{"id":6650,"date":"2021-03-28T10:00:30","date_gmt":"2021-03-28T10:00:30","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=6650"},"modified":"2021-01-20T17:24:32","modified_gmt":"2021-01-20T17:24:32","slug":"nieplanowany-awans-i-degradacja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/bdsm\/nieplanowany-awans-i-degradacja\/","title":{"rendered":"Nieplanowany awans i degradacja"},"content":{"rendered":"\n<p>Nauczy\u0142em si\u0119 sztuki dominacji od\nprawdziwego Mistrza. Kiedy tylko wchodzi\u0142 do pokoju, atmosfera natychmiast si\u0119\nzmienia\u0142a. Mia\u0142 niesamowit\u0105 zdolno\u015b\u0107 patrzenia na uleg\u0142ego i wiedzia\u0142, jak go\nz\u0142ama\u0107 i zmusi\u0107 do poddania si\u0119. Mistrz zarz\u0105dza\u0142 ca\u0142ym zespo\u0142em dominuj\u0105cych,\nkt\u00f3rzy \u0142amali i szkolili uleg\u0142ych, aby ci byli gotowi spe\u0142nia\u0107 wszystkie\n\u017cyczenia klient\u00f3w. To by\u0142 ca\u0142kiem udany interes, Mistrz wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z\nnajbogatszymi lud\u017ami \u015bwiata. Przypuszczam, \u017ce nas \u2013 jego najlepszych\ndominuj\u0105cych jest kilkunastu. Du\u017co si\u0119 od niego nauczy\u0142em, ale najwyra\u017aniej nie\nwystarczaj\u0105co.<\/p>\n\n\n\n<p>Trenowa\u0142em uleg\u0142ych wszelkiego\nrodzaju. Teraz szkoli\u0142em Roberta. Mia\u0142em jedno z naj\u0142atwiejszych zada\u0144 \u2013 seks\noralny. Zaczyna\u0142em si\u0119 jednak martwi\u0107, poniewa\u017c klient chcia\u0142, \u017ceby by\u0142 gotowy\nza 7 dni, a ja nie mog\u0142em powstrzyma\u0107 jego odruchu wymiotnego. Wtedy dotar\u0142o do\nmnie, \u017ce mog\u0119 skonsultowa\u0107 si\u0119 z Mistrzem. Kaza\u0142 mi z nim przyj\u015b\u0107 za dwa dni.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142o\u017cy\u0142em obro\u017c\u0119 Robertowi i\nzaprowadzi\u0142em go na smyczy do Pana. Weszli\u015bmy do jego o\u015brodka szkole\u0144\npersonalnych, czyli ogromnego schronu z czas\u00f3w drugiej wojny \u015bwiatowej,\nprzebudowanego na jego potrzeby. Sk\u0142ada\u0142 si\u0119 z jednego du\u017cego pomieszczenia i\nwielu ma\u0142ych u\u017cywanych jak cel wi\u0119ziennych. Zawsze czu\u0142em si\u0119 tam onie\u015bmielony.\nMistrz czeka\u0142 w swoim sk\u00f3rzanym stroju. Bardzo mi si\u0119 podoba\u0142o, jak opi\u0119ty by\u0142\njego umi\u0119\u015bniony ty\u0142ek. Mia\u0142 cia\u0142o Adonisa. Jego sk\u00f3ra mia\u0142a pi\u0119kny odcie\u0144,\nkt\u00f3ry wygl\u0105da\u0142 jak naturalna opalenizna, a jego niebieskie oczy by\u0142y hipnotyzuj\u0105ce.\nJego wybrzuszenie w kroczu ukrywa\u0142o jego 25-centymetrowego penisa. By\u0142\nurodzonym Mistrzem dominacji.<\/p>\n\n\n\n<p>Weszli\u015bmy do du\u017cego pomieszczenia.\nPo obu stronach drzwi stali dwaj szkoleni dominatorzy. Nie odwracaj\u0105c si\u0119 w\nnasz\u0105 stron\u0119, Mistrz poinstruowa\u0142 mnie, abym przywi\u0105za\u0142 smycz do \u015bciany.\nZobaczy\u0142em w oczach Roberta strach, kt\u00f3rego wcze\u015bniej nie widzia\u0142em.