{"id":6586,"date":"2021-03-15T09:47:00","date_gmt":"2021-03-15T09:47:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=6586"},"modified":"2021-01-18T11:59:34","modified_gmt":"2021-01-18T11:59:34","slug":"pomoc-nauczycielska","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/nastolatki\/pomoc-nauczycielska\/","title":{"rendered":"Pomoc nauczycielska"},"content":{"rendered":"\n<p>Kiedy odje\u017cd\u017ca\u0142a, by\u0142 tak samo spocony jak\ntydzie\u0144 wcze\u015bniej, ale tym razem by\u0142 \u015bwiadomy starego znajomego poruszenia,\nkt\u00f3rego nie do\u015bwiadczy\u0142, odk\u0105d jego \u017cona Gabriela by\u0142a zdrowa i zdolna do\nkochania si\u0119. Ju\u017c kilka lat min\u0119\u0142o ,odk\u0105d zmar\u0142a na raka, a on wci\u0105\u017c nie m\u00f3g\u0142\nsi\u0119 otrz\u0105sn\u0105\u0107. Potrz\u0105sn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 i zda\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce Daniel mia\u0142 racj\u0119.\nMusia\u0142 jej powiedzie\u0107, jak si\u0119 czuje, ale nie mia\u0142 poj\u0119cia, kiedy i gdzie to\nzrobi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Zanim dotar\u0142 do domu jej rodzic\u00f3w w niedziel\u0119,\nu\u015bwiadomienie sobie, \u017ce jej mama i tata b\u0119d\u0105 w jego wieku, naprawd\u0119 go\nuderzy\u0142o. Wiedzia\u0142 o tym od samego pocz\u0105tku, ale teraz, kiedy mia\u0142 si\u0119 z nimi\nspotka\u0107, poczu\u0142 si\u0119 g\u0142upio, nawet my\u015bl\u0105c, \u017ce mi\u0119dzy nim a ich c\u00f3rk\u0105 mo\u017ce co\u015b\nby\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale zanim wyszed\u0142, uwa\u017ca\u0142 ich obu za dobrych\nprzyjaci\u00f3\u0142 i nie m\u00f3g\u0142 zawie\u015b\u0107 Mateusza. Ma\u0142y ch\u0142opiec przywo\u0142a\u0142 tak wiele\nprzyjemnych wspomnie\u0144 jego syna Tomka, kiedy by\u0142 w tym wieku, a uwaga, jak\u0105\npo\u015bwi\u0119ca\u0142 ch\u0142opcu, nie zosta\u0142a zatracona na jego matce, kt\u00f3ra mia\u0142a na sobie\nkolejn\u0105 bardzo \u0142adn\u0105 sukienk\u0119 i pe\u0142ny makija\u017c &#8211; co\u015b innego, czego nigdy nie\nzak\u0142ada\u0142a w niedziel\u0119 na obiad (lub jak\u0105kolwiek kolacj\u0119).<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy szykowa\u0142 si\u0119 do wyjazdu, jej ojciec Bolek\nzapyta\u0142, czy m\u00f3g\u0142by po\u015bwi\u0119ci\u0107 chwil\u0119 swojego czasu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jasne &#8211; powiedzia\u0142 mu Piotrek, kiedy wyszli\ndo gara\u017cu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Moja c\u00f3rka przesz\u0142a przez piek\u0142o przez\nostatnie kilka lat, Piotrek. Dos\u0142ownie. Bez w\u0105tpienia widzia\u0142e\u015b znacznie\ngorsze, ale widz\u0105c, jak moje dziecko cierpi w ten spos\u00f3b, c\u00f3\u017c, jest to do\u015b\u0107\ntrudne do zniesienia. A kiedy egocentryczny skurwiel jej m\u0105\u017c odszed\u0142 od nich,\nm\u00f3wi\u0119 ci, chcia\u0142em&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Przesta\u0142 m\u00f3wi\u0107, po czym zmieni\u0142 ton.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pos\u0142uchaj, wiem, ile masz lat. Ale znam te\u017c\nswoj\u0105 c\u00f3rk\u0119. Nigdy wcze\u015bniej jej takiej nie widzia\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Jej ojciec przerwa\u0142, po czym powiedzia\u0142: &#8211; A\njej mama i ja wiemy dlaczego.