{"id":6340,"date":"2021-01-25T19:09:00","date_gmt":"2021-01-25T19:09:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=6340"},"modified":"2021-01-12T10:12:13","modified_gmt":"2021-01-12T10:12:13","slug":"prawdziwe-wyczucie-cz-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/romantyczne\/prawdziwe-wyczucie-cz-2\/","title":{"rendered":"Prawdziwe wyczucie cz. 2"},"content":{"rendered":"\n<p>&#8211; Mmmm. To by\u0142o bardzo mi\u0142e &#8211; powiedzia\u0142a z\nu\u015bmiechem. &#8211; I tym razem nie musimy poprzesta\u0107 na poca\u0142unku.<\/p>\n\n\n\n<p>Poszed\u0142 ponownie j\u0105 poca\u0142owa\u0107, kiedy si\u0119\nroze\u015bmia\u0142a, po czym powiedzia\u0142a: &#8211; Ale najpierw musz\u0119 si\u0119 wysika\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Adam zachichota\u0142, po czym powiedzia\u0142 jej, \u017ce\nzas\u0142oni po\u015bciel.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zamknij oczy &#8211; us\u0142ysza\u0142 s\u0142owa Beaty kilka\nminut p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142ysza\u0142 p\u0142yn\u0105c\u0105 wod\u0119 i wiedzia\u0142, \u017ce umy\u0142a\nz\u0119by, ale nie wiedzia\u0142, \u017ce po drodze z\u0142apa\u0142a ma\u0142\u0105 torebk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Adam wsta\u0142, zamkn\u0105\u0142 oczy i odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119.\nUs\u0142ysza\u0142, jak jej bose stopy id\u0105 po drewnianej pod\u0142odze i wy\u0142\u0105czaj\u0105 \u015bwiat\u0142o w\nsypialni. Zostawi\u0142a w\u0142\u0105czon\u0105 w \u0142azience z drzwiami otwartymi na tyle, aby jej\nkochanek m\u00f3g\u0142 j\u0105 zobaczy\u0107, po czym powiedzia\u0142a mu, \u017ce mo\u017ce patrze\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Beata stan\u0119\u0142a przed nim z r\u0119kami z\u0142o\u017conymi na\nbiodrach, z pe\u0142nym nadziei u\u015bmiechem na twarzy, gdy powiedzia\u0142a: &#8211; Co my\u015blisz?<\/p>\n\n\n\n<p>Mia\u0142a na sobie bia\u0142y, prze\u015bwituj\u0105cy top z\nd\u0142ugimi r\u0119kawami, kt\u00f3ry otula\u0142 jej figur\u0119, pozostawiaj\u0105c niewiele dla\nwyobra\u017ani. Mia\u0142a na sobie tak\u017ce par\u0119 bia\u0142ych, koronkowych majtek, a Adam by\u0142\ntak zaskoczony, \u017ce ledwo m\u00f3g\u0142 m\u00f3wi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; \u015awi\u0119ty Bo\u017c\u2026 \u0142a\u0142! &#8211; powiedzia\u0142, patrz\u0105c na\nni\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c\u2026 podoba ci si\u0119? &#8211; zapyta\u0142a, zbli\u017caj\u0105c\nsi\u0119 troch\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Och, tak. zdecydowanie &#8211; powiedzia\u0142 jej,\nobejmuj\u0105c j\u0105 ramionami i ca\u0142uj\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak si\u0119 martwi\u0142am, co o tym pomy\u015blisz. Ba\u0142am\nsi\u0119 przyjecha\u0107 tutaj z tego powodu, ale ju\u017c wystarczaj\u0105co du\u017co razy mi m\u00f3wi\u0142e\u015b,\n\u017ce my\u015blisz, \u017ce jestem pi\u0119kna, \u017ce \u200b\u200bczu\u0142am, \u017ce mog\u0119 zaryzykowa\u0107&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kochanie? &#8211; powiedzia\u0142, nazywaj\u0105c j\u0105 tak po\nraz pierwszy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak? &#8211; zapyta\u0142a z szerokim u\u015bmiechem na\n\u0142adnej twarzy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nic nie mog\u0142o sprawi\u0107, \u017cebym ci\u0119 nie\npokocha\u0142. Nic. OK?