&nbsp; <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 My\u015blisz, \u017ce mam czas dla twojego\nch\u0142opca? \u2013 powiedzia\u0142 wzburzony Mistrz, odwr\u00f3cony do nas plecami. \u2013 Po\u017ca\u0142ujesz,\n\u017ce si\u0119 urodzi\u0142e\u015b. <\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142em na mojego niewolnika,\nkt\u00f3ry teraz dr\u017ca\u0142 ze strachu. Widzia\u0142em, \u017ce zaraz co\u015b powie, ale przy\u0142o\u017cy\u0142em\npalec do ust, sygnalizuj\u0105c, \u017ceby milcza\u0142. Mistrz odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do nas i\nzobaczy\u0142em wyraz jego oczu, kt\u00f3ry sprawi\u0142, \u017ce zrobi\u0142o mi si\u0119 \u017cal Roberta.\nWidzia\u0142em go tylko dwa razy tak w\u015bciek\u0142ego. Jego ofiary faktycznie po\u017ca\u0142owa\u0142y,\n\u017ce si\u0119 urodzi\u0142y. Podszed\u0142 do Roberta, kt\u00f3ry zacz\u0105\u0142 skomle\u0107. Mistrz delikatnie\npog\u0142aska\u0142 jego policzek. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Spokojnie. Nauczysz si\u0119, jak bra\u0107\nkutasa do gard\u0142a bez d\u0142awienia si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>W tym momencie zrozumia\u0142em, \u017ce to\nja b\u0119d\u0119 ofiar\u0105. Dwaj dominuj\u0105cy skuli mi r\u0119ce i za\u0142o\u017cyli obro\u017c\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Mistrzu? Co si\u0119 dzieje? \u2013 wychrypia\u0142em z oszo\u0142omionym spojrzeniem. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tw\u00f3j ostatni uleg\u0142y pr\u00f3bowa\u0142\nuciec i musia\u0142 zosta\u0107 u\u015bpiony \u2013 powiedzia\u0142 Mistrz, pieszcz\u0105c sutki Roberta. \u2013\nMusia\u0142em zwr\u00f3ci\u0107 klientowi pieni\u0105dze, da\u0107 mu kolejnego niewolnika za darmo i\nwyp\u0142aci\u0107 mu odszkodowanie w wysoko\u015bci 50 tysi\u0119cy za niedogodno\u015bci. Dlatego\nda\u0142em ci tak \u0142atwe zadanie. To by\u0142a twoja ostatnia szansa, \u017ceby\u015b si\u0119 wykaza\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy delikatnie g\u0142aska\u0142 Roberta i\nm\u00f3wi\u0142 do mnie niesamowicie spokojnym tonem, moje \u0142okcie by\u0142y zwi\u0105zane sk\u00f3rzanym\npaskiem za plecami. Wtedy Mistrz otworzy\u0142 usta Roberta i dotkn\u0105\u0142 palcem ty\u0142\njego gard\u0142a, testuj\u0105c odruch wymiotny. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Otw\u00f3rz szeroko usta \u2013 powiedzia\u0142,\na Robert natychmiast wykona\u0142 polecenie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Przywi\u0105\u017ccie go do sto\u0142u. <\/p>\n\n\n\n<p>Dwaj dominuj\u0105cy zwi\u0105zali jego\nkostki, uda, tali\u0119, klatk\u0119 piersiow\u0105, nadgarstki, \u0142okcie i g\u0142ow\u0119. Rozebrano\nmnie do naga, a potem Mistrz wr\u0119czy\u0142 im pojemnik z chemicznym \u015brodkiem do\nusuwania w\u0142os\u00f3w, m\u00f3wi\u0105c \u201e4 godziny\u201d. Mo\u017ce si\u0119 to wydawa\u0107 stosunkowo \u0142agodn\u0105\nkar\u0105, ale pozw\u00f3lcie mi wyja\u015bni\u0107 jak dzia\u0142a ten \u017cel. Aby usun\u0105\u0107 w\u0142osy trzeba go\nna\u0142o\u017cy\u0107 na 30 minut. Aby trwale si\u0119 ich pozby\u0107 potrzebne s\u0105 2 godziny, a\npozosta\u0142y czas to tylko b\u00f3l. Ale b\u00f3l nie martwi\u0142 mnie teraz najbardziej.