<\/p>\n\n\n\n<p>Piotr przesun\u0105\u0142 d\u0142oni\u0105 po potylicy i czeka\u0142,\na\u017c dostanie po raz drugi po \u0142bie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ci\u0105gle o tobie m\u00f3wi, Piotrek. Dos\u0142ownie.\nCa\u0142y czas. Piotrek to i Piotrek tamto, a on jest taki mi\u0142y i&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ja te\u017c bardzo j\u0105 ceni\u0119 &#8211; powiedzia\u0142 Piotr.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To te\u017c do\u015b\u0107 oczywiste. S\u0142uchaj. M\u00f3wi\u0119, \u017ce\nto, co jej si\u0119 przydarzy\u0142o, zmieni\u0142o to, jak my\u015blimy o prawie wszystkim.\nJeste\u015bmy bardzo wdzi\u0119czni, \u017ce wci\u0105\u017c \u017cyjemy i jej ma\u0142y ch\u0142opiec, \u017ce nic innego\nsi\u0119 nie liczy poza jej szcz\u0119\u015bciem.<\/p>\n\n\n\n<p>Piotrek nic nie powiedzia\u0142, wi\u0119c jej tata powiedzia\u0142:\n&#8211; Uszcz\u0119\u015bliwiasz j\u0105, Piotrze. Mo\u017cesz nie mie\u0107 takich uczu\u0107 do Bereniki, ale\ngwarantuj\u0119 ci, \u017ce ona ma je dla ciebie. Rozmawiam z tob\u0105, jak m\u0119\u017cczyzna z\nm\u0119\u017cczyzn\u0105, aby\u015b jej nie zawi\u00f3d\u0142, ok? Nie przejmuj\u0119 si\u0119 r\u00f3\u017cnic\u0105 wieku, moja \u017cona\nte\u017c nie. M\u00f3wi\u0119, \u017ce ja\u2026 my\u2026 oboje was wspieramy, wiesz, \u017ceby\u015b lepiej pozna\u0142\nnasz\u0105 c\u00f3rk\u0119 i wnuka.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To nie by\u0142a rozmowa, kt\u00f3rej si\u0119 spodziewa\u0142em\n&#8211; powiedzia\u0142 Piotrek z u\u015bmiechem. &#8211; Ale to w\u0142a\u015bnie chcia\u0142em to us\u0142ysze\u0107,\nponiewa\u017c wydaje mi si\u0119 to nieprawdopodobne, ale mam do niej takie uczucia. W\nrzeczywisto\u015bci jest jedyn\u0105 kobiet\u0105, kt\u00f3r\u0105 spotka\u0142em od \u015bmierci mojej \u017cony,\nkt\u00f3ra w og\u00f3le mnie zainteresowa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; W takim razie mo\u017ce powiniene\u015b jej powiedzie\u0107 &#8211; powiedzia\u0142 jej tata z u\u015bmiechem, odzwierciedlaj\u0105c uczucia Daniela\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Berenika wsun\u0119\u0142a g\u0142ow\u0119 do gara\u017cu, po czym\npowiedzia\u0142a: &#8211; Och. Przepraszam. Zastanawia\u0142am si\u0119, dok\u0105d poszli\u015bcie. Ja\u2026 nie\nchcia\u0142am przeszkadza\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Sko\u0144czyli\u015bmy, kochanie &#8211; powiedzia\u0142 jej tato\ndo swojej c\u00f3rki, klepi\u0105c znacznie wi\u0119kszego m\u0119\u017cczyzn\u0119 w rami\u0119. &#8211; Zaraz wracamy\ndo \u015brodka.<\/p>\n\n\n\n<p>Piotrek widzia\u0142, \u017ce Berenika domy\u015bli\u0142a si\u0119, \u017ce\n\u200b \u200b\u200bjej ojciec w\u0142a\u015bnie \u201eodby\u0142 t\u0119 rozmow\u0119\u201d z Piotrkiem i prawdopodobnie martwi\u0142\nsi\u0119, \u017ce m\u00f3wi temu m\u0119\u017cczy\u017anie w jego wieku, \u017ce lepiej ju\u017c nigdy wi\u0119cej go nie\nwidzie\u0107 w tym domu i \u017ceby trzyma\u0142 si\u0119 z dala od swojej c\u00f3reczki.<\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119c kiedy kilka minut p\u00f3\u017aniej powoli\nodprowadzi\u0142a Piotra do jego jeepa, by\u0142a niezmiernie zaskoczona, kiedy podzieli\u0142\nsi\u0119 z ni\u0105 tematem rozmowy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Och. M\u00f3j tata powiedzia\u0142\u2026 to? &#8211; zapyta\u0142a,\nstoj\u0105c zaledwie kilka centymetr\u00f3w przed Piotrkiem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak &#8211; powiedzia\u0142 jej.