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; OK &#8211; powiedzia\u0142a s\u0142odko, gdy zacz\u0119\u0142a\nrozpina\u0107 jego koszul\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie poprzesta\u0142a na ostatnim guziku koszuli,\nale wci\u0105\u017c rozpina\u0142a jego spodnie, podczas gdy on \u015bci\u0105ga\u0142 koszul\u0119, a potem\npomaga\u0142 przy d\u017cinsach i bieli\u017anie.<\/p>\n\n\n\n<p>Beata delikatnie pchn\u0119\u0142a go z powrotem na\n\u0142\u00f3\u017cko, po czym ukl\u0119k\u0142a mi\u0119dzy jego kolanami.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To nieuprzejme tak wskazywa\u0107 &#8211; dra\u017cni\u0142a si\u0119,\ngdy jego m\u0119sko\u015b\u0107 ros\u0142a tu\u017c przed ni\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ma w\u0142asny umys\u0142 &#8211; poinformowa\u0142 j\u0105. &#8211; I\nnajwyra\u017aniej lubi ci\u0119 tak samo jak ja.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ach. Dobra. C\u00f3\u017c, ja go lubi\u0119 tak samo &#8211;\npowiedzia\u0142a z radosnym u\u015bmiechem, zanim wzi\u0119\u0142a go do swoich ciep\u0142ych,\nwilgotnych ust.<\/p>\n\n\n\n<p>Beata kilka razy doprowadza\u0142a go do kraw\u0119dzi,\nzanim podci\u0105gn\u0105\u0142 j\u0105 na \u0142\u00f3\u017cko i odwzajemni\u0142 przys\u0142ug\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Min\u0119\u0142y trzy d\u0142ugie lata, ale Adam wiedzia\u0142, kiedy kobieta nie mo\u017ce ju\u017c d\u0142u\u017cej znie\u015b\u0107, kiedy wspi\u0105\u0142 si\u0119 na ni\u0105 i zapyta\u0142: &#8211; Czy jeste\u015b gotowa?<\/p>\n\n\n\n<p>U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do niego, po czym powiedzia\u0142a:\n&#8211; W przeciwie\u0144stwie do niekt\u00f3rych kobiet, to pytanie, kt\u00f3rego nigdy wi\u0119cej nie\nb\u0119dziesz musia\u0142 mi zadawa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Och, m\u00f3j. Wi\u0119c m\u00f3wisz, \u017ce kto\u015b inny mieszka\nw moim s\u0142odkim nerdzie?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Aha. A ona jest bardzo, bardzo z\u0142\u0105\ndziewczyn\u0105 &#8211; powiedzia\u0142a Beata, staraj\u0105c si\u0119 nie \u015bmia\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Och. Rozumiem. Chyba te\u017c j\u0105 kocham\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy m\u00f3g\u0142by\u015b przesta\u0107 m\u00f3wi\u0107 i &#8230; pieprzy\u0107\nmnie? &#8211; powiedzia\u0142a, idealny moment na jedno z tych rzadkich s\u0142\u00f3w, kiedy\nsi\u0119gn\u0119\u0142a po jego spuchni\u0119tego cz\u0142onka i wyr\u00f3wna\u0142a go z w\u0142asnym cia\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Adam wszed\u0142 w ni\u0105 bez wysi\u0142ku i przez nast\u0119pne\ndwie godziny kochali si\u0119 trzy razy. Wzi\u0119li te\u017c razem prysznic, ale nawet jego\n26-letnie cia\u0142o nie mog\u0142o da\u0107 czwartego wyst\u0119pu i to by\u0142o w porz\u0105dku, poniewa\u017c\nBeata uwielbia\u0142a by\u0107 blisko niego, gdy kontynuowali odkrywanie swoich cia\u0142 