{"id":5752,"date":"2020-10-25T23:00:49","date_gmt":"2020-10-25T23:00:49","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=5752"},"modified":"2020-10-13T06:23:21","modified_gmt":"2020-10-13T06:23:21","slug":"sekretarka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/ostry-sex\/sekretarka\/","title":{"rendered":"Sekretarka"},"content":{"rendered":"\n<p>Spojrza\u0142a na niego, chc\u0105c, by j\u0105 zauwa\u017cy\u0142. Zmieniaj\u0105c\npozycj\u0119, zbli\u017cy\u0142a si\u0119, przytakuj\u0105c mu r\u0119k\u0105, gdy si\u0119ga\u0142 po stert\u0119 protoko\u0142\u00f3w\nspotkania u\u0142o\u017conych na brzegu biurka. Stukn\u0119\u0142a, gdy zwleka\u0142 i walczy\u0142, by\nzapobiec przewr\u00f3ceniu si\u0119 jego \u0142adunku. Patrz\u0105c w g\u00f3r\u0119, zmarszczy\u0142 brwi.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Przepraszam &#8211; powiedzia\u0142a, trzepocz\u0105c rz\u0119sami.\nU\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 z niepokojem, maj\u0105c nadziej\u0119, \u017ce on te\u017c si\u0119 u\u015bmiechnie. Nie\nzrobi\u0142 tego. Przytulaj\u0105c teczki do klatki piersiowej, jednym ruchem biodra\nwepchn\u0105\u0142 si\u0119 do swojego krzes\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chcesz co\u015b?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, ja bym\u2026 Chcia\u0142abym pozna\u0107 Twoj\u0105 opini\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chodzi o to &#8211; pochylaj\u0105c si\u0119, wskaza\u0142a na obszycie\nswojej o\u0142\u00f3wkowej sp\u00f3dnicy &#8211; rozla\u0142am tu troch\u0119 kawy, widzisz?<\/p>\n\n\n\n<p>Uszczypn\u0119\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 materia\u0142u i podci\u0105gn\u0119\u0142a j\u0105 do g\u00f3ry,\nods\u0142aniaj\u0105c smug\u0119 wzorzystej koronkowej po\u0144czochy. Pochyli\u0142a si\u0119 troch\u0119 ni\u017cej,\nwabi\u0105c sw\u00f3j dekolt w jego stron\u0119. No dalej, sp\u00f3jrz na mnie. Zrobi\u0142 to. Kr\u00f3tko.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dla mnie wygl\u0105da w porz\u0105dku. Czy to wszystko?<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy kiwn\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105, ustawi\u0142 swoj\u0105 stert\u0119 i si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142. D\u0105saj\u0105c si\u0119, patrzy\u0142a, jak idzie do drzwi. Wygl\u0105da dobrze? To nie by\u0142a reakcja, kt\u00f3rej by chcia\u0142a, a jego szybkie wyj\u015bcie by\u0142o niegrzeczne. W drogich wysokich obcasach, figurowej sp\u00f3dnicy i niskiej, p\u00f3\u0142przezroczystej bluzce, jej str\u00f3j krzycza\u0142 \u201ejestem dost\u0119pna i ch\u0119tna\u201d tak samo g\u0142o\u015bno, jak jej dzia\u0142ania. Skr\u0119ci\u0142a dra\u017cni\u0105co palce, wpatruj\u0105c si\u0119 z t\u0119sknot\u0105 w jego ty\u0142ek, cudownie machaj\u0105cym w obcis\u0142ych spodniach. <\/p>\n\n\n\n<p>Och, z\u0142apa\u0107 za po\u015bladki i \u015bcisn\u0105\u0107 je&#8230; Zacisn\u0119\u0142a pi\u0119\u015bci i westchn\u0119\u0142a. Jego brak zainteresowania by\u0142 irytuj\u0105cy. Bez wzgl\u0119du na to, co mia\u0142a na sobie i ile czasu sp\u0119dza\u0142a nad swoim wygl\u0105dem, nie zauwa\u017cy\u0142 jej krzywych wypracowanych na si\u0142owni, jej oczu lalki, ani u\u015bmiechu. \u201eLubi\u0119 wyzwania\u201d, przypomnia\u0142a sobie, wi\u0119c si\u0119 