{"id":6783,"date":"2021-04-23T20:20:16","date_gmt":"2021-04-23T20:20:16","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=6783"},"modified":"2021-01-26T16:24:49","modified_gmt":"2021-01-26T16:24:49","slug":"zycie-w-klamstwie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/zdrada\/zycie-w-klamstwie\/","title":{"rendered":"\u017bycie w k\u0142amstwie"},"content":{"rendered":"\n<p>Dwadzie\u015bcia pi\u0119\u0107 lat\ntemu wprowadzili\u015bmy si\u0119 z moj\u0105 \u017con\u0105 Jank\u0105 do nowego domu, kt\u00f3ry wybudowali\u015bmy\nrazem w spokojnej, p\u00f3\u0142nocnej dzielnicy naszego miasta. Od tamtej pory\nszcz\u0119\u015bliwie w nim \u017cyjemy. Przez lata bardzo zaprzyja\u017anili\u015bmy si\u0119 z naszymi\nwszystkimi s\u0105siadami. Okolica jest naprawd\u0119 cicha, mieszkamy blisko lasu i\nw\u0142a\u015bciwie ka\u017cdy zna ka\u017cdego na tych kilku uliczkach. Raz w miesi\u0105cu robimy\ns\u0105siedzk\u0105 imprezk\u0119 na polance pod lasem.<\/p>\n\n\n\n<p>W okolicy nie ma du\u017cej\nrotacji mieszka\u0144c\u00f3w. Ponad po\u0142owa ludzi to pierwsi w\u0142a\u015bciciele dom\u00f3w. Pierwsze\ndomy zosta\u0142y wybudowane tutaj 27 lat temu, wi\u0119c mieli\u015bmy wiele lat, aby si\u0119\ndobrze pozna\u0107. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas jest ju\u017c po pi\u0119\u0107dziesi\u0105tce.<\/p>\n\n\n\n<p>Mam na imi\u0119 Tomek. Mam\n190 centymetr\u00f3w wzrostu, wa\u017c\u0119 90 kilogram\u00f3w i jestem w dobrej formie dzi\u0119ki\ntemu, \u017ce chodz\u0119 na si\u0142owni\u0119 trzy razy w tygodniu. Janka jest bardzo atrakcyjn\u0105\nblondynk\u0105, jest szczup\u0142a i ma 175 centymetr\u00f3w wzrostu. Jeste\u015bmy do\u015b\u0107 zwyczajn\u0105\npar\u0105, oboje mamy 52 lata. Poznali\u015bmy si\u0119 i zacz\u0119li\u015bmy si\u0119 spotyka\u0107 na studiach.\nNie wiem, czy wierz\u0119 w mi\u0142o\u015b\u0107 od pierwszego wejrzenia, ale wydaje mi si\u0119, \u017ce to\nnas w\u0142a\u015bnie spotka\u0142o. Mamy jednego syna, Paw\u0142a, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie sko\u0144czy\u0142 studia i\nzaczyna karier\u0119 in\u017cyniersk\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>Ostatnio powiedzia\u0142 nam,\n\u017ce w\u015br\u00f3d jego znajomych jest nowa moda \u2013 wszyscy robi\u0105 sobie testy DNA, \u017ceby\ndowiedzie\u0107 si\u0119 o sobie wszystkiego. Wspomnia\u0142em Jance, \u017ce skoro Pawe\u0142 chcia\u0142by\nzrobi\u0107 sobie te testy, to mo\u017ce mu je wykupimy w ramach prezentu na urodziny.\nPe\u0142ny pakiet rodzinny. Mo\u017ce jest spokrewniony z kim\u015b s\u0142awnym lub mamy przodk\u00f3w\nna innym kontynencie. Na twarzy Janki pojawi\u0142o si\u0119 przera\u017cenie, ale szybko\nstara\u0142a si\u0119 opanowa\u0107 i udawa\u0142a, \u017ce nic takiego si\u0119 nie wydarzy\u0142o. Zaskoczy\u0142a\nmnie jej reakcja, wi\u0119c zapyta\u0142em: <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie s\u0105dzisz, \u017ce to\nby\u0142by \u015bwietny pomys\u0142? Przecie\u017c ca\u0142y czas zastanawia\u0142 si\u0119, jak daleko wstecz\nmo\u017cna prze\u015bledzi\u0107 histori\u0119 naszej rodziny. