{"id":6326,"date":"2021-01-23T10:14:00","date_gmt":"2021-01-23T10:14:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=6326"},"modified":"2021-01-12T09:19:40","modified_gmt":"2021-01-12T09:19:40","slug":"halloween-cz-1","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/nastolatki\/halloween-cz-1\/","title":{"rendered":"Halloween cz. 1"},"content":{"rendered":"\n<p>&#8211; Cukierek albo psikus! &#8211; powiedzia\u0142a g\u0142o\u015bno\nIrena.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Irena? Co do diab\u0142a? Czy to nie jest szkolny\nzwyczaj! Jak&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Masz zamiar wpu\u015bci\u0107 mnie, zanim zacznie\npada\u0107, Janusz, czy mam znale\u017a\u0107 drzewo, pod kt\u00f3rym mog\u0119 si\u0119 schowa\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>Zawstydzony do\u015bwiadczony m\u0119\u017cczyzna cofn\u0105\u0142 si\u0119\ni przytrzyma\u0142 otwarte drzwi dla dwudziestoletniej dziewczyny.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie mog\u0142am znie\u015b\u0107 my\u015bli, \u017ce sp\u0119dzisz tu\njeszcze jedn\u0105 noc samotnie, Janusz. A ty by\u0142e\u015b cholernie uparty, \u017ceby nie\nprzyj\u015b\u0107 na przyj\u0119cie, wi\u0119c przynios\u0142am przyj\u0119cie do ciebie. I tak, dzi\u0119ki,\nbardzo bym chcia\u0142a nap\u00f3j, co\u015b mocnego lub co\u015b gor\u0105cego &#8211; najlepiej jedno i\ndrugie.<\/p>\n\n\n\n<p>Janusz po prostu sta\u0142, patrz\u0105c na ni\u0105. Nie by\u0142\ntak zdenerwowany od lat.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 od niego i\nprzykucn\u0119\u0142a, woda sp\u0142ywa\u0142a jej u st\u00f3p z jej d\u0142ugiego p\u0142aszcza. Dwa psy\nst\u0142oczy\u0142y si\u0119 wok\u00f3\u0142 niej, ochoczo merdaj\u0105c ogonami na powitanie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107, Bonnie. Cze\u015b\u0107, Clyde &#8211; potar\u0142a im\nfutro na g\u0142owach, spojrza\u0142a na m\u0119\u017cczyzn\u0119. &#8211; Przynajmniej oni wydaj\u0105 si\u0119\nszcz\u0119\u015bliwi na m\u00f3j widok.<\/p>\n\n\n\n<p>Janusz opami\u0119ta\u0142 si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Och, ale bardzo si\u0119 ciesz\u0119, \u017ce ci\u0119 widz\u0119,\nIrena! Po prostu mnie zaskoczy\u0142a\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p>Zaskoczenie zamieni\u0142o si\u0119 w szok, kiedy zn\u00f3w\nwsta\u0142a i zrzuci\u0142a p\u0142aszcz, ods\u0142aniaj\u0105c sw\u00f3j kostium na Halloween.<\/p>\n\n\n\n<p>Albo bardziej, co z niego pozosta\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Przebranie Irena jako tancerki brzucha by\u0142o\nprawie w ca\u0142o\u015bci wykonane z przezroczystego zielonego szyfonu w kolorze kelly &#8211;\nniezbyt przezroczystego, ale o wiele mniej nieprzezroczystego. Jej cienkie\nmiseczki stanika wyra\u017anie pokazywa\u0142y otoczki wewn\u0105trz; jej sutki tworzy\u0142y ma\u0142e,\nmocne namioty z mi\u0119kkiej tkaniny.<\/p>\n\n\n\n<p>Szalik ze z\u0142otej lamy okala\u0142 j\u0119drne biodra\ndziewczyny, wystarczaj\u0105co d\u0142ugi z przodu, by zakry\u0107 jej p\u0142e\u0107. Spod tego, z\nprzodu i z ty\u0142u, schodzi\u0142y dwa paski zielonego materia\u0142u szerokie na jakie\u015b 15\ncm i ko\u0144cz\u0105ce si\u0119 tu\u017c nad jej kostkami. Cienka tkanina s\u0142u\u017cy\u0142a tylko do\npodkre\u015blenia jej n\u00f3g, kt\u00f3re zreszt\u0105 by\u0142y ca\u0142kowicie ods\u0142oni\u0119te po bokach.