jeszcze nie poddaj\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>Poprowadzi\u0142a r\u0119ce przez swoje g\u0142adkie, czarne w\u0142osy i wyrzuci\u0142a je. Inni faceci uwa\u017caj\u0105 mnie za atrakcyjn\u0105, wi\u0119c mo\u017ce, w ko\u0144cu. Patrzy\u0142a, jak zamykaj\u0105 si\u0119 za nim drzwi, a nast\u0119pnie wyg\u0142adzi\u0142a sp\u00f3dnic\u0119, zakrywaj\u0105c blaty po\u0144czoch. Gdybym mog\u0142a prze\u0142ama\u0107 l\u00f3d, oczarowa\u0107 go&#8230; <\/p>\n\n\n\n<p>Wyprostowa\u0142a d\u0142ugopisy porozrzucane na jego biurku, a nast\u0119pnie przeci\u0105gn\u0119\u0142a koniuszki palc\u00f3w po kurtce wisz\u0105cej na jego krze\u015ble. Wdycha\u0142a ten utrzymuj\u0105cy si\u0119 zapach na tkaninie. Pachnia\u0142 tak dobrze, jak wygl\u0105da\u0142. Szefowie tradycyjnie pieprz\u0105 swoje sekretarki, prawda? Zrobili to w tym budynku. <\/p>\n\n\n\n<p>Oni wszyscy byli przy tym, je\u015bli wierzy\u0107 biurowym plotkom, a odg\u0142osy, kt\u00f3re s\u0142ysza\u0142a od wewn\u0105trz zamkni\u0119tych biur, potwierdza\u0142y teori\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Napaleni ludzie w ca\u0142ym budynku, a ja chc\u0119 tylko\njednego, kt\u00f3ry nie jest. Albo to, albo on jest dokuczliwy.<\/p>\n\n\n\n<p>Nag\u0142e zamieszanie na korytarzu przyku\u0142o jej uwag\u0119: g\u0142o\u015bny\nhuk, dreszcze, gniewne przekle\u0144stwa. K\u0142usuj\u0105c si\u0119 do drzwi, wystawi\u0142a g\u0142ow\u0119,\n\u017ceby zobaczy\u0107. Och, m\u00f3j drogi&#8230; Niech\u0119tny Romeo by\u0142 tam, przet\u0142uszczony,\nmrucza\u0142, otoczony papierem i teczkami, porozrzucanymi w stertach po polerowanej\nkamiennej pod\u0142odze. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Potrzebujesz pomocy?<\/p>\n\n\n\n<p>Nie czekaj\u0105c na odpowied\u017a, pospieszy\u0142a mu z pomoc\u0105. Jej sp\u00f3dnica wbieg\u0142a do g\u00f3ry i pozwoli\u0142a na to. B\u0119dziesz tym razem patrzy\u0142? Kl\u0119cz\u0105c u jego st\u00f3p, zebra\u0142a papiery. Ich oczy si\u0119 spotka\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Kurwa, on jest pi\u0119kny. Wpatruj\u0105c si\u0119 w jego szaro-zielone oczy, zamar\u0142a, usta si\u0119 rozst\u0105pi\u0142y. A kiedy si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0142, jej g\u0142owa si\u0119 odchyli\u0142a. W mgnieniu oka posortowa\u0142a papiery i odda\u0142a mu je z powrotem. Promieniowa\u0142a na niego, serce jej trzepota\u0142o. Podnosz\u0105c ostatni\u0105 teczk\u0119, waln\u0119\u0142a si\u0119 do n\u00f3g.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Mam otworzy\u0107 drzwi dla Ciebie?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie ma potrzeby.<\/p>\n\n\n\n<p>Utrzymali kontakt wzrokowy, a w jej \u017co\u0142\u0105dku skwiercza\u0142a gor\u0105czka podniecenia. Porozmawiaj ze mn\u0105, zauwa\u017c mnie. Wstrzyma\u0142a oddech. Przerwa\u0142 kontakt wzrokowy i, chowaj\u0105c teczki bezpiecznie pod pach\u0105, wycofa\u0142 si\u0119 do ty\u0142u do sali konferencyjnej. <\/p>\n\n\n\n<p>Drzwi si\u0119 zamkn\u0119\u0142y. Mrugaj\u0105c, poczu\u0142a nag\u0142e i zaskakuj\u0105ce uk\u0142ucie \u0142ez. Jej dolna warga dr\u017ca\u0142a. Zrezygnowa\u0142 z idealnej okazji do poznania jej, odszed\u0142 tak szybko, jak tylko m\u00f3g\u0142. Jego oboj\u0119tno\u015b\u0107 by\u0142a oczywista. S\u0142ysza\u0142a go w sali konferencyjnej, chodzi\u0142a i zastanawia\u0142a si\u0119, co on robi. Op\u00f3\u017anienie sugerowa\u0142o, \u017ce celowo nie wyszed\u0142, unikaj\u0105c jej. Wzi\u0119\u0142a g\u0142\u0119boki oddech, potem kolejny, otworzy\u0142a drzwi i podesz\u0142a do niego.