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; C\u00f3\u017c, on\u2026 on ma te pomys\u0142y, wiesz, i czasami\non\u2026 hm\u2026 mo\u017ce da\u0107 si\u0119 ponie\u015b\u0107 emocjom. Nie przyk\u0142ada\u0142bym zbyt du\u017cej wagi do\ntego, co m\u00f3wi.<\/p>\n\n\n\n<p>Piotrek u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 wtedy po raz pierwszy,\ndelikatnie odgarniaj\u0105c jej w\u0142osy, powoduj\u0105c, \u017ce Berenika zerwa\u0142a kontakt\nwzrokowy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy to znaczy, \u017ce si\u0119 myli? &#8211; zapyta\u0142,\npodchodz\u0105c troch\u0119 bli\u017cej. &#8211; \u017be nie masz do mnie \u017cadnego z \u201etych\u201d uczu\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ja\u2026 c\u00f3\u017c\u2026 my\u015bl\u0119\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Poniewa\u017c zdecydowanie ja mam je dla ciebie &#8211;\npowiedzia\u0142, delikatnie po\u0142o\u017cy\u0142 palec wskazuj\u0105cy pod jej brod\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy spojrza\u0142a na niego, Piotrek powiedzia\u0142:\n&#8211; Jeste\u015b taka pi\u0119kna, Bereniko.<\/p>\n\n\n\n<p>Jej oczy porusza\u0142y si\u0119 mi\u0119dzy jego oczami tak\nszybko, \u017ce wygl\u0105da\u0142o to prawie komicznie. Jej kolejny komentarz prawie go\nroz\u015bmieszy\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czasami\u2026 m\u00f3j\u2026 tata\u2026 nie jest\u2026 ca\u0142kowicie w\nb\u0142\u0119dzie &#8211; m\u00f3wi\u0142a po jednym s\u0142owie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak\u2026 tym razem? &#8211; zapyta\u0142 Piotrek,\npodchodz\u0105c jeszcze bli\u017cej.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak. To mo\u017ce by\u0107 jeden z tych moment\u00f3w &#8211;\npowiedzia\u0142a Nika ledwie ponad szeptem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c czy to oznacza, \u017ce \u200b\u200bnie by\u0142aby\u015b zbyt\nz\u0142a, gdybym&#8230; poca\u0142owa\u0142 ci\u0119 na po\u017cegnanie? &#8211; zapyta\u0142 z u\u015bmiechem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie s\u0105dz\u0119, \u017cebym by\u0142a zbyt z\u0142a &#8211;\nodpowiedzia\u0142a, powoli unosz\u0105c swoje male\u0144kie r\u0105czki i zak\u0142adaj\u0105c je na jego\nszyj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Przekonajmy si\u0119, dobrze? &#8211; powiedzia\u0142\nPiotrek, pochylaj\u0105c si\u0119, by j\u0105 poca\u0142owa\u0107 po raz pierwszy.<\/p>\n\n\n\n<p>Berenika u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119, przyjmuj\u0105c jego\npoca\u0142unek, kt\u00f3ry trwa\u0142 kilka sekund.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c? Jeste\u015b z\u0142a? &#8211; zapyta\u0142 Piotr.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ja\u2026 nie s\u0105dz\u0119 &#8211; powiedzia\u0142a mu. &#8211; Czy\nm\u00f3g\u0142by\u015b mnie poca\u0142owa\u0107 jeszcze raz, \u017ceby si\u0119 upewni\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>Berenika wtopi\u0142a si\u0119 w jego ramiona, gdy ten\ndrugi poca\u0142unek by\u0142 jeszcze d\u0142u\u017cszy i lepszy ni\u017c pierwszy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Hmmm. To interesuj\u0105ce. Okazuje si\u0119, \u017ce wcale\nnie jestem z\u0142a &#8211; powiedzia\u0142a mu z promiennym, radosnym u\u015bmiechem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c mo\u017ce mogliby\u015bmy to kiedy\u015b