\nKolejny kwadrat p\u00f3\u0142przezroczystego szyfonu by\u0142 noszony jako zas\u0142ona od nosa do\nbrody, ponownie s\u0142u\u017c\u0105c bardziej podkre\u015bleniu ni\u017c ukryciu.<\/p>\n\n\n\n<p>Jedyna bi\u017cuteria dziewczyny sk\u0142ada\u0142a si\u0119 ze\nz\u0142otego pier\u015bcienia na czubku jej g\u0142owy, podtrzymuj\u0105cego z\u0142oty proporczyk w\nkszta\u0142cie gwiazdy na \u015brodku czo\u0142a. Jej makija\u017c by\u0142 odwa\u017cny, pewny siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Cukierek albo psikus! &#8211; powt\u00f3rzy\u0142a. Widz\u0105c\noszo\u0142omiony wyraz twarzy m\u0119\u017cczyzny, zachichota\u0142a i zrobi\u0142a piruet przed nim,\njej sp\u00f3dnica wirowa\u0142a, gdy si\u0119 odwraca\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Janusz zauwa\u017cy\u0142, \u017ce chusta na biodra by\u0142a\nwyci\u0119ta znacznie wy\u017cej z ty\u0142u, podkre\u015blaj\u0105c idealne po\u015bladki, kt\u00f3re ogl\u0105da\u0142 w\naparacie kilka tygodni wcze\u015bniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Irena powoli zdawa\u0142a sobie spraw\u0119, jak poci\u0105ga j\u0105 ten m\u0119\u017cczyzna. Rzeczywi\u015bcie, wiedzia\u0142a teraz, zaj\u0119\u0142o jej zbyt wiele czasu, zanim zda\u0142a sobie spraw\u0119, \u017ce go kocha. Mog\u0142a tak\u017ce zobaczy\u0107, jak g\u0142\u0119boko Janusz jest ranny, czu\u0142a, \u017ce \u200b\u200bnigdy nie wyjdzie ze swojej dziury, chyba \u017ce zostanie naci\u015bni\u0119ty. Kiedy Janusz odrzuci\u0142 jej zaproszenie, wiedzia\u0142a z najbardziej pragmatyczn\u0105 kobiec\u0105 logik\u0105, \u017ce pi\u0142ka jest po jej stronie\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Efektem jej przemy\u015ble\u0144 by\u0142 kostium na\nHalloween, kt\u00f3ry w du\u017cej mierze zawdzi\u0119cza\u0142a bieli\u017anie buduarowej. Podj\u0119cie\ndecyzji zaj\u0119\u0142o jej bardzo ma\u0142o czasu, a wykonanie kostiumu niewiele d\u0142u\u017cej.\nKiedy jednak spojrza\u0142a na siebie w lustrze, nosz\u0105c go, znacznie wi\u0119cej czasu\nzaj\u0119\u0142o jej zebranie si\u0119 na odwag\u0119, by i\u015b\u0107 naprz\u00f3d.<\/p>\n\n\n\n<p>Irena przesta\u0142a si\u0119 obraca\u0107 i wpatruj\u0105c si\u0119 w\njego oczy, podesz\u0142a do niego powoli i z gracj\u0105. Zatrzyma\u0142a si\u0119 tu\u017c przed nim.\nJej ramiona unios\u0142y si\u0119, chwyci\u0142y jego g\u0142ow\u0119 i przyci\u0105gn\u0119\u0142y j\u0105 do siebie,\nzatrzymuj\u0105c si\u0119, gdy by\u0142a na szeroko\u015b\u0107 d\u0142oni.<\/p>\n\n\n\n<p>Wpatruj\u0105c si\u0119 w jej niebieskie oczy, Janusz\npomy\u015bla\u0142, \u017ce czuje jej m\u0142odo\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie mog\u0142am znie\u015b\u0107 my\u015bli, \u017ce b\u0119dziesz tu sam,\nJanuszu &#8211; powt\u00f3rzy\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna zaprowadzi\u0142a go do biblioteki,\ndelikatnie wepchn\u0119\u0142a na krzes\u0142o i ukl\u0119k\u0142a przed nim.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Oto problem, Januszku &#8211; powiedzia\u0142a cicho. &#8211;\nPotrzebuj\u0119 twojej rady, m\u0119skiego punktu widzenia. My\u015bl\u0119&#8230; My\u015bl\u0119, \u017ce zakocha\u0142am\nsi\u0119 w dobrym cz\u0142owieku.