym skarbem. Pieni\u0105dze nie by\u0142y problemem. Najlepsze ubrania i klejnoty przyczyni\u0142y si\u0119 do uszcz\u0119\u015bliwienia mnie. Jako kto\u015b, kto by\u0142 zaledwie nie\u015bmia\u0142ym kujonem w moim \u015bwiecie, to by\u0142o troch\u0119 za du\u017co. &#8211; M\u00f3j szpieg wraca dzi\u015b wieczorem do domu &#8211;<\/p>\n","protected":false},"author":14,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[3],"tags":[171,56,313],"class_list":["post-7685","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-fantasy","tag-fantazje","tag-ostry-seks","tag-sen-erotyczny"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7685","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/14"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7685"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7685\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7686,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7685\/revisions\/7686"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7685"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7685"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7685"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}