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie s\u0105dz\u0119, \u017ceby chcia\u0142\ndosta\u0107 taki prezent! \u2013 powiedzia\u0142a i posz\u0142a do kuchni, ko\u0144cz\u0105c rozmow\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce\nby\u0142em zszokowany, ale zaskoczy\u0142a mnie reakcja Janki. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce nie mia\u0142a\nochoty nawet o tym rozmawia\u0107. Przez ca\u0142y dzie\u0144 nie mog\u0142em wyrzuci\u0107 z g\u0142owy\nreakcji Janki na te testy DNA. Zawsze by\u0142a otwarta. Nigdy nie odrzuci\u0142aby\nmojego pomys\u0142u bez jakiej\u015b dyskusji. Stara\u0142em si\u0119 nad tym nie zastanawia\u0107, ale\nistnieje tylko jeden oczywisty pow\u00f3d, dla kt\u00f3rego matka nie chcia\u0142aby, aby syn\ni jego ojciec poddali si\u0119 testowi DNA.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez ca\u0142y nast\u0119pny dzie\u0144 my\u015bla\u0142em o tym i w ko\u0144cu zdecydowa\u0142em, \u017ce musz\u0119 to zrobi\u0107, \u017ceby mie\u0107 pewno\u015b\u0107. Inaczej do ko\u0144ca \u017cycia zastanawia\u0142bym si\u0119, czy Pawe\u0142 jest moim synem. Zam\u00f3wi\u0142em przez internet test DNA na ojcostwo. Przyszed\u0142 do mojego biura, nie chcia\u0142em, \u017ceby Janka si\u0119 o tym dowiedzia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>W czwartek wieczorem\njedli\u015bmy we tr\u00f3jk\u0119 kolacj\u0119, wi\u0119c bez problemu zebra\u0142em ich DNA ze szklanek, gdy\nodnios\u0142em brudne naczynia do kuchni. Nast\u0119pnego dnia wys\u0142a\u0142em trzy pr\u00f3bki i\npozosta\u0142o mi czekanie. Po kilku tygodniach dosta\u0142em poczt\u0105 wynik i zamar\u0142em.\nWed\u0142ug testu nie by\u0142em spokrewniony z Paw\u0142em. M\u00f3j syn, kt\u00f3rego wychowywa\u0142em\nprzez ostatnie 26 lat, nie by\u0142 m\u00f3j!<\/p>\n\n\n\n<p>Przez g\u0142ow\u0119 przesz\u0142y mi\nod razu dwie my\u015bli. Jedn\u0105 by\u0142a w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107 skierowana na moj\u0105 \u017con\u0119 za to, co\nzrobi\u0142a. Druga to uczucie utraty syna. Szybko przepracowa\u0142em t\u0119 drug\u0105 kwesti\u0119.\nM\u00f3j syn nadal by\u0142 moim synem. Tylko dlatego, \u017ce jaki\u015b dra\u0144 przelecia\u0142 moj\u0105\n\u017con\u0119, nie czyni go ojcem mojego dziecka. <\/p>\n\n\n\n<p>Zebra\u0142em do\u015b\u0107 si\u0142y, \u017ceby\nwsta\u0107 i zamkn\u0105\u0107 drzwi mojego biura na klucz. Potem, po raz pierwszy od\ndzieci\u0144stwa, po\u0142o\u017cy\u0142em g\u0142ow\u0119 na biurku i zacz\u0105\u0142em p\u0142aka\u0107. Przez reszt\u0119 dnia\nby\u0142em zupe\u0142nie bezu\u017cyteczny. W drodze do domu zatrzyma\u0142em si\u0119 w parku i\nsiedzia\u0142em przez godzin\u0119 na \u0142awce. Moja rozpacz w ko\u0144cu zmieni\u0142a si\u0119 w z\u0142o\u015b\u0107.