pod\nciep\u0142\u0105 wod\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Sp\u0119dzili mniej wi\u0119cej po\u0142ow\u0119 czasu na pla\u017cy,\nnie przejmuj\u0105c si\u0119 okropn\u0105 pogod\u0105. Szli i rozmawiali, trzymali si\u0119 za r\u0119ce,\nca\u0142owali, siedzieli i patrzyli, jak rozbijaj\u0105 si\u0119 fale. Kiedy mieli ju\u017c do\u015b\u0107\ntego, wr\u00f3cili do chaty, \u017ceby zje\u015b\u0107 i kocha\u0107 si\u0119, a potem jeszcze troch\u0119\nporozmawia\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy wracali do domu w niedzielne popo\u0142udnie,\nwydawa\u0142o im si\u0119, \u017ce znaj\u0105 si\u0119 od zawsze. I chocia\u017c \u017cadne z nich o tym nie\nwspomnia\u0142o, oboje chcieli sp\u0119dzi\u0107 wieczno\u015b\u0107&#8230; razem.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnych kilka dni by\u0142o napi\u0119tych, poniewa\u017c\nkurierzy FedEx przewie\u017ali paczk\u0119 z male\u0144k\u0105 fiolk\u0105 do Pary\u017ca, gdzie najlepsze\n\u201enosy\u201d w bran\u017cy podj\u0119\u0142y decyzj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>W czwartek rano zadzwoni\u0142 telefon w biurze\nBeaty. Spojrza\u0142a wtedy na Adama, na zegar i wiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bw Pary\u017cu jest\ngodzina szesnasta.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; M\u00f3wi Beata Marciniak &#8211; powiedzia\u0142a, patrz\u0105c\nna Adama, kt\u00f3ry siedzia\u0142 na kanapie przed jej biurkiem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Oui, tutaj Marcelle Dujois. Od Paree?<\/p>\n\n\n\n<p>Beata by\u0142a zbyt zdenerwowana, by powiedzie\u0107,\n\u017ce nie ma potrzeby wyja\u015bnia\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, tak. Oui, oui, monsieur &#8211; powiedzia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A wi\u0119c. Mam bardzo dobr\u0105 wiadomo\u015b\u0107 &#8211; zacz\u0105\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Oczy Beatki otworzy\u0142y si\u0119 tak szeroko, \u017ce Adam\nba\u0142 si\u0119, \u017ce mog\u0105 eksplodowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak. Prosz\u0119, \u015bmia\u0142o &#8211; powiedzia\u0142a mu, po\nczym s\u0142ucha\u0142a, jak m\u00f3wi\u0142, \u017ce pr\u00f3bka jest idealna.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c\u2026 chcesz, \u017ceby\u015bmy zrealizowali ca\u0142e\nzam\u00f3wienie? &#8211; zapyta\u0142a, ledwo mog\u0105c si\u0119 powstrzyma\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak. Oczywi\u015bcie &#8211; powiedzia\u0142. &#8211; To\nnajpi\u0119kniejszy zapach w \u015bwiecie!<\/p>\n\n\n\n<p>Beata wiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bto nieprawda, ale by\u0142a\ntak szcz\u0119\u015bliwa, \u017ce \u200b\u200bnie mia\u0142o to znaczenia.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dzi\u0119kuj\u0119, dzi\u0119kuj\u0119! Merci beaucoup! &#8211;\npowiedzia\u0142a &#8211; zaczniemy natychmiast!<\/p>\n\n\n\n<p>Od\u0142o\u017cy\u0142a s\u0142uchawk\u0119 i okr\u0105\u017cy\u0142a biurko, a gdy\nAdam wsta\u0142, wskoczy\u0142a w jego ramiona.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zrobi\u0142e\u015b to! Oni to kochali! &#8211; powiedzia\u0142a,\ntrzymaj\u0105c go.