powt\u00f3rzy\u0107? &#8211;\nzapyta\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Cz\u0119\u015b\u0107 polegaj\u0105ca na ca\u0142owaniu czy wsp\u00f3lnym\nsp\u0119dzaniu czasu? &#8211; zapyta\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak &#8211; powiedzia\u0142, roz\u015bmieszaj\u0105c j\u0105 tak\nrado\u015bnie, jak kiedykolwiek s\u0142ysza\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Piotrek? powiedzia\u0142a. &#8211; Czy, to znaczy, czy\nto\u2026 jest co\u015b, czego naprawd\u0119 chcesz? To znaczy, czy na pewno wiesz, w co si\u0119\npakujesz? W pewnym sensie przychodz\u0119 z du\u017cym baga\u017cem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Baga\u017c. Hmmm. Masz na my\u015bli cudownego syna, czy to, \u017ce jeste\u015b mi\u0142\u0105, troskliw\u0105, niesamowit\u0105 kobiet\u0105, kt\u00f3r\u0105 jeste\u015b? Do jakiego rodzaju \u201ebaga\u017cu\u201d si\u0119 odnosisz? &#8211; powiedzia\u0142 z u\u015bmiechem\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c nie b\u0119dziesz si\u0119 wstydzi\u0107, \u017ce zobacz\u0105\nci\u0119 ze mn\u0105 w szkole? &#8211; zapyta\u0142a, jakby to by\u0142 prawdziwy problem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czekaj. Martwisz si\u0119, \u017ce tak w\u0142a\u015bnie my\u015bl\u0119?\n&#8211; spyta\u0142 &#8211; poniewa\u017c to by\u0142o moje zmartwienie. \u017be pi\u0119kna, m\u0142odsza kobieta by\u0142aby\nzawstydzona, gdyby zobaczono j\u0105 z facetem, moim&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Facet, kt\u00f3ry jest troskliwy, dobry i\nniezawodnie mi\u0142y dla mnie? Facet, kt\u00f3ry jest tak przystojny, \u017ce boli mnie\nserce? Facet, o kt\u00f3rym nie mog\u0119 przesta\u0107 my\u015ble\u0107 przez ca\u0142y dzie\u0144 i ca\u0142\u0105 noc? &#8211;\npowiedzia\u0142a mu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czekaj. My\u015blisz o mnie w nocy? &#8211; powiedzia\u0142\nPiotrek, unosz\u0105c brwi i u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 lekko.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Mo\u017ce &#8211; powiedzia\u0142a Berenika raczej\nnie\u015bmia\u0142o. &#8211; Czy to jest ok?<\/p>\n\n\n\n<p>Piotrek uda\u0142, \u017ce si\u0119 nad tym zastanawia, po\nczym powiedzia\u0142 jej: &#8211; Um\u2026 my\u015bl\u0119, \u017ce m\u00f3g\u0142bym z tym \u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Nika spowa\u017cnia\u0142a, po czym powiedzia\u0142a: &#8211;\nPiotrek? Je\u015bli nie jeste\u015b gotowy na\u2026 to? By upubliczni\u0107 nasz\u0105 relacj\u0119, mo\u017cemy\npoczeka\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Je\u015bli tego chcesz, mo\u017cemy si\u0119 powstrzyma\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Wzi\u0105\u0142 jej twarz w swoje d\u0142onie i zapyta\u0142: &#8211;\nCzy ty tego chcesz?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie, nie chc\u0119. Nie chc\u0119 czeka\u0107 ani jednego\ndnia wi\u0119cej. Wiem, \u017ce to wszystko dzieje si\u0119 naprawd\u0119 szybko, ale kiedy\nprzechodzisz przez to, przez co przesz\u0142am, nie mo\u017cesz powstrzyma\u0107 si\u0119 od\npostrzegania ka\u017cdego dnia jako b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo, \u017ce \u017cyjesz, wiedz\u0105c, \u017ce to mo\u017ce\nby\u0107 tw\u00f3j ostatni dzie\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; My\u015bl\u0119, \u017ce mia\u0142em odwrotne do\u015bwiadczenie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak to? &#8211; zapyta\u0142a Berenika.