{"id":7229,"date":"2021-07-20T09:43:48","date_gmt":"2021-07-20T09:43:48","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=7229"},"modified":"2021-03-11T14:45:17","modified_gmt":"2021-03-11T14:45:17","slug":"jak-zostac-mentorem-cz-1","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/nastolatki\/jak-zostac-mentorem-cz-1\/","title":{"rendered":"Jak zosta\u0107 mentorem cz. 1"},"content":{"rendered":"\n<p>Na walentynki przysz\u0142a wcze\u015bnie. Ubrana, jak\nzwykle, w str\u00f3j, kt\u00f3ry niewiele pozostawia\u0142 wyobra\u017ani: obcis\u0142y r\u00f3\u017cowy t-shirt,\nciemne rami\u0105czka stanika wyra\u017anie widoczne pod cienkim materia\u0142em; nad ka\u017cdym\nsutkiem by\u0142o b\u0142yszcz\u0105ce czerwone serce. Koszula ko\u0144czy\u0142a si\u0119 jakie\u015b 4 cm\npowy\u017cej miejsca, w kt\u00f3rym powinna, a ona pokazywa\u0142a ca\u0142emu \u015bwiatu sw\u00f3j p\u0142aski\nbrzuch na plisowanej czerwonej sp\u00f3dnicy, kt\u00f3ra opada\u0142a, je\u015bli jestem\nmi\u0142osierny, na ty\u0142 jej ty\u0142ka. Pod spodem znajdowa\u0142y si\u0119 czerwone kabaretki,\ntakie z mniejszymi otworami; Na dole para b\u0142yszcz\u0105cych bia\u0142ych szpilek doda\u0142a\njej wzrostu. Jej twarz mi\u0119dzy skacz\u0105cymi kucykami wygl\u0105da\u0142a jak zwykle\nzuchwa\u0142a, natarczywa, u\u015bmiech b\u0142ysn\u0105\u0142 na jej jaskrawoczerwonych ustach, gdy\nprzy\u0142apa\u0142a mnie na gapieniu si\u0119 na jej nogi. &#8211; Dzie\u0144 dobry, panie Piela &#8211;\npowiedzia\u0142a weso\u0142ym g\u0142osem. &#8211; Szcz\u0119\u015bliwych walentynek!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wzajemnie, Marleno &#8211; tym razem uwa\u017ca\u0142em, aby\nnie oderwa\u0107 st\u00f3p od biurka, krzes\u0142o zosta\u0142o odsuni\u0119te daleko od tablicy. Jej\nu\u015bmiech si\u0119 poszerzy\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak m\u00f3j dzisiejszy str\u00f3j? Nosz\u0119 go tylko na\nwalentynki &#8211; nuci\u0142a i nie mia\u0142em poj\u0119cia, co powiedzie\u0107, kiedy si\u0119 obraca\u0142a.\nByli\u015bmy sami, chocia\u017c moje drzwi by\u0142y otwarte na korytarz, kt\u00f3ry zaczyna\u0142\nwype\u0142nia\u0107 si\u0119 zaspanymi nauczycielami. Delikatna sp\u00f3dnica lekko si\u0119 rozchyli\u0142a,\ngdy si\u0119 obr\u00f3ci\u0142a, pokazuj\u0105c mi tylko tyle podstawy jej ty\u0142ka, by przekona\u0107\nmnie, \u017ce ma na sobie stringi. Lub nawet tego nie w\u0142o\u017cy\u0142a. Rozpaczliwie\nodwr\u00f3ci\u0142em wzrok.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; \u015awietnie wygl\u0105dasz, Marlenko &#8211; Bo\u017ce, ale tak\nsi\u0119 sta\u0142o; otoczy\u0142a mnie cienka mgie\u0142ka. Patrzy\u0142a z pochylon\u0105 g\u0142ow\u0105, a ja\npoczu\u0142em intensywny nacisk niezr\u0119cznej ciszy. Jezusie. Czy ten dzieciak tak\nmnie onie\u015bmiela\u0142, \u017ce nie mog\u0142em nawet wymy\u015bli\u0107, co jej powiedzie\u0107?\n&#8220;Um.&#8221; Oczywi\u015bcie wybra\u0142em niew\u0142a\u015bciwe pytanie. &#8211; Kto jest tym\nszcz\u0119\u015bciarzem?