{"id":6364,"date":"2021-01-30T20:08:00","date_gmt":"2021-01-30T20:08:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=6364"},"modified":"2021-01-12T11:11:31","modified_gmt":"2021-01-12T11:11:31","slug":"to-magia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/mamuski\/to-magia\/","title":{"rendered":"To magia!"},"content":{"rendered":"\n<p>Jakub nie lubi\u0142 m\u00f3wi\u0107 o sobie, wi\u0119c\nskondensowa\u0142 ca\u0142\u0105 opowie\u015b\u0107 z ostatnich 10 lat swojego \u017cycia do dw\u00f3ch minut,\npomijaj\u0105c ca\u0142\u0105 ci\u0119\u017ck\u0105 prac\u0119, kt\u00f3r\u0105 wykona\u0142 (pracuj\u0105c na pe\u0142ny etat),\nprzygotowuj\u0105c si\u0119 na ka\u017cd\u0105 okazj\u0119, kt\u00f3ra mog\u0142a nadej\u015b\u0107, by zosta\u0107 zawodowym\nmagikiem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak wi\u0119c trzy miesi\u0105ce temu przyjaciel\nDawida, tego znanego magika, o kt\u00f3rym ci m\u00f3wi\u0142em, by\u0142 na moim wyst\u0119pie,\nprzyszed\u0142 po wszystkim i ze mn\u0105 rozmawia\u0142. Nigdy tak naprawd\u0119 nie wierzy\u0142em, \u017ce\ndoprowadzi to do rozmowy o prac\u0119, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o openingu przed Dawidem, ale\ntydzie\u0144 p\u00f3\u017aniej dosta\u0142em telefon od jego osobistego asystenta i dwa dni p\u00f3\u017aniej\nspotka\u0142em go po raz pierwszy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; No dalej &#8211; powiedzia\u0142a Agata. &#8211; To takie\nfascynuj\u0105ce!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Naprawd\u0119? Sam nie wiem, czy to co\u015b\ninteresuj\u0105cego &#8211; powiedzia\u0142 Jakub. &#8211; Ale to, co mnie zaciekawi\u0142o, to us\u0142yszenie\no tobie. W ko\u0144cu dlatego ci\u0119 zaprosi\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Agata u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 i powiedzia\u0142a: &#8211; Czego\nnadal nie rozumiem, ale\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Sp\u0119dzi\u0142a dobre dziesi\u0119\u0107 minut, wyja\u015bniaj\u0105c\npowolny, ale sta\u0142y powr\u00f3t do zdrowia jej c\u00f3rki Gosi, kilkakrotnie dzi\u0119kuj\u0105c\nJakubowi, a potem jak przesz\u0142a do remisji i min\u0119\u0142a pi\u0119cioletni okres uznawany\nza wolny od raka.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nadal ma coroczne badania kontrolne, ale mam\nnadziej\u0119, \u017ce rak znikn\u0105\u0142 na zawsze.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To niesamowita historia &#8211; powiedzia\u0142 jej\nszczerze Jakub. &#8211; A ty jeste\u015b niesamowit\u0105 mam\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Zobaczy\u0142, \u017ce Agata mruga, a potem si\u0119 odwraca.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Doprowadzisz mnie do p\u0142aczu &#8211; powiedzia\u0142a,\nsi\u0119gaj\u0105c po lnian\u0105 serwetk\u0119 na kolanach.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Przepraszam. To ostatnia rzecz, jak\u0105 bym\nchcia\u0142 &#8211; powiedzia\u0142 Jakub, przysun\u0105\u0142 si\u0119 bli\u017cej i si\u0119gn\u0105\u0142 po papierow\u0105\nserwetk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tutaj. Pozw\u00f3l mi &#8211; powiedzia\u0142, wyci\u0105gaj\u0105c\nr\u0119k\u0119 w jej stron\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Agata odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 do niego i mimo \u0142zawych\noczu oboje patrzyli na siebie przez kilka sekund. Dopiero gdy spad\u0142a \u0142za, Jakub\nzorientowa\u0142 si\u0119, co si\u0119 dzieje. Delikatnie zmoczy\u0142 wod\u0119, a nast\u0119pnie dok\u0142adnie\notar\u0142 ka\u017cde oko.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tutaj. Doskonale &#8211; powiedzia\u0142. &#8211; Niemal tak\ndoskona\u0142e, jak ty.