\nJak mog\u0142a? Kto do cholery jest dawc\u0105 nasienia? Ile razy przekaza\u0142 \u0142askawie\nswoj\u0105 darowizn\u0119? Kiedy to si\u0119 zacz\u0119\u0142o i kiedy si\u0119 sko\u0144czy\u0142o? Czy w og\u00f3le si\u0119\nsko\u0144czy\u0142o? Czy to by\u0142a jednorazowa przygoda? Mia\u0142em tyle pyta\u0144!<\/p>\n\n\n\n<p>Poniewa\u017c nie wspomina\u0142em\nJance wi\u0119cej o te\u015bcie DNA, prawdopodobnie za\u0142o\u017cy\u0142a, \u017ce to by\u0142a tylko przelotna\nmy\u015bl, a jej sekret zn\u00f3w by\u0142 bezpieczny. Cho\u0107 prawdopodobnie nawet nie\nwiedzia\u0142a, kim by\u0142 biologiczny ojciec Paw\u0142a. Od tej chwili musia\u0142em wykorzysta\u0107\nmoje umiej\u0119tno\u015bci aktorskie. Udawa\u0142em, \u017ce nic si\u0119 nie sta\u0142o. Potrzebowa\u0142em\nczasu, \u017ceby opracowa\u0107 spos\u00f3b dzia\u0142ania. Chocia\u017c wiedzia\u0142em, \u017ce nadal kocham\nJank\u0119, nie widzia\u0142em naszej wsp\u00f3lnej przysz\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Stara\u0142em si\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do\nchwil, kiedy Janka prawdopodobnie zasz\u0142a w ci\u0105\u017c\u0119. Sp\u0119dza\u0142a wtedy du\u017co czasu w\ndomu, bo zwolnili j\u0105 z pracy. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 naszych s\u0105siad\u00f3w by\u0142a mniej wi\u0119cej w\nnaszym wieku. Bardzo du\u017co wtedy imprezowali\u015bmy. Nie mog\u0142em spa\u0107, wi\u0119c wsta\u0142em z\n\u0142\u00f3\u017cka oko\u0142o 2 w nocy i sporz\u0105dzi\u0142em list\u0119 s\u0105siad\u00f3w, kt\u00f3rzy mieszkali tu, kiedy\nPawe\u0142 m\u00f3g\u0142 zosta\u0107 pocz\u0119ty. Skre\u015bli\u0142em tych, kt\u00f3rzy wydawali mi si\u0119\nnieprawdopodobni. Zosta\u0142y mi cztery nazwiska. Nie s\u0105dz\u0119, \u017ceby to by\u0142 kto\u015b spoza\ns\u0105siedztwa, poniewa\u017c nie mieli\u015bmy wtedy kontaktu z innymi lud\u017ami. <\/p>\n\n\n\n<p>Musia\u0142em tylko pobra\u0107 pr\u00f3bki DNA od czterech m\u0119\u017cczyzn, kt\u00f3rych uzna\u0142em za podejrzanych. Wszyscy byli moimi bliskimi przyjaci\u00f3\u0142mi. Gra\u0142em w golfa ze wszystkimi czterema. Janka i ja byli\u015bmy wiele razy w ich domach. Zorganizowa\u0142em wi\u0119c u nas kolacj\u0119 i zaprosi\u0142em wszystkich czterech wraz z ma\u0142\u017conkami. Wszyscy ci m\u0119\u017cczy\u017ani maj\u0105 atrakcyjne \u017cony, kt\u00f3re r\u00f3wnie\u017c s\u0105 naszymi przyjaci\u00f3\u0142kami. Po kolacji, jak zawsze odnios\u0142em naczynia do kuchni, pobra\u0142em szybko pr\u00f3bki i podpisa\u0142em je. Nast\u0119pnego dnia je wys\u0142a\u0142em i ze zniecierpliwieniem czeka\u0142em na odpowied\u017a. W ko\u0144cu dotar\u0142y wyniki. <\/p>\n\n\n\n<p>Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Bogdan\nDoli\u0144ski jest biologicznym ojcem mojego syna! Towarzyski, egoistyczny, zuchwa\u0142y\nBogdan Doli\u0144ski, to ostatnie nazwisko, kt\u00f3re doda\u0142em do mojej listy\npodejrzanych. Uwa\u017ca\u0142em, \u017ce jest najmniej atrakcyjny z tej czw\u00f3rki.