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Po \u015bmierci Gabi Tomek by\u0142 wszystkim, co\nmia\u0142em. Ale on ma swoje w\u0142asne \u017cycie i szczerze my\u015bla\u0142em, \u017ce mog\u0119 ju\u017c nigdy nie\nby\u0107 szcz\u0119\u015bliwy. Nigdy nie by\u0142em skocznym facetem w rodzaju \u201cwyskok\u00f3w na noc\u201d.\nAle ja nie pami\u0119tam ju\u017c, co to szcz\u0119\u015bcie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c zamiast \u017cy\u0107 ka\u017cdego dnia tak, jakby to\nm\u00f3g\u0142 by\u0107 tw\u00f3j ostatni, mo\u017ce mia\u0142e\u015b nadziej\u0119, \u017ce ka\u017cdy mo\u017ce, wiesz, faktycznie\nb\u0119dzie twoim ostatnim? &#8211; zapyta\u0142a, pr\u00f3buj\u0105c zrozumie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nigdy nie mia\u0142em my\u015bli samob\u00f3jczych, ale\ntak, przez wiele dni by\u0142oby dobrze, gdybym si\u0119 po\u0142o\u017cy\u0142 i nigdy si\u0119 nie obudzi\u0142\n&#8211; powiedzia\u0142 jej cicho i zgodnie z prawd\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Potem u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 i powiedzia\u0142: &#8211; Dop\u00f3ki\nci\u0119 nie pozna\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ojej, masz szcz\u0119\u015bcie &#8211; powiedzia\u0142a, pr\u00f3buj\u0105c\nsi\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142a mu w oczy, po czym powiedzia\u0142a\nbardzo bezpo\u015brednio: &#8211; Jestem z\u0142amana, Piotrze. I mog\u0119 ju\u017c nigdy si\u0119 nie\npozbiera\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale uczyni\u0142a\u015b moje \u017cycie pe\u0142nym, Bereniko.\nPo prostu ci\u0119 pozna\u0142em i sp\u0119dza\u0142em z tob\u0105 czas. To\u2026 c\u00f3\u017c, to zmieni\u0142o moje\n\u017cycie. Chc\u0119 teraz \u017cy\u0107 ponownie, a to wszystko dzi\u0119ki tobie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c tam w\u0142a\u015bnie krzy\u017cuj\u0105 si\u0119 nasze odmienne\n\u017cycia &#8211; powiedzia\u0142a. &#8211; Pod\u0105\u017cali\u015bmy podobnymi, ale r\u00f3\u017cnymi \u015bcie\u017ckami, ale\nznale\u017ali\u015bmy miejsce, w kt\u00f3rym nasze \u015bwiaty si\u0119 nak\u0142adaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak diagram Venna &#8211; powiedzia\u0142 jej. &#8211; Ty i\nja jeste\u015bmy obszarami, w kt\u00f3rych oba kr\u0119gi maj\u0105 wsp\u00f3lny obszar.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Powiniene\u015b wiedzie\u0107, \u017ce nie lubi\u0119\nmatematyki. Nigdy nie lubi\u0142am i prawdopodobnie nigdy nie b\u0119d\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do niego, po czym powiedzia\u0142a:\n&#8211; Ale za to uwielbiam t\u0119 analogi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; I kocham &#8230; to &#8230; \u017ce ty i ja odnale\u017ali\u015bmy\nsi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Berenika nadal obejmowa\u0142a go ramionami i przyci\u0105gn\u0119\u0142a go do siebie, a raczej, trafniej, przyci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119 do niego bli\u017cej. Kiedy obj\u0105\u0142 j\u0105 ramionami, poczu\u0142a si\u0119 ma\u0142a i malutka, ale ju\u017c nie wydawa\u0142a si\u0119 nieistotna\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Po raz pierwszy w historii czu\u0142a si\u0119 kochana,\nnawet wcze\u015bnie z by\u0142ym m\u0119\u017cem. Gdyby to nie by\u0142a mi\u0142o\u015b\u0107, Berenika chcia\u0142a, \u017ceby,\ncokolwiek to by\u0142o, trwa\u0142o przez reszt\u0119 jej \u017cycia. Wiedzia\u0142a to realistycznie,\n\u017ce prawdopodobnie tak by si\u0119 nie sta\u0142o, ale na razie my\u015bl o tym uczyni\u0142a j\u0105\nszcz\u0119\u015bliwsz\u0105 ni\u017c kiedykolwiek.