<\/p>\n\n\n\n<p>Agata odwr\u00f3ci\u0142a wzrok, po czym powiedzia\u0142a: &#8211;\nTy i ja wiemy, \u017ce to nieprawda, Jakubie. To bardzo mi\u0142e z twojej strony, ale\nto\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Delikatnie po\u0142o\u017cy\u0142 d\u0142o\u0144 na jej przedramieniu i\nczeka\u0142, a\u017c obejrzy si\u0119 za siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak. Tak, to prawda &#8211; powiedzia\u0142 jej. &#8211; Dla mnie\njeste\u015b idealna, Agato.<\/p>\n\n\n\n<p>To samo uczucie zmieszania ogarn\u0119\u0142o j\u0105\nponownie, gdy tylko nadesz\u0142y ich przek\u0105ski.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Smacznego! &#8211; us\u0142yszeli g\u0142os kelnera.<\/p>\n\n\n\n<p>Agata spojrza\u0142a na d\u0142o\u0144 Jakuba, kt\u00f3ry powoli\nj\u0105 odsun\u0105\u0142 i mog\u0142a zacz\u0105\u0107 je\u015b\u0107. Znowu pr\u00f3bowa\u0142a nak\u0142oni\u0107 go do rozmowy o swojej\npracy i \u017cyciu osobistym, ale zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 z powrotem do tematu Gosi.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c jak ona sobie radzi w szkole? Wiem, \u017ce\njest bardzo m\u0142oda, ale czy jest jeszcze jaki\u015b ch\u0142opak, kt\u00f3rego lubi? Czy\ninteresuje si\u0119 sportem, czy mo\u017ce my\u015bli o studiach?<\/p>\n\n\n\n<p>Agata uwielbia\u0142a rozmawia\u0107 o swojej c\u00f3rce i\nodpowiada\u0142a na ka\u017cde pytanie Jakuba tak szczeg\u00f3\u0142owo, jak tylko mog\u0142a, a jej\nodpowiedzi pobudza\u0142y kolejne pytania.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy sko\u0144czyli je\u015b\u0107, Jakub m\u00f3wi\u0142 mniej ni\u017c jedn\u0105 dziesi\u0105t\u0105 czasu, a Agata wci\u0105\u017c mia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce prawie nic o nim nie wie.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy o tym wspomnia\u0142a, Jakub zn\u00f3w si\u0119\nu\u015bmiechn\u0105\u0142, po czym powiedzia\u0142: &#8211; Jestem bardzo prostym cz\u0142owiekiem, Agato. Mam\ndwoje kochaj\u0105cych rodzic\u00f3w, p\u0142ac\u0105 mi za to, co kocham najbardziej, i nie ma ani\njednej kobiety, do kt\u00f3rej kiedykolwiek czu\u0142em jakie\u015b powa\u017cniejsze uczucia,\nzanim pozna\u0142em Ciebie.<\/p>\n\n\n\n<p>Jego odpowied\u017a znowu ca\u0142kowicie j\u0105 zaskoczy\u0142a.\nZobaczy\u0142, \u017ce znowu szybko odwraca wzrok, wi\u0119c wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119, tak jak\nwcze\u015bniej, i dotkn\u0105\u0142 jej ramienia.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy powiedzia\u0142em co\u015b nie tak?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Po prostu\u2026 no\u2026 ledwo mnie znasz, Jakub.\nNaprawd\u0119 mi schlebia. Naprawd\u0119. Ale\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale? &#8211; zapyta\u0142, unosz\u0105c brwi i u\u015bmiech na\nustach.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale\u2026 c\u00f3\u017c, to nie mo\u017ce by\u0107\u2026 ty i ja. To nie\nmo\u017ce by\u0107\u2026 powa\u017cne &#8211; powiedzia\u0142a, odwracaj\u0105c si\u0119, by na niego spojrze\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie mo\u017ce? &#8211; zapyta\u0142, wci\u0105\u017c z u\u015bmiechem, ale\nbrwi ju\u017c nie unios\u0142y si\u0119. &#8211; Dlaczego nie mo\u017ce?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jakub. Prosz\u0119 &#8211; powiedzia\u0142a, nie wiedz\u0105c, co\njeszcze powiedzie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Przesun\u0105\u0142 d\u0142o\u0144 w d\u00f3\u0142 do jej i delikatnie j\u0105\nuj\u0105\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Agata? Jedyne, czego mi brakuje w \u017cyciu, to\nkto\u015b, z kim m\u00f3g\u0142bym si\u0119 tym podzieli\u0107. I jak powiedzia\u0142em, to nie tak, \u017ce mam\ntrudno\u015bci ze spotkaniem z kobietami.