<\/p>\n\n\n\n<p>Mimo ca\u0142ego po\u015bwi\u0119conego\nczasu i mojego wysi\u0142ku wci\u0105\u017c nie zna\u0142em ca\u0142ej prawdy. Wiedzia\u0142em tylko, \u017ce moj\u0105\n\u017con\u0119 Jank\u0119 jakie\u015b 25 lat temu zer\u017cn\u0105\u0142 Bogdan Doli\u0144ski. Gdybym zapyta\u0142 wprost,\nna pewno by sk\u0142amali, rozmowa z nimi nie mia\u0142a \u017cadnego sensu. W ko\u0144cu zdecydowa\u0142em,\n\u017ce musz\u0119 zaanga\u017cowa\u0107 w to \u017con\u0119 Bogdana, Kasi\u0119. Jest nauczycielk\u0105 i zwykle wraca\ndo domu na d\u0142ugo przed Bogdanem, wi\u0119c pojecha\u0142em do niej, gdy by\u0142a sama. <\/p>\n\n\n\n<p>Wyt\u0142umaczy\u0142em jej,\ndlaczego j\u0105 nachodz\u0119 i pokaza\u0142em jej wyniki testu DNA na ojcostwo Paw\u0142a. Kasia\nby\u0142a absolutnie zszokowana. Wyja\u015bni\u0142em, dlaczego musimy zachowa\u0107 to w\ntajemnicy, dop\u00f3ki nie uzyskamy wi\u0119cej informacji. Gdyby Bogdan lub Janka\ndowiedzieli si\u0119, \u017ce wiemy, nigdy nie byliby\u015bmy pewni, \u017ce znamy ca\u0142\u0105 prawd\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Zatrudni\u0142em detektywa,\nkt\u00f3ry przez kilka tygodni \u015bledzi\u0142 Jank\u0119 i Bogdana, pods\u0142uchiwa\u0142 ich rozmowy\ntelefoniczne. Pod koniec zda\u0142 mi pe\u0142ny raport. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce przez te\nwszystkie lata mieli i dalej maj\u0105 romans. Moja \u017cona zdradza\u0142a mnie przez ca\u0142y\nczas trwania naszego ma\u0142\u017ce\u0144stwa. Za\u0142ama\u0142em si\u0119. Najgorsze by\u0142o to, \u017ce ca\u0142y czas\nj\u0105 kocha\u0142em, ale wiedzia\u0142em, \u017ce nigdy jej tego nie wybacz\u0119. Musieli\u015bmy si\u0119\nrozwie\u015b\u0107. By\u0142em jednak tak w\u015bciek\u0142y, \u017ce chcia\u0142em ich z\u0142apa\u0107 na gor\u0105cym uczynku.\n<\/p>\n\n\n\n<p>Postanowili\u015bmy z Kasi\u0105,\n\u017ce zrobimy to razem. Wiedzieli\u015bmy, \u017ce um\u00f3wili si\u0119 na randk\u0119, kiedy mia\u0142em\nwyjecha\u0107 w podr\u00f3\u017c s\u0142u\u017cbow\u0105. Bogdan powiedzia\u0142 Kasi, \u017ce musi do p\u00f3\u017ana w nocy\nznowu zosta\u0107 w biurze. Najpierw poszli do restauracji na kolacj\u0119 na drugim\nko\u0144cu miasta. Pewnie zawsze si\u0119 tam umawiali, \u017ceby nikt znajomy ich nie\nspotka\u0142. Potem przyjechali pod nasz dom i weszli razem, trzymaj\u0105c si\u0119 za r\u0119ce.\nGdy zapali\u0142o si\u0119 \u015bwiat\u0142o w sypialni, uzna\u0142em, \u017ce czas wej\u015b\u0107 do \u015brodka.\nUsiedli\u015bmy w salonie i dalej czekali\u015bmy. Z g\u00f3ry dobiega\u0142 ha\u0142as, ale nie zbyt\nintensywny. Wsp\u00f3lny seks nie by\u0142 dla nich niczym nowym.<\/p>\n\n\n\n<p>Nadal kocha\u0142em Jank\u0119 i\nczu\u0142em troch\u0119 zazdro\u015bci z powodu tego, co si\u0119 dzieje na g\u00f3rze, ale przede\nwszystkim to, co czu\u0142em, to by\u0142a czysta nienawi\u015b\u0107 do nich obojga. Nienawi\u015b\u0107 do\nBogdana za to, \u017ce sp\u0142odzi\u0142 mojego syna i nienawi\u015b\u0107 do Janki za wszelkie zdrady\ni k\u0142amstwa.