<\/p>\n\n\n\n<p>Cholera, pomy\u015bla\u0142em, kiedy jej u\u015bmiech si\u0119\nposzerzy\u0142. Flirtowa\u0142em wbrew sobie. &#8211; C\u00f3\u017c &#8211; powiedzia\u0142a figlarnym, przeci\u0105g\u0142ym\npiskiem &#8211; mo\u017ce jest wi\u0119cej ni\u017c jeden. A mo\u017ce nie. Ale tak czy inaczej &#8211;\nmrugn\u0119\u0142a, &#8211; zrobi\u0142am panu walentynk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Z g\u0142\u0119bi jej drogiego portfela wy\u0142oni\u0142a si\u0119\nma\u0142a bia\u0142a koperta z lekkim wybrzuszeniem po\u015brodku. &#8211; Jednak powinien poczeka\u0107,\na\u017c wyjd\u0119, \u017ceby j\u0105 otworzy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie &#8211; Wybrzuszenie by\u0142o tward\u0105\ngrudk\u0105, ma\u0142\u0105 jak cukierek. &#8211; Nie mam dla ciebie kartKI. Wiesz, musia\u0142bym\nprzynie\u015b\u0107 jedn\u0105 dla ka\u017cdego. Uda\u0142o mi si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0107 na wp\u00f3\u0142, staraj\u0105c si\u0119\npozosta\u0107 wiotkim, gdy Marlena pochyli\u0142a si\u0119 blisko i po\u0142o\u017cy\u0142a d\u0142o\u0144 na moim\nramieniu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Rozumiem, panie Piela &#8211; ci\u0105gn\u0119\u0142a, a jej g\u0142os zawis\u0142 tu\u017c nad szeptem. Poczu\u0142em zapach jej pasty do z\u0119b\u00f3w; m\u00f3j Bo\u017ce. &#8211; Wiem, \u017ce jestem twoj\u0105 ulubion\u0105 uczennic\u0105 &#8211; To by\u0142o dok\u0142adnie to, co czaruj\u0105ce, wdzi\u0119czne dzieciaki przez ca\u0142y czas serwuj\u0105 nauczycielom\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak mia\u0142em wyra\u017ane przeczucie, \u017ce Marlena\nnie \u017cartowa\u0142a. Gorzej, wiedzia\u0142em, \u017ce wiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bto wiedzia\u0142em. \u015acisn\u0119\u0142a\nraz konwulsyjnie, a potem ponownie mrugn\u0119\u0142a. Zaciekle zmusi\u0142em swoje oczy, aby\npozosta\u0107 na jej oczach i nie sp\u0142yn\u0105\u0107 w d\u00f3\u0142, gdzie jej czarny stanik by\u0142 tak\nwyra\u017anie widoczny przez szyj\u0119 jej nadmiernie napi\u0119tej koszulki. &#8211; C\u00f3\u017c &#8211;\nwycedzi\u0142a po chwili &#8211; ma pan teraz mi\u0142y dzie\u0144. Do zobaczenia, panie Piela! A\npotem odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119, sp\u00f3dnica podskoczy\u0142a z powrotem, gdy si\u0119 kr\u0119ci\u0142a, a jej\nbuty wyda\u0142y g\u0142o\u015bny i gwa\u0142towny stukot, gdy sz\u0142a w kierunku swojej pierwszej\nklasy.<\/p>\n\n\n\n<p>W tym czasie m\u00f3j penis by\u0142 bole\u015bnie wci\u015bni\u0119ty\nw nog\u0119, twardniej\u0105c niezgrabnie w najmniej wygodnej pozycji, jak\u0105 mog\u0142em sobie\nwyobrazi\u0107. Regulacja obj\u0119\u0142a obie r\u0119ce, moje krzes\u0142o obr\u00f3ci\u0142o si\u0119 dooko\u0142a, gdy\nzacz\u0105\u0142em si\u0119 kopa\u0107. Na szcz\u0119\u015bcie nikt nie wszed\u0142, kiedy szarpa\u0142em; ma\u0142a bia\u0142a\nkoperta czeka\u0142a z\u0142owieszczo na moim biurku.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2018Mojemu ulubionemu nauczycielowi\u2019 oznajmi\u0142o to\nobrzydliwym r\u00f3\u017cowym atramentem; kropka nad i by\u0142a, jak mo\u017cna by\u0142o przewidzie\u0107,\nmale\u0144kim sercem. Przeci\u0105\u0142em kciuk pokopercie, cz\u0119\u015b\u0107 z niej wci\u0105\u017c by\u0142a wilgotna\nod jej \u015bliny; wypad\u0142o jedno z tych kredowych serc, kt\u00f3re mo\u017cna znale\u017a\u0107 w\ndrogeriach, takie z napisami na czerwono, kt\u00f3re sprzedawane s\u0105 w dziesi\u0105tkach.