<\/p>\n\n\n\n<p>Chcia\u0142a co\u015b powiedzie\u0107, ale Jakub \u015bcisn\u0105\u0142 jej\nr\u0119k\u0119 i kontynuowa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kiedy zobaczy\u0142em twoje imi\u0119 na li\u015bcie os\u00f3b\nprzychodz\u0105cych na m\u00f3j wyst\u0119p tego wieczoru, moje serce podskoczy\u0142o. Nie\nprzesadzam, Agato. Potem, kiedy zobaczy\u0142em, jak wchodzisz z Gosi\u0105, naprawd\u0119 si\u0119\npop\u0142aka\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Agata, staraj\u0105c si\u0119 by\u0107 zabawna, powiedzia\u0142a:\n&#8211; Te\u017c bym p\u0142aka\u0142a, gdybym zobaczy\u0142a, jak wchodz\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119, maj\u0105c nadziej\u0119, \u017ce Jakub\nb\u0119dzie si\u0119 \u015bmia\u0142. Nie tylko tego nie zrobi\u0142, ale przechyli\u0142 g\u0142ow\u0119, aby wyrazi\u0107\nswoje niezadowolenie i niezgod\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Prawie. My\u015bla\u0142em tylko o tym, \u017ce jeste\u015b\njeszcze pi\u0119kniejsza ni\u017c zapami\u0119ta\u0142em. A kiedy by\u0142e\u015b ze mn\u0105 na scenie, jedyne,\nco chcia\u0142em zrobi\u0107, to&#8230; poca\u0142owa\u0107 ci\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jakub. Prosz\u0119! &#8211; powiedzia\u0142a, a nerwowo\u015b\u0107,\nkt\u00f3r\u0105 odczuwa\u0142a, by\u0142a g\u0142o\u015bna i wyra\u017ana.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie, to prawda. Chcia\u0142em ci\u0119 poca\u0142owa\u0107 i\u2026\nnadal tego chc\u0119 &#8211; powiedzia\u0142, \u015bciskaj\u0105c jej d\u0142o\u0144 troch\u0119 mocniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142a w d\u00f3\u0142, po czym powiedzia\u0142a: &#8211; Ja\u2026\nnie jestem pewna, czy to taki dobry pomys\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Jakub pochyli\u0142 si\u0119 troch\u0119, \u017ceby z\u0142apa\u0107 jej\nwzrok, po czym zapyta\u0142: &#8211; Czy jest mo\u017ce kto\u015b w twoim \u017cyciu?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; W moim \u017cyciu? Prosz\u0119 Ci\u0119! &#8211; powiedzia\u0142a\njeszcze raz.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy to oznacza nie?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, to znaczy nie. Od czasu mojego rozwodu\nnie by\u0142o nikogo &#8211; powiedzia\u0142a, nie patrz\u0105c na niego.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c to ja? &#8211; zapyta\u0142 tak delikatnie, \u017ce\nzmusi\u0142 j\u0105 do spojrzenia na niego.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ty? &#8211; Nie. Na niebiosa, nie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c o co chodzi, Agato? Czy po prostu nie\nuwa\u017casz mnie za atrakcyjnego lub interesuj\u0105cego, czy\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Nie tylko spojrza\u0142a na niego, Agata odwr\u00f3ci\u0142a\nsi\u0119 do niego i powiedzia\u0142a: &#8211; To \u015bmieszne. Jeste\u015b\u2026 cudowny i bardzo\ninteresuj\u0105cy.<\/p>\n\n\n\n<p>U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119, po czym powiedzia\u0142a: &#8211; No\nc\u00f3\u017c, z tego, co uda\u0142o mi si\u0119 wydoby\u0107 z ciebie.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy si\u0119 u\u015bmiecha\u0142a, Jakub te\u017c.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Widzisz. Naprawd\u0119 jeste\u015b pi\u0119kna. Ilekro\u0107 si\u0119\ndo mnie u\u015bmiechasz, to\u2026 mnie to doprowadza do sza\u0142u &#8211; powiedzia\u0142 jej.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To\u2026 to tylko\u2026 hiperbola &#8211; powiedzia\u0142a Agata,\nzdumiona, \u017ce \u200b\u200bprzypomnia\u0142a sobie s\u0142owo, kt\u00f3rego szuka\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie, nie jest tak wcale &#8211; powiedzia\u0142 jej,\nkiedy podesz\u0142a do kraw\u0119dzi jego krzes\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie jest? &#8211; zapyta\u0142a, gdy przystojna twarz Jakuba znajdowa\u0142a si\u0119 mniej ni\u017c 30 cm od jej\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie. To nie jest hiperbola. To prawda &#8211;\npowiedzia\u0142 jej. &#8211; Jeste\u015b zdecydowanie najpi\u0119kniejsz\u0105 kobiet\u0105, jak\u0105 kiedykolwiek\nzna\u0142em, Agato.