<\/p>\n\n\n\n<p>Oko\u0142o godziny p\u00f3\u017aniej zakochana para zacz\u0119\u0142a schodzi\u0107 po schodach, byli ju\u017c wyk\u0105pani i ubrani. Janka \u015bmia\u0142a si\u0119 z czego\u015b, co w\u0142a\u015bnie powiedzia\u0142 Bogdan. Nie zauwa\u017cyli nas trzech od razu, ale nagle chichot Janki zamieni\u0142 si\u0119 krzyk.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 O m\u00f3j Bo\u017ce, nie, nie,\nnie! Tylko nie to! <\/p>\n\n\n\n<p>Jej g\u0142owa opad\u0142a na\nd\u0142onie, gdy zacz\u0119\u0142a szlocha\u0107. Nic nie potrafi\u0142em powiedzie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Cze\u015b\u0107 Bogdan, widz\u0119,\n\u017ce dobrze si\u0119 bawili\u015bcie \u2013 Kasia powiedzia\u0142a \u0142agodnym tonem. \u2013 Zejd\u017acie na d\u00f3\u0142\ni do\u0142\u0105czcie do nas. <\/p>\n\n\n\n<p>Zeszli na d\u00f3\u0142, nic nie\nm\u00f3wi\u0105c. Podbieg\u0142em do drzwi wej\u015bciowych, wpu\u015bci\u0142em um\u00f3wionego wcze\u015bniej kuriera\ni wskaza\u0142em mu drog\u0119 do zdrajc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Pani Janina\nMalinowska? \u2013 zapyta\u0142. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak \u2013 kiwn\u0119\u0142a\nniepewnie g\u0142ow\u0105, spogl\u0105daj\u0105c na mnie. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Pan Bogdan Doli\u0144ski? <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak, o co chodzi? <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Dor\u0119czam pa\u0144stwu pozwy\nrozwodowe \u2013 odpowiedzia\u0142 kurier, wr\u0119czaj\u0105c im koperty. <\/p>\n\n\n\n<p>Potem odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 i\nwyszed\u0142. W oczach obojga kochank\u00f3w pojawi\u0142y si\u0119 \u0142zy. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 W kopercie opr\u00f3cz\npozwu znajduje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c zakaz przebywania w odleg\u0142o\u015bci 500 metr\u00f3w od domu.\nDla was obojga. \u0141amiecie teraz prawo. Przy drzwiach stoj\u0105 wasze spakowane\nwalizki. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Je\u015bli ich teraz nie\nwe\u017amiecie i nie wyjdziecie st\u0105d, wezwiemy policj\u0119 \u2013 doda\u0142a Kasia.<\/p>\n\n\n\n<p>Stali\u015bmy wszyscy przez\nchwil\u0119 bez ruchu i bez s\u0142owa. Janka zakry\u0142a twarz r\u0119kami i znowu zacz\u0119\u0142a\nszlocha\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie, to si\u0119 nie mo\u017ce\ndzia\u0107! Nie, to si\u0119 nie dzieje naprawd\u0119 \u2013 powtarza\u0142a w k\u00f3\u0142ko.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Kochanie, b\u0142agam Ci\u0119,\nto jaki\u015b \u017cart. Przecie\u017c to by\u0142 tylko ten jeden raz. To by\u0142 b\u0142\u0105d. To nic nie\nznaczy\u0142o \u2013 powiedzia\u0142 Bogdan i ruszy\u0142 w stron\u0119 Kasi, ale wtedy moja pi\u0119\u015b\u0107\ndosi\u0119gn\u0119\u0142a jego nosa. Uderzy\u0142em go z ca\u0142ym gniewem i w\u015bciek\u0142o\u015bci\u0105, kt\u00f3re od\ndawna w sobie zbiera\u0142em. Krew trysn\u0119\u0142a z jego nosa. Bogdan upad\u0142 na