\nNiewolnikom nie wolno mie\u0107 w\u0142os\u00f3w. Tym sposobem Mistrz na zawsze nada\u0142 mi\nstatus uleg\u0142ego. Zosta\u0142em zdegradowany. Chcia\u0142em jeszcze b\u0142aga\u0107 go o zmian\u0119\ndecyzji, ale w jego umy\u015ble by\u0142em ju\u017c niewolnikiem i jakiekolwiek s\u0142owa\nsprzeciwu sko\u0144czy\u0142yby si\u0119 tylko kar\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>Na\u0142o\u017cyli mi \u017cel na pachwiny, j\u0105dra,\nty\u0142ek, mi\u0119dzy po\u015bladkami i \u0142ydki. Na szcz\u0119\u015bcie nie jestem nadmiernie ow\u0142osiony.\nKiedy zajmowali si\u0119 mn\u0105 dwaj m\u0119\u017cczy\u017ani, Mistrz przy\u0142o\u017cy\u0142 urz\u0105dzenie do\nrozci\u0105gania szcz\u0119ki do ust Roberta. Zacz\u0105\u0142 nim kr\u0119ci\u0107, co zmusi\u0142o Roberta do\notwarcia ust, a w drugiej r\u0119ce Mistrz trzyma\u0142 linijk\u0119. Wkr\u00f3tce Robert zacz\u0105\u0142\nkrzycze\u0107, cho\u0107 nie by\u0142o to \u0142atwe z urz\u0105dzeniem w ustach, gdy Mistrz rozci\u0105gn\u0105\u0142\njego szcz\u0119k\u0119 poza jej naturalny zakres.&nbsp;&nbsp;\nMistrz zostawi\u0142 go z urz\u0105dzeniem w ustach i podszed\u0142 do mnie. Po\u0142\u0105czy\u0142\nmoje zwi\u0105zane nadgarstki z \u0142a\u0144cuchem i podni\u00f3s\u0142 je do g\u00f3ry za moimi plecami. <\/p>\n\n\n\n<p>Wkr\u00f3tce moje ramiona zacz\u0119\u0142y bole\u0107, przez co na chwil\u0119 zapomnia\u0142em o pal\u0105cym b\u00f3lu \u015brodka do usuwania w\u0142os\u00f3w. Musia\u0142em stan\u0105\u0107 na palcach, \u017ceby zapobiec zwichni\u0119ciu ramion. Mistrz zgasi\u0142 \u015bwiat\u0142a, zostawiaj\u0105c nas w ca\u0142kowitej ciemno\u015bci, kiedy wychodzi\u0142 ze swoimi dominuj\u0105cymi. Przede mn\u0105 by\u0142y bardzo trudne 4 godziny. To du\u017co trudniejsze ni\u017c si\u0119 wydaje. B\u00f3l sprawia, \u017ce ka\u017cda minuta jest wieczno\u015bci\u0105. Ciemno\u015b\u0107 i cisza sprawiaj\u0105, \u017ce skupiasz si\u0119 tylko i wy\u0142\u0105cznie na b\u00f3lu. W\u0142a\u015bciwie z zadowoleniem przyj\u0105\u0142em sporadyczne j\u0119ki Roberta. Na pocz\u0105tku ramiona bola\u0142y mnie tak bardzo, \u017ce zupe\u0142nie zapomnia\u0142em o \u017celu. Po chwili nie mog\u0142em ju\u017c tego powiedzie\u0107. Na podstawie intensywno\u015b\u0107 pieczenia ocenia\u0142em, \u017ce min\u0119\u0142o jakie\u015b 90 minut.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy moje mi\u0119\u015bnie ramion si\u0119\nrozci\u0105gn\u0119\u0142y, mog\u0142em nieco opu\u015bci\u0107 stopy, daj\u0105c odpocz\u0105\u0107 moim \u0142ydkom. B\u00f3l w\npachwinach zacz\u0105\u0142 si\u0119 nasila\u0107. Zacz\u0105\u0142em sobie przypomina\u0107 wszystkie\nnajokrutniejsze rzeczy, do kt\u00f3rych by\u0142 zdolny Mistrz. By\u0142em przera\u017cony. Pr\u00f3bowa\u0142em\nwyrzuci\u0107 to z g\u0142owy. Z rado\u015bci\u0105 wola\u0142em skupia\u0107 si\u0119 na b\u00f3lu ni\u017c na\nwyobra\u017ceniach o nim. W ko\u0144cu wszed\u0142em w stan, w kt\u00f3rym ca\u0142y b\u00f3l zlewa\u0142 si\u0119 w\njedno, dzwoni\u0142o mi w uszach.