<\/p>\n\n\n\n<p>Prawda by\u0142a taka, \u017ce \u200b\u200bspotyka\u0142 si\u0119 z wieloma\nkobietami r\u00f3wnie atrakcyjnymi jak ona, a kilkoma jeszcze bardziej. Ale \u017cadna z\nnich nigdy nie sprawi\u0142a, \u017ce czu\u0142 si\u0119 tak, jak ona. I to, plus jej w\u0142asne\nzewn\u0119trzne, fizyczne pi\u0119kno, sprawi\u0142o, \u017ce by\u0142a dla niego tak pi\u0119kna.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c co to\u2026 to\u2026 znaczy? &#8211; zapyta\u0142a, wyra\u017anie\nodnosz\u0105c si\u0119 do ich randki i wszystkiego, co j\u0105 otacza\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To znaczy, \u017ce ci\u0119 lubi\u0119, Agato. Bardzo. To\nznaczy, \u017ce chc\u0119 sp\u0119dza\u0107 z tob\u0105 czas. To znaczy, \u017ce nie mog\u0119 przesta\u0107 o tobie\nmy\u015ble\u0107 i tak, to znaczy\u2026 Chc\u0119 ci\u0119 poca\u0142owa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Uwa\u017cnie s\u0142ucha\u0142a ka\u017cdego s\u0142owa i obserwowa\u0142a\njego oczy, gdy m\u00f3wi\u0142. Kiedy sko\u0144czy\u0142, wiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bby\u0142 szczery, ale nadal\nnie mog\u0142a zrozumie\u0107, dlaczego. Ale pami\u0119ta\u0142a te\u017c rad\u0119 swojej \u201em\u0105drej\u201d c\u00f3rki i\npr\u00f3bowa\u0142a my\u015ble\u0107 o w\u0142asnych potrzebach; potrzeby, kt\u00f3rych nie spe\u0142nia\u0142a od\nponad dekady. Jej cia\u0142o pragn\u0119\u0142o by\u0107 kochane, a dusza coraz bardziej pragn\u0119\u0142a\npragnienia.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Boj\u0119 si\u0119 &#8211; odpowiedzia\u0142a bardzo cicho Agata.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czego? &#8211; zapyta\u0142 Jakub, gdy wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 i\nbardzo delikatnie dotkn\u0105\u0142 jej twarzy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie wiem &#8211; powiedzia\u0142a r\u00f3wnie cicho. &#8211; Mo\u017ce\nzranienia?<\/p>\n\n\n\n<p>Zosta\u0142o niewiele miejsca, ale Jakub zdo\u0142a\u0142\nprzysun\u0105\u0107 si\u0119 nieco bli\u017cej, zanim jej odpowiedzia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Agata? Nigdy wcze\u015bniej nie stawia\u0142em si\u0119 w\nsytuacji, w kt\u00f3rej m\u00f3g\u0142bym zosta\u0107 zraniony. Zawsze zachowywa\u0142em si\u0119 swobodnie.\nA to dlatego, \u017ce ka\u017cdy, z kim si\u0119 spotyka\u0142em, by\u0142 po prostu&#8230; randk\u0105. Nigdy nie\nwidzia\u0142em \u017cadnej z nich jako c\u00f3\u017c&#8230; potencjaln\u0105&#8230; par\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Chcia\u0142a m\u00f3wi\u0107, ale Jakub poprosi\u0142 j\u0105, by\npozwoli\u0142a mu sko\u0144czy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; By\u0142y po prostu\u2026 wype\u0142niaczkami miejsca. Nic\ndla mnie nie znaczy\u0142y, je\u015bli chodzi o moj\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107. Ale to nieprawda, je\u015bli\nchodzi o ciebie. Wi\u0119c to te\u017c jest dla mnie nowo\u015b\u0107 i ryzykuj\u0119, \u017ce mnie odrzucisz\ni ja sko\u0144cz\u0119 ze\u2026 z\u0142amanym sercem &#8211; powiedzia\u0142, a jego g\u0142os ucich\u0142 na ko\u0144cu.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce sko\u0144czy\u0142 m\u00f3wi\u0107, spojrza\u0142a\nmu w oczy, a nast\u0119pnie powiedzia\u0142a: &#8211; Kiedy\u015b z\u0142amano mi serce i to by\u0142o\nokropne. Absolutnie okropne.