pod\u0142og\u0119\noszo\u0142omiony. Zaci\u0105gn\u0105\u0142em go do drzwi i wyrzuci\u0142em za pr\u00f3g. Spojrza\u0142em na Jank\u0119\nz rezygnacj\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Wyno\u015b si\u0119 \u2013\npowiedzia\u0142em. <\/p>\n\n\n\n<p>Nigdy nie widzia\u0142a,\n\u017cebym kogo\u015b uderzy\u0142, nigdy wcze\u015bniej nie by\u0142em w takiej furii. Janka wybieg\u0142a\nfrontowymi drzwiami. Wyrzuci\u0142em obie walizki i jej torebk\u0119, po czym zamkn\u0105\u0142em\ndrzwi na klucz. Kochankowie odjechali samochodem Janki. Bogdan nie wygl\u0105da\u0142 za\ndobrze, my\u015bl\u0119, \u017ce pojechali do szpitala. <\/p>\n\n\n\n<p>Ju\u017c wi\u0119cej nie\nkwestionowali rozwodu. Na pierwszych rozprawach zako\u0144czyli\u015bmy nasze ma\u0142\u017ce\u0144stwa.\nSpotka\u0142em si\u0119 kilka razy z Kasi\u0105 podczas post\u0119powania rozwodowego. Nie na\nrandk\u0119, ale na obiad lub kolacj\u0119. \u017badne z nas nie szuka teraz romansu, ale kto\nwie, co przyniesie przysz\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie rozmawia\u0142em z Jank\u0105\nod tamtego wieczoru. I chocia\u017c od czasu do czasu pojawia si\u0119 we mnie jeszcze\ntroch\u0119 mi\u0142o\u015bci, coraz \u0142atwiej jest mi \u017cy\u0107 bez niej ka\u017cdego dnia. Powiedzia\u0142em\nPaw\u0142owi tyle, ile chcia\u0142 wiedzie\u0107, \u0142\u0105cznie z tym, kto jest jego biologicznym\nojcem. Kilka razy odwiedzi\u0142 matk\u0119, ale nie m\u00f3g\u0142 znie\u015b\u0107 obecno\u015bci Bogdana, wi\u0119c\nJanka wyprowadzi\u0142a si\u0119 od niego, aby uratowa\u0107 relacj\u0119 z synem. Nasze \u017cycie si\u0119\nuspokoi\u0142o, przyzwyczaili\u015bmy si\u0119 do nowej normalno\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dwadzie\u015bcia pi\u0119\u0107 lat temu wprowadzili\u015bmy si\u0119 z moj\u0105 \u017con\u0105 Jank\u0105 do nowego domu, kt\u00f3ry wybudowali\u015bmy razem w spokojnej, p\u00f3\u0142nocnej dzielnicy naszego miasta. Od tamtej pory szcz\u0119\u015bliwie w nim \u017cyjemy. Przez lata bardzo zaprzyja\u017anili\u015bmy si\u0119 z naszymi wszystkimi s\u0105siadami. Okolica jest naprawd\u0119 cicha, mieszkamy blisko lasu i w\u0142a\u015bciwie ka\u017cdy zna ka\u017cdego na tych kilku uliczkach. Raz<\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[1],"tags":[220,219,48],"class_list":["post-6783","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-zdrada","tag-opowiadania-erotyczne-zdrada","tag-sex-zdrada","tag-zdrada"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6783","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6783"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6783\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6784,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6783\/revisions\/6784"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6783"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6783"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6783"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}