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Na lito\u015b\u0107 bosk\u0105, dlaczego mnie nie lubisz? &#8211; Wiedzia\u0142a\nod razu, \u017ce nie powinna by\u0142a tego m\u00f3wi\u0107 i, umartwiona jego szokuj\u0105cym\nwyra\u017ceniem, uderzy\u0142a r\u0119k\u0105 w czo\u0142o. &#8211; Tak mi przykro.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jestem taki&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie. Poczekaj. Nie id\u017a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; I jeszcze bardziej si\u0119 wstydzi\u0107? Id\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie! Prosz\u0119 zaczeka\u0107. Lubi\u0119 Ci\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Bardzo Ci\u0119 lubi\u0119. Nic nie powiedzia\u0142em, bo to jest,\nc\u00f3\u017c, to jest&#8230; niestosowne.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; My\u015bla\u0142am, \u017ce mnie nienawidzisz czy co\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie. Wcale nie. Jeste\u015b\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jestem czym?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jeste\u015b&#8230; jeste\u015b kurewsko cudowna.<\/p>\n\n\n\n<p>Jej szcz\u0119ka opad\u0142a na ziemi\u0119, a rado\u015b\u0107 ogarn\u0119\u0142a j\u0105, jakby\nwesz\u0142a do wanny wype\u0142nionej po brzegi gor\u0105c\u0105, mydlan\u0105 wod\u0105 i g\u00f3rami b\u0105belk\u00f3w w\njej ulubionym zapachu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; My\u015bl\u0119, \u017ce to niestosowne, ale co do diab\u0142a? Nie b\u0119d\u0119\nnarzeka\u0107, je\u015bli tego nie zrobisz. <\/p>\n\n\n\n<p>Obserwowa\u0142a u\u015bmiech rozchodz\u0105cy si\u0119 po jego twarzy,\nmarszcz\u0105cy k\u0105ciki ust i pokazuj\u0105cy jego idealne bia\u0142e z\u0119by. Spotka\u0142a go w\npo\u0142owie drogi i stoj\u0105c na palcach poca\u0142owa\u0142a go, mocno przyciskaj\u0105c usta do\njego. Dr\u017ca\u0142a, gdy j\u0105 przytula\u0142, d\u0142ugo czeka\u0142a na t\u0119 chwil\u0119 i czu\u0142a si\u0119\ncudownie. Ale trzask drzwi sprawi\u0142, \u017ce si\u0119 rozeszli. Rozejrza\u0142a si\u0119 nerwowo.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zamknij drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zamkn\u0105\u0107? Dlaczego? Chcesz&#8230; tutaj? Teraz?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A Ty nie? &#8211; Pie\u015bci\u0142a jego policzek ty\u0142em r\u0119ki. &#8211; Dalej,\nzamknij to. Masz jedyny klucz, tak? <\/p>\n\n\n\n<p>Kiwn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105, a nast\u0119pnie spojrza\u0142 na zegar na \u015bcianie. Z\u0142apa\u0142a\njego twarz w swoje r\u0119ce. Dotkn\u0119\u0142a jego krocza, jej brwi wygi\u0119te w \u0142uk. Twardy\njak ska\u0142a. Spojrza\u0142 w d\u00f3\u0142 na wybrzuszenie w spodniach. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; B\u0119dziemy musieli si\u0119 tym zaj\u0105\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak. Wi\u0119c zamknij drzwi i\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Spieszy\u0142 si\u0119 zamkn\u0105\u0107 drzwi i, wracaj\u0105c, poca\u0142owa\u0142 j\u0105 mocno w usta. Patrz\u0105c mu w oczy, zdj\u0119\u0142a swoje satynowe majtki. Powoli, celowo, pog\u0142aska\u0142 jej rozci\u0119cie. Ton\u0105c na kolanach, zakopa\u0142 g\u0142ow\u0119 mi\u0119dzy jej udami. Westchn\u0119\u0142a przy pierwszym lizaniu. Nigdy w jej najdzikszych snach nie wyobra\u017ca\u0142a sobie, \u017ce jego j\u0119zyk b\u0119dzie si\u0119 tak dobrze czu\u0142. <\/p>\n\n\n\n<p>Jego zdolno\u015bci ustne nie mia\u0142y sobie r\u00f3wnych, a z jej udami zaciskaj\u0105cymi twarz, koronkowymi po\u0144czochami \u0142askocz\u0105cymi policzki, dreszcze przechodzi\u0142y przez ni\u0105. Potem pociera\u0142 jej \u0142echtaczk\u0119 w tym samym czasie&#8230; Szef i sekretarka &#8211; to dzia\u0142a. Le\u017c\u0105c na plecach z roz\u0142o\u017conymi udami, rozkoszowa\u0142a si\u0119 pysznym zgrzytem jego j\u0119zyka. <\/p>\n\n\n\n<p>Drgawki przesz\u0142y przez jej cia\u0142o, a ona, dr\u017c\u0105c, zrani\u0142a jego w\u0142osy wok\u00f3\u0142 palc\u00f3w, psuj\u0105c jego kr\u00f3tkie, ciemne zamki. J\u0119cza\u0142a, nisko i ci\u0105gle: tygrysica mrucza\u0142a. Trz\u0119s\u0105c g\u0142ow\u0105 z boku na bok, walczy\u0142a o to, by nie uszkodzi\u0107 sobie bioder. Pot sp\u0142ywa\u0142 na jej brwi, a kremowa jedwabna bluzka przylega\u0142a do jej sk\u00f3ry. <\/p>\n\n\n\n<p>Guziki si\u0119 rozpi\u0119\u0142y, materia\u0142 si\u0119 rozerwa\u0142, ods\u0142aniaj\u0105c jej piersi. Kolejny skurcz rozko\u0142ysa\u0142 j\u0105 prosto do rdzenia. By\u0142a blisko, tak blisko&#8230; Dobrze, \u017ce spojrza\u0142a na zegar, zauwa\u017caj\u0105c, \u017ce czas mija\u0142 niebezpiecznie szybko. W ci\u0105gu zaledwie kilku minut pok\u00f3j zosta\u0142by zaatakowany przez najwa\u017cniejszych cz\u0142onk\u00f3w firmy. <\/p>\n\n\n\n<p>Wpadali, biliby si\u0119 o kaw\u0119 i ciasto, a nast\u0119pnie usiedli przy stole, by dyskutowa\u0107 o najnowszych danych dotycz\u0105cych sprzeda\u017cy &#8211; w\u0142a\u015bnie na tym stole, na kt\u00f3rym by\u0142a obecnie rozstawiona. Na zawo\u0142anie, drzwi grzechota\u0142y. Obracaj\u0105c g\u0142ow\u0119, zobaczy\u0142a jak obraca si\u0119 r\u0105czka. Jej uszy si\u0119 podnios\u0142y, gdy us\u0142ysza\u0142a st\u0142umiony stukot stukaj\u0105cej porcelany i skrzypienie ko\u0142a potrzebuj\u0105cego oleju. Kto\u015b zapuka\u0142. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Daj mi wi\u0119cej, chc\u0119 wi\u0119cej. Wyko\u0144cz mnie, prosz\u0119. Pochyl\nmnie nad sto\u0142em i pieprz, jestem Twoja.<\/p>\n\n\n\n<p>U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119, mistrzowsko i szybko, obr\u00f3ci\u0142 j\u0105 dooko\u0142a. D\u0142onie p\u0142asko na stole, ws\u0142uchiwa\u0142a si\u0119 w sprz\u0105czk\u0119 jego paska i patrz\u0105c przez rami\u0119, obserwowa\u0142a jak jego spodnie l\u0105duj\u0105 wok\u00f3\u0142 kostek, gdy pcha\u0142 swoje bokserki w d\u00f3\u0142. <\/p>\n\n\n\n<p>Jej oczy si\u0119 poszerzy\u0142y. Bo\u017ce&#8230; Nie do ko\u0144ca mog\u0142a w to uwierzy\u0107. G\u0142aska\u0142 to, co mo\u017cna by opisa\u0107 tylko jako kutasa jej marze\u0144. Gruba i d\u0142uga, skierowana prosto w g\u00f3r\u0119, gotowa do akcji. <\/p>\n\n\n\n<p>Zrobi\u0142a wcze\u015bniej przerw\u0119, z\u0142apana za biodra, zosta\u0142a zmuszona do oparcia si\u0119 o polerowany st\u00f3\u0142. Wszed\u0142 w