<\/p>\n\n\n\n<p>Agata teraz \u015bcisn\u0119\u0142a jego d\u0142o\u0144, a potem\npowiedzia\u0142a: &#8211; Nigdy, przenigdy bym ci tego nie zrobi\u0142a, Jakubie. Nigdy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; I ja nigdy bym ci tego nie zrobi\u0142 &#8211;\nwyszepta\u0142, gdy przysun\u0105\u0142 si\u0119 jeszcze bli\u017cej, by j\u0105 poca\u0142owa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Serce Agaty wali\u0142o, gdy zamkn\u0119\u0142a oczy. Ca\u0142owano\nj\u0105 kilka razy, odk\u0105d jej m\u0105\u017c odszed\u0142, ale nigdy w \u017cyciu czego\u015b takiego nie\ndo\u015bwiadczy\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak, po cz\u0119\u015bci by\u0142a to sama ilo\u015b\u0107 czasu, jaki\npoca\u0142owa\u0142 j\u0105 ka\u017cdy, kogo uwa\u017ca\u0142a za atrakcyjnego, ale to te\u017c by\u0142o co\u015b wi\u0119cej. W\nrzeczywisto\u015bci by\u0142a to tylko niewielka cz\u0119\u015b\u0107. Z czym to si\u0119 wi\u0105za\u0142o przebywanie\nz kim\u015b, komu naprawd\u0119 zale\u017ca\u0142o na niej i jej c\u00f3rce; kto\u015b, kto do\u0142o\u017cy\u0142 wszelkich\nstara\u0144, aby pokaza\u0107 jej, jak bardzo mu zale\u017cy, a potem powiedzia\u0142 jej w\nnieomylny spos\u00f3b, \u017ce tak.<\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119c kiedy jego usta przycisn\u0119\u0142y si\u0119 do jej\nust, jej m\u00f3zg zala\u0142 ca\u0142e jej cia\u0142o koktajlem endorfin, kt\u00f3ry sprawi\u0142, \u017ce\nzacz\u0119\u0142a si\u0119 zastanawia\u0107, czy to jest to, co czuje si\u0119, gdy wstrzykuje heroin\u0119\ndo \u017cy\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Poca\u0142unek trwa\u0142 tylko kilka sekund, ale zrobi\u0142 na niej trwa\u0142e wra\u017cenie. Nie wiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bwywar\u0142 on coraz g\u0142\u0119bsze wra\u017cenie na przystojnym, m\u0142odszym m\u0119\u017cczy\u017anie, kt\u00f3ry j\u0105 w\u0142a\u015bnie poca\u0142owa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; I co teraz? &#8211; spyta\u0142a bardzo cicho Agata.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie jestem pewien &#8211; powiedzia\u0142 jej Jakub. &#8211;\nCo robi cz\u0142owiek, gdy w ko\u0144cu zaczyna si\u0119 jego \u017cycie?<\/p>\n\n\n\n<p>Agata u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119, bo nic innego nie mog\u0142a\nzrobi\u0107. By\u0142a tak szcz\u0119\u015bliwa, \u017ce \u200b\u200bnie spos\u00f3b by\u0142o si\u0119 nie u\u015bmiechn\u0105\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Bior\u0105c pod uwag\u0119, jakie to uczucie, gdy moje\nw\u0142a\u015bnie zaczyna si\u0119 od nowa, obawiam si\u0119, \u017ce te\u017c nie wiem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy mo\u017cemy razem to rozgry\u017a\u0107? &#8211; zapyta\u0142\nJakub, nie odrywaj\u0105c od niej oczu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ja\u2026 bym bardzo tego chcia\u0142a &#8211; powiedzia\u0142a mu\nAgata, maj\u0105c nadziej\u0119, \u017ce znowu j\u0105 poca\u0142uje.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Razem. Brzmi nie\u017ale, prawda? &#8211; powiedzia\u0142\nJakub, po czym delikatnie j\u0105 poca\u0142owa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie wiedz\u0105c dlaczego, zignorowa\u0142a to, co\npowiedzia\u0142 i odkry\u0142a, \u017ce \u200b\u200bm\u00f3wi: &#8211; Ja\u2026 ja nie zawsze tak wygl\u0105dam, wiesz.<\/p>\n\n\n\n<p>Jakub u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 rado\u015bnie, po czym\npowiedzia\u0142: &#8211; C\u00f3\u017c, ja te\u017c nie mog\u0119 sobie na to pozwoli\u0107, by ca\u0142y czas tak\nwygl\u0105da\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Agata \u015bmia\u0142a si\u0119 razem z Jakubem, kt\u00f3ry\npowiedzia\u0142: &#8211; Poza tym to fantazja. Nasze prawdziwe \u017cycie jest chaotyczne i\ncz\u0119sto wcale nie\u0142adne. Tak jak ja, kiedy si\u0119 budz\u0119, a moje w\u0142osy s\u0105 katastrof\u0105,\nmusz\u0119 si\u0119 ogoli\u0107, a m\u00f3j\u2026 oddech \u015bmierdzi.