<\/p>\n\n\n\n<p>-Irena\u2026 &#8211; pr\u00f3bowa\u0142 jej przerwa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Cicho! &#8211; Jej palec podni\u00f3s\u0142 si\u0119 do jego ust,\nby zamilk\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zakocha\u0142am si\u0119 w kim\u015b. Jest dobrym\ncz\u0142owiekiem, bardzo dobrym cz\u0142owiekiem, nawet je\u015bli nie pozwala sobie na takie\nmy\u015blenie. I pogr\u0105\u017cy\u0142 si\u0119 w swoim \u017calu, ukrywaj\u0105c si\u0119 przed \u015bwiatem, poniewa\u017c\nmo\u017ce go znowu zrani\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; \u0141amie mi serce, Janusz. Jest mi\u0142y i m\u0105dry,\ndelikatny, przystojny i cierpliwy, a ja \u015bni\u0119 o nim w nocy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Irena\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pozw\u00f3l mi sko\u0144czy\u0107. Raz uratowa\u0142 mi \u017cycie i\nby\u0142 na tyle \u0142askawy, \u017ce pozwoli\u0142 mi wkroczy\u0107 w jedyne, co mu si\u0119 wydaje, \u017ce\npozosta\u0142o &#8211; jego izolacj\u0119 i wspomnienia. I to takie marnotrawstwo, Janusz.\nPoniewa\u017c go kocham i odda\u0142abym wszystko, \u017ceby mnie kocha\u0142, ale nie s\u0105dz\u0119, \u017ceby\ndzieli\u0142 ze mn\u0105 to uczucie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wi\u0119c, Janusz, zdecydowa\u0142am, \u017ce je\u015bli nie\nmog\u0119 go <em>kocha\u0107<\/em>, to mo\u017ce przynajmniej\nmog\u0142abym sprawi\u0107, \u017ceby mnie po\u017c\u0105da\u0142. Wi\u0119c nale\u017c\u0105 mi si\u0119 s\u0142owa uznania za\nwysi\u0142ek, Januszku. Sp\u0119dzi\u0142am dwa dni, by wygl\u0105da\u0107 jak kto\u015b, kogo jego cia\u0142o\nmo\u017ce polubi\u0107 w Halloween w nadziei, \u017ce zwr\u00f3c\u0119 jego uwag\u0119 w ten spos\u00f3b. A ty\nnadal nawet mnie nie dotkn\u0105\u0142e\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co dziewczyna musi zrobi\u0107, Janusz, by ci\u0119\nzdoby\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna zatrzyma\u0142a si\u0119, wyra\u017anie czekaj\u0105c\nna odpowied\u017a.<\/p>\n\n\n\n<p>Janusz m\u00f3g\u0142 czu\u0107 teraz na niej jaki\u015b rodzaj\nperfum, subtelny, ale ciemny i ostry. Zapach dotyka\u0142 go g\u0142\u0119boko w \u015brodku i\nwydawa\u0142o si\u0119, \u017ce wpada do jeziora niebieskich oczu. Bez namys\u0142u zbli\u017cy\u0142 swoj\u0105\ntwarz do jej twarzy, musn\u0105\u0142 jej usta.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kocham ci\u0119, Janusz &#8211; szepn\u0119\u0142a. &#8211; Dzi\u015b nie\nchodzi o nas; dzi\u015b tylko chodzi o Ciebie. Pozw\u00f3l mi by\u0107 dla ciebie dobra,\nJanusz, tylko na jedn\u0105 noc. Prosz\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Janusz podda\u0142 si\u0119 bez s\u0142owa. Nieproszony\nwsta\u0142, podni\u00f3s\u0142 j\u0105 na nogi przed sob\u0105. Jego r\u0119ce chwyci\u0142y j\u0105 za biodra, wbieg\u0142y\npowoli w g\u00f3r\u0119 nagiej sk\u00f3ry, po chu\u015bcie na biodrze, a\u017c spocz\u0119\u0142y wok\u00f3\u0142 jej nagiej\ntalii, nie ca\u0142kiem dotykaj\u0105c jej piersi. W tym samym czasie pochyli\u0142 si\u0119 nad\nIren\u0105, jego poca\u0142unek sta\u0142 si\u0119 bardziej nami\u0119tny. Jej j\u0119zyk p\u0142yn\u0105\u0142 po jego\nz\u0119bach, gdy jego usta si\u0119 otworzy\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>D\u0142onie Ireny na jego g\u0142owie przyci\u0105gn\u0119\u0142y go do swojej, mocno, po czym zsun\u0119\u0142y si\u0119 w d\u00f3\u0142 jego cia\u0142a, wci\u0105gn\u0119\u0142y go w siebie. Nie by\u0142a zaskoczona, czuj\u0105c jego twardo\u015b\u0107 na brzuchu; po to by\u0142 ten kostium.