\nDreszcz przeskoczy\u0142 po moich kolanach, kiedy otworzy\u0142em kart\u0119, i z jakiego\u015b\nniejasnego powodu poczu\u0142em uk\u0142ucie irytacji, widz\u0105c, jak banalna by\u0142a ta\nwiadomo\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eSzcz\u0119\u015bliwych walentynek, panie Piela!\u201d Ze\nstrony znikn\u0119\u0142a szcz\u0119\u015bliwa twarz i to wszystko. Ulubion\u0105 broni\u0105 Marleny by\u0142\nczerwony marker, ale poza jaskrawym, l\u015bni\u0105cym pomara\u0144czowym sercem i puszystym\nrysunkowym szczeniakiem na przodzie, to by\u0142o wszystko. Wi\u0119c marszcz\u0105c brwi,\nwyci\u0105gn\u0105\u0142em r\u0119k\u0119, \u017ceby bawi\u0107 si\u0119 ma\u0142ym cukierkowym serduszkiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Niezwykle by\u0142 zapakowany; przygl\u0105daj\u0105c si\u0119\nuwa\u017cnie, zobaczy\u0142em nadruk na opakowaniu. Ach. Wi\u0119c to nie pochodzi z apteki;\ndruk reklamowa\u0142 jedn\u0105 z tych stron internetowych, w kt\u00f3rych zamawiasz w\u0142asne,\nspersonalizowane serca, z w\u0142asnymi wiadomo\u015bciami. Serce by\u0142o du\u017ce i pastelowo zielone.\nZerkn\u0105\u0142em z zaciekawieniem na czerwony nadruk i musia\u0142em spojrze\u0107 dwa razy.\nNapis, naznaczony niewielkim wy\u017c\u0142obieniem w rogu, w kt\u00f3rym serce p\u0119k\u0142o, gdy\nuderzy\u0142o o moje biurko, spojrza\u0142 na mnie.<\/p>\n\n\n\n<p>B\u0104D\u0179 M\u00d3J.<\/p>\n\n\n\n<p>I WYLI\u017b MOJ\u0104 CIPK\u0118.<\/p>\n\n\n\n<p>To wszystko, co m\u00f3wi\u0142, w dw\u00f3ch wyblak\u0142ych, czerwonych liniach tekstu\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Instynktownie podnios\u0142em g\u0142ow\u0119, aby upewni\u0107\nsi\u0119, \u017ce nikt nie patrzy na mnie przez moje drzwi; do diab\u0142a, kogo oszukiwa\u0142em?\nUpewni\u0142em si\u0119, \u017ce Marlena nie b\u0119dzie si\u0119 tam przechwala\u0107, kiedy obserwowa\u0142a\nmoj\u0105 reakcj\u0119. Przez u\u0142amek sekundy stara\u0142em si\u0119 przekona\u0107 samego siebie, \u017ce ta\nwiadomo\u015b\u0107 trafi\u0142a do mojej koperty przypadkowo, tylko jedna w du\u017cym stosie\nserc, kt\u00f3re zamawia si\u0119 na stronie internetowej, ale wiedzia\u0142em, \u017ce tak nie\njest. A implikacja mnie oszo\u0142omi\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Marlena Grucha\u0142a, jedna z najgor\u0119tszych dziewczyn\nw szkole, dziewczyna o budz\u0105cej groz\u0119 reputacji seksualnej, dziewczyna, kt\u00f3ra\nprzypuszcza\u0142a, \u017ce \u200b\u200bma zrogowacia\u0142e kolana przez ca\u0142y czas, gdy ssa\u0142a penisa,\nchcia\u0142a poczu\u0107, jak li\u017c\u0119 jej \u0142echtaczk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Natychmiast, nie mog\u0105c tego zatrzyma\u0107,\npomy\u015bla\u0142em o nakr\u0119tkach i \u015brubach: tak niska jak by\u0142a, musia\u0142aby siedzie\u0107 na\nstole lub na krze\u015ble przed ni\u0105. Nie mia\u0142a do\u015b\u0107 n\u00f3g, by owin\u0105\u0107 mnie wok\u00f3\u0142 szyi,\ngdybym przed ni\u0105 kl\u0119cza\u0142, i jako\u015b nie mog\u0142em sobie wyobrazi\u0107 jej jako kobiety,\nkt\u00f3ra lubi\u0142aby le\u017ce\u0107 w \u0142\u00f3\u017cku. Odwa\u017cna dziewczyna taka jak ona chcia\u0142aby, \u017ceby\nby\u0142o to szybko i mocno, w szafie lub w miejscu, w kt\u00f3rym istnieje ryzyko\nnakrycia, aby jeszcze podkr\u0119ci\u0107 nastr\u00f3j.<\/p>\n\n\n\n<p>Powiedzmy, \u017ce w klasie.