<\/p>\n\n\n\n<p>Agata za\u015bmia\u0142a si\u0119, ale powiedzia\u0142a: &#8211; Trudno\nmi sobie wyobrazi\u0107, \u017ceby\u015b nigdy nie wygl\u0105da\u0142 cudownie. To ja wygl\u0105dam, no\u2026 na\nsw\u00f3j wiek.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Uhm. Nawet tam nie id\u017a &#8211; ostrzeg\u0142 j\u0105\n\u017cartobliwie Jakub. &#8211; Jestem got\u00f3w za\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 o wszystko, co mam, \u017ce wygl\u0105dasz\nniesamowicie bez wzgl\u0119du na to, kt\u00f3ra jest godzina i gdzie jeste\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie widzia\u0142e\u015b mnie o 5 rano &#8211; powiedzia\u0142a\nmu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie, ale ja\u2026 bardzo chcia\u0142bym &#8211; powiedzia\u0142 z\nu\u015bmiechem.<\/p>\n\n\n\n<p>Agata odezwa\u0142a si\u0119 po d\u0142ugiej przerwie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy naprawd\u0119 to masz na my\u015bli? &#8211; zapyta\u0142a,\nna sam\u0105 my\u015bl o tym zdarzeniu wys\u0142a\u0142 przez ni\u0105 kolejn\u0105 pow\u00f3d\u017a czego\u015b bardzo\nprzyjemnego.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak. Ale mi si\u0119 nie spieszy. Ostatni\u0105\nrzecz\u0105, jakiej pragn\u0119, jest nawet sprawienie, by\u015b mia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce to\nwszystko, co si\u0119 dla mnie liczy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; W og\u00f3le o tym nie my\u015bl\u0119 &#8211; odpowiedzia\u0142a\nAgata. &#8211; Po prostu pr\u00f3buj\u0119 zrozumie\u0107, dlaczego to w og\u00f3le jest dla ciebie\nwa\u017cne.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Trudno ci\u0119 przekona\u0107, prawda? &#8211; dra\u017cni\u0142,\ntrzymaj\u0105c j\u0105 za r\u0119k\u0119. &#8211; W porz\u0105dku. Podejm\u0119 wyzwanie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Mo\u017cesz gry\u017a\u0107 wi\u0119cej, ni\u017c mo\u017cesz prze\u017cu\u0107 &#8211;\nostrzeg\u0142a i dra\u017cni\u0142a si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy mog\u0119 to sam oceni\u0107? = Zapyta\u0142 Jakub.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak &#8211; powiedzia\u0142a tak cicho, \u017ce ledwo j\u0105\nus\u0142ysza\u0142, gdy pochyli\u0142a si\u0119 i poca\u0142owa\u0142a go.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy to znaczy\u2026 &#8211; zapyta\u0142, kiedy przesta\u0142a go\nca\u0142owa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ja\u2026 nie mam \u017cadnej godziny policyjnej &#8211;\npowiedzia\u0142a, ledwo mog\u0105c uwierzy\u0107, \u017ce wypowiedzia\u0142a te s\u0142owa.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Agata. Naprawd\u0119 nie chc\u0119 tego zepsu\u0107. Je\u015bli\njest za wcze\u015bnie\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie. Ufam ci, Jakub. Wi\u0119c je\u015bli tego chcesz,\nto\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, ale tylko je\u015bli to jest co\u015b, czego sama\nchcesz.<\/p>\n\n\n\n<p>Skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105, po czym powiedzia\u0142a: &#8211; Tak.\nTego w\u0142a\u015bnie chc\u0119. Zdecydowanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Si\u0119gn\u0105\u0142 po telefon i zapyta\u0142: &#8211; Masz co\u015b\nprzeciwko?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie &#8211; powiedzia\u0142a Agata.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142ysza\u0142a tylko fragmenty jego strony rozmowy,\nale brzmia\u0142o to tak, jakby rozmawia\u0142 z osobistym asystentem Davida\nCopperfielda.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jeste\u015b pewien, \u017ce jest dost\u0119pny? &#8211;\nus\u0142ysza\u0142a, jak m\u00f3wi.