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie us\u0142ysza\u0142em nawet otwierania\ndrzwi, ale \u015bwiat\u0142o d\u017agn\u0119\u0142o mnie w oczy. Patrzy\u0142em, jak dw\u00f3ch tych samych\nm\u0119\u017cczyzn wesz\u0142o i wyj\u0119\u0142o przyrz\u0105d do rozci\u0105gania szcz\u0119ki Robertowi i zast\u0105pi\u0142o\ngo du\u017cym kneblem. Rozwi\u0105zali moje r\u0119ce. Moje stawy by\u0142y tak zesztywnia\u0142 i\nbolesne, \u017ce nie mog\u0142em ruszy\u0107 r\u0119kami. Dominuj\u0105cy mi w tym pomogli \u2013 prze\u0142o\u017cyli\nmoje r\u0119ce do przodu i skuli je kajdankami. Zaprowadzili mnie do jednego z\nmniejszych pomieszcze\u0144. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Podnie\u015b r\u0119ce nad g\u0142ow\u0119 \u2013 w ko\u0144cu\nsi\u0119 do mnie odezwali. To by\u0142 test. Wiedzieli, \u017ce to prawie niemo\u017cliwe, \u017cebym to\nzrobi\u0142. Wiedzia\u0142em jednak, \u017ce b\u0119dzie to mimo wszystko mniejszy b\u00f3l od kary za\nniepos\u0142usze\u0144stwo. Podniesienie r\u0105k nad g\u0142ow\u0119 wymaga\u0142o ode mnie pe\u0142nego\nskupienia i zu\u017cycia ca\u0142ej pozosta\u0142ej energii.&nbsp;\n<\/p>\n\n\n\n<p>Wygl\u0105da\u0142o to jakbym podnosi\u0142\nniewidzialny stukilogramowy ci\u0119\u017car. Jeden z m\u0119\u017cczyzn wzi\u0105\u0142 w r\u0119ce stary w\u0105\u017c\nstra\u017cacki, kt\u00f3ry by\u0142 przymocowany do \u015bciany, skierowa\u0142 go w moj\u0105 stron\u0119 i\nwystrzeli\u0142 lodowat\u0105 wod\u0105. Si\u0142a uderzenia popchn\u0119\u0142a mnie do \u015bciany. Czu\u0142em,\njakby tysi\u0105ce malutkich igie\u0142ek wbija\u0142o si\u0119 w moje cia\u0142o. M\u0119\u017cczyzna skierowa\u0142\nstrumie\u0144 na stopy i powoli przesuwa\u0142 go coraz wy\u017cej. Nast\u0119pnie wycelowa\u0142 mi\u0119dzy\nmoje nogi jakie\u015b 10 centymetr\u00f3w poni\u017cej moich j\u0105der. Nawet odbijane od \u015bciany\nkrople wody rani\u0142y moje czu\u0142e j\u0105dra. Po chwili strumie\u0144 uderzy\u0142 prosto w moje\njaja i upad\u0142em na pod\u0142og\u0119. Kaza\u0142 mi natychmiast wsta\u0107. Kiedy wsta\u0142em,\npr\u00f3bowa\u0142em zablokowa\u0107 wod\u0119 jedn\u0105 r\u0119k\u0105. Opar\u0142em g\u0142ow\u0119 o \u015bcian\u0119 i wyci\u0105gn\u0105\u0142em\nr\u0119k\u0119, \u017ceby os\u0142oni\u0107 po\u015bladki. Strumie\u0144 obmy\u0142 mnie dok\u0142adnie i woda w ko\u0144cu\nprzesta\u0142a lecie\u0107. Spojrza\u0142em na siebie i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce mam silne oparzenia\nwsz\u0119dzie, gdzie \u017cel dotyka\u0142 mojej sk\u00f3ry. Nie pozosta\u0142 ani jeden w\u0142os i\nwiedzia\u0142em, \u017ce ju\u017c nigdy nie odrosn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Zaprowadzili mnie z powrotem do\ndu\u017cego pokoju, w kt\u00f3rym Mistrz zajmowa\u0142 si\u0119 Robertem. Mia\u0142 za\u0142o\u017cone zaciski na\nsutki. Cienki sznurek bieg\u0142 od \u0142a\u0144cucha \u0142\u0105cz\u0105cego zaciski przez \u015brub\u0119 oczkow\u0105 w\nsuficie, a nast\u0119pnie by\u0142 przywi\u0105zany do jego du\u017cych palc\u00f3w u n\u00f3g.