<\/p>\n\n\n\n<p>Adam odsun\u0105\u0142 si\u0119 i powiedzia\u0142: &#8211; Nie.\nZrobili\u015bmy to. Ty i ja. My.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak. Zrobili\u015bmy to. My &#8211; powiedzia\u0142a Beata, na skraju p\u0142aczu.<\/p>\n\n\n\n<p>Nagle powiedzia\u0142a: &#8211; Och, czekaj! Musimy\nzebra\u0107 wszystkich. W tej chwili!<\/p>\n\n\n\n<p>Adam zawi\u00f3d\u0142 j\u0105 i po raz pierwszy z\nprzyjemno\u015bci\u0105 patrzy\u0142, jak wariuje w pracy. Kiedy wysz\u0142a z pokoju, zadzwoni\u0142 do\nswojej mamy i poinformowa\u0142 j\u0105, \u017ce nadesz\u0142a odpowiednia pora.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wojtek! Zbierz wszystkich teraz! &#8211; zawo\u0142a\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy ludzie gromadzili si\u0119 wok\u00f3\u0142, Beata\npromienia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie roz\u0142\u0105czy\u0142am si\u0119 z Pary\u017cem &#8211;\npowiedzia\u0142a, gdy szeroko otworzy\u0142y si\u0119 oczy.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozejrza\u0142a si\u0119 i powiedzia\u0142a g\u0142o\u015bno: &#8211; I\u2026 oni\nto uwielbiaj\u0105!<\/p>\n\n\n\n<p>Ka\u017cda osoba krzycza\u0142a i przytula\u0142a osob\u0119 obok\nsiebie, gdy dotar\u0142o do niej znaczenie jej s\u0142\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszyscy podeszli, \u017ceby j\u0105 przytuli\u0107, u\u015bcisn\u0105\u0107\nd\u0142o\u0144 Adama i pogratulowa\u0107 im obojgu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ok, wszyscy wracaj\u0105 do pracy! Ruchy, ruchy!\n&#8211; powiedzia\u0142a rado\u015bnie Beata.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czekajcie! &#8211; Adam zawo\u0142a\u0142, gdy ludzie\nzacz\u0119li si\u0119 odwraca\u0107. Wszyscy zatrzymali si\u0119, zawr\u00f3cili i czekali.<\/p>\n\n\n\n<p>Adam odchrz\u0105kn\u0105\u0142, po czym powiedzia\u0142: &#8211; Chc\u0119\nosobi\u015bcie wszystkim podzi\u0119kowa\u0107. Nie jestem pracownikiem ani nikim innym, ale\nnauczy\u0142em si\u0119 troszczy\u0107 o ka\u017cdego z was.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; My te\u017c &#8211; kto\u015b zawo\u0142a\u0142. Potem nast\u0105pi\u0142o \u201cTo\nsamo tutaj!\u201d i inne tego typu rzeczy.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142a\u015bnie wtedy wesz\u0142a Maria nosz\u0105ca tymczasowy\nidentyfikator i trzymaj\u0105ca Klaudi\u0119 w ramionach. Podeszli do Adama, kt\u00f3ry zabra\u0142\nswoj\u0105 c\u00f3rk\u0119, po czym znowu zacz\u0119li m\u00f3wi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie jest tajemnic\u0105, \u017ce Beata i ja bardzo si\u0119\nze sob\u0105 z\u017cyli\u015bmy, odk\u0105d si\u0119 poznali\u015bmy. I prawdopodobnie nie jest tajemnic\u0105, \u017ce\nbardzo j\u0105 kocham.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyczuwaj\u0105c, \u017ce dzieje si\u0119 co\u015b du\u017cego, ju\u017c\npodekscytowane cia\u0142o Beaty zacz\u0119\u0142o si\u0119 trz\u0105\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Szczerze zastanawia\u0142em si\u0119, czy kiedykolwiek\nb\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 zn\u00f3w pokocha\u0107 po \u015bmierci mojej \u017cony, ale wiedzia\u0142em, \u017ce mog\u0119 dzi\u0119ki\ntej ma\u0142ej dziewczynce i&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Obj\u0105\u0142 mam\u0119 ramieniem i powiedzia\u0142: &#8211; I tej\npi\u0119knej kobiecie.