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dzi\u0119kuj\u0119. Tak. Chcia\u0142bym go u\u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Zawo\u0142a\u0142 kelnera, a nast\u0119pnie zap\u0142aci\u0142\nrachunek.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Gotowa? &#8211; zapyta\u0142 Agat\u0119, kt\u00f3ra poda\u0142a mu r\u0119k\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Jakub trzyma\u0142 si\u0119 jej pod r\u0119k\u0119, gdy szli do\nwindy. Ich prywatnego przewodnika ju\u017c nie by\u0142o, ale Jakub powiedzia\u0142 osobie,\nkt\u00f3ra by\u0142a: &#8211; Apartament prezydencki, prosz\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Agata mocno z\u0142apa\u0142a go za rami\u0119 i powiedzia\u0142a:\n&#8211; Nie! Jakub, to \u015bmieszne! Mo\u017cemy i\u015b\u0107 gdzie\u015b\u2026 za rozs\u0105dne pieni\u0105dze.<\/p>\n\n\n\n<p>Jakub odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do niej, u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119, po\nczym powiedzia\u0142: &#8211; Jest na wezwanie dla ludzi takich jak pan Copperfield. Nikt\ninny nie u\u017cywa go dzi\u015b wieczorem, wi\u0119c jest nasz. I zanim zapytasz, nie p\u0142ac\u0119\nza to.<\/p>\n\n\n\n<p>Zobaczy\u0142 wyraz ulgi na jej twarzy, a nast\u0119pnie\nzapyta\u0142: &#8211; Czy to w porz\u0105dku?<\/p>\n\n\n\n<p>Agata u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 i powiedzia\u0142a: &#8211;\nNaprawd\u0119 wiesz, jak zaimponowa\u0107 dziewczynie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Niekt\u00f3re dziewczyny s\u0105 warte zaimponowania &#8211;\npowiedzia\u0142 jej Jakub, zanim ponownie j\u0105 delikatnie poca\u0142owa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Apartament prezydencki mia\u0142 50 metr\u00f3w\nkwadratowych i by\u0142 tak du\u017cy, jak ma\u0142e mieszkanie, tylko z bardzo wysokiej\nklasy&#8230; wszystkim.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie wiem nawet, co powiedzie\u0107 &#8211; powiedzia\u0142a\nAgata, rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 za oknem na kolejny spektakularny widok.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dop\u00f3ki chcesz tu by\u0107 ze mn\u0105, nie potrzebuj\u0119\nniczego wi\u0119cej.<\/p>\n\n\n\n<p>Agata opu\u015bci\u0142a po\u017cyczony uchwyt i obj\u0119\u0142a\nJakuba.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Bardzo chc\u0119 by\u0107 tutaj z tob\u0105 &#8211; powiedzia\u0142a\nmu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Agato, naprawd\u0119 martwi\u0119 si\u0119, \u017ce b\u0119d\u0119\nporusza\u0142 si\u0119 zbyt szybko &#8211; powiedzia\u0142 jej ponownie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; W takim razie\u2026 ruszaj si\u0119 powoli &#8211;\nodpowiedzia\u0142a z ciep\u0142ym u\u015bmiechem, powoli \u015bci\u0105gaj\u0105c jego marynark\u0119, a nast\u0119pnie\nrozwi\u0105zuj\u0105c muszk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Okej. Mog\u0119 to zrobi\u0107 &#8211; odpowiedzia\u0142, powoli\nrozpinaj\u0105c jej sukienk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy upad\u0142a na pod\u0142og\u0119, Jakub powiedzia\u0142: &#8211; O\nm\u00f3j Bo\u017ce.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jest a\u017c tak \u017ale? &#8211; zapyta\u0142a Agata, \u017ca\u0142uj\u0105c,\n\u017ce nie jest ciemno.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; \u0179le? \u017bartujesz? Nigdy w \u017cyciu nie widzia\u0142em\nczego\u015b tak niesamowitego &#8211; powiedzia\u0142, gdy przysun\u0105\u0142 si\u0119 bli\u017cej i przytuli\u0142 j\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Jej pewno\u015b\u0107 siebie ros\u0142a, ale kiedy sko\u0144czy\u0142a\nrozbiera\u0107 Jakuba i zobaczy\u0142a jego twarde, m\u0142ode cia\u0142o, poczu\u0142a si\u0119 znacznie\nmniej pewnie. W\u0142a\u015bciwie wszystko, co czu\u0142a, by\u0142o&#8230; stare.