jej zgrabne przej\u015bcie w jednym ci\u0105gu. Potem, chwytaj\u0105c j\u0105 mocno, znowu pchn\u0105\u0142. I znowu. <\/p>\n\n\n\n<p>Jego gruby kutas nape\u0142ni\u0142 j\u0105, rozci\u0105gn\u0105\u0142 i ubi\u0142 z dzikim opuszczeniem. Jego kulki uderzaj\u0105 o ni\u0105, jego palce kopi\u0105 w jej udach. Bardzo dobrze. Ona tego chcia\u0142a. Uwielbia\u0142am to. Jego szorstkie pierdolenie by\u0142o b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem. Gastronomia znowu puka\u0142a, chwilowo go rozpraszaj\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dalej, mog\u0105 poczeka\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Jego kutas czu\u0142 si\u0119 niesamowicie w jej cipce, nie mog\u0142a\npozwoli\u0107 mu teraz przesta\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pieprz mnie mocniej, zmu\u015b mnie do doj\u015bcia. Zr\u00f3b to.<\/p>\n\n\n\n<p>Wzi\u0119\u0142a ostry wdech, jak zosta\u0142a uderzona o st\u00f3\u0142, jego rytmiczne uderzenia potrz\u0105sa\u0142y stosem dokument\u00f3w. Nie obchodzi\u0142o jej to. My\u015bla\u0142a tylko o nim i o tym, jak bardzo by\u0142 zadowolony. <\/p>\n\n\n\n<p>Przyjemno\u015b\u0107 seksualna zaw\u0142adn\u0119\u0142a jej zmys\u0142ami i uciszy\u0142a dzwonki alarmowe, kt\u00f3re szale\u0144czo bi\u0142y w jej m\u00f3zgu &#8211; do tej pory \u201egarnitury\u201d w ich biurach musia\u0142y zamyka\u0107 swoje laptopy i prostowa\u0107 krawaty, przygotowuj\u0105c si\u0119 do zmierzenia jej drogi. Byli skorzy do punktualno\u015bci, zawsze przychodzili na czas. Na szcz\u0119\u015bcie, on te\u017c. Usztywni\u0142 si\u0119, j\u0119cza\u0142, a gdy ona odepchn\u0119\u0142a si\u0119 od niego, wstrzeli\u0142 w ni\u0105 sw\u00f3j \u0142adunek. <\/p>\n\n\n\n<p>Jego chrz\u0105kni\u0119cia i mocny zapach seksu wywo\u0142a\u0142y reakcj\u0119 g\u0142\u0119boko w jej sercu. Dosz\u0142a sekund\u0119 po nim, jej cipka skurczy\u0142a si\u0119 wok\u00f3\u0142 jego kutasa, faluj\u0105ce skurcze \u015bciska\u0142y go. Zadowolona z jej desperack\u0105 potrzeb\u0105 zaspokojenia, spojrza\u0142a na zegar. Cholera! Wpad\u0142a w panik\u0119, odepchn\u0119\u0142a go, a jego kutas wy\u015blizgn\u0105\u0142 si\u0119 z jej g\u0142\u0119bi, pod\u0105\u017caj\u0105c za sokami.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Przepraszam.<\/p>\n\n\n\n<p>Odwracaj\u0105c si\u0119 do niego, gestykulowa\u0142a do drzwi i\nwskazywa\u0142a na zegar.<\/p>\n\n\n\n<p>Chwyci\u0142 chusteczki z pude\u0142ka na \u015brodku sto\u0142u i oczy\u015bci\u0142\nswojego wi\u0119dn\u0105cego penisa. Wyci\u0105gn\u0105\u0142 wi\u0119cej i zaoferowa\u0142 jej je. Wzi\u0119\u0142a bez\ns\u0142owa. By\u0142o kolejne pukanie z zewn\u0105trz i wo\u0142anie g\u0142osowe.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chwileczk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chyba wiedz\u0105, \u017ce tu jeste\u015bmy.<\/p>\n\n\n\n<p>Uk\u0142oni\u0142 si\u0119 i z\u0142o\u015bliwy u\u015bmiech roz\u015bwietli\u0142 mu twarz.\nPromieniuj\u0105c z powrotem, zmaga\u0142a si\u0119 ze swoim ubraniem, zapina\u0142a guziki,\nwyg\u0142adza\u0142a, a\u017c do momentu, gdy wygl\u0105da\u0142a reprezentacyjnie. Nast\u0119pnie wytar\u0142a\nst\u00f3\u0142, a on wyprostowa\u0142 krzes\u0142a i otworzy\u0142 okna, aby przewietrzy\u0107 pok\u00f3j. Trzyma\u0142\nklucz.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ju\u017c?