<\/p>\n\n\n\n<p>D\u0142onie Janusza przesun\u0119\u0142y si\u0119 w g\u00f3r\u0119 i w d\u00f3\u0142\njej bok\u00f3w, ponownie wracaj\u0105c do spoczynku tu\u017c pod jej ramionami. Irena\nwestchn\u0119\u0142a lekko gdy jego kciuk najpierw powoli pociera\u0142 jej sutki. Odsun\u0119\u0142a\nsi\u0119, spojrza\u0142 na niego szeroko otwartymi oczami.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Bo\u017ce, Janusz, nie masz poj\u0119cia, jak cz\u0119sto\nmarzy\u0142am, by\u015b ze mn\u0105 tak robi\u0142!<\/p>\n\n\n\n<p>R\u0119ce wsun\u0105\u0142 do wewn\u0105trz, by z\u0142apa\u0107 jej piersi\nd\u0142o\u0144mi. \u015acisn\u0105\u0142 delikatnie, a dziewczyna j\u0119kn\u0119\u0142a. Jej r\u0119ce wsun\u0119\u0142y si\u0119 mi\u0119dzy\nnimi, zacz\u0105\u0142 rozpina\u0107 jego koszul\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chc\u0119 ci\u0119 poczu\u0107 &#8211; powiedzia\u0142a cicho.<\/p>\n\n\n\n<p>Po\u0142y koszuli utkwi\u0142y mu w spodniach.\nSfrustrowana z\u0142apa\u0142a ubranie i \u015bci\u0105gn\u0119\u0142a. Wzruszy\u0142 ramionami i poluzowa\u0142 si\u0119.\nJego r\u0119ce pow\u0119drowa\u0142y w jej stron\u0119, ale dziewczyna poruszy\u0142a si\u0119 szybciej,\nprzyci\u0105gaj\u0105c je do siebie w u\u015bcisku.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chc\u0119 ci\u0119 poczu\u0107 w sobie, Janusz &#8211;\npowt\u00f3rzy\u0142a. Jego lewa r\u0119ka z\u0142\u0105czy\u0142a je razem; jego prawa powoli przeczesywa\u0142a\njej w\u0142osy. Stali tak przez d\u0142ug\u0105 minut\u0119, zanim dziewczyna wy\u015blizn\u0119\u0142a si\u0119 z\nu\u015bcisku.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dzi\u0119kuj\u0119, Januszku &#8211; powiedzia\u0142a. &#8211;\nPotrzebowa\u0142am tego.<\/p>\n\n\n\n<p>Odg\u0142osy burzy na zewn\u0105trz nasili\u0142y si\u0119. Nagle\nspojrza\u0142 na jej cia\u0142o i prawie nieistniej\u0105cy kostium. Jej p\u0142aszcz\nprzeciwdeszczowy wisia\u0142 przy drzwiach, a pod nim ka\u0142u\u017ca wody i ci\u0105g mokrych,\nnagich st\u00f3p prowadz\u0105cych do nich od drzwi. &#8211; Jak\u2026? Mam na my\u015bli, czy przesz\u0142a\u015b\nt\u0119 drog\u0119 ubrana\u2026 &#8211;<\/p>\n\n\n\n<p>Za\u015bmia\u0142a si\u0119. Jej r\u0119ce poruszaj\u0105 si\u0119 teraz po\njego klatce piersiowej, szarpi\u0105c lekko jego w\u0142osy na klatce piersiowej,\npieszcz\u0105c jego w\u0142asne sutki. &#8211; Nie, g\u0142uptasie! Przebra\u0142am si\u0119 w twojej szopie!<\/p>\n\n\n\n<p>\u015amia\u0142 si\u0119 razem z ni\u0105, przyci\u0105gn\u0105\u0142 j\u0105 z powrotem\ndo kolejnego poca\u0142unku, po czym \u015bcisn\u0105\u0142 j\u0105 tak mocno, jak m\u00f3g\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To cudowna niespodzianka, Irenko i\nniesamowity kostium &#8211; powiedzia\u0142, trzymaj\u0105c jej g\u0142ow\u0119 na ramieniu. &#8211;\nPrzepraszam, nie jestem przygotowany na Halloween. \u017badnych cukierk\u00f3w ani dyni,\nprzepraszam.