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce przyszed\u0142e\u015b i ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce\nty i m\u00f3j tata rozmawiali\u015bcie &#8211; powiedzia\u0142a mu, kiedy si\u0119 troch\u0119 odsun\u0119\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czuj\u0119 to samo &#8211; powiedzia\u0142 jej Piotrek. &#8211;\nJe\u015bli jeste\u015b na to gotowa, chcia\u0142bym, \u017ceby\u015b ty i Mateusz przyszli do mnie w\nnast\u0119pny weekend. Albo nawet wcze\u015bniej, je\u015bli nie jeste\u015b zbyt zaj\u0119ta.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chcia\u0142abym &#8211; powiedzia\u0142a s\u0142odko, po czym\nzn\u00f3w go poca\u0142owa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Zgodzili si\u0119, \u017ce b\u0119d\u0105 ca\u0142kowicie profesjonalni\nw klasie, bez wzgl\u0119du na to, jak trudne mo\u017ce to si\u0119 okaza\u0107, ale zgodzili si\u0119\nr\u00f3wnie\u017c, \u017ce nie b\u0119d\u0105 ukrywa\u0107 przed nikim swojego zwi\u0105zku. Wi\u0119c nast\u0119pnego ranka\nzapytali, czy dyrektorka szko\u0142y ma chwil\u0119, a kiedy ich zaprosi\u0142a, powiedzia\u0142a\nim, \u017ce jest z nich zadowolona i zgodzi\u0142a si\u0119 z ich planem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; C\u00f3\u017c, to by\u0142o \u0142atwe &#8211; powiedzia\u0142 Piotrek,\nkiedy wychodzili z jej biura.<\/p>\n\n\n\n<p>Wok\u00f3\u0142 sta\u0142o kilku nauczycieli i nikt nie\npomy\u015bla\u0142, \u017ce to niezwyk\u0142e, \u017ce Nika trzyma\u0142a r\u0119k\u0119 na ramieniu Piotrka. Ale kiedy\nwyszli na zewn\u0105trz i trzymali si\u0119 za r\u0119ce, Piotr by\u0142 prawie pewien, \u017ce by\u0142o\nkilka \u201eoch\u201d i \u201eaah\u201d i wiele plotek. I chocia\u017c nie patrzy\u0142, mia\u0142 racj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Daniel przechodzi\u0142 obok, a kiedy zobaczy\u0142, jak\ntrzymaj\u0105 si\u0119 za r\u0119ce, u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 i powiedzia\u0142: &#8211; \u015awietnie!.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co mia\u0142 przez to na my\u015bli? &#8211; zapyta\u0142a\nBerenika.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Powiem ci, kiedy dotrzemy do pokoju &#8211;\nobieca\u0142 Piotrek.<\/p>\n\n\n\n<p>Po wyja\u015bnieniu ich ostatniej rozmowy Berenika\npowiedzia\u0142a: &#8211; Mam w takim razie u niego ogromny d\u0142ug wdzi\u0119czno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak. Ja te\u017c &#8211; powiedzia\u0142, zanim j\u0105\npoca\u0142owa\u0142, gdy byli tylko oni sami.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie jestem pewna, czy wytrzymam do ko\u0144ca\ndnia &#8211; powiedzia\u0142a mu Berenika.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy Piotrek udawa\u0142 Groucho Marxa, jakby\ntrzyma\u0142 cygaro i powiedzia\u0142: &#8211; W takim razie my\u015bl\u0119, \u017ce b\u0119d\u0119 musia\u0142 ci\u0119 trzyma\u0107\nca\u0142y dzie\u0144 &#8211; za\u015bmia\u0142a si\u0119 tak mocno, \u017ce musia\u0142a siedzie\u0107 spokojnie i z\u0142apa\u0107\noddech.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To nie by\u0142o takie zabawne &#8211; powiedzia\u0142 jej.