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie musimy nic robi\u0107 &#8211; zapewni\u0142 j\u0105, kiedy\npowiedzia\u0142a mu, jak si\u0119 czuje.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie. Ja\u2026 Chc\u0119. Po prostu nie mog\u0119 przekona\u0107\nsiebie do kogo\u015b tak doskona\u0142ego, jak by\u015b chcia\u0142 by\u0107 z kim\u015b takim jak ja.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A jednak chc\u0119 &#8211; szepn\u0105\u0142, dotykaj\u0105c jej\n\u015blicznej twarzy. &#8211; Wi\u0119cej ni\u017c cokolwiek na \u015bwiecie.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy zn\u00f3w j\u0105 poca\u0142owa\u0142, Agata zmusi\u0142a si\u0119, by\nznowu spr\u00f3bowa\u0107 pomy\u015ble\u0107 o swoich potrzebach; potrzeby, kt\u00f3re krzycza\u0142y na ni\u0105\ntak g\u0142o\u015bno, \u017ce nie ust\u0105pi\u0142y. Kiedy poczu\u0142a, jak ro\u015bnie na jej nagiej sk\u00f3rze,\nj\u0119kn\u0119\u0142a cicho, podda\u0142a si\u0119 i ca\u0142kowicie mu odda\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Agata kocha\u0142a si\u0119 tylko z dwoma innymi\nm\u0119\u017cczyznami poza m\u0119\u017cem, ale nigdy wcze\u015bniej nie do\u015bwiadczy\u0142a czego\u015b podobnego.\nNigdy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy to by\u0142o w porz\u0105dku? &#8211; zapyta\u0142, kiedy\nle\u017ca\u0142a w jego ramionach.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie. To nie by\u0142o w porz\u0105dku &#8211; powiedzia\u0142a\nbardzo cicho. &#8211; To by\u0142o\u2026 absolutnie fantastyczne, niesamowite i cudowne i\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142a na niego, po czym powiedzia\u0142a: &#8211;\nDosz\u0142am trzy razy. Nigdy wcze\u015bniej nie dochodzi\u0142am wi\u0119cej ni\u017c raz\u2026 nigdy. Wi\u0119c\u2026\nnie, to nie by\u0142o po prostu\u2026 ok. OK?<\/p>\n\n\n\n<p>Jakub u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 rado\u015bnie, po czym\nzapyta\u0142: &#8211; Czy chcia\u0142aby\u015b spr\u00f3bowa\u0107 jeszcze trzech?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; My\u015bl\u0119, \u017ce mog\u0142abym zaryzykowa\u0107 ponowne\nrozpadni\u0119cie si\u0119 mojego cia\u0142a &#8211; powiedzia\u0142a \u017cartobliwie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; W takim razie chod\u017a tutaj &#8211; powiedzia\u0142,\nprzetaczaj\u0105c si\u0119 na ni\u0105 i prawie natychmiast w ni\u0105 wszed\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jakub nie lubi\u0142 m\u00f3wi\u0107 o sobie, wi\u0119c skondensowa\u0142 ca\u0142\u0105 opowie\u015b\u0107 z ostatnich 10 lat swojego \u017cycia do dw\u00f3ch minut, pomijaj\u0105c ca\u0142\u0105 ci\u0119\u017ck\u0105 prac\u0119, kt\u00f3r\u0105 wykona\u0142 (pracuj\u0105c na pe\u0142ny etat), przygotowuj\u0105c si\u0119 na ka\u017cd\u0105 okazj\u0119, kt\u00f3ra mog\u0142a nadej\u015b\u0107, by zosta\u0107 zawodowym magikiem. &#8211; Tak wi\u0119c trzy miesi\u0105ce temu przyjaciel Dawida, tego znanego magika, o kt\u00f3rym ci<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[6],"tags":[283,174,281],"class_list":["post-6364","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mamuski","tag-dojrzale-cipki","tag-romantyczne","tag-sex-dojrzale"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6364","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6364"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6364\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6365,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6364\/revisions\/6365"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6364"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6364"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6364"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}