&nbsp; Mistrz delikatnie przesun\u0105\u0142 palcami po\nnapi\u0119tym brzuchu Roberta. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Jak si\u0119 spisa\u0142? \u2013 zapyta\u0142 Mistrz.\n<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie stosowa\u0142 si\u0119 bezkrytycznie do\ninstrukcji. Okazywa\u0142 te\u017c s\u0142abo\u015b\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 To bzdury, Mistrzu \u2013 powiedzia\u0142em szybko, nie mog\u0142em pozwoli\u0107 im k\u0142ama\u0107. Mistrz wyswobodzi\u0142 Roberta. Wskaza\u0142 na krzes\u0142o, \u017ceby usiad\u0142. Wtedy odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do nich. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Teraz jego kolej. Po chwili by\u0142em\nprzywi\u0105zany w taki sam spos\u00f3b jak wcze\u015bniej Robert do sto\u0142u. W\u0142o\u017cyli mi do ust\nrozci\u0105gacz szcz\u0119ki. Mistrz z\u0142apa\u0142 mnie za j\u0119zyk i patrzy\u0142 na mnie z odraz\u0105. \u2013\nWyci\u0105\u0142bym Ci go, ale b\u0119dziesz go jeszcze potrzebowa\u0107. Co si\u0119 z tob\u0105 sta\u0142o?\nPora\u017cka, niepos\u0142usze\u0144stwo, s\u0142abo\u015b\u0107, brak samokontroli. Ale tam, gdzie inni\nwidzieliby pora\u017ck\u0119, ja widz\u0119 mo\u017cliwo\u015b\u0107. B\u0119dziesz przyk\u0142adem dla pozosta\u0142ych. I\nodzyskasz pieni\u0105dze, kt\u00f3re przez ciebie straci\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Wci\u0105\u017c trzymaj\u0105c mnie za j\u0119zyk,\ndrug\u0105 r\u0119k\u0105 uni\u00f3s\u0142 pistolet do przek\u0142uwania i przebi\u0142 m\u00f3j j\u0119zyk mniej wi\u0119cej w\npo\u0142owie jego d\u0142ugo\u015bci. W\u0142o\u017cy\u0142 10-centymetrowy pr\u0119t ze stali nierdzewnej przez\npowsta\u0142y otw\u00f3r tak, \u017ce opar\u0142 si\u0119 o moje usta. Dzi\u0119ki temu m\u00f3j j\u0119zyk by\u0142 na\nsta\u0142e wyci\u0105gni\u0119ty z ust. Spr\u00f3buj wystawi\u0107 j\u0119zyk i zobacz, jak szybko zrobi si\u0119\nsuchy. Niezbyt d\u0142ugo, prawda? Mistrz przesun\u0105\u0142 palcem po moim j\u0119zyku. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Kiedy b\u0119dzie Ci nieprzyjemnie z\nsucho\u015bci, popro\u015b Roberta i pozosta\u0142ych, \u017ceby na niego nasikali. <\/p>\n\n\n\n<p>Wiedzia\u0142em, \u017ce nie zejd\u0119 z tego\nsto\u0142u, dop\u00f3ki tego nie zrobi\u0105, wi\u0119c od razu przeszed\u0142em do rzeczy. Pierwszy\ndominuj\u0105cy ch\u0119tnie si\u0119 zgodzi\u0142 i zala\u0142 mnie pot\u0119\u017cnym strumieniem gor\u0105cego\nmoczu. Wypi\u0142em wszystko. Ostatni\u0105 rzecz\u0105, jakiej chcia\u0142em, by\u0142o pogorszenie\nsytuacji. Czeka\u0142em wystarczaj\u0105co d\u0142ugo, a\u017c m\u00f3j j\u0119zyk zacznie bole\u0107 i zn\u00f3w\nzacz\u0105\u0142em b\u0142aga\u0107. Drugi dominuj\u0105cy wycelowa\u0142 w moje gard\u0142o i sika\u0142 bezpo\u015brednio\ndo prze\u0142yku, nie mocz\u0105c zbytnio j\u0119zyka. Najgorsze zostawi\u0142em sobie na koniec.