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Och, tak, to by\u0142o. Poniewa\u017c\u2026 by\u0142e\u015b\u2026 okropny!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Hej! Zaczekaj chwil\u0119 &#8211; powiedzia\u0142. Poszed\u0142\npochyli\u0107 si\u0119, \u017ceby j\u0105 poca\u0142owa\u0107, kiedy drzwi si\u0119 otworzy\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy mo\u017cemy teraz wej\u015b\u0107? &#8211; zapyta\u0142y dwie\nm\u0142ode dziewczyny.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Och. Um, jasne. Wejd\u017a. Pan Hanke by\u0142 tylko\nhm, pomaga\u0142 mi z\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Zrezygnowa\u0142a z pr\u00f3b wyja\u015bnienia i tylko si\u0119\nu\u015bmiechn\u0119\u0142a. Piotrek u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119, po czym zaj\u0105\u0142 miejsce przy biurku z ty\u0142u\npokoju.<\/p>\n\n\n\n<p>Poniewa\u017c wrzesie\u0144 przeszed\u0142 w pa\u017adziernik,\nka\u017cdy doros\u0142y na kampusie wiedzia\u0142 o pocz\u0105tkuj\u0105cym romansie mi\u0119dzy znacznie\nstarszym pomocnikiem a m\u0142od\u0105 nauczycielk\u0105, kt\u00f3ra ledwo mog\u0142a chodzi\u0107. Nawet\ndzieciaki rozpoznawa\u0142y te ma\u0142e gesty, a\u017c pewnego dnia powiedzia\u0142y ka\u017cdej z klas\nw bardzo prostych s\u0142owach, \u017ce si\u0119 \u201elubi\u0105\u201d. Nie by\u0142o \u017cadnych dodatkowych pyta\u0144,\na tym samym wszystkie ich zmartwienia zosta\u0142y rozwiane.<\/p>\n\n\n\n<p>Nawet Tomek przyj\u0105\u0142 decyzj\u0119 ojca bez wahania,\nwiedz\u0105c, \u017ce jego ojciec by\u0142 nieszcz\u0119\u015bliwym wrakiem od czasu \u015bmierci matki.\nR\u00f3\u017cnica wieku by\u0142a ogromna, jej \u201eniepe\u0142nosprawno\u015b\u0107\u201d by\u0142a oczywista, a to mog\u0142o\noznacza\u0107 ponowne zostanie tat\u0105 po pi\u0119\u0107dziesi\u0105tce. Ale poniewa\u017c Tomek chcia\u0142\ntylko, aby jego tata by\u0142 szcz\u0119\u015bliwy, powiedzia\u0142 mu, \u017ce wszystko jest w\nporz\u0105dku.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy odje\u017cd\u017ca\u0142a, by\u0142 tak samo spocony jak tydzie\u0144 wcze\u015bniej, ale tym razem by\u0142 \u015bwiadomy starego znajomego poruszenia, kt\u00f3rego nie do\u015bwiadczy\u0142, odk\u0105d jego \u017cona Gabriela by\u0142a zdrowa i zdolna do kochania si\u0119. Ju\u017c kilka lat min\u0119\u0142o ,odk\u0105d zmar\u0142a na raka, a on wci\u0105\u017c nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 otrz\u0105sn\u0105\u0107. Potrz\u0105sn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 i zda\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce Daniel mia\u0142<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[37],"tags":[72,174,322],"class_list":["post-6586","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-nastolatki","tag-nastolatki","tag-romantyczne","tag-starszy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6586","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6586"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6586\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6587,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6586\/revisions\/6587"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6586"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6586"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6586"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}