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jedna chwila.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyrzuci\u0142a chusteczki do kosza. Wyprostowa\u0142a ramiona, u\u015bmiech zanika\u0142. Pociera\u0142a szyj\u0119, nawil\u017ca\u0142a usta, a nast\u0119pnie zaciska\u0142a r\u0119ce na blacie. Uspokoi\u0142a si\u0119, patrzy\u0142a, jak otwiera\u0142 drzwi. Gastronomia natychmiast okie\u0142zna\u0142a, a ona spojrza\u0142a jak jeden \u015bmia\u0142ek rzuci\u0142 okiem na jej wygl\u0105d. Ku jej uciesze, szybko pochyli\u0142 g\u0142ow\u0119 i do\u0142\u0105czy\u0142 do pozosta\u0142ych, wyruszaj\u0105c na kaw\u0119 i ciastka dla g\u0142odnych. <\/p>\n\n\n\n<p>\u201eGarnitury\u201d zosta\u0142y wprowadzone jako nast\u0119pne, szybko jak zawsze. Tak jak oni, jej partner w przest\u0119pstwie zaj\u0105\u0142 si\u0119 umieszczaniem kopii protoko\u0142\u00f3w przed ka\u017cdym krzes\u0142em wok\u00f3\u0142 sto\u0142u. <\/p>\n\n\n\n<p>Pracowa\u0142 metodycznie, schludnie, sprawnie, a nast\u0119pnie, z przymru\u017ceniem oka, odszed\u0142. Wzdycha\u0142a zadowolona. Wspaniale by\u0142o mie\u0107 sekretark\u0119, a teraz, gdy prze\u0142ama\u0142a lody &#8211; stopi\u0142a go &#8211; bawi\u0142a si\u0119 z nim. Pieprzenie w sali konferencyjnej to by\u0142 dopiero pocz\u0105tek. Wyobra\u017a sobie, co mo\u017ce si\u0119 sta\u0107 w jej nast\u0119pnej podr\u00f3\u017cy s\u0142u\u017cbowej. <\/p>\n\n\n\n<p>Walczy\u0142a, by ukry\u0107 sw\u00f3j u\u015bmiech i, w przeciwnym razie, uderzy\u0142a r\u0119k\u0105 w usta, udaj\u0105c kaszel. Potem pojawi\u0142a si\u0119 kolejna my\u015bl, kt\u00f3ra j\u0105 \u0142askota\u0142a &#8211; awans. Gdyby si\u0119 uda\u0142o, dosta\u0142aby nowe biuro na ostatnim pi\u0119trze i dw\u00f3ch wybranych przez siebie sekretarzy. Wyobra\u017a sobie to! Czego wi\u0119cej mo\u017ce chcie\u0107 dziewczyna?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Spojrza\u0142a na niego, chc\u0105c, by j\u0105 zauwa\u017cy\u0142. Zmieniaj\u0105c pozycj\u0119, zbli\u017cy\u0142a si\u0119, przytakuj\u0105c mu r\u0119k\u0105, gdy si\u0119ga\u0142 po stert\u0119 protoko\u0142\u00f3w spotkania u\u0142o\u017conych na brzegu biurka. Stukn\u0119\u0142a, gdy zwleka\u0142 i walczy\u0142, by zapobiec przewr\u00f3ceniu si\u0119 jego \u0142adunku. Patrz\u0105c w g\u00f3r\u0119, zmarszczy\u0142 brwi. &#8211; Przepraszam &#8211; powiedzia\u0142a, trzepocz\u0105c rz\u0119sami. U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 z niepokojem, maj\u0105c nadziej\u0119, \u017ce on te\u017c<\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[7],"tags":[246,245,60,247],"class_list":["post-5752","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ostry-sex","tag-sekretarka","tag-seks-w-biurze","tag-seks-w-pracy-2","tag-seks-z-sekretarka"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5752","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5752"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5752\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5915,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5752\/revisions\/5915"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5752"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5752"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5752"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}