\nMusia\u0142em b\u0142aga\u0107 mojego by\u0142ego niewolnika, \u017ceby nasika\u0142 mi na j\u0119zyk. Zacz\u0105\u0142em\nbe\u0142kota\u0107, a on po prostu siedzia\u0142, zmuszaj\u0105c mnie do b\u0142agania go bez ko\u0144ca. W\nko\u0144cu Robert stan\u0105\u0142 nade mn\u0105 z twardym jak ska\u0142a kutasem, wyra\u017anie mu si\u0119 to\npodoba\u0142o. Musia\u0142 si\u0119 mocno skupi\u0107, \u017ceby zacz\u0105\u0107 sika\u0107. Postanowi\u0142 mi jeszcze\ntroch\u0119 podokucza\u0107 i wycelowa\u0142 w moje oczy. Pozbywa\u0142 si\u0119 magazynowanego przez 12\ngodzin moczu. Obszcza\u0142 ca\u0142\u0105 moj\u0105 twarz, unikaj\u0105c mojego spragnionego j\u0119zyka.\nS\u0142ysza\u0142em, jak Mistrz chichocze i zobaczy\u0142em, jak po\u0142o\u017cy\u0142 d\u0142o\u0144 na ramieniu\nRoberta w ciep\u0142ym ge\u015bcie. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie ma nic z\u0142ego w niewykonywaniu\npolece\u0144 niewolnika. W ko\u0144cu jest pod tob\u0105. Nie pr\u00f3buj tego nigdy ze mn\u0105 i\npozosta\u0142ymi dominuj\u0105cymi m\u0119\u017cczyznami \u2013 doda\u0142 surowym tonem. <\/p>\n\n\n\n<p>Mistrz usun\u0105\u0142 pr\u0119t z mojego j\u0119zyka,\nale ba\u0142em si\u0119, \u017ce zast\u0105pi go gwo\u017adziem, \u017cebym dalej nie zamkn\u0105\u0142 ust. Na\nszcz\u0119\u015bcie za\u0142o\u017cy\u0142 mi zwyk\u0142y kolczyk z pier\u015bcieniem dla uleg\u0142ych. Wiedzia\u0142em, do\nczego s\u0142u\u017cy, widzia\u0142em smycze przyczepione do tych pier\u015bcieni u innych\nniewolnik\u00f3w. Po chwili zosta\u0142em uwolniony ze sto\u0142u, a Mistrz oznajmi\u0142, \u017ce\nnadszed\u0142 czas, aby kontynuowa\u0107 trening Roberta. Odetchn\u0105\u0142em z ulg\u0105 i\nskierowa\u0142em si\u0119 do wyj\u015bcia. Wiedzia\u0142em, \u017ce to nie koniec, ale nie przejmowa\u0142em\nsi\u0119 tym.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nauczy\u0142em si\u0119 sztuki dominacji od prawdziwego Mistrza. Kiedy tylko wchodzi\u0142 do pokoju, atmosfera natychmiast si\u0119 zmienia\u0142a. Mia\u0142 niesamowit\u0105 zdolno\u015b\u0107 patrzenia na uleg\u0142ego i wiedzia\u0142, jak go z\u0142ama\u0107 i zmusi\u0107 do poddania si\u0119. Mistrz zarz\u0105dza\u0142 ca\u0142ym zespo\u0142em dominuj\u0105cych, kt\u00f3rzy \u0142amali i szkolili uleg\u0142ych, aby ci byli gotowi spe\u0142nia\u0107 wszystkie \u017cyczenia klient\u00f3w. To by\u0142 ca\u0142kiem udany interes,<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[2],"tags":[108,144,116],"class_list":["post-6650","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bdsm","tag-bdsm","tag-dominacja","tag-uleglosc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6650","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6650"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6650\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6651,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6650\/revisions\/6651"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6650"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6650"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6650"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}