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142 na Beat\u0119, po czym powiedzia\u0142: &#8211; Ale\nto inny rodzaj mi\u0142o\u015bci ni\u017c moja zmar\u0142a \u017cona, a teraz mam j\u0105 znowu z t\u0105\nniesamowit\u0105, pi\u0119kn\u0105 kobiet\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Odda\u0142 Klaudi\u0119 swojej mamie, kt\u00f3ra z kolei\npoda\u0142a mu co\u015b, zanim stan\u0105\u0142 przed Beatk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Zobaczy\u0142a, jak ma\u0142e pude\u0142ko zmienia\nw\u0142a\u015bciciela i wrzasn\u0119\u0142a. Kiedy kl\u0119cza\u0142 przed ni\u0105, ka\u017cda kobieta w pokoju\nociera\u0142a \u0142zy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Beato? Nie musz\u0119 powtarza\u0107 tego, co w\u0142a\u015bnie\npowiedzia\u0142em o strachu, \u017ce nigdy wi\u0119cej nie znajd\u0119 mi\u0142o\u015bci, poniewa\u017c to\nwszystko za mn\u0105. Znalaz\u0142em to, poniewa\u017c mi to pokaza\u0142a\u015b. U\u015bwiadomi\u0142a\u015b mi, \u017ce\nmog\u0119 zn\u00f3w kocha\u0107, zakocha\u0142em si\u0119 w tobie tak g\u0142\u0119boko, \u017ce czasami mnie to\nprzera\u017ca i nigdy nie chc\u0119 tego straci\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Otworzy\u0142 pude\u0142ko, a nast\u0119pnie wyj\u0105\u0142\npier\u015bcionek i powiedzia\u0142: &#8211; Beato Marciniak? Wyjdziesz za mnie?<\/p>\n\n\n\n<p>Beata ju\u017c nie \u0142ka\u0142a. Ona rycza\u0142a. Kiedy \u0142zy\nsp\u0142ywa\u0142y jej po twarzy, wyci\u0105gn\u0119\u0142a lew\u0105 r\u0119k\u0119 i wydusi\u0142a s\u0142owo \u201eTak!\u201d. kiedy\nwsun\u0105\u0142 diament na jej palec.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8211; Mmmm. To by\u0142o bardzo mi\u0142e &#8211; powiedzia\u0142a z u\u015bmiechem. &#8211; I tym razem nie musimy poprzesta\u0107 na poca\u0142unku. Poszed\u0142 ponownie j\u0105 poca\u0142owa\u0107, kiedy si\u0119 roze\u015bmia\u0142a, po czym powiedzia\u0142a: &#8211; Ale najpierw musz\u0119 si\u0119 wysika\u0107. Adam zachichota\u0142, po czym powiedzia\u0142 jej, \u017ce zas\u0142oni po\u015bciel. &#8211; Zamknij oczy &#8211; us\u0142ysza\u0142 s\u0142owa Beaty kilka minut p\u00f3\u017aniej. S\u0142ysza\u0142<\/p>\n","protected":false},"author":9,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[40],"tags":[276,65,174],"class_list":["post-6340","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-romantyczne","tag-dojrzale-mamuski","tag-milf","tag-romantyczne"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6340","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/9"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6340"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6340\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6341,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6340\/revisions\/6341"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6340"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6340"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6340"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}