<\/p>\n\n\n\n<p>Musia\u0142bym jej pom\u00f3c wsta\u0107, nawet moja tania\nszkolna \u0142awka by\u0142a dla niej za wysoka; siedzia\u0142a tam z ko\u0142ysz\u0105cymi nogami i\nostro\u017cnie opiera\u0142a si\u0119 na \u0142okciach, czekaj\u0105c na mnie z d\u0142ugimi rz\u0119sami\nzakrywaj\u0105cymi jej ciemnoniebieskie oczy. Wyobrazi\u0142em sobie, \u017ce jej stringi nie\nstanowi\u0105 \u017cadnej prawdziwej przeszkody; by\u0142yby na tyle skromne, \u017ce \u200b\u200bi tak ledwo\ncokolwiek zakrywa\u0142aby, a w tej chwili nie mog\u0142aby si\u0119 r\u00f3wna\u0107 z czerwon\u0105,\nopuchni\u0119t\u0105 opuchlizn\u0105 jej warg sromowych, prawdopodobnie ju\u017c odepchni\u0119t\u0105 na bok\nprzez jej w\u0142asne podniecenie.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy tam dotar\u0142bym, najpierw palcami,\nw\u0105tpi\u0142bym, czy musz\u0119 zrobi\u0107 co\u015b wi\u0119cej, ni\u017c tylko odsun\u0105\u0107 stringi na bok,\nmuskaj\u0105c d\u0142o\u0144mi po wewn\u0119trznej stronie jej ud w drodze do intensywnie r\u00f3\u017cowej\nwilgoci pod jej sp\u00f3dnic\u0105. Wci\u0105ga\u0142a jeden z tych dr\u017c\u0105cych kobiecych oddech\u00f3w,\nkiedy tam dotar\u0142em, moje palce muska\u0142y jej wilgotne wewn\u0119trzne usta i schodzi\u0142y\nlepkie, ci\u0105gn\u0105c za jej sokami. Opada\u0142a ni\u017cej na biurku, sp\u00f3dnica zwija\u0142a si\u0119\npod jej bulgocz\u0105cym ty\u0142kiem, a ja gor\u0105czkowo my\u015bla\u0142em, jak smakowa\u0142aby jej\nsk\u00f3ra, gdybym przesun\u0105\u0142 j\u0119zykiem po jej spoconej nodze.<\/p>\n\n\n\n<p>J\u0119cza\u0142aby, gdybym si\u0119 zbli\u017ca\u0142, a potem jej\noddech zatrzymywa\u0142 si\u0119 w gardle, gdy w ko\u0144cu m\u00f3j j\u0119zyk stawa\u0142 niepewny, prawie\ndelikatny kontakt z ciemnoczerwonym cia\u0142em na kraw\u0119dziach jej szczeliny.\nNast\u0105pi\u0142oby konwulsyjne falowanie jej ud, mi\u0119\u015bnie zaciskaj\u0105ce si\u0119 na mojej\ng\u0142owie, gdy przyt\u0142oczy\u0142 mnie kwa\u015bny pi\u017cmowy zapach, a potem zanurkowa\u0142bym w\nreszt\u0119 drogi\u2026<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na walentynki przysz\u0142a wcze\u015bnie. Ubrana, jak zwykle, w str\u00f3j, kt\u00f3ry niewiele pozostawia\u0142 wyobra\u017ani: obcis\u0142y r\u00f3\u017cowy t-shirt, ciemne rami\u0105czka stanika wyra\u017anie widoczne pod cienkim materia\u0142em; nad ka\u017cdym sutkiem by\u0142o b\u0142yszcz\u0105ce czerwone serce. Koszula ko\u0144czy\u0142a si\u0119 jakie\u015b 4 cm powy\u017cej miejsca, w kt\u00f3rym powinna, a ona pokazywa\u0142a ca\u0142emu \u015bwiatu sw\u00f3j p\u0142aski brzuch na plisowanej czerwonej sp\u00f3dnicy, kt\u00f3ra<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[37],"tags":[180,72,56,270],"class_list":["post-7229","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-nastolatki","tag-mlode","tag-nastolatki","tag-ostry-seks","tag-podniecajace-historie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7229","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7229"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7229\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7230,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7229\/revisions\/7230"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7229"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7229"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7229"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}