<\/p>\n\n\n\n<p>Ponownie przyci\u0105gn\u0119\u0142a jego g\u0142ow\u0119 do swojej, by\nmocno poca\u0142owa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Masz wszystko, na co mam ochot\u0119 na\ndzisiejszy wiecz\u00f3r, Janusz.<\/p>\n\n\n\n<p>Ponownie go poca\u0142owa\u0142a, wy\u015blizn\u0119\u0142a si\u0119 z jego\nramion i wdzi\u0119cznie ukl\u0119k\u0142a przed nim. Smuk\u0142e palce pod\u0105\u017ca\u0142y wzd\u0142u\u017c jego\nm\u0119sko\u015bci pod ubraniem. Janusz sykn\u0105\u0142, gdy jej palce zatrzyma\u0142y si\u0119 na jego\nbulwiastej, opuchni\u0119tej g\u0142owicy.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142a na niego i u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119. &#8211; A oto\nm\u00f3j halloweenowy cukierek!<\/p>\n\n\n\n<p>Zr\u0119cznie rozpi\u0119\u0142a jego pasek i przez chwil\u0119\nszuka\u0142a jego suwaka. Kiedy ju\u017c mia\u0142a go w palcach, bardzo powoli poci\u0105gn\u0119\u0142a go\nw d\u00f3\u0142, w stron\u0119 jego st\u00f3p, zachwycona ciep\u0142em i oczekiwaniem w jego oczach.<\/p>\n\n\n\n<p>Spodnie zsun\u0119\u0142y si\u0119 z jego n\u00f3g, opad\u0142y na\npod\u0142og\u0119, ods\u0142aniaj\u0105c par\u0119 ca\u0142kiem u\u017cytecznych bokserek. W sekund\u0119 pod\u0105\u017cy\u0142y za\nspodniami, pozostawiaj\u0105c sztywnego penisa Janusza machaj\u0105cego przed twarz\u0105\nIreny.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna obj\u0119\u0142a d\u0142o\u0144mi jego nisko zawieszony\nworek, przesun\u0119\u0142a palce lekko na jego d\u0142ugo\u015b\u0107, pochyli\u0142a si\u0119 do przodu i lekko\npoca\u0142owa\u0142a jego g\u0142ow\u0119. Jego kutas drgn\u0105\u0142 pod jej dotykiem.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u0142oda kobieta za\u015bmia\u0142a si\u0119 rado\u015bnie, ale\nukl\u0119k\u0142a z powrotem na pi\u0119tach i chwyci\u0142a w d\u0142oniach stos ubra\u0144 wok\u00f3\u0142 jednej z\nn\u00f3g Janusza. &#8211; W g\u00f3r\u0119 &#8211; rozkaza\u0142a i Janusz pos\u0142usznie uwolni\u0142 jedn\u0105 nog\u0119 z\nubrania. Druga noga posz\u0142a za nim\u2026<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8211; Cukierek albo psikus! &#8211; powiedzia\u0142a g\u0142o\u015bno Irena. &#8211; Irena? Co do diab\u0142a? Czy to nie jest szkolny zwyczaj! Jak&#8230; &#8211; Masz zamiar wpu\u015bci\u0107 mnie, zanim zacznie pada\u0107, Janusz, czy mam znale\u017a\u0107 drzewo, pod kt\u00f3rym mog\u0119 si\u0119 schowa\u0107? Zawstydzony do\u015bwiadczony m\u0119\u017cczyzna cofn\u0105\u0142 si\u0119 i przytrzyma\u0142 otwarte drzwi dla dwudziestoletniej dziewczyny. &#8211; Nie mog\u0142am znie\u015b\u0107 my\u015bli,<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[37],"tags":[180,72,174,322],"class_list":["post-6326","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-nastolatki","tag-mlode","tag-nastolatki","tag-romantyczne","tag-starszy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6326","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